Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 136

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 maja 2006, 21:30

kulekfcb pisze:fieldy ta druga bramka Bergkampa zdecydowanie ładniejsza ale mówisz, że są ładniejsze niż Zizou bo on nie grał dla Arsenalu
nie, poważnie - uważam, ze gole Dennisa są ładniejsze :lol: naprawdę.
Nawet zaznacyzłem, ze wiem o tym, ile ta bramka znaczy dla Realu i zdaje sobie z tego sprawę.

Zizou pięknie uderzył w woleja, ale większym kunsztem popisał się Dennis przy obydwu tych golach. Nie zaprzeczysz.
(L)egionista pisze:pizmak a widziałeś to co Zidane robił w młodości z zawodnikami.Dennis od Zidane mógłby się uczyć

zgodzę się, ze Zizou jest w cozłówce świata jeśli chodzi o techniczne umiejętnosci. Niemniej jendak za stwierdzenie że Dennis mógłby się od niego uczyć mnie nie przekonuje - bo Zizou mógły tez wiele się nauczyć od Dennisa.
RealFan pisze:Bergkamp jako napastnik ma przede wszystkim strzelać bramki, a nie pokazywać swoje umiejętności indywidualne, co podczas oficjalnych spotkań zrobił zaledwie kilkakrotnie
:roll:
RealFan pisze:Niczego mu oczywiście nie odmawiając, to do Zidane'a mu daleko
Obrazek
ile meczy z udziałem Dennisa Bergkapma widziałeś w życiu, skoro mówisz takie słowa ?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 maja 2006, 21:34

Sezon trzeba koniecznie skończyć na drugiej pozycji. W innym wypadku może być mniej czasu na załatwienie wszystkich spraw wewnętrznych w klubie, co może się odbić na efektywności starań o nowych zawodników. A jak transfery nie wypalą to wiadomo, że kolejny sezon będzie zakończony klapą pod względem upragnionych trofeów. W końcu wszyscy w Madrycie mażą o jubileuszach związanych ze zdobyciem dziesiątego pucharu Europy, czy też trzydziestego mistrzostwa kraju. Kto powinien być trenerem w przyszłym sezonie? Szczerze powiedziawszy nie mam swojego faworyta. jeśli jednak miałby być to wspomniany Bernd Schuster to już wolę, aby pozostał Lopez Caro. Nie jestem też gorącym zwolennikiem Svena - Gorana Ericssona, który staje się jednym z głównych kandydatów do piastowania tego stanowiska. Z dwojga złego wolę jednak Szweda niż Niemca. Ancelotti nie przyjdzie, Lippi mnie nie przekonuje, Capello mi się nie podoba, bo jak patrzę na grę Juventusu to mnie krew zalewa. Takim moim cichym kandydatem jest Paul Le Guen. Bardzo podobało mi się to co zrobił w Lyonie. Sprawił, że ta drużyna zaczęła się liczyć w Europie, a to bardzo wiele.
ile meczy z udziałem Dennisa Bergkapma widziałeś w życiu, skoro mówisz takie słowa ?
Sporo. Nie powiem ile dokładnie, ale gdzieś koło trzydziestu. Rozumiem, że te słowa ci się nie podobają, bo jesteś kibicem Arsenalu, dla którego Dennis zrobił bardzo wiele. Nie powiedziałem, że Bergkamp jest słabym piłkarzem, tylko iż jest słabszy od Zidane'a pod względem umiejętności technicznych, co według mnie jest bezsprzecznym. To jednak moja prywatna opinia. Nie musisz się z nią zgadzać.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 08 maja 2006, 21:42

Martinho pisze:Mieliscie del Bosque - wylal go Perez bo Real nie pojechal 5:0 z Barca przeciez
Ohhh posikalem sie ze śmiechu, przypomne Ci, ze to Real załatwił w tamtym sezonie gre Blaugranie w UEFA :lol: bo gdyby nie zwyciestwo Blancos z Baskami Blaugrana grała by z Lechem w Inter toto :lol: A "sfinks" odszedł bo Juve okazało się w połfinale lepsze...pomiomo zdobycia 29 mistrzostwa Bosque odszedł.

Awatar użytkownika
(L)egionista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 554
Rejestracja: 19 kwie 2006, 19:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)egionista » 08 maja 2006, 21:47

No oczywiście fieldy Zizou może też wiele nauczyć się od Dennnisa i odwrotnie nie ma piłkarza idealnego.Ale mówienie że Bergkamp jest lepszy od Zidana to wielka pomyłka, nic nie umniejszając Dennisowi oczywiście.

Martinho Del Bosque i Perez mieli sprzeczkę i mieli jakąś kłotnie czy cuś.Luxe trzeba było zobaczyć gre Realu a nie tylko komentarze kibiców Barcy.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 maja 2006, 21:55

(L)egionista pisze:Ale mówienie że Bergkamp jest lepszy od Zidana to wielka pomyłka
kto tak powiedział ?

RealFan pisze:Sporo. Nie powiem ile dokładnie, ale gdzieś koło trzydziestu
przez 11 lat gry w Arsenalu - to rzeczywisćie sporo.
zakałdam, ze wcześniej go nie oglądałes w Interze czy Ajaxie
RealFan pisze:Rozumiem, że te słowa ci się nie podobają, bo jesteś kibicem Arsenalu, dla którego Dennis zrobił bardzo wiele
odwrotnie, zakchałem się w Arsenalu, dzięki Dennisowi.
RealFan pisze:Nie powiedziałem, że Bergkamp jest słabym piłkarzem
jeszcze tego by brakowało
RealFan pisze:tylko iż jest słabszy od Zidane'a pod względem umiejętności technicznych
OK rozumiem, niech ci będzie, twoje zdanie. Nie chce mi się na ten temat dyskutować dłużej :P

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 maja 2006, 22:09

fieldy pisze:przez 11 lat gry w Arsenalu - to rzeczywisćie sporo.
Cóż parę lat temu nie miałem internetu, więc wówczas żadko miałem okazję go oglądać.
fieldy pisze:zakałdam, ze wcześniej go nie oglądałes w Interze czy Ajaxie
W Ajaxie widziałem tylko dwa mecze, a w Interze faktycznie nie miałem okazji go oglądać. Większość spotkań z jego udziałem, które miałem przyjemność oglądać to spotkania w barwach Arsenalu i reprezentacji narodowej.

Awatar użytkownika
(L)egionista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 554
Rejestracja: 19 kwie 2006, 19:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)egionista » 08 maja 2006, 22:16

fieldy ktus tak powiedział ale że technike lepsza ma Dennis niż Zizou.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 08 maja 2006, 23:54

Toudinho pisze: Po odejściu ZZ nie mamy rozgrywającego...nie mamy dm'a z prawdziwego zdarzenia...ściany na środek obrony...a lewa obrona robi się dziurawa...brak nam nominalnych skrzydłowych...trenera też nie mamy, prezesa zreszta tez, bardzo ciekawie zapowiada sie sprawa wyborów, bedzie piękna walka i socios wybiorą tego, który rzuci lepszymi nazwiskami...ciekawe czy obietnice się pokryją.
Masz niestety racje, niewiele w tym momencie "mamy" :) Dlatego wlasnie chce, zeby ten sezon sie juz skonczyl i zeby wreszcie zaczelo sie cos wyjasniac w sprawach klubu. Ostatnio jakis kandydat na prezesa obiecal, ze jak wygra to sprowadzi Kake i Cristiano Ronaldo a na lawke Marco Van Bastena :lol: Zaczyna sie juz mydlenie oczu :)
Toudinho pisze: Kontrakt Fabio Aurelio wygasa, a spokojnie mozna by bylo gho zakontraktować nie wiem czy są prowadzone w tym stopniu jakieś sprawy ale mam nadzieje ze tak.
Z tego co wiem, to Real monitoruje sytuacje Brazylijczyka i jest nim caly czas zainteresowany. Wiele jednak zalezy od tego, czy z klubu odejdzie Roberto Carlos. Jak dla mnie, Fabio to idealny kandydat na nastepce Roberto - ograny w lidze, znacznie mlodszy, a co najwazniejsze do wziecia za darmo. Konkurencja jednak nie spi i Liverpool wraz z Villa juz ustawiaja sie w kolejce po tego pilkarza. Pozostaje czekac (juz mnie zaczyna wkurzac to wyczekiwanie :) )

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 09 maja 2006, 11:58

makis pisze: Konkurencja jednak nie spi i Liverpool wraz z Villa juz ustawiaja sie w kolejce po tego pilkarza
Ja nie rozumiem tego, spokojnie mozna zlożyć oferte na tyle dobra by Fabio ja zaakceptował. I usilne trzymanie R.Carlosa jego czas juz dobiega konca i na ten czas jest kilku lepszych od niego wiec dajmy szanse innym owszem zrobił dużo dla nas, ale potrzeba nowej krwi...Jakoś Redondo i Figo wywalili bez sentymentów. A niech Carlos zacznie się bac o miejsce w składzie na ten czas nie ma zadnej konkurencji...jeśli odejdzie to to przezyje jesli zostanie to musi przyjsc ktoś kto bedzie w stanie z nim rywalizować...sportowo oczywiscie...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 maja 2006, 13:37

Macie rację. Ktoś na miejsce Carlosa, bądź jako konkurent dla niego jest potrzebny. Fabio Aurelio natomiast wydaje się być idealnym kandydatem. Jest świetnym zawodnikiem, a ponadto nic nie trzeba za niego płacić Valencji. Jeśli miałby do wyboru Real Madryt, Liverpool i Villareal to oczywistym jest kto zagwarantowałby najwyższe zarobki, a co za tym idzie miałby największe szanse na zatrudnienie Brazylijczyka. Real jak dotychczas tylko słownie wyraził zainteresowanie jego osobą i to dość dawno. Od tamtej pory jego sytuacja jest obserwowana, ale żadne konkretne działania nie są podejmowane. Czas zacząć działać, bo po wyborach prezydenta klubu może już być za późno.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 09 maja 2006, 13:42

RealFan pisze:Jeśli miałby do wyboru Real Madryt, Liverpool i Villareal to oczywistym jest kto zagwarantowałby najwyższe zarobki
Nie zawsze pieniądze dla piłkarza są sprawa priorytetową. Liverpool ma coś czego nie ma Real, chodzi mi o Rafe Beniteza, który pracował z Fabio i z pewnością Brazylijczyk miał by do kogo wracać, nie rozumiem Liverpool'u po co im kolejny lewy boczny obrońca...Traore, Risse mają pewnych graczy...

Awatar użytkownika
(L)egionista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 554
Rejestracja: 19 kwie 2006, 19:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)egionista » 09 maja 2006, 14:14

Jakby się postarać o Fabio Aurelio to można go sprowadzić.Takżę lewa pomoc wymaga kogoś nowego.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 maja 2006, 14:34

Toudinho pisze:Nie zawsze pieniądze dla piłkarza są sprawa priorytetową.
To prawda. Nie zawsze są najważniejsze, ale swoją wagę zawsze mają. W końcu przy walce o gracza nikt nie mówi, że ten klub to jesttaki, a tamten śmaki, tylko stara się przebić ofertę konkurencji właśnie pod względem finansowym. Sam zainteresowany mówi, że nie podjął jeszcze decyzji co do swojej przyszłości. Można być pewnym, że decyzji nie podejmie pochopnie i pójdzie tam, gdzie da się najwięcej wygrać i najwięcej zarobić. Jeśli chodzi o wygrywanie, to wiadomo jakie ambicje ma Real, a jakie np. Villareal, które raczej nie zagra nawet w pucharze UEFA, choć droga do tych rozgrywek nie wiedzie tylko przez bramę ligi.
Toudinho pisze:Liverpool ma coś czego nie ma Real, chodzi mi o Rafe Beniteza, który pracował z Fabio i z pewnością Brazylijczyk miał by do kogo wracać, nie rozumiem Liverpool'u po co im kolejny lewy boczny obrońca...Traore, Risse mają pewnych graczy...
Owszem Rafa Benitez to człowiek doskonale znany Fabio, ale przejście do Liverpoolu to również zmiana klimatu. Brazylijczykom zbytnio nie pasują warunki pogodowe na Wyspach Brytyjskich. Kolejnym minusem Liverpoolu jest jedzenie. Kiedyś czytałem, jak to Hiszpanie grający właśnie w zespole "The Reds" nie mogli się przyzwyczić do całkowicie odmiennej i mniej smacznej diety. Nie sądzę jednak by fakt występowania w tym zespole już dwóch lewych obrońców miał być przeszkodą dla Aurelio. Nie tylko przewyższa ich w mniejszym, lub większym stopniu umiejętnościami, ale również jak wiadomo Benitez lubi stawiać na "swoich". Brazylijczyk niewątpliwie do tego grona by należał. Według mnie Real nie jest bez szans w walce o tego zawodnika. Wystarczy odrobina dobrej woli.

Awatar użytkownika
(L)egionista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 554
Rejestracja: 19 kwie 2006, 19:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)egionista » 09 maja 2006, 14:49

Jak byśmy wszyscy szli twoim tokiem myślenia że trudno zawodnikowi się przystosować do innego klimatu itp. to w Anglii żadnego piłkarza z "ciepłych krajów" nie powinno być.Fabio moim zdaniem jest bliżej Liverpoolu bo jak powidzial Taudinho jest tam Benitez który już pracował z nim w Valencii.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 maja 2006, 15:03

(L)egionista pisze:Jak byśmy wszyscy szli twoim tokiem myślenia że trudno zawodnikowi się przystosować do innego klimatu itp. to w Anglii żadnego piłkarza z "ciepłych krajów" nie powinno być.
Sam policz ilu Brazylijczyków, czy Argentyńczyków gra w Premiership. Naprawdę jest ich niewielu i to napewno nie ze względu na taki, czy inny sposób gry, tylko inne czynniki, jak np. klimat. Latynosi jednak za zimnem ideszczemnie przepadają. Afrykanie tam grają masowo, ale ludzie z Ameryki Połódniowej to na wyspach poijedyncze osobniki. Nie mówię, że to będzie jakieś kluczowe, ale jakieś znaczenie może mieć. Wiem, że Aurelio był bliski podpisaniakontraktu z Liverpoolem. Ba, media spekulowały, że już to zrobił, jak się jednak okazuje wszystko to jest nieprawdą i tu otwiera się szansa dla takich klubów jak Real Madryt.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”