Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 1306

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 05 sty 2014, 23:15

Ebi pisze:Wiecie, mając na uwadze szybkie odpadnięcie z LM i fakt, że to dopiero połowa sezonu obrazki z Juve jako śmiercią koszącą wszystkich rywali (większość u siebie) są niezbyt imponujące. Dlatego napisałem, że niech sobie dorysują Bayern albo choćby Galatę czy Violę i skończy się rumakowanie.

I pamiętajcie, że wszyscy jesteście Bawarczykami.
Ja pierdole :haha:. Swoim sterczacym [ch**] takie pierdoly wypisujesz na klawiaturze?

2WP //maestro

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 05 sty 2014, 23:20

Ebi, obrazek dotyczy Serie A, gdzie Juventus wyraźnie dominuje. Europejskie puchary to inna para kaloszy.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11873
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 982
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 05 sty 2014, 23:22

Ebi gdyby chociaż brać Ciebie na poważnie... ale Bayern ma swoje 5 minut i się tym naciesz, bo nie wiem czy tak kozaczyłeś jak przez dwa sezony Borussia bez mega transferów, gwiazd, wysokiego budżetu wyrywała Wam mistrzostwa.

Naciesz się, bo takie pierdzenie w czyimś pokoju jest słabiutkie.

A co do śmierci cóż, rysunek bardzo dobrze obrazuje jak wyglądała I runda, czy on zakrzywia prawdę? Nie... są herby wszystkich klubów, które rozjechaliśmy. Jaka będzie II runda? Bardzo ciekawi mnie następna kolejka.

W 12 kolejce zagramy pełnym składem bez Barzagliego, oczywiście zastąpi go pewnie Caceres, więc i tak będzie mocno. Roma ma 3 trzy absencje ważnych zawodników, więc będzie lekko osłabiona. Jeśli my wygramy, a oni przegrają albo zremisują to będzie coraz fajniejsza przewaga. Mam nadzieję, że będziemy cisnąć, aby skupić się na utrzymywaniu dystansu goniącej Romy, ale również na grę w LE, na którą ja osobiście mam smaki.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 05 sty 2014, 23:31

Trzeba umieć rozróżniać napinkę.

Ode mnie koniec. Na dziś.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 05 sty 2014, 23:33

fajnie by bylo, jakby na zawsze.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 05 sty 2014, 23:39

Prowokacje o dodatkowej pomocy dla Juve? Mówią to ci, którzy mają na to czas, to dobre alibi dla tych, którzy nie wygrywają."
- Buffon.

Zamiotl Tottiego pod dywan.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 05 sty 2014, 23:42

Ebi pisze:Trzeba umieć rozróżniać napinkę.
Jednak Ty jesteś po prostu nudny. Nie umiesz żartować, lecz wkurwiać. Zanim się tu zarejestrowałem przeglądałem to forum bardzo uważnie i to przez kilka dobrych miesięcy. Twoje jaranie się sukcesami Bayernu jest po prostu nienormalne, przekracza granice dobrego smaku. Nie mam pojęcia ile masz lat, nie trafiłem na post, w którym ewentualnie mógłbyś o tym napomknąć, ale zachowujesz się po prostu niedojrzale. Nie piszę tego, aby Cię obrazić bądź też wdać się w jakąś durną dyskusję, bo nie ma miejsca na jakieś gimnazjalne szopki, wzajemne wyzywanie się itd., nie ten poziom kultury, ale tak szczerze - po prostu zmień postępowanie. Ogranicz to podkreślanie jaki to ten Bayern jest silny. Pisałeś, że w liceum Tobie dokuczali, że kibicujesz Bayernowi, a ten miał ciężki okres. Jeżeli teraz się mścisz to tylko pokazuje jakim jesteś słabym człowiekiem. Pokaż klasę i po prostu nic nie mów, niech inni zrozumieją i sami doceniają siłę Bayernowi, a nie sam im o tym mówisz.

Przepraszam za taki post w temacie Juventusu, mam nadzieję, że sympatycy tego klubu mnie stąd nie pogonią, że odniosłem się do wypowiedzi Ebiego, ale tak jak lubię czytać posty tego użytkownika, bo bez wątpienia to gość, który ma pojęcie o piłce, a na pewno zna się na Bundeslidze, to swoim zachowaniem odnośnie wiadomej kwestii delikatnie mówiąc irytuje.

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 06 sty 2014, 0:03

blackmore :beer:
Powiem Ci tylko że koleś był sceptyczny przed każdym pojedynkiem na wiosnę w LM. Bayern miał przegrać dwumecze z Juve, Barceloną a finał z BVB to już na pewno bo Dortmund ma sposób na Bawarczyków. Całe forum pisało że Bayern jest faworytem poprzedniej edycji a on swoje. Jak Bayern wygrał LM to zaczęło się epickie spuszczanko które trwa do dziś.

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 06 sty 2014, 0:13

Abstrahując od Ebiego, który nie ogarnął elementarnych spraw, to jeszcze dwa grosze odnośnie do meczu - dobrze, że prędko się ogarneliśmy po początkowych fragmentach gry, gdzie Roma nie dawała nam pograć piłką i mogła nawet strzelić gola po farfoclu Bonucciego, który zawsze będzie świecił klasą i elegancją, by w najgorszym momencie zaprezentować nam swój repertuar. Momentami wyglądało to naprawdę kiepsko i byliśmy wręcz w szachu, bo nawet gdy odzyskiwaliśmy futbolówkę, to przez ścisłe krycie nie mogliśmy nic zaprezentować. Bramka spadła nam jak z nieba, bo mimo że goście potem jeszcze nieco dokazywali, to później całkowicie nam nie zagrozili. W ogóle pod koniec połowy widać było w nich symptomy zmęczenia fizycznego i powolny regres psychiczny. Momentami aż dziw bierze, że tak ważnymi postaciami w drużynie są ci, którzy nie potrafią trzymać fasonu w trudnych momentach - dzisiaj De Rossi, ale każdy wie, że i Totti też ma swoje za uszami.

Druga połowa rozpoczeła się tak, jak sobie życzyłem - prędka bramka, spokojnie prowadzenie gry. Juventus Conte wszedł w lidze na taki poziom wyrachowania, że już było oczywiste, że tego meczu nie przegramy. Generalnie samo te spotkanie mówi dużo o naszej dominacji w lidze, ale też zwiększa szansę na potraktowanie w 100% ligi Europy. Jeśli utrzymamy dystans nad oponentami, a nawet go zwiększymy, to można poważnie myśleć o finale w Turynie.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 06 sty 2014, 0:21

Minęła północ. Nowy dzień.

Ja nie chcę żartować. Zdaje się, że napinka polega na wkurwianiu.

A o Juventusie zawsze się tu dobrze wypowiadałem - prywatne krucjaty lepiej załatwiać na priv.

W liceum mi nie dokuczali - koleżeńskie droczenie się to nie dokuczanie.

Nie mszczę się. Stwierdzam fakty.

Pokazywać klasę na forum? Prywatnie jestem zgoła innym gościem. Forum to odskocznia, od tego chyba jest co?

Bayern nie był faworytem. Co zresztą obiektywnie stwierdzałem.
Ostatnio zmieniony 06 sty 2014, 1:10 przez Ebi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 06 sty 2014, 0:40

Świetny mecz Juve, nie ma kozaka we Włoszech który da radę wydrzeć im trzecie z rzędu scudetto. Roma poszumiała przez pierwszy kwadrans, Stara Dama przyjęła falę ataków i zabrała się do roboty. I solidna na ogół defensywa Rzymian trzeszczała dziś niemal za każdym razem gdy gospodarze podchodzili z akcją pod pole karne. Tevez mały zapierdalacz znów nie do upilnowania. Ale w sumie Juve wyszło najsilniejszym składem, można się tego było spodziewać. Roma to po prostu nie ten poziom, co jeszcze bardziej unaocznia jak bianconeri odskoczyli reszcie stawki.

Gratulacje zwycięstwa i chyba powoli obrony scudetto :brawo: Szkoda tej Ligi Mistrzów, oj szkoda.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11873
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 982
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 06 sty 2014, 0:48

Ej chłopaki, zawsze przed spotkaniami i po spotkaniach zaglądam na światpiłki, juvepoland, solojuve i serieapl.

Jeśli macie czasem zły humor, na seriea.pl poczytacie sobie typa o nazwie @clublland takiego trolla to nawet Ebi nie przebije. Haha co on wyprawia pod każdym postem związanym z Juventusem :rotfl: .

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 06 sty 2014, 1:40

Ebi pisze:Ja nie chcę żartować. Zdaje się, że napinka polega na wkurwianiu.
Zdaje się, że Twoja obecność na forum ogólnie polega na wkurwianiu.
Ebi pisze:
Wilmore pisze:ale Milan miał w tym meczu dostać jednego karnego i go dostał - tyle że zamiast dzięki niemu prowadzić, to dał mu on tylko remis.
Za jednego tylko zapłacili ta? :wink:
Ebi pisze:
Ozdobny pisze:
Idziemy po 6 puchar UEFA. Final bedzie na naszym stadionie wiec licze, ze sie zepniemy na te rozgrywki. Jedziemy dalej choc szkoda, tych kolejnych 20 mln za awans, co pewnie przelozy sie takze na nasze poczynania w zimowym mercato.
Jaki 6 PUEFA? To już nawet te trofea se dodajcie podobnie jak mistrzostwa kraju?
To już nawet nie napinka, a regularny trolling niskich lotów :> Rozumiem, że nie przepadasz za włoską ligą ale co za dużo, to nie zdrowo. I nie śmiesznie. A ostatnio właśnie jest tego trochę za dużo. Żebyś jeszcze przy tym napisał coś merytorycznego ale gdzie tam, Ty wpadasz do włoskich tematów tylko w jednym celu. Jeśli to właśnie jest dla Ciebie odskocznia, to może idz odskakuj gdzieś indziej :)

Mecz sam w sobie nie był jakiś porywający. dobrze rozegraliśmy go taktycznie i wypunktowaliśmy Rome, która była dzis kompletnie bezradna. Można było oczekiwać czegoś więcej od Rzymian, choć przez dłuższą chwilę zastanawiałem się czy nie postawić handi na Juve, po zajebistym kursie 2.70 ale ostatecznie odpuściłem. A szkoda. W ostatnich latach Roma regularnie wraca z Turynu mocno poobijana ale w tym sezonie, w obliczu tak dobrej postawy Romy oczekiwałem, że będzie inaczej, trudniej. Złapaliśmy mega forme i w tym momencie w lidze nie ma mocnych na Juventus. Ciekawe czy złamiemy niechlubna regułę zimowej obniżki formy. Na razie nic nie wskazuje, by Juventus miał spuścić z tonu: 10 ost spotkań, to komplet punktów, 26 zdobytych bramek i tylko jedna stracona.

Tevez ponoć nic poważnego. Od wtorku ma być do dyspozycji trenera :)

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 06 sty 2014, 1:50

Może i polega na wkurwianiu. Chyba tak, nie wiem, nie.

Pierwsza odpowiedź z winkiem na końcu. Doprawdy okropny pocisk i szydera.

Druga odpowiedź - forumowicz wrzucił 6 zamiast 4 więc zapytałem czy dodają sobie tych pucharów podobnie jak mistrzostw Włoch, bo na ten moment oficjalnie jest 29 choć awanturki o 31 toczą się do dziś. Stąd moje "dodawanie sobie". Zaiste piekielny pocisk z mojej strony, nic tylko umierać.

I żaden tam trolling. To, że nie umiecie polemizować nie oznacza zaraz trollingu. Jakie to wygodne - kiedyś, choćby z 10 lat temu Internet nie znał jeszcze takich słów jak trolling, hejter itp. jednym słowem pospólstwo musiało się wysilić, żeby przekonać kogoś do swoich racji. Teraz gawiedź myśli chyba, że nazwanie kogoś hejterem czy trollem kończy całą rozmowę - taki c.h.u.j. Argumentów trzeba. Nie ze mną te numery Brunner.

Poza tym prosiłem, żeby nie zaśmiecać forum, zachęcam do wykorzystania PW. Od jednego zdania, któe powinno po was spłynąć jak po kaczce (albo jak rzecze Kaczyński - jak po psie) robicie rozbuchaną dyskusję i tylko się nakręcacie.

Awatar użytkownika
MaUser_FCI
Kapitan
Kapitan
Posty: 3125
Rejestracja: 22 lip 2006, 17:56
Reputacja: 234
Lokalizacja: Wrocław

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaUser_FCI » 06 sty 2014, 2:02

Ebi, krótka piłka. Obrzydzasz Bayern. Na maxa.
A najlepsze jest to, że oni nie dokonali niczego niezwykłego. Nie zdobyli 6 pucharów jak Barca w jednym roku, nie zniszczyli rywala ww finale LM. Ot, było minęło. A Ty walisz na lewo i prawo swoje bayermizmy, wklejasz pińcet gifów - nie tędy droga.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”