FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1316

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
4everunited
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 23 lut 2011, 8:17
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 4everunited » 24 lut 2011, 19:21

Mentor pisze:Niektórzy fani MU wciąż są niesieni euforią po porażce Barcelony z Arsenalem. Oto fanowski hat-trick po meczu:

http://blog.mufc.pl/artykuly/264/dzieci ... ac-potege/

Smacznego :lol:
Miło że tompast napisał tak dobry tekst, który z powodzeniem nosi się po wielu portalach, to znaczy, że spełnił swoją rolę, uszczypliwie formując kolejne akapity ze szczyptą szydery i ironii :) Ja tam widzę sporo prawdziwych słów, ale też powinieneś zauważyć, iż 'Niektórzy fani MU wciąż są niesieni euforią po porażce Barcelony z Arsenalem' troszkę nie pasuje, bo wpis pojawił się tego samego dnia, w którym miał miejsce ów mecz. A że zagościł u nas, na mufcu jegomość sympatyk blaugrany, niejaki 'galopujący major', dyskurs toczy się dalej, nic, że kolega wybiera sobie w argumentach tylko wygodne dla siebie liczby, czym powoduje po tylu dniach jeszcze uśmiech na mej twarzy :)

Mamutowy
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 24 lut 2011, 23:28
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mamutowy » 24 lut 2011, 23:31

Czytając pewną stronę internetową natknąłem się na taki tekst.







Poniższy artykuł jest tłumaczeniem felietonu napisanego przez Jamie Sandersona, właściciela strony Young Guns Blog.

Stwierdzenie, że "piłka nożna to biznes" to przeżytek. Pieniądze i piłka nożna to nierozłączna para, ale do pewnego czasu nietykalny pozostał futbol młodzieżowy. Biznes jednak wszedł ostatecznie i na ten rynek.

W tym tygodniu ogłoszony został zakup przez Arsenal 16-letniego Jona Miquela Torala Harpera z Barcelony. Kanonierzy skorzystali z przepisów hiszpańskich, które nie zezwalają zawodnikom poniżej 18 roku życia podpisywać zawodowego kontraktu z klubem. Ten incydent jeszcze bardziej pogrążył relacje między klubami, które psuły się systematycznie od roku 2003 po przejściu Cesca Fabregasa i roku 2005, gdy barwy klubowe zmienił Fran Merida.

Ten transfer jednak nie powinien jednak zdenerwować Barcelony tak, jak niektórzy sugerują. Zawodnik sam poprosił, że chce odejść, gdyż jego marzeniem jest gra w Anglii. Jest on w połowie Anglikiem i pasuje do angielskiego stylu gry. Rozchodzi się jednak po raz kolejny o transfery dzieci.

Prezydent Barcelony Sandro Rosell został spytany o jego stanowisko na ten temat. Odpowiedział on w ten sposób:

"Są dwie filozofie: nasza to inwestowanie w La Masię a inna to wyławianie talentów z całej Europy, jak Arsenal."

Wszystko pięknie, jednak różnica między interpretacją polega na różnicy rozumienia słowa "inwestowanie". Rosell uważa, że przeciwieństwem filozofii Barcelony jest kupowanie dzieci z całej Europy.

Daczego więc jego klub próbuje kupować 12-latków z Beskitas (Muhammad Demiciri), czy 7-letniego dzieciaka z Lyonu (Kais). Nie mówiąc już o testach 8-latka z Finlandii, Olivera Antmana czy 9-letniego Kanadyjczyka, Gianclaro Patina? To tylko kilka przykładów. Patrząc na ich Cadete A, dla które grał Toral, jest tam aż 7 zawodników SPOZA Unii Europejskiej. Cadete B posiada aż 9 zawodników spoza EU.

Nie wspominamy już o zawodnikach typu Leo Messi czy Thiago Alcantara, obaj pochodzący z Ameryki Południowej a teraz są w pierwszej drużynie.

Można powiedzieć, że to bardzo młodzi zawodnicy a problem polega na kupowaniu trochę starszych zawodników. Chodzi o zawodników w wieku 16-17 lat. Rosell się z tym zgadza.

"Nie podoba nam się, że klub przychodzi z pieniędzmi tuż przed tym, jak zawodnik kończy 16 lat. Dla nas ważne jest to, żeby dzieci dorastały razem".

Dlaczego więc Barcelona próbowała pozyskać 17-letniego Benika Afobe i Chuksa Aneke w poprzednim sezonie? Obaj byli skautowani w Anglii i klub z Katalonii kontaktował się z ich agentami, oferując przejście do Hiszpanii.

Rosell mówi, że nie lubi gdy kluby oferują pieniądze 16-latkom. Barcelona zrobiła dokładnie to samo. Czy oznacza to, że Rosell nie lubi własnego klubu?

Wygląda na to, że słowo "inwestowanie" i "wyławianie dzieci" to zupełnie co innego, w zależności od twojego argumentu. Istotnie jednak, jeśli jeden klub jest winny, wszyscy są winni.

Prawa dotyczące transferów młodzieży powinny być zmienione, to nie podlega wątpliwości. Hipokryzja zarządu Barcelony w tej sprawie jest jednak zatrważająca.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 lut 2011, 23:49

Jamie to bodaj najlepiej poinformowana osoba, jeśli chodzi o młodziezowe zespoły Arsenalu. Chyba nawet wiem, kto ten tekst tłumaczył :P
nie wiem tylko po co to tu jest wrzucane, by się dalej napisać z kibicami Barcy ?

red85

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 25 lut 2011, 0:49

Ja nalegam wciąż, żeby kibice Barcy pokazali mi palcem co według nich jest tak oburzającego np. w tekście na redlogu.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 25 lut 2011, 1:06

red85 pisze:Ja nalegam wciąż, żeby kibice Barcy pokazali mi palcem co według nich jest tak oburzającego np. w tekście na redlogu.
W Polsce sa 2 mln homosiow. Malo? :roll:

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 25 lut 2011, 8:25

Ja tam nie wiem, ale radość po golu dla Arsenalu jest dla mnie zastanawiająca. Gdyby to Real grał z Arsenalem to raczej nie cieszyłbym się z bramki zdobytej przez tych pierwszych, ale być może to ja dziwny jestem.

Awatar użytkownika
Mikkel
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 186
Rejestracja: 11 sty 2011, 17:11
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikkel » 25 lut 2011, 8:47

A myślisz że tylko Manchester się cieszył? Pół piłkarskiej Europy mrozi szampany i trzymają kciuki żeby po meczu na CN Arsenal mógł się cieszyć przy włączonych zraszaczach. Co nie zmienia faktu że jest to bardzo mało prawdopodobne. Tak samo by się cieszyli jakby to Liverpool grał z Barcą. A dlaczego tak jest ? Przeczytaj np felieton na manusite ok tygodnia temu, którego nie chce mi się teraz szukać.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 lut 2011, 8:48

Rosell mówi, że nie lubi gdy kluby oferują pieniądze 16-latkom. Barcelona zrobiła dokładnie to samo. Czy oznacza to, że Rosell nie lubi własnego klubu?
Co to atak farmazonow z Londynu? Chyba zbyt mocno zwilgotnialo im w majtkach po ostatniej wygranej w LM.

Chce sie dowiedziec ktory z ww. zawodnikow z artylulu tego farmazona zostal przekonany do gry w Barcelonie poprzez pieniadze. Dla wyjasnienia dodam ze Barcelona jedyne co moze zaoferowac i to robi to oplaca internat, edukacje, taksowke i sprzet sportowy plus male kieszonkowe. i tak jest do 18 roku zycia. Rodzicom zas stara sie znalezc prace. Ale to nie jest tak ze Barcelona oferujemy pieniadze 16 latkom nawet w przenosni.

W kwestii Torala to nie ma co kruszyc kopii, bo chlopak chcial odejsc. Trudno, Barcelona go nie zatrzymala. Projekt Wengera gwarantuje mu gre w pierwszej druzynie Arsenalu juz za 2 lata. W Barcelonie napewno jakby mu sie udalo to pewnie pozniej. Co nie zmienia faktu ze Wenger tylko utwierdza w przekonaniu ze szkolka Arsenalu jest niczym pijawka.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 lut 2011, 10:01

MGiggs pisze:Bienas wybacz żebyś TY,fan Barcelony uczył mnie kibicowania, raz że to komiczne, dwa że nie zawsze moge zobaczyć mecz.Oglądałem MU gdy były lata bez pucharów,oglądałem najwieksze porażki dlatego uważam że nie powinieneś się nawet wypowiadać.Nie miałem jak zobaczyć meczu.Dlatego Twoje podważanie mojego kibicowania jest ujowe.
mam ci bic brawo? Kupic tort i wychlac szampana? Jezeli miales czas i mozliwosci a wybrales inny mecz to jak ty to nazwales twoje kibicowanie faktycznie jest ujowe. W sumie masz racje nie powinienem sie wypowiadac bo np mi sie NIGDY nie przytrafilo ogladac w czasie meczu Barcy jakiegoś innego spotkania.



W kwestii zwiazanej z BO dalej mam ci udowadniac jak wczesniej ze jestes w bledzie? W sumie teraz nie dziwie sie ze dostales bana :wink:
Strona gdzie wiecej osób komentuje mecze Realu niż Barcelony
I co w tym dziwnego? Barcelona i Real to 2 kluby ktore zawsze ze soba wspolzawodnicza na wielu plaszczyznach. Naturalna koleja rzeczy jest dyskusja kibicow obu druzyn. My(Real i Barca) tak po prostu mamy
Strona która uważa się za naj a co krok obraża kibiców innych drużyn(najwiecej Realu,Arsenalu)
naj to byla taka gazeta, a obraza innych? Nieszczesny z ust fana MU na tym forum to komplement?
strona która zamiast się cieszyć z awansu do finału lm wyciąga zdjecie ze zniczem,
:boruta: zajebista sprawa. do dzis wspominam to z wielkim usmiechem na twarzy. BO ma specyficzny humor, ktory ukazywal owczesne realia. Zart dla fanow Barcy dobry dla fanow angielskiej pilki niekoniecznie.
Strona która niektore tematy tendencyjnie unika(obrzucenie autokaru Interu)
nie przypominam sobie zeby te fakty zostaly pominiete. Nawet dodam ze takie incydenty sa czesto opisywane na lamach BO.
o błedach overbo nie pisząc nic.
przeciez byla analiza bledow sedziowskich i to niejednokrotnie. Tutaj mozna sie zastanowic czemu np. strona CFC przemilczala pierwsze spotkanie. ale tu cicho bo Barca jest tylko be a wynik zostal wypaczony tylko w Londynie. Iniesta :rydzyk:
Na Blaugranie pisuje chyba 1 fan Realu który cokolwiek napisze jest uznawany za idiote, fanów innych ekip brak bo są banowani z miejsca
i znowu generalizujesz. bo ty dostales bana to juz wszyscy sa banowani. Ja zyje i jedynego bana i slusznie dostalem na fioletowej. Poza tym przez BO przewinelo sie wielu fanow Realu. czesc z nich nawet wolala z nami ogladac mecze Realu niz ze swoimi kumplami po szalu. Nawiazalo sie wiele znajomosci, ktorych pewnie nie wychwicisz na BO bo jak udowodniles widzisz tylko to co chcesz zobaczyc. Tyler masz bana na BO?

Nie bede bronil BO bo sam temu serwisowi moglbym wiele zarzucic, ale pamietam stare czasy i wiem jaki serwis wychowal polskich cules. Aktualnie nie wiem jaki jest poziom komentarzy, ale definitywnie zbyt czarno opisujesz BO.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 25 lut 2011, 11:20

Mikkel pisze:A myślisz że tylko Manchester się cieszył? Pół piłkarskiej Europy mrozi szampany i trzymają kciuki żeby po meczu na CN Arsenal mógł się cieszyć przy włączonych zraszaczach. Co nie zmienia faktu że jest to bardzo mało prawdopodobne. Tak samo by się cieszyli jakby to Liverpool grał z Barcą. A dlaczego tak jest ? Przeczytaj np felieton na manusite ok tygodnia temu, którego nie chce mi się teraz szukać.
No to mi tym bardziej nie chce się ani szukać ani czytać. Oczywistą oczywistością jest, że pół Europy bije konia po odpadnięciu Realu, Barcelony czy Manchesteru, no ale nadal nie potrafię sobie wyobrazić radości po golu Cristiano gdyby grał z Manchesterem.

red85

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 25 lut 2011, 11:51

Arsenal dla United to żaden wróg. Nie rozumiem więc po kiego ciągle mówisz o tym Realu. Jakby grał LFC z Barcą to by mi to w ogóle latało koło pióra, a nawet pewnie bym wolał i tak niezbyt lubianą przeze mnei Barcę. Ale to był Arsenal, który zresztą walczy z nami o majstra i fajnie by było gdyby trochę sobie utrudnili to zadanie i dłużej zabawili w LM ;)

Chodzi tylko o to, że fan United nie powinien się cieszyć ze zwycięstwa AFC? Bo dalej nie ogarniam o co chodzi.

Awatar użytkownika
Loker
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 25 kwie 2005, 16:53
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loker » 25 lut 2011, 12:00

Visca kibicę przez swą nienawiść do wszystkiego co nie katalońskie są ślepi na różnicę miedzy określeniem - wróg a stwierdzeniem - rywal ( określające relacje MU - AFC)

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 25 lut 2011, 12:26

red85 pisze:
Chodzi tylko o to, że fan United nie powinien się cieszyć ze zwycięstwa AFC? Bo dalej nie ogarniam o co chodzi.
Dokładnie. Byłem przekonany, że United nie lubi się z Gunners.

Awatar użytkownika
Mikkel
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 186
Rejestracja: 11 sty 2011, 17:11
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikkel » 25 lut 2011, 13:01

Dla mnie to jest głupia sprawa "tego lubimy, a tego już nie, a tego to w ogóle" tylko dlatego że wspierasz jakiś klub piłkarski. To jest indywidualna sprawa. Ja np sympatyzuje Real pomimo że nie powinienem ze względu na perypetie transferowe i LM. Do Arsenalu nic nie mam, tak samo jak pewnie większość kibiców United (do Arsenalu, nie do Wengera). Liverpool to osobna działka.
stary rupieć pisze:No to mi tym bardziej nie chce się ani szukać ani czytać. Oczywistą oczywistością jest, że pół Europy bije konia po odpadnięciu Realu, Barcelony czy Manchesteru, no ale nadal nie potrafię sobie wyobrazić radości po golu Cristiano gdyby grał z Manchesterem.
http://www.manusite.pl/?co=aktualnosci&id=26481 Nie mówię czy się z tym zgadzam czy nie, ale tutaj masz odpowiedz dlaczego tak duża część kibiców nie lubi Barcy. I wbrew pozorom nie chodzi o to jaką piłkę grają (a tu trzeba przyznać że fenomanalną). Ale po co wklejałem jak sam stwierdziłeś że Ci się tego nie chce czytać? :roll:

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 25 lut 2011, 14:13

Skoro poświęciłeś chwilę i odkopałeś link to i ja poświęciłem chwilę i poczytałem. Wniosek jest taki, że obaj straciliśmy czas, bo tekst jest słaby i szkoda dalszego marnowania czasu na komentowanie. Jeszcze to 'visca el Farsa' na końcu :lol2:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”