AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 1303

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 27 sty 2012, 21:58

Jedno drugiego nie wyklucza: Galiani powiedział, że uhonorował układ z Maxi Lopezem i ten został graczem Milanu. Układ był taki, że Lopez miał czekać do dzisiaj na decyzję Milanu. Wiedział, że jeśli Tevez przyjdzie, to on do Milanu nie trafi. Wiedział też i to było umową z Galianim, że jesli do dziś Tevez nie przyjdzie, to on trafi zamiast niego do Milanu. Galiani próbował wyciągnąć Teveza, nie udało się, więc potwierdzono Lopeza - zgodnie z umową. Bo de facto mercato trwa jeszcze kilka dni i można było próbować jeszcze Carlosa wyciągnąć, ale widocznie uznano, że albo dziś albo dopiero latem. Chociaż kto ich tam wie...
Tak, w opisie wydarzeń masz rację co do joty - ja temu nie przeczę.
Po prostu podaję, że kolejny raz upadły negocjacje w sprawie Teveza i kolejny raz Galliani rzuca jakąś głupią wymówką na ten temat. :wink: Bo przecież nikt rozsądny nie uwierzy w to, co on chciał nam przekazać - byliśmy blisko porozumienia, ale miałem porozumienie z Maxi Lopezem i zdecydowałem się je honorować. Negocjacje z City upadły przez karę umowną (co do tego jest zgoda we wszystkich mediach jak dotąd), a nie przez jego decyzję o honorowaniu porozumienia z City.
Jeżeli do Maxi Lopeza dodamy pomocnika - Montolivo, Guarina lub jakąś niespodziankę, ale nie w stylu Cardacio to będę zadowolony. Jeżeli przyjdzie tylko Lopez to uważam to za porażkę.
Dokładnie tak.
Tyle że do końca okienka jest - jak na Gallianiego - mnóstwo czasu. Może się okazać, że trafią do nas dwaj piłkarze, a może się okazać, że przyjdzie tylko nowy Viudez. Pewny jestem jednak tego, że ktoś jeszcze przyjdzie.
Wspomnij lato 2010 - na 28 sierpnia wydawało się być totalną porażką.
Jestem w 100% procentach przekonany po wypowiedzi Galliani, że temat Teveza jeszcze powróci.
Lo Monaco stwierdził, że wróci już w ostatnich dniach okienka...
Mam nadzieję, że zamiast marnować energię na kolejne podejście poświęci te fundusze (za ponad 20 milionów nawet w rozłożonych płatnościach na pewno znajdzie się gracz, a teraz nie mamy gotówki, bo transfer Teveza chcieliśmy opłacić z oszczędności na kontraktach, które w lecie wygasną lub zostaną obniżone) na pomocnika. Nie musi to być gracz klasy Teveza, bo takich nie wyrwiemy, ale niech to będzie opcja do pierwszego składu.
Merkel wypadł na 2 m-ce, a Aqua do końca sezonu
Galliani powiedział, że Merkel wypadł na miesiąc (milannews twierdzi, że na dwa, wiem), a plotki o Aquilanim się nie potwierdziły, więc wydaje się, że Alberto wróci w ciągu planowanych dwóch tygodni.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20020
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 27 sty 2012, 22:01

Galliani powiedział, że Merkel wypadł na miesiąc (milannews twierdzi, że na dwa, wiem), a plotki o Aquilanim się nie potwierdziły, więc wydaje się, że Alberto wróci w ciągu planowanych dwóch tygodni.
Galliani coś tam powiedział, że Merkel wypada na 4-6 tygodni, więc znając przewidywania lekarzy z MilanLab wyrobi się na kwiecień.

Jeżeli w lecie wykupimy Lopeza to ma nasz kosztować około 8-10 mln. Za takie pieniądze i na takich zasadach można by było pozyskać Guarina gdyby nie "Zęby Cissokho". Mam nadzieję, że Maxi trafia do Milanu tylko na pół roku.

Słowa Lo Monaco są ciekawe. A zwłaszcza ostatnie zdanie. A on na pewno musi wiedzieć więcej na ten temat od dziennikarzy.

Całą sprawę opisał również Criscitelo. O 18:30 było pełne porozumienie z City - wypożyczenie z opcją wykupu za 22 mln. Później zażądali dodatkowej klauzuli i transfer padł. Na końcu napisał o Lo Monaco i wygląda to tak, że cokolwiek by się dziś stało to Maxi i tak zostałby graczem Milanu.

Obrazek

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 27 sty 2012, 22:17

Później zażądali dodatkowej klauzuli i transfer padł.
Nie pisz o dodatkowej klauzuli, bo zaraz wpadnie Ozdobny i będzie myślał, że chodziło o opcję wykupu.
Chodziło o karę umowną, a konkretnie o jej wysokość - City chciało się odpowiednio zabezpieczyć na wypadek, gdyby Milan nie zdecydował się spełnić obowiązku wykupu (który był warunkowy).
Kara umowna pewnie jest w każdej umowie, tu chodziło jedynie o jej wysokość.

O Guarinie nie ma sensu nawet pisać, nikt nas z nim nie łączy przecież, wszyscy wiedzą o "zębach Cissokho". Pomocnik jednak przyjdzie na pewno z powodu Merkela.
Szkoda Niemca, zaczynał grać super i taka kontuzja - znów murawa na San Siro. Zawdzięczamy jej wszystkie (!) kontuzje mięśniowe Pato, uraz Flaminiego i Merkela (ta dwójka ostatnich to akurat z własnej winy głupio się przy kryciu zachowywała, ale murawa też nie powinna być jak ze stali). Ciekawe, czy ile naszych pozostałych urazów meczowych miało miejsce na San Siro.

Kniaź
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 197
Rejestracja: 13 cze 2011, 17:35
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kniaź » 27 sty 2012, 22:57

Właśnie wracam z pracy a tu przygnębiająca wiadomość o Merkelu, szkoda mi tego chłopka. Z tymi kontuzjami to już naprawdę jakaś paranoja jest, tragedia wręcz. Ciekawa czy kogoś jeszcze ściągniemy czy już raczej zostaniemy w takim składzie jak jesteśmy..

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20020
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 28 sty 2012, 14:29

Przewidywana jedenastka na jutro:
Milan (4-3-1-2): Abbiati; Abate, Nesta, Thiago Silva, Mesbah; Seedorf, Van Bommel, Nocerino; El Shaarawy; Ibrahimovic, Robinho

Zapowiada się, że Mesbah po dobrym meczu, lecz nie rewelacyjnym spotkaniu z Lazio dostaje kolejną szansę. Taiwo po solidnych meczach lądował na trybunach lub na ławce. Pomoc chyba optymalna na ten moment. Trójka z przodu mi się bardzo podoba, lecz nie zdziwię się jeżeli Faraon wyląduje na ławce, żeby Allegri miał jakąś opcje po przerwie, bo zostanie mu tylko Pippo z napastników a on opcją nie jest. Jego dni są już chyba policzone w Milanie.

Mecz trzeba wygrać, aby trzymać się czołówki. Będzie szansa prześcignięcia Juve lub ucieczki od Udinese. A może obie rzeczy na raz.

Allegri na pytanie o mercato i gracza z poza UE powiedział, że rynek zamyka się dopiero we wtorek. Dotychczasowe dokonania na rynku ocenił na 10. Jeżeli skala, którą przyjął to 1 do 10 to dobre ma poczucie humoru. Jak dla mnie głupio byłoby zmarnować tą szansę o którą Łysy tak walczył w lecie, ale z drugiej strony wolę nie kupować nikogo niż jakiegoś przeciętniaka co będzie tylko figurantem na liście zakupów.

Calvano trenuje nie z Primaverą a z pierwszą drużyną. Dlatego nie ma go dostępnego na dzisiejszy mecz Primavery.

Allegri w lipcu powiedział, że za 6 miesięcy ktoś "zaskoczy". Chyba miał rację i chodziło o Faraona. Dziś powiedział, że prawie stał się graczem pierwszej jedenastki Milanu i ma tylko wątpliwości co do jego pozycji. IMHO na ten moment Stephan będzie grał jako napastnik. Gdy nabierze masy i doświadczenia i będzie się rozwijał piłkarsko to jego pozycji zmieni się tak samo jak Kaki, który na początku kariery był napastnikiem. Jak na razie jego rozwój przebiega dobrze. Jeżeli nic klub ani piłkarz nie schrzanią to będziemy mieć świetnego gracza. Jak do tej pory jego transfer był dobrym posunięciem. Dodatkowo upiekliśmy dwie pieczenie na jednym ogniu, bo Merkel dzięki temu się bardzo rozwinął w Genoi. Pewnie trochę dopłacimy do biznesu w 2013 roku, ale jest duże prawdopodobieństwo, że będziemy mieć dwóch młodych i klasowych graczy.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 28 sty 2012, 17:54

Nie mam wątpliwości, że Juventus dziś wygra - Udinese jest niezwykle osłabione, Juventus jak zwykle ma immunitet na urazy i podobno groźne kontuzje okazały się być całkowitymi pierdołami. Spodziewam się kolejnego spokojnego zwycięstwa w ich wykonaniu, bo po prostu grają dobrze (lepiej od Udinese), a bez kilku kontuzji (nie wymagam wiele, wystarczy, żeby mieli problemy jak reszta ligi, a nie jak Milan :wink: ) nie obniżą nagle poziomu. Nie mają problemu z pucharami europejskimi, więc grając co tydzień nie muszą się martwić o obniżkę formy.

Dobre wiadomości dochodzą do nas z Milanello - Cassano ma niedługo uzyskać zgodę od lekarzy na powrót do gry (rozumiem przez to powrót do treningów z pierwszą drużyną, bo wiadomo, że z dnia na dzień do meczowej 18 nie wróci), Maxi Lopez został powołany na jutro (każdy nowy gracz jest właściwie bezcenny, w innym razie musimy stawiać na młodzież), Gattuso miał już dziś wrócić do treningów z drużyną (choroba trwała dwa tygodnie, ale wcześniej był już gotowy do gry, więc wydaje mi się, że nie będzie teraz długo się zbierał do gry, może na Napoli pojawi się na ławce i na Juventus będzie od 1 minuty gotowy), Aquilani ma wrócić wcześniej, niż się spodziewano (a więc szybciej niż zapowiadane cztery tygodnie, które kończą się 3 lutego), Boateng dziś ma w Milanello przejść badania i Allegri względem niego też jest optymistą, Flamini w przyszłym tygodniu wróci do treningów z resztą drużyny, więc też pewnie za dwa-trzy tygodnie wróci do gry, Merkel będzie pauzował jednak tylko miesiąc, a nie dwa, a Yepes wróci prawdopodobnie wcześniej niż zapowiadana połowa marca.
Jednakże w międzyczasie do gry mamy nadal 5 pomocników, z tego jednego mającego jeszcze lub będącego tuż po gorączce i Nocerino, który w każdym meczu gra bez przerwy.

Allegri zrobił świetny ruch z Calvanim. :roll: Wziął go z primavery, która przegrała z Albinoleffe w ważnym wyjeździe, a nie powołał na mecz pierwszej ekipy.
ale z drugiej strony wolę nie kupować nikogo niż jakiegoś przeciętniaka co będzie tylko figurantem na liście zakupów.
Mam przeczucie (i nadzieję), że Braida coś wymyśli.
Zapowiada się, że Mesbah po dobrym meczu, lecz nie rewelacyjnym spotkaniu z Lazio dostaje kolejną szansę. Taiwo po solidnych meczach lądował na trybunach lub na ławce.
Tak, to jest szalenie irytujące. Choć może z drugiej strony prawdą jest, że Taiwo nie przemęczał się na treningach. Nie wiem i pewnie się nigdy nie dowiemy, faktem jest, że Allegri po coraz lepszych meczach Taiwo miał obowiązek dawać mu szansę, zamiast tego w nagrodę za progres i niezłe występy sadzał go na trybunach.

Wiadomości z rynku transferowego - właściwie wszyscy we Włoszech twierdzą, że do 31 stycznia Galliani będzie dalej próbował po Teveza. A więc nowego gracza spoza UE poznamy pewnie w ostatnich minutach mercato. Jeśli tylko to będzie taki sam zakup w ostatniej sekundzie jak Nocerino, to mnie to pasuje. :wink:

Co jednak z tego, że wszyscy gracze z pomocy wrócą w ciągu najbliższych tygodni (uważam za możliwe zobaczenie dwóch z tych nazwisk na mecz z Napoli), skoro wszystko wskazuje na to, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni rywalizacja w lidze może być zakończona? Juventus pewnie wygra wszystko do meczu z nami, a my możemy przegrać szanse w rozgrywkach krajowych do tego czasu.
Ostatnio zmieniony 28 sty 2012, 18:06 przez Wilmore, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 28 sty 2012, 18:05

Ani Pepe, ani Marchisio ani Vucinic nie są na tę chwilę awizowani do gry w pierwszym składzie dzisiaj. Ten ostatni nie jest nawet powołany, więc bez przesady. wiem, że to nic w porównaniu do Waszych problemów, ale to jednak 3 graczy z podstawowego składu, którzy (poza Matrim) są najwyżej w klasyfikacji kanadyjskiej w zespole.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 28 sty 2012, 18:09

Ani Pepe, ani Marchisio ani Vucinic nie są na tę chwilę awizowani do gry w pierwszym składzie dzisiaj. Ten ostatni nie jest nawet powołany, więc bez przesady. wiem, że to nic w porównaniu do Waszych problemów, ale to jednak 3 graczy z podstawowego składu, którzy (poza Matrim) są najwyżej w klasyfikacji kanadyjskiej w zespole.
Tyle że gracie z Udinese, które pewnie pokonacie, a zaraz po tym meczu albo cała trójka, albo dwójka Włochów będzie już gotowa do gry w pierwszej jedenastce.
Mówilibyśmy o problemach z urazami gdybyście dziś grali z Interem, albo gdyby ci gracze mieli jakieś poważne problemy. Natomiast jak znam życie, to kilku graczy złapie dwutygodniowe urazy w momencie przerwy w rozgrywkach.
Cholernie wam zazdroszczę tej sytuacji, bo jest oczywiste, gdzie byłby Milan, gdyby skasować choćby trzy długoterminowe urazy Flaminiego, Gattuso i Cassano.

W Milanie na przykład drobny problem ma Thiago Silva i nie został powołany na jutrzejszy mecz. Jednak z uwagi na to, że pewny jest jego powrót na Lazio, a jutro gramy tylko z Cagliari, to nie biorę tego pod uwagę pisząc o problemach ze zdrowiem naszych piłkarzy. Zacznę się martwić, gdy Brazylijczyk nie będzie dostępny na następne mecze ligowe. :wink:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 28 sty 2012, 18:13

maciek_88 pisze:Ani Pepe, ani Marchisio ani Vucinic nie są na tę chwilę awizowani do gry w pierwszym składzie dzisiaj. Ten ostatni nie jest nawet powołany, więc bez przesady. wiem, że to nic w porównaniu do Waszych problemów, ale to jednak 3 graczy z podstawowego składu, którzy (poza Matrim) są najwyżej w klasyfikacji kanadyjskiej w zespole.
Choć fakt faktem, ktoś w JUVE odwala kawał dobrej roboty, bo kontuzji na przestrzeni sezonu prawie nie ma, a zawodnicy biegają jak maniacy. W zeszłym sezonie JUVE miał blisko 70 kontuzji z czego 3/4 mięśniowych, teraz Pepe rozwali ktoś kolano, Quagliarelli złamie kość policzkową, ale kontuzji mięśniowych wynikających zwykle ze złych obciążeń było nawet nie wiem czy 5.Postęp jest gigantyczny i raczej nieprzypadkowy.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 28 sty 2012, 18:22

Juventus jest troche jak Bjoergen , NA pewno wmowiliscie wynikami z tamtego sezonu ze wasi gracze byli w jakims tam stopniu chorzy i smigacie jak maszynki NA wspomagaczach. :P

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 28 sty 2012, 18:28

myhalek_acm
Nie pisz tak w kontekście Juventusu, bo jak się wspomni pamiętną aferę dopingową, to taką hipotezę aż nazbyt łatwo uznać za wiarygodną. :wink:
W zeszłym sezonie JUVE miał blisko 70 kontuzji z czego 3/4 mięśniowych, teraz Pepe rozwali ktoś kolano, Quagliarelli złamie kość policzkową, ale kontuzji mięśniowych wynikających zwykle ze złych obciążeń było nawet nie wiem czy 5.Postęp jest gigantyczny i raczej nieprzypadkowy.
Ale co z tego, skoro na boisku macie zwyczajne szczęście, które też jest potrzebne. Ile Milan ma urazów mięśniowych? Ktoś z Juventinich już się o to pytał i miałem poważne problemy ze znalezieniem takich - Ambrosini i chyba Nesta na jesieni, nie jestem pewny co do Abate (to był w ogóle dziwny uraz, ani komunikatu, ani przewidywanego czasu leczenia, żadnych informacji dokładnych) i chyba Abbiati, w styczniu Boateng (aczkolwiek tu ktoś ze sztabu coś mówił o zdarzeniu w trakcie derbów), Pato, Aquilani i tyle. Na tle poprzedniego sezonu wygląda to kapitalnie (wtedy liczba urazów mięśniowych była porównywalna do tej w Juventusie), ale co z tego, skoro jeden ma uraz mózgu, drugi ma jakąś niespotykaną wadę wzroku, trzeci zerwie więzadła, Robinho ktoś na zgrupowaniu kadry popsuł kość (dobrze pamiętam, że ogonową? :roll: ), Mexes też zanim na dobre wyzdrowiał, to wyleciał z nadgarstkiem, i tak można jeszcze długo.

To jest zasługa pecha i braku tego pecha trzeba Juventusowi pozazdrościć, bo mając do dyspozycji tych kilku graczy więcej, nawet nie wszystkich, nie martwilibyśmy się jak teraz nawet nie o zwycięstwa, tylko o przetrwanie na boisku i skompletowanie kadry.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 28 sty 2012, 19:18

Boatenga to akurat niewyzyta natura zalatwila :D

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 28 sty 2012, 20:28

Przenoszę z tematu Realu:
:?: Nie ma :?: Ile można chcieć za gracza który pół roku nie gra :?:

A co do Sahina, to chętnie widziałbym go w Milanie i mam nadzieję, że zawita do Nas.
Nie widzę szans na transfer i nawet nie chcę o tym dyskutować, chcę jednak coś wyjaśnić:
Milan jest teraz bez grosza - wszystkie pieniądze idą na pensje. Może jakieś parę milionów by się znalazło, ale Sahin jest teraz wart znacznie więcej, pół roku temu przeszedł za parę milionów (nawet taka kwota jest na dzień dzisiejszy poza możliwościami Milanu) przez swoją klauzulę w kontrakcie.
To nie znaczy, że będziemy bez grosza - w lecie szykuje nam się wielka rewolucja w budżecie płacowym i ta kasa pójdzie na wzmocnienia. Rok temu zaoszczędziliśmy koło 20 milionów euro i to wszystko zostało natychmiast zainwestowane, a wszystko wskazuje na to, że teraz zaoszczędzimy jeszcze więcej - dlatego na przykład uważam, że jeśli wygramy znów ligę (czyli powtórzymy zysk z sukcesów sprzed roku), to sytuacja finansowa będzie lepsza niż Interu, który w budżecie płac wielkich oszczędności nie poczyni.
Ze względu na te płace właśnie wszystkie ruchy przeprowadzamy tak, by płacić w lecie lub później - wtedy gotówka się znajdzie. Ściągnięcie kogokolwiek (nie mówię o Sahinie, bo dla mnie to równie wiarygodna opcja jak Guarin, a więc żadna, ale lubię Turka i dlatego zadałem pytanie na jego temat) teraz może być przeprowadzone za grosze, bo takie grosze tylko mamy.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20020
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 29 sty 2012, 11:49

Tak jak myślałem - telenowela z Tevezem trwa w najlepsze i nadal największe gazety i najbardziej znani włoscy spece od mercato go łączą z nami. Dobrze, że za dwa dni przynajmniej na jakiś czas będzie spokój.

Do pomocy jesteśmy łączeni z Rigonim i z Donadelem. Co za czasy...

Wg Sky Silvio nie był zadowolony z transferu Maxi Lopeza. To co on myślał, że bez pieniędzy Łysy sprowadzi Ronaldo w pakiecie z Messim i na deser kilka miss nastolatek?

Pippo może odejść do Sieny lub Lazio.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 29 sty 2012, 12:41

Do pomocy jesteśmy łączeni z Rigonim i z Donadelem. Co za czasy...
Skąd wiesz? Nic nie znalazłem na ten temat poza newsami łączącymi nas z Perrottą - nie graczem Romy, tylko juniorem Pescary.
Pippo może odejść do Sieny lub Lazio.
Oba kluby chyba zanegowały taką opcję, ale w mediach są wymieniane obok Bolonii. Bardzo liczę na odejście Pippo i zakończenie przez niego kariery w odpowiednim stylu, a nie w trakcie wielkiego konfliktu z Allegrim (Inzaghi jest obrażony na Allegriego, Crudelli informował nawet o wyjściu Pippo z restauracji gdy pojawił się w niej Mister, ale dlaczego? Nie potrafi zrozumieć, że w tym wieku po prostu nie ma szans na grę?) i zaliczając w sezonie tylko parę minut.
Tak jak myślałem - telenowela z Tevezem trwa w najlepsze i nadal największe gazety i najbardziej znani włoscy spece od mercato go łączą z nami. Dobrze, że za dwa dni przynajmniej na jakiś czas będzie spokój.
Negocjacje zerwano przez wysokość kary umownej i Milan teraz wrócił do nich negocjując tylko ten element, bo City zgodziło się na pozostałe warunki wypożyczenia z opcją wykupu. Do trzech razy sztuka?
Wygląda na to, że to co podawał Pedulla (?) zaczyna się sprawdzać - do transakcji dojdzie, bo brak ściągnięcia Teveza to będzie porażka dla wszystkich stron. Nie cieszy mnie jednak to, że klub w ogóle nie zwraca uwagi na pozostałe potrzeby zespołu. Gdyby Fiorentinie poświęcono ułamek czasu, który dano City, to przyspieszono by przyjście Montolivo o pół roku.
Wyjdzie na to, że City ostatecznie zdecyduje się na złość Tevezowi "odmrozić sobie uszy" i Milan zostanie na lodzie, bez ciekawej opcji w zanadrzu, bo jaki klub zgodzi się na negocjacje za pięć dwunasta? Kto miał odejść na zasadach Nocerino, ten już odszedł.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”