Man Utd - Arsenal - Strona 14

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 12 lut 2014, 21:48

Obrazek

Nie no, ale serio? :lol:

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7177
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 12 lut 2014, 22:15

GDZIE JEST URWA JANUZAJ!!!!! Czy ten Moyes już całkiem oszalał, że w 70 min tak beznadziejnej gry nie robi rotowań!!!!! :angry2:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 12 lut 2014, 22:38

1 pozytyw- koniec meczu. Warte odnotowania 2 sliczne akcje MU i Arsenalu.Zenada żebysmy grali na remis ale Moyes jest pewnie zadowolony.

Awatar użytkownika
Luminos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 824
Rejestracja: 20 maja 2012, 11:17
Reputacja: 0

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Luminos » 12 lut 2014, 22:42

Pierwszej połowy nie trzeba nawet komentować. W drugiej podobnie. Gdy Oxlade pojawił się przy linii boiska cieszyłem się, że w końcu Ozil zagra piłkę na szybko wchodzącego skrzydłowego. Czekam, czekam i patrzę, że AOC biega w środku boiska :suicide:
Brakowało mi Podolskiego. Ma nosa do wykorzystywania sytuacji, jemu mogłoby w tłoku coś wpaść.
Kapitalne interwencje Szczęsnego i De Gei.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 12 lut 2014, 22:44

Czuje się jak po porażce. Bo to jest porażka. Smutno strasznie. Ciężko coś powiedzieć. Jestem zbyt zdenerwowany. Wenger Poldiego oczywiście nie lubi, to już chyba jest jasne, a mógłby pomóc, strzelić coś, a tak jest gówno. Żal. Echh a miał być ładny sezon. Zaczynamy powoli schodzić do parteru i wszystko zaczyna padać. Nie mogę się doczekać niedzieli i środy :suicide:

Jeszcze gdyby nie Wojtek to byśmy przegrali :rotfl4:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 12 lut 2014, 22:46

A jednak dobrze, że zdecydowałem się oglądać tylko ostatnie 15 min pierwszej jak i drugiej połowy. Miałem możliwość obejrzenia udanej gry Bayernu i pięciu goli oraz przekonania się o tym, że kolejny szlagier w PL to popelina (w tym sezonie). Znów 0:0 po kopaniu się w czoło. Cosik pomału mam pecha do tych wielkich spotkań w Anglii - podobnie jak we Włoszech - ile razy nie odpalę meczu na szczycie 0:0/1:0.

Myślę, że dla obu ekip to wręcz znakomity wynik. Arsenal zamazał choć troskę hańbiące 1:5 z Anfield, MU pokazało, że mimo fatalnego sezonu potrafią zdobywać punkty na wyjeździe z solidnymi ekipami.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 12 lut 2014, 22:52

Z takim United remis to jest porażka, Ebi. Nie ma mowy o czymkolwiek zbliżonego do "znakomitego wyniku".

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 12 lut 2014, 22:54

Ebi pisze:Arsenal zamazał choć troskę hańbiące 1:5 z Anfield,
Co zrobił Arsenal? Proszę Cię.

Pomijając, że sam mecz stał na żenująco niskim poziomie, to podpisuje się pod tym co napisał Magnum. Ten remis to dla nas porażka. [k****], przyjeżdża na ES drużyna, której jedynym konceptem na grę jest... no właściwie nie wiadomo, bo ja tam ani pół pomysłu nie widziałem, a my nie potrafimy tego wykorzystać. Klepiemy te 1212434324 podań, po czym albo idzie strata, albo gramy na Giroud. Ten z kolei albo spartaczy albo nie ma możliwości żeby się odwrócić i odegrać. Kolejna sprawa. Jedziemy z kontrą, a za Oezilem nikt nie biegnie... skoro już gramy jednym przeciętnym napastnikiem, to muszą go wspomagać skrzydła. Dzisiaj tego nie było, aż prosiło się o szybsze zmiany.

Styczniowe decyzje Wengera, a właściwie ich brak będą odbijać się czkawką. Samym Giroud sezonu nie da się dograć, Nick to wiadomo tylko Nick, a Sanogo nie grał w piłę pięć miesięcy, więc ciężko się po nim spodziewać czegokolwiek. Aha, wiem że Wenger tego nie zrobi, ale temu leserowi z Niemiec należy się ława, może się ogarnie.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 lut 2014, 23:03

Duch pisze:Aha, wiem że Wenger tego nie zrobi, ale temu leserowi z Niemiec należy się ława, może się ogarnie.
komu mianowicie?

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7177
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 12 lut 2014, 23:05

fieldy pisze:
Duch pisze:Aha, wiem że Wenger tego nie zrobi, ale temu leserowi z Niemiec należy się ława, może się ogarnie.
komu mianowicie?
Frustracja na Ozila poszła:P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 lut 2014, 23:07

Mesut Özil created 6 chances today - 3 times as many chances as the entire Manchester United team (2).

Najwięcej okazji dziś stworzył, jako jedyny szarpał z przodu (raz nawet miał udany odbiór na wlasnej połowie :P) był dziś najlepszym piłkarzem na boisku. Nie jego wina, ze Giroud stoi tyłem do bramki i tylko zgrywa na boki, a Cazorla i Rosa nie idą do przodu, tylko wzdłuż pola karnego. Brakuje Theo i Ramseya jak cholera.
Jakaś nagonka ostatnio na Ozila, Sun nawet określilo go wtopą transferową, choć ma najwięcej okazji stworzonych z wszystkich najlepszych lig, to raczej trzeba ganić tych, którzy tych szans nie wykorzystują.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 12 lut 2014, 23:10

Patrząc na ten mecz nie miałbym większych pretensji do Giroud (mimo, że kompletnie nie trawię takich napastników) bo pomoc i obrona na siłę rzucali mu piłkę przez całe boisko i to na głowę, co on miał z tym zrobić? Polska reprezentacja się przypomina

Awatar użytkownika
Smashing Pumpkins
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1876
Rejestracja: 12 sty 2012, 22:50
Reputacja: 51
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smashing Pumpkins » 12 lut 2014, 23:13

Giroud jest wgl bezużyteczny ostatnio.Oczywiście po częsci to kwestia formy ,ale też kwestia tego że pewnego poziomu nie przeskoczy.Jak Ozil ma z nim zagrać szybką klepkę albo wypuścić do niego prostopadłą piłkę jak 70% kibiców na stadionie jest od niego szybszych?

Naprawdę było mi żal dzisiaj Ozila mimo że nie trawię jego dreptania ,chociaż dzisiaj biegał trochę więcej i na pewno był wyróżniającą się postacią.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 12 lut 2014, 23:14

fieldy pisze:był dziś najlepszym piłkarzem na boisku
Mam nieco inne zdanie w tym temacie. Odniosłem wrażenie, że wielokrotnie zwalniał grę, a miał kilka okazji żeby naprawdę podkręcić śrubę i dynamiczniej rozegrać. Ja oczekuje od Mesuta zdecydowanie więcej, co oczywiście nie zmienia faktu, że jakby Francuz przynajmniej raz celnie uderzył, to byłoby pięknie.
fieldy pisze:jako jedyny szarpał z przodu
Tu też się nie zgodzę. Bardzo fajnie dzisiaj zagrali Cazorla i Gibbs, którzy ładnie popracowali.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 12 lut 2014, 23:19

Rónież podzielam opinię, że Özil był najlepszy na boisku. Zerknę do statystyk na statszone żeby zobaczyć jak tam wyglądało, bo jeszcze nic nie ogarniałe, ale póki co zdaje się fieldy potwierdzać moje przypuszczenia.

Özila gra jednak głównie opiera się na prostopadłych podaniach do przodu a nie dynamicznym przyspieszniu. To jest rozgrywający w stylu Xaviego a nie Iniesty (sorry za porównanie do Barcelony :P ) a my się przyzwyczailiśmy bardizej do kogoś kto szarpnie i pociągnie szybko. On taki nie jest i nigdy chyba nie był.

http://www.fourfourtwo.com/statszone/8- ... per-anchor - rzeczywiście, wygląda to bardzo dobrze na papierze. Oczywiście nie tylk na tym się opieram, ale dzisiaj było widać, że Özil walczył i dawał z siebie co mógł.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”