Manchester United (zbiorczy) - Strona 134

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Zablokowany
×

Którego z zawodników najchętniej widziałbyś w koszulce Manchesteru United?

Fernando Torres
1
13%
Didier Zokora
4
50%
Michael Carrick
1
13%
Armando Petit
0
Brak głosów
Frank Ribery
0
Brak głosów
Mohamadou Diarra
0
Brak głosów
Kevin Nolan
1
13%
Miroslav Klose
1
13%
Kerlon
0
Brak głosów
Ktoś inny
0
Brak głosów
D@mian
Żenujący nabijacz :/
Posty: 59
Rejestracja: 20 lis 2004, 16:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: D@mian » 14 wrz 2005, 12:06

marcin90 pisze:Szkoda, że Manchester zremisował w derbach z lokalnym rywalem. Mam jednak nadzieję, że Czerwone Diabły obudzą się i zdobędą mistrzostwo Anglii w tym sezonie.


A mi się wydaje że jednak powalczą o ligę mistrzów i będą się starać o utrzymanie miejcsa w pierwszej piątce, chciałbym zobaczyć w finale Manchester z takim rywalem jak Chelsea to by było widowisko :D .

romantyk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk » 14 wrz 2005, 20:10

No to dzisiaj Diably walcza z Villareal. stawiam na 4-1 dla nas :p troche wysoki wynik, ale wierze w naszych :) mimo braku Cristiano mysle ze sobie poradzimy. mamy w koncu Ronneya, Parka i wielu innych ambitnych i zdolnych pilkarzy. mysle, ze Alex bezblednie ropracowal Villareal i po dizsiejszym meczu bedize mozna byc tylko dobrej mysli

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 wrz 2005, 20:12

tylko, że Park zaczyna na ławce - więć może się nie przydać za bardzo.,
Z tego co mi wiaomo to zagra Smith cofniety [już na stałę tak ?]

ciekawe co z tego wyjdzie.

Villarreal jest mocne u siebie - szkoda, że Riquelme nie zagra

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 14 wrz 2005, 20:28

Zobaczymy, Villarreal jak ma dobry dzień to mogą pokonać każdego na własnym boisku, przykład z poprzedniego sezonu: Villarreal-Barcelona 3:0. Na pewno wielkim osłabieniem jest brak Riquelme. Ciekawe jak się spisze MU, wynik jest sprawą otwartą, choć szczerze wątpie, że będzie 'romantycznie', czyli aż 1:4.

romantyk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk » 15 wrz 2005, 20:15

No i nieestety bezbramkowy remis :( meczu nei ogladalem wiec nie moge wypowiedziec sie na temat gry naszych. szkoda, ze Rooney nie potrafi utrzymac swoich nerwow na wodzy. moze gdyby nei dostal tej czerwonej kartki, udaloby sie nam wpakowac choc jedna bramke. jego zachowanie bylo skandaliczne, ale jest jeszcze mlody i mysle, ze z czasem Alex Ferguson wybije mu glupote z glowy. w przyszlosci widze Rooney'a jako kapitana Diablow.


No trudno, stracilismy 2 plt. i kazdu zespol w naszej grupie ma po 1 pkt. Trzeba zapomniec o wczorajszym mczu i reszte pojedynkow zwyciezyc :D

Awatar użytkownika
Juv
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2445
Rejestracja: 30 cze 2005, 19:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juv » 15 wrz 2005, 20:19

romantyk pisze:jego zachowanie bylo skandaliczne, ale jest jeszcze mlody i mysle, ze z czasem Alex Ferguson wybije mu glupote z glowy.
Ja to myślę że Ferguson ma podobny charakterek do Rooneya, pamiętacie jak było że Fergie kopnął buta ze złości i Beckham dostał? :lol:
Co do meczu to na pewno widowisko bardzo ucierpiało z powodu braku Riquelme :wink:

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 15 wrz 2005, 20:23

no i Zółta Łódź Podwodna po raz kolejny pokazała, że potrafi zagrać na poziomie z każdym przeciwnikiem :D :D Rooney pokazał, że nie potrafi utrzymać nerwów na wodzy ( i niech mi ktoś powie, że to Ibra się zachowuje jak idiota na bosiku :twisted: ) Z wyniku jestem bardzo zadowolony. No może nie aż tak bardzo vo Villereal mógł wpakować tą jedną brameczke :twisted:

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 15 wrz 2005, 22:34

To mogło byc do przewidzenia.Villereal zagral coprawda słabo ale ten mecz jednak był grany przez MU na takich zwolnionych obrotach.Widac ze na remis, a jak sie uda to cos strzelic.Szkoda zachowania Roo ale to taki charakter ale za ten charakter to go zreszta tez lubie.Szkoda ze wylecial tak smiesznie.Jak chcial poleciec to mogl to zrobic w stylu Cantony albo Keano :D

Jakby nie patrzec to morderczy tydzien nie da rady wszystkiego bylo zagrac na maxa.Były derby, teraz najtrudniejszy mecz grupowy w LM, a potem walka z odwieczny wrogiem Liverpoolem.
Dziwilo mnie tylko czemu zmiany byly tak pozno.Jak Fergi chcial trzymac wynik to mogl juz zdjac wczesniej Ronadlo i Ruuda bo to nie jest duza roznica czy gra 80 czy 90 minut.

Villereal jeszcze posmakuje smaku porazki na Old Trafford.

Awatar użytkownika
Wosek07
Skład B
Skład B
Posty: 84
Rejestracja: 17 cze 2005, 15:05
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wałcz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wosek07 » 15 wrz 2005, 22:58

Wierzylem , ze ManU wygraja , ale niestety .
Mam nadzieje , ze z liverpoolem pojada wysoko .

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 15 wrz 2005, 23:09

romantyk pisze:No trudno, stracilismy 2 plt. i kazdu zespol w naszej grupie ma po 1 pkt.

O Boże... :roll: Benfica wygrała z Lille 1:0, a za zwycięstwo otrzymuje się 3 pkt, tak więc nie kazdy zespol w waszej grupie ma po 1 pkt :lol: :lol: :lol:
bagg pisze:Villereal mógł wpakować tą jedną brameczke
Oj mógł były ku temu okazje, o wiele wiecej było tych szans po stronie Villarrealu niż po stronie MU. Trzeba jednak podkreślić wspaniałą postawę Edvina :!: Do tego doszło również troche szczęścia, które jest w futbolu niezbędne.
John Travolta pisze:Villereal zagral coprawda słabo
Oglądaliśmy chyba dwa różne spotkania. Villarreal nie grał jakoś olśniewająco, ale na prawde pokazali solidny futbol. No chyba, że masz inne zdanie, oczywiście wolno Ci :lol:

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 15 wrz 2005, 23:20

Oglądaliśmy chyba dwa różne spotkania. Villarreal nie grał jakoś olśniewająco, ale na prawde pokazali solidny futbol. No chyba, że masz inne zdanie, oczywiście wolno Ci
Solidny, mozliwe, ale nie powiesz mi ze to jest taki sam Vilereal co ten z meczow z Barca w tamtym sezonie.Ja oceniam pod tym kątem.
Vilereal mial wiecej szans po czerwonej kartce Rooneya ale liczba sytuacji byla jednak dosc podobna.Przed zejsciem Roo chyba jednak MU mialo lekką przewage.Wynik jaknajbardziej słuszny.

romantyk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk » 16 wrz 2005, 14:50

pomylilem sie :( informacje bralem ze strony o Manchesterze united no i niestety popelnili blad. benfica rzeczywiscie wygrala. masz racje Kama Reda i jeszcze raz przepraszam za wprowadzanie Was w blad.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14483
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2225
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 16 wrz 2005, 16:45

Ja chyba oszaleję :? :?
Heinze zerwał wiązadła w kolanie i przez długi czas nie zagra :?

I tak sądzę, że wygramy z Liverpoolem, ale bez filaru naszej defensywy może być ciężko :(

Co do meczu z Villarreal. Nie widziałam, więc nie chcę się wypowiadać, ale uważam za zadowalający wynik 0:0, gdyż graliśmy przecież w 10-kę...

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 16 wrz 2005, 16:50

Tragedia jest z tą kontuzja Heinze....
Ale teraz przynajmniej w podstawowej jedenastce bedzie wystepował Richardson.Ostanio dobrze sie spisal.

Jak dalej w tym tempie bedziemy tracic zawodniko to sezon nie bedzie dobry.Fergi juz niedługo powinien w łatwiejszych meczach dac szasne np Pique lub Bardsleyowi bo potem moga byc potrzebni a wazne jest aby byli juz wtedy troche ograni.

Awatar użytkownika
Kamilo
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 319
Rejestracja: 28 wrz 2004, 14:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamilo » 16 wrz 2005, 16:57

romantyk pisze: jeszcze raz przepraszam za wprowadzanie Was w blad.
Nic sie takiego nie stało na drugi raz sam sprawdzej informacje, które podajesz do wiadomości, a nie sugerujesz się stronkami MU :wink:
futbolowa pisze:Heinze zerwał wiązadła w kolanie i przez długi czas nie zagra

I tak sądzę, że wygramy z Liverpoolem, ale bez filaru naszej defensywy może być ciężko
A ja sądze, ze nawet z Heinze byłoby ciężko. Liverpool zagrał całkiem dobre spotkanie w LM, ale jak wiadomo w Premiership grają zdecydowanie gorzej.
futbolowa pisze:ale uważam za zadowalający wynik 0:0, gdyż graliśmy przecież w 10-kę...
Nawet gdyby nie grali w pełnym składzie to i tak nie uważam, zeby ten wynik był tak zły. Grali na wyjezdzie i do tego z bardzo dobrą drużyną :wink:

Zablokowany

Wróć do „Anglia”