Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1310

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 16 wrz 2015, 0:04

Taka jest piłka. To boli, bo Luke zaczynał grał świetnie, na miarę swojego potencjału i należał do najlepszych zawodników tej ekipy. Gadanie jak to Moreno należy się jakieś specjalnie tarktowanie to jakaś dziecinada. Faul był, być może faktycznie i na czerwoną kartkę, ale o zamiarze zrobienia krzywdy nie może być mowy. Bądźmy powazni.

Co do meczu to krótko. Graliśmy całkiem dobrze, lepiej niż w ostatnim meczu z LFC. Potrafiliśmy miejscami przyspieszyć, fajnie w pojedynczych akcjach wyglądali Depay, czy przede wszystkim Martial. Widać potencjał w tej drużynie. Taką porażkę na początku sezonu jestem jeszcze w stanie przeboleć, ale już niebawem wjedziemy w etap, kiedy nie będzie można sobie na to pozwolić.

Największe rozczarowanie? Zdecydowanie Darmian.
Ostatnio zmieniony 16 wrz 2015, 0:20 przez red85, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 16 wrz 2015, 0:16

Shaw był tym sezonie fenomenalny. Czasem aż warto było oglądać jak United traci piłkę żeby zobaczyć jak Luke kasuje klienta :afro:

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7217
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 693
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 16 wrz 2015, 12:39

Shaw ma złamanie w dwóch miejscach. Zastanawiam się, gdzie w tym momencie jest wielkie hasło UEFA, że przede wszystkim, najważniejsze jest zdrowie gracza.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7217
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 693
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 16 wrz 2015, 12:46

Zawieszenia na minimum pół roku dla zawodnika, a dla meczu karnego i czerwa. Pamieam, że jak kiedyś na Nanim zawodnik przejechał się tylko nogami po murawie i nic mu nie zrobił, za sam fakt dostał czerwo.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26965
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6735

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 16 wrz 2015, 12:50

Nie znam się na tym, ale wydaje mi się, że takie złamanie dużo lepiej się leczy niż więzadła czy ścięgna. Te jak zerwiesz to już w zasadzie po zabawie jest. Kość to jednak inna sprawa. Ja bym krzyżyków na chłopaku nie stawiał, młody organizm, wierzę, że się wyliże.

Awatar użytkownika
Frosty
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 257
Rejestracja: 23 kwie 2011, 17:07
Reputacja: 4

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Frosty » 16 wrz 2015, 12:57

Jak wczoraj oglądałem mecz to autentycznie chciało mi się płakać. Luke Shaw miał cały poprzedni sezon zmarnowany, wykonał tytaniczną pracę w okresie przygotowawczym co było widoczne gołym okiem w pierwszych meczach i gdy wydawało się, że zaraz udowodni wszystkim, że jest jednym z lepszych LB trafiło się to. Zupełnie tego nie rozpatruje w formie straty potencjału United (chociaż ta strata będzie bardzo duża), jest mi po ludzku szkoda go jako człowieka. Nie wiem czy wróci za 8 miesięcy i będzie znowu tak świetny, czy ta kontuzja się odbije na jego całej karierze, ale...

Zawieszenie na pół roku dla Moreno? Przecież to absurd. Karny i czerwona kartka to rzeczywiście powinna być z urzędu, ale przecież nie było to (o zgrozo) aż tak brutalne wejście. Rozumiem, że w piłce decydują centymetry i milisekundy, ale brakowało niewiele żeby wszyscy piali jakie to fenomenalne wejście obrońcy w piłkę. Takie sytuacje się zdarzają. IMO wejście w Eduardo czy Ramseya były dużo gorsze, chociaż ich konsekwencje są równie opłakane.

---> to jaka kara za takie wejścia? Dożywotnia dyskwalifikacja?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 wrz 2015, 13:15

W Ramseya i Eduardo o tyle były trudne do zniesienia, że przecież trenerzy i Stoke i Birmingham chwalili się jak to mają sposób na Arsenal i że trzeba ich dobrze skopać, to wtedy jest duża szansa na wygranie. Dobrze, ze Birmingham spadło, a Stoke poszli do przodu i grają w piłkę, a nie w kości (choć ciągle się zdarza, ale już nie tak często). Shawcross i Taylor dostali po 3 mecze bana za złamanie nogi piłkarzom Arsenalu. Pół roku bana? Marzenia ściętej głowy. Za nabluzganie sedziemu można dostać więcej.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7217
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 693
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 16 wrz 2015, 13:35

frosty, każdy przypadek jest inny. Akurtat Twój link nie wiem czego się tyczy - kpiny, czy dyskusji nad faulem. fieldy, pisałeś już o Ramseyu i Eduardo - to też były szalenie okropne sytuacje. Jednak Moreno moim zdaniem leciał wczorał na prostych nogach i widział, ze Shawa nie zatrzyma inczaej niż powalając go na ziemie. Żeby podwójnie złamać nogę, potrzeba jednak trochę siły. Nie ma o czym dyskutować z tym faulem - bo był na wywalenei gościa z boiska i karnego. Nie mówię, że to dlatego przegraliśmy, bo graliśmy słabo, ale ta sytuacja jest zero jedynkowa. United powinno złożyć apelacje i zarządać ukarania Moreno, a najelepiej sędziego, który wyjebał się na wszystko.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 17 wrz 2015, 10:36

Noga Shawa po zabiegu.
Obrazek
Podobno rodzice Luke'a byli na stadionie żeby oglądać go w LM. To się napatrzyli.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18755
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2289
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 17 wrz 2015, 11:04

Wiem Morrow,ze sam jestes lekarzem,ale serio to co mu zrobili to tylko zabieg ?Wyglada na powazna operacje,a noga w fatalnym staniem.Oby szybko mu sie goilo.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18633
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2447
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 17 wrz 2015, 12:31

http://devilpage.pl/index/news/komentar ... o-swietne/
Uważam, że to było świetne wejście. Kocham fizyczny aspekt tej gry. Zawodnicy nie zareagowali od razu, a byli najbliżej całego zajścia, deklarując, że było to nieczyste wejście. Przy takich szybkich rajdach i zdecydowanej obronie, kontuzje będą się zdarzać. Jestem zaskoczony, że nie ma ich więcej. To był bardziej wypadek związany z dochodzącą nogą Moreno.
Stary rzeźnik wie co mówi. :D

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5718
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 95

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 17 wrz 2015, 12:35

Będzie jeszcze napierdalał! Złamania to pikuś tak naprawdę, bo wracając choćby nawet i po dwóch latach - możesz znów dać z siebie absolutne 100% i nie boisz się rywala. Nie boisz się zrywów, niczego.

Więzadła zerwiesz raz, albo Achillesa i masz pozamiatane, bo to na zawsze zostaje w psychice i podświadomie unikasz pewnych ruchów, przez co nigdy nie wrócisz nawet do 90%...

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7217
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 693
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 17 wrz 2015, 13:30

Lekarze podobno są dobrej myśli, noga połamana tragicznie, ale organizm młody i rokuje się, że zawodnik może wrócić w 100% sprawny.

Morrow, Shaw Ci wysłał snapa? :beer:

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 17 wrz 2015, 16:19

Ostatnia taka "brutalna" kontuzja w MU to chyba Valencia 5 lat temu w meczu z Rangersami. Około pół roku potem wrócił do gry i chyba można powiedzieć, że ostatecznie forma też powróciła. Oby i tu skończyło się na takiej przerwie, choć u Antonio było złamanie kostki, co pewnie jest szybsze do wyleczenia. Ale to już pewnie Morrow fachowo się wypowie :)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 17 wrz 2015, 17:17

Nie jestem ortopedą więc żaden tu ze mnie ekspert. Zresztą za mało wiemy o tym co się stało, w których miejscach te kości zostały złamane, jak się przemieściły żeby tu typować jak to jest zaawansowane. Można założyć, że skoro piszą o podwójnym złamaniu to Shaw złamał kości strzałkową i piszczelową chyba, że chodzi im o złamanie jednej z tych kości w dwóch miejscach. Tak czy siak słabo. Wielkiej filozofii tu nie ma, pewnie zespolili mu te kości gwoździami albo płytkami żeby je ustabilizować i zaczęły się szybciej zrastać a reszta to już indywidualna sprawa organizmu Shawa. Jak szybko ten zrost będzie postępował i jak w ogóle będzie on wyglądał za kilka tygodni i miesięcy. Generalnie przerąbane, jak dla mnie 6 miesięcy ma z głowy minimum ale wiadomo, że w tych wielkich klubach mają możliwości leczenia i rehabilitacji, o których nam się nie śniło i nieporównywalne z przeciętnym Kowalskim. Co będzie dalej trudno wróżyć, może Luke się skończyć zanim na dobrą sprawę zaczęła się jego wielka kariera a może wrócić mocniejszy jak Ramsey, który miał coś podobnego z tego co pamiętam. Organizm młody więc wyleczyć to się wyleczy, pytanie jak będzie potem z psychiką i jak mu się ta noga zagoi. Czy to więzadła czy takie paskudne złamanie i tak zostawia mocny ślad w psychice i trudno potem udawać, że się tego nie przeżyło. Ważne żeby nie wyganiać go na boisko za szybko i żeby zdążył odpowiednio przejść rehabilitację i leczenie. Na pocieszenie można napisać, że połamał prawą nogę a Luke jest lewonożny więc jest nadzieja, że jeszcze pośmiga.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”