FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1308

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5674
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 12 lut 2011, 20:49

Co tam sie dzieje tak wlasciwie? Bo wynik fajny, cieszy, chociaz pewnie mimo tego ze Sporting bronic sie umie, skonczy sie 3:1 dla was.

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 12 lut 2011, 20:50

O której Barcelona dzisiaj będzie grać ze Sportingiem ? Mieli o 20 ... czekam od 45 minut i jeszcze nie wyszli z szatni.
Ale padaka :|

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 12 lut 2011, 20:50

Slabiutka gra do przerwy. Czyli wszystko jest w normie, jak zwykle po meczach reprezentacji gramy kupe. :|

Busquets za Mascherano, Pedro za Ibiego i Erica za Milito i moze uda sie wywiezc dzisiaj 1 pkt.

Inna sprawa, ze Sporting gra na prawde dobrze, pytanie czy starczy im sil do konca, bo biegaja jak na dopingu.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 12 lut 2011, 20:52

Barca w sumie okazji nie miała.Gijon obrona na 25 metrze bez szalenstw, podwajanie i heja do przodu na kontre, raz się udało.Szkoda że wychodze bo widze że będzie w 2 połowie ciekawie.O Gijonie powiem tyle że znakomicie są ustawienie w odbiorze. Pique z Milito troszke się ośmieszyli przy bramce ale zdarza się.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 12 lut 2011, 20:52

Nie ma kto pocignac mimom wsyztsko. Gijon gral fajnie, widac ociezalosc barcy i szybkosc sporingu. jednak zaleznosc 1 gracza, Messi slaby = gra malo porywajaca - tyle co wnioskuje po widzianych fragmentach

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 lut 2011, 20:56

Dzisiaj Barcelona po prostu dużo traci jak i gra bez pomysłu, czy to wszystko przez Messiego, wątpię. Sporo psuję grę Argentyńczyk, ale gra prawie nikomu się nie klei od początku spotkania. Prawa strona prawie nieobecna, z lewej trochę Maxwell się stara, Iniesta nieźle, ale reszty nie ma na boisku, przynajmniej tak to wygląda. Spodziewam się Pedro i Sergio.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 12 lut 2011, 21:02

Ogladadam, patrze a tu nagle wślizg rodem z Premier League. Byłem w szoku! Ale potem patrze no i oczywiscie Mascherano autorem :lol: Moze kryzys lutowy was dopadł? Fajnie by bylo :P Wiem, ze Gijon gra jak Stoke City ale i tak zniżkę formy widać. Chyba, ze zmiana 3 zawodnikow ma tak ogromny wpływ na drużynę.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 lut 2011, 21:04

Sporting wystawił normalny skład i ma wolę walki, Preciado przed meczem dał to do zrozumienia już w mediach i od razu to inaczej wygląda.

Dawno nie widziałem jak drużyna z tej ligi gra z Barceloną porządną murarkę z agresją kiedy trzeba i odpowiednim pressingiem w pobliżu swojego pola karnego zamiast zostawiania mnóstwa miejsca. Bardzo dawno. Jak to wytrzymają do końca i nie dostaną jakiegoś bezsensownego czerwa to mogą powalczyć o dobry wynik. Barca pewnie wyjdzie z zamiarem szybkiego strzelenia na remis. Jak się ich zatrzyma taką grą jak do przerwy to powinni się zacząć trochę denerwować i spieszyć.

Barca gra tak jak zawsze, tylko ktoś w końcu postawił opór.

Mimo wszystko jeszcze długa droga przed Sportingiem.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 12 lut 2011, 21:55

co za mecz :lol: Stoke.. znaczy Sporting Gijon zagrali z ogromnym poswieceniem i sie oplacilo. sędzia chyba z Anglii bo puszcza takie rzeczy :lol: Mascherano pokazal jak się gra w Premier League ;) Ogolnie nie zawiodlem sie bo wreszcie zobaczylem Mascherano :P nie tylko my mamy problemy z takimi druzynami. Oczywiscie to nie ma wplywu na mecz z Arsenalem, zupelnie inne nastawienie, inna selekcja bedzie i zupelnie inna druzyna.

Bramkarz Sportingu zagral mecz niczym Almunia z Barceloną. Spieprzyl tak samo - wyszedl i sie zaczal cofac. Grzech smiertlny bramkarzy. Tak po prostu nie wolno. Albo stoisz na linii albo idziesz. Villa swietny lob no i tyle. Milito chyba jednak nie pokazal sie z dobrej strony i zagra z nami w środku Abidal :P Pique tez cos nerwowo strasznie. Ogolnie to byl dziwny mecz :P

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 12 lut 2011, 21:56

Czy w 90 minucie powinien być ten rzut wolny, czy tylko kartka dla Valdesa? Bo zazwyczaj w takich sytuacjach chyba się wolnych nie dyktuje.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 lut 2011, 22:00

Jakby wszyscy tak grali z Barceloną to rekordów byłoby co najmniej o połowę mniej, mimo ze kilka razy zostawili niepilnowanego Messiego w polu karnym.

Co zrobił bramkarz Sportingu przy golu na 1:1 to ['] Jak można było w tej sytuacji wyjść tak daleko z bramki? Siedziałby na swoim miejscu to Villa mógłby mu co najwyżej podać. :?

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 12 lut 2011, 22:05

RealFan pisze:
Barca gra tak jak zawsze, tylko ktoś w końcu postawił opór.
Nie gralismy dzisiaj tak jak zawsze, gralismy tak jak zawsze po reprezentacjach, czyli slabo.

Tak jak mowilem, udalo sie wyrwac punkt. Mam nadzieje, ze zawodnicy ogarna sie przez te kilka dni, bo w Londynie na pewno latwiej nie bedzie.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 12 lut 2011, 22:16

RealFan pisze:Sporting wystawił normalny skład i ma wolę walki, Preciado przed meczem dał to do zrozumienia już w mediach i od razu to inaczej wygląda.

Dawno nie widziałem jak drużyna z tej ligi gra z Barceloną porządną murarkę z agresją kiedy trzeba i odpowiednim pressingiem w pobliżu swojego pola karnego zamiast zostawiania mnóstwa miejsca. Bardzo dawno. Jak to wytrzymają do końca i nie dostaną jakiegoś bezsensownego czerwa to mogą powalczyć o dobry wynik. Barca pewnie wyjdzie z zamiarem szybkiego strzelenia na remis. Jak się ich zatrzyma taką grą jak do przerwy to powinni się zacząć trochę denerwować i spieszyć.

Barca gra tak jak zawsze, tylko ktoś w końcu postawił opór.
Jeśli Barcelona grała w dzisiejszym meczu tak jak zawsze, to chyba cos Ci się pomyliło.

W ogóle skończcie już z tym, że wszyscy się Barcelonie podkładają, bo dawno to pieprzenie przekroczyło wszelkie granice żenady.

Ja dawno nie widziałem tak słabo grającej Barcelony. Sporting oczywiście zagrał tak jak się powinno grać, wyszła im jedna akcja przy której obsrali się Pique z Milito, a potem bronili się całym zespołem i skupili na wykopywaniu piłek. Inna sprawa to straszne padło jakie dzisiaj graliśmy. Afellay od pierwszej minuty to strasznie nieudany eksperyment, Mascherano po 18 minutach miał już żółtko na koncie. Graliśmy ospale i bez pomysłu, sporo prostych strat i niedokładności. No ale graliśmy tak jak zawsze :lol2:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 lut 2011, 22:26

Jakby Sporting nie wyszedł grać murarką + pojedyncze kontry jak się nadarzy okazja, tylko w podobny sposób jak w pierwszym meczu to znów byłoby łatwe 3:0 i nikt by nie pisał, że Barcelona grała dużo gorzej niż zazwyczaj. Po prostu nikt w tej lidze nie gra z Barcą w ten sposób. W mądry sposób broniąc się większością zawodników. Zamiast tego różne drużyny próbują grać coś, czego nie potrafią, bo nawet nie umieją zastosować przeciw Barcelonie tego pressingu na połowie boiska, który chcą stosować, wychodzi im z tego pasywna strefa z próbującym coś zrobić jednym zawodnikiem na raz i klepanie w poprzek nawet nie jest utrudnione, piłki zabrać się nie udaje. W obronie zostaje mało piłkarzy, którzy często nie nadążają za akcją. Teraz ktoś w końcu zabrał miejsce w okolicach pola karnego i nagle to Barcelona grała źle. :D

pilkarzyk
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 12 lut 2011, 22:21
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pilkarzyk » 12 lut 2011, 22:29

Niespodziewane rezultat, trzeba to przyznać z ręką na sercu. Styl nie gra dziś roli. Piłkarze z Gijon obronili dziś jeden punkt. Jakaż wielka radość musiała zapanować w Madrycie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”