Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 1314

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 12 sty 2014, 14:18

Juventus (3-5-2): Buffon, Caceres, Bonucci, Chiellini, Lichtsteiner, Vidal, Pirlo, Pogba, Asamoah, Tevez, Llorente.
Najsilniejsza możliwa 11.

Miło ze strony Romy, że się tak uwinęli z transferem Nainggolana. Dużo łatwiejszy rywal nas czeka dzięki temu.

Jeśli mecz się dobrze ułoży liczę, na szybkie wejście z ławki Marchisio i Vucinicia. Liczę, że obaj dalej będą wartościowymi elementami tego zespołu, a bez gry tego raczej nie osiągną.

Meczem z Romą JUVE wyrównał rekord wygranych z rzędu. Jest więc okazja pobić rekord.

A no i mecz jest na Nsport.

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 12 sty 2014, 14:48

Ja się z kolei cieszę, że wreszcie wykrystalizował się stały atak - nie jest tak, jak w poprzednim sezonie, gdzie Conte rotował zestawieniami co mecz, na czym mocno ucierpiał choćby Matri, który z początkiem roku prezentował się całkiem przyzwoicie. Nie było więc tak jakoby Alessandro miał całkowicie beznadziejne dwa lata, co ostatnio zostało napisane bodaj w temacie o Milanie.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 12 sty 2014, 15:33

A Juventus chyba na kacu. Nasza gra wygląda źle i Cagliari zasłużenie prowadzi. Juve nawet nie potrafi zagrozić bramce i ten mecz może się słabo dla Nas zakończyć. Oby wzięli się do roboty

EDIT lubię się na nich powkurzać i widzieć jak biorą się do roboty :P

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 12 sty 2014, 15:36

Fenomenalny w grze głowa jest llorente

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 12 sty 2014, 15:43

Moyes na trybunach jest. Przyjechal podobno Marchisio i Vidala ogladac.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 12 sty 2014, 15:50

Vidala i tak nie dostaną. Komentatorzy się śmiali, że przyjechał Pogbę odzyskać :P słaba pierwsza połowa w Naszym wykonaniu i szczęście, że nie przegrywamy po strzale Contiego. Lichsteiner co odwalił przy strzale to brak słów, ale mamy jeszcze 45 minut i ten mecz spokojnie można wygrać

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 12 sty 2014, 15:56

Więcej się ostatnio mówi o Astorim.

Nie lubię takich frajerskich bramek. Chiellini miał piłkę na nodze do wybicia, przy Pinilli chyba zabrakło Caceresa i dupa. Chwilkę później niepilnowany obrońca (Astori?) przy rożnym i mogło być 2-0. Momentami przypomniała mi się Kopenhaga, która też nas objeżdżała przy stałych fragmentach. Generalnie dziwny mecz z obu stron, sporo przestrzenie w środku pola, dużo głupich błędów z naszej strony, ale największą bolączką jest u nas dzisiaj jednak kreacja (Cagliari zostawia horrendalnie dużo miejsca przed szesnastką), totalnie nie wiemy co zrobić z piłką w i w obrębię pola karnego, oraz wykończenie - raz zabrakło odpowiedniego czytania gry, gdy Stefan ładnie uwolnił się z boku, drugi raz Tevez po prostu trafił nieczysto, no i jeszcze Szwajcar. Końcówka jednak napawa optymizmem.

W kwestii Lichtsteinera dodam tylko, że dawno nie widziałem u niego tak dobrego dośrodkowanie jak przy golu ;)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 12 sty 2014, 16:33

No w końcu Marchisio strzela bramkę i to pięknej urody! Pirlo dzisiaj grał masakrycznie i Conte zdecydowanie miał nosa ;) jeszcze Lichy do zmiany bo potrzeba oddechu na prawej stronie

Oby ta bramka dodała skrzydeł Marchisio bo już chyba sam przestał w siebie wierzyć

ED. Głupi ja chciałem Lichsteinera ściągać ;)

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 12 sty 2014, 17:22

Chciałbym powiedzieć, że to był kolejny pokaz siły z naszej strony, ale tak naprawdę mocno męczyliśmy się do bramki Marchisio. Grę co prawda prowadziliśmy przez całą drugą połowę, ale nie potrafiliśmy przez dłuższy czas zamienić jej na sytuacje podbramkowe. Pewnie też dlatego, że Cagliari, choć co prawda odsłoniło boki, było mocno skomasowane w środku pola karnego, jakby wychodzili z założenia, że nasi wahadłowi co prawda są efektowni, ale nieefektywni. Mylili się i to bardzo, szczególnie w kontekście gry Lichtsteinera. Szwajcar dzisiaj świetny w przodzie (można wybaczyć mu tę sytuację z pierwszej połowy), przyzwoity w defensywie. Tylko, bowiem kilka razy gospodarze objechali jego i Caceresa.

Słabiutki dzisiaj Pirlo, chyba koledzy z drużyny też to zauważyli, bo bardzo mało piłek przechodziło przez Maestro, a jeśli już, to raczej z marnym skutkiem - mało crossów, rozciągnięć gry. Typowa gra na alibi ze strony Andrei, zresztą kolejny raz, bowiem z Romą wyglądał podobnie. Z drugiej strony może ta dwumiesięczna absencja nieco uniezależniła innych graczy od naszego registy i Pirlo po prostu stawać się będzie coraz mniej centralną postacią.

Mam też nadzieję, że ten rekord i jego śrubowanie nie stanie się dla Juve uciążliwe. Pamiętam wypowiedź Mourinho, gdy jego Chelsea w sezonie 2005/06 szła na rekord niestraconych bramek. Po tym, gdy Cech w końcu puścił gola, bodaj z Aston Villą, Portugalczyk oświadczył, że cieszy się z tego, bo to była tylko dodatkowa presja i brzemię. Oczywiście nie życzę naszym porażki, ale takie rzeczy po prostu czasami mogą wiązać nogi.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 12 sty 2014, 17:31

Marcinhp pisze:Mam też nadzieję, że ten rekord i jego śrubowanie nie stanie się dla Juve uciążliwe
Mówisz o serii zwycięstw? Wydaje mi się, że w tym przypadku presji nie ma bo taki klub jak Juve w każdym meczu gra o 3 punkty więc wątpię żeby teraz podchodzili do tego tak jak wspomniana Chelsea

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11875
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 982
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 12 sty 2014, 22:37

Idąc do Pubu byłem przerażony wynikiem do pierwszej połowy i tym, że Cagliari strzeliło pierwsze bramkę, ale już podczas drugiej połowy byłem jakoś przekonany, że uda się nam ogarnąć korzystny wynik!

Co jak co, ale Llorente jest przekoksem. Mamy w końcu atak, który daje nam wiele z przodu, nie tylko asystując i kreując akcje jak w poprzednim sezonie, ale i strzelając bramki, Ferdek się "spłaca" (bardziej spłaca swój kredyt zaufania u kibiców).

A i jeszcze jedno, dzisiaj Lichy chyba zawodnik meczu, bo 2 asysty i 1 bramka to bardzo dobry wynik jak na RWB :D.

Wow, 11 bramek Berardiego w sezonie.

Chyba zapisze się złotymi głoskami w "historii" Milanu. 4 bramki chyba mało kto strzela tak wielkiemu klubowi.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7738
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 788

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 12 sty 2014, 23:01

Juventus ma w tej chwili 52 pkt, Inter i Milan razem mają 53 (ale Inter ma mecz mniej). Co za czasy...

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 12 sty 2014, 23:19

Ciesza kolejne punkty i obecna zdobycz punktowa. Jedziemy dalej 8)

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 12 sty 2014, 23:23

Tomusmc pisze:
Marcinhp pisze:Mam też nadzieję, że ten rekord i jego śrubowanie nie stanie się dla Juve uciążliwe
Mówisz o serii zwycięstw? Wydaje mi się, że w tym przypadku presji nie ma bo taki klub jak Juve w każdym meczu gra o 3 punkty więc wątpię żeby teraz podchodzili do tego tak jak wspomniana Chelsea
Generalnie tak, po prostu zdarzało się tak, że przez takie rekordowe pompowanie balonika wiele klubów spina się aż nadto i potem wychodzi z tego wielki zonk. Choćby Roma w Bergamo z tego sezonu, czy my z Interem w Turynie w poprzednim.

A, i podziękowania należą się dzisiaj również Adanowi za sprezentowanie nam dwóch bramek :beer:

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 13 sty 2014, 4:38

Przed sezonem pisałem że dużo bardziej prawdopodobne jest trzecie z rzędu scudeto Juve niż zwycięstwo w lidze każdego innego zespołu, oczywiście nie obyło się bez komenatzry kibiców klubów z Medioloanu. Nie będę się nad Wami znęcał. Na razie wychodzi na to że się nie myliłem bo 8 punktów przewagi nad Romą, w sumie jedynym klubem który mógł Starej Damie zaszkodzić to moim zdaniem zdaniem wystarczający zapas. Tego mistrzostwa nie można już przegrać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”