FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1312

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 lut 2011, 21:25

Spalony na 90% był, Dani był bardziej wychylony do przodu, choć może inny rzut pokazać co innego. Otwarcie dobre, ale trzeba coś dołożyć, bo Bilbao już pokazało, że potrafi zaatakować i stworzyć sobie podbramkową okazję.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 20 lut 2011, 21:42

Powiedzcie mi jedno - wiecie może kim jest ten często pokazywany chłopak?

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 20 lut 2011, 21:58

Spalony na pewno nie ewidentny.
Zwróccie uwagę na ustawienie stóp Alvesa i ostatniego obrońcy(nie weźcie mnie tylko za fetyszystę :rotfl: )
Sytuacja na styk, ale FIFA podobno rekomenduje sędziom takie sytuacje puszczać

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 lut 2011, 22:00

Sergek pisze: wiecie może kim jest ten często pokazywany chłopak?
Messi.

Czy spalony ? Blisko było, Alves był wychylony, a głową też można strzelić, wiec chyba powinien gwizdnąć :think: nie wiem zresztą. Troche nudą wieje, Messiego mało widać, Villa mógł piękną bramkę strzelić, ale trafiła w poprzeczkę. Fajnie ten waż bramkarz wybronił główkę Llorente. Z Arsenalem zagra ?

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 20 lut 2011, 22:06

fieldy pisze: Fajnie ten waż bramkarz wybronił główkę Llorente. Z Arsenalem zagra ?
Wszystko zależy do Valdesa, ma pauzować 2 lub nawet 6 tygodni, zależy, która gazeta to pisze :wink:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 lut 2011, 23:01

Była spora nerwówka, ale po części prowokowana przez zawodników Barcy, Abidal wsadził na minę Sergio, w końcówce po stracie Maxwella spodziewałem się najgorszego- czyli wyrównania. Zwycięstwo cieszy jak cholera, trzeba jakoś się przełamać i poprawić formę, styl, jakość... Messi sporo dzisiaj akcji grał na siłę, kilka niepotrzebnych uderzeń, Pedro się gubił, a ogólnie Barcelona starała się wejść do bramki z piłką. W końcu się udało, ale zabrakło innych rozwiązań. Kontrowersji sporo, czy to spalone albo ich brak czy karny na Messim.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 lut 2011, 23:04

Messi po przerwie dużo lepiej, ta akcje co go sfaulowali i powinien być karny - miodzio. Oby mu to do głowy z Arsenalem nie przyszło :P
Szkoda, ze sędzia 2 razy gwizdnął spalone, jak Bilbao atakowało, bo mógł puścić. Byłyby większe emocje.
Wygrana zasłużona, ale widać, ze to wciąż nie ta Barca, oby jeszcze przez miesiąc dochodzili do siebie :P
Szkoda, że Pique nie zagra z Arsenalem :lol:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 lut 2011, 23:28

Pique akurat dzisiaj wg. mnie grał dobrze, chyba w pierwszej połowie miał jeden rzucający się błąd, ale w drugiej to on zatrzymał dwie bardzo dobrze zapowiadając się okazję Bilbao, w tym min. tą po stracie Maxwella w doliczonym czasie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 lut 2011, 23:41

PIque grał dobrze? Chyba nie w tym sezonie.

Wynik cieszy bo nie należało się spodziewać niczego innego jak ciężkiego spotkania. Komplet punktów niemalże wyrwany z pyska (no offence) Basków także jestem usatysfakcjonowany.

Bramka Davida ze spalonego i jak dla mnie to była raczej jasna sytuacja. Oczywiście jasna w powtórkach, ale jakby nie patrzeć błąd sędziego poważny w skutkach.

Stracony gol bardzo mnie zdołował bowiem błąd popełnił Abidal, który obecnie jest naszym najlepszym defensorem. Busquets jako faulujący oczywiście również ponosi sporą odpowiedzialność za karnego, ale jednak całą sytuacją sprowokowało złe odegranie Francuza.

Pique miał kilka dobrych interwencji, ale kilka razy dał się też dziecinnie ograć i generalnie nie gwarantuje nawet odrobiny spokoju w obronie. Niestety jest chimeryczny, niepewny i jego absencja w rewanżu z Arsenalem bynajmniej mnie nie martwi. Oczywiście pod warunkiem, że wróci Puyol, który w parze z Abidalem powinien dać radę.

Alves jest niemożliwy. Potrafi zepsuć milion dośrodkowań, źle rozegrać wiele akcji, ale z drugiej strony przez niego przechodzi tak dużo piłek, że nie potrafię sobie wyobrazić gry bez niego. Dzisiaj dwie asysty. Znowu.

Villa mi się podobał. Bramka, kilka niezłych akcji, było dobrze.

Pedro dołek i generalnie słabo.

Messi także dołek, ale w drugiej odsłonie starał się trochę pociągnąć i jego geniusz ujawniał się nawet pomimo najgorszego okresu w sezonie. W tej chwili nie jestem w stanie z całym przekonaniem ocenić czy był faulowany w polu karnym, ale to była naprawdę dobra akcja :P

Iniesta w drugiej połowie też lepiej niż w pierwszej, ale u niego również widać, że nogi ciężkie.

Xavi. Xavi?

Generalnie jestem zadowolony z wyniku. Mikrocykle działają jak w zegarku, forma jest słaba i trzeba jakoś ten miesiąc przeżyć. Widząc jak ciężko nam się gra pocieszam się tym, że to wszystko idzie zgodnie z planem i za kilka tygodni powinniśmy znowu wskoczyć na wyższy poziom. Jestem spokojny.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 21 lut 2011, 9:08

Pique miał kilka dobrych interwencji, ale kilka razy dał się też dziecinnie ograć i generalnie nie gwarantuje nawet odrobiny spokoju w obronie. Niestety jest chimeryczny, niepewny i jego absencja w rewanżu z Arsenalem bynajmniej mnie nie martwi. Oczywiście pod warunkiem, że wróci Puyol, który w parze z Abidalem powinien dać radę.
Powrot Puyola jest wyczekiwany jak nigdy. Gra w defensywnie z nim a bez niego to jak niebo i pieklo. Jak dodamy fakt, ze Pique lata fiutem za Shakira to mamy obraz obrony bez dowodcy. Wczoraj prawie cala defensywna zakartkowala. Wejscie Maxa rowniez nie wnioslo ozywienia i nie bylo wcale lepiej. Abidal pomimo bledu ponownie swietny mecz.
Villa mi się podobał. Bramka, kilka niezłych akcji, było dobrze.
Pedro dołek i generalnie słabo.
Zdziwilem sie zmiana Villi. Jedyne co ja tlumaczy to fakt, ze Pedro wiecej pracuje w defensywie a my juz mielismy wynik.
David kolejny mecz z bramka - seria trwa w najgorszym momencie dla druzyny. Bardzo ladnie sie pokazywal do gry, brakowalo tylko celnosci albo zrozumienia z partnerami. Za to Pedro malo widoczny.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 21 lut 2011, 9:43

grzegorzfcb pisze: Sytuacja na styk, ale FIFA podobno rekomenduje sędziom takie sytuacje puszczać
O tym się mówi i pisze od kilku lat, a sędziowie i tak w 95% spornych przypadków wolą podnieść chorągiewkę do góry niż tłumaczyć się potem z tego, że ktoś strzelił bramkę ze spalonego i jego błąd wypaczył wynik meczu.

O meczu już chyba napisaliście wszystko. W powtórkach telewizyjnych byłęm pewny, że Dani był na spalonym, ale po kilkukrotnym obejrzeniu na kompie już nie jestem taki pewny. W każdym razie od momentu wyrównania gracze Athletic zwyczajnie prosili się o strzelenie im kilku bramek, ale brakowało nam wykończenia i zdecydowania jak już byliśmy pod ich bramką. Teraz tydzień odpoczynku i wyjazd na Mallorcę.

Generalnie, oprócz spadku formy doskwiera nam brak rezerwowych, którzy potrafiliby coś zdziałać pod bramką rywali.

Urgi
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 26 mar 2006, 12:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Urgi » 21 lut 2011, 10:15

Karny na Messin jak dla mnie ewidentny. Problem w tym, że Messi się nie przewrócił jak mu obrońca wstawił nogę tylko próbował biec dalej.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 lut 2011, 10:29

Jarzinho pisze:Pique akurat dzisiaj wg. mnie grał dobrze
no chyba nie bardzo. Co z tego, że miał kilka dobrych interwencji, jak kilka razy doprowadził do groźnej sytuacji. W 1 połowie Llorente nim zakręcił i było groźnie, w drugiej przy sytuacji gdzie kartkę dostał, najpierw zaspał i poszła groźna akcja, po czym faulował, dobrze ze nie było bliżej bramki, bo pewnie by wyleciał.
Bienias pisze:Wejscie Maxa rowniez nie wnioslo ozywienia i nie bylo wcale lepiej.
ale dało wam przewagę na boisku, bo Busquets się przesunął do przodu i Barca zaczęła atakować raz za razem, wcześniej mecz był wyrównany i goście mogli nawet wyjść na prowadzenie, ta zmiana akurat Pepowi wyszła imho.

zadziwiające jest to, jak często i łatwo piłka idzie na skrzydło do Alvesa. Wszystkie druzyny tak się boją akcji środkiem, że zagęszczają ten środek i Alves ma miejsca więcej jak na treningu. Strach pomyśleć, jakbyście jeszcze Bale'a mieli po drugiej stronie :lol: choć nie pasuje stylem gry, to do takich akcji byłby stworzony.

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 21 lut 2011, 11:05

AS ostatnio w formie :jupi:

Chcieli udowodnić wczorajszego spalonego i tak się zagalopowali, że wykasowali jednego gracza w Photoshopie :haha:

Obrazek

a tutaj normalnie:

Obrazek


:beer:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 21 lut 2011, 11:19

zadziwiające jest to, jak często i łatwo piłka idzie na skrzydło do Alvesa. Wszystkie druzyny tak się boją akcji środkiem, że zagęszczają ten środek i Alves ma miejsca więcej jak na treningu
Jest maly problem. Nie wiele wychodzi nam z tych dosrodkowac. Ja wiem ze nasze wchodzenie do bramki jest juz nurtujace ale to jest Barca. Gramy srodnkiem a jak juz mamy pilke na boku to i tak szukamy albo strzalu albo dogrania patelni.
Karny na Messin jak dla mnie ewidentny. Problem w tym, że Messi się nie przewrócił jak mu obrońca wstawił nogę tylko próbował biec dalej.
tez jestem o tym przekonany. Gdyby Messi zachowal sie jak inny wielki pilkarz to powinien upasc niczym porazony widlami diabla. Niestety to Messi ktory zawsze probuje isc do konca akcji i nie odwala krakowiaka.

Jak to Realfan pisal podobno katalonskie gazety sa gorsze :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”