Reprezentacja Polski (zbiorczy) - Strona 137

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

#TeamLewandowski czy #TeamProbierz?

#TeamLewandowski
8
40%
#TeamProbierz
4
20%
Na selekcjonera Tomasz Tułacz, niech grają zawodnicy U-20 i naturalizowani Kongijczycy
8
40%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 02 wrz 2006, 23:41

paku pisze:A od kiedy dostaje się czerwoną kartke jeżeli jest się ostatnim obrońcą ?
:shock: Od zawsze :P Niekiedy sędziowie pomijają ten przepis dając szansę zawodnikowi, jednak nie powinni. Kiedy ostatni obrońca (czyt. nikt już nie będzie w stanie dogonić atakującego, tylko on) sfauluje, to wedle przepisów powinna być czerwona kartka :wink:

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 02 wrz 2006, 23:42

paku pisze: Zastanów się troche ;]
Głowacki out ? Najlepszy obrońca, spowodował karnego którego nie było, ciągnął za koszulke ale Fin takze odpłacał sie tym samym, czerwona kartka to już smiech na sali. A przy bramce na 1-0 Głowacki był faulowany, troche wydrukowany wynik ale co tam :lol:

Nie kompromituj się człowieku !

Walić tego karnego. Ale Fin przyjął przed nosem Głowy piłkę i mając 2 metry dalej do bramki jeszcze go obiegł. Tu nie chodzi o karnego, tylko o to, że został ograny jak trampkarz!

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 02 wrz 2006, 23:47

trudno mi sie powstrzymac od nie komentowani ale postanowilem sobie to i musze wytrzymac :PPPP

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 02 wrz 2006, 23:51

fieldy pisze:
Lakier pisze:wie ktos czy on gra w klubie?
nie gra - stracił miejce na rzecz Marcelinho, który gola ostatnio zdobył.
nie gra zresztą jak większoąć naszych REPREZENTANTÓW :?
Dudek - rezerwowy w Liverpool'u.Zagra ewentualnie w Pucharze Ligi.
Wasilewski - o nim pisałem już kiedyś. Gra w drużynie, która traci w każdym meczu po 3 bramki.Ma kłopoty z grą w defensywie.
Żewłakow - ma pewne miejsce w Olympiakosie Pireus. Solidny obrońca, ale zupełnie nie przydatny w ofensywie.
Głowacki - dopiero co powrócił do gry po długiej kontuzji.
Bąk-Występuje w drużynie z Kataru(nazwy nawet nie przytoczę)
Krzynówek - przez ostatni sezon siedział na ławce w Bayerze. Przeniósł się do Wolfsburga. Ma miejsce w składzie, choć nie wiadomo jak długo jeszcze.
Błaszczykowski - również powrócił po długiej kontuzji. Pokazał się z dobrej strony w meczach ligowych i młodzieżówki, jednak dzisiaj zupełnie się spalił.
Radomski - gra w Austrii, która prezentuje się w obecnym sezonie poniżej wszelkiej krytyki. Do tego, co mecz przesuwany jest z pomocy do obrony i z powrotem.
Szymkowiak - stracił miejsce w składzie Trabzonsporu na rzecz Marcelinho.
Żurawski - ważny gracz Celticu. Jednak w reprezentacji od dłuższego czasu prezentuje się przeciętnie
Frankowski - nie strzelił gola od....bardzo dawna(grudnia bodajże). Fatalny okres w drużynie Wilków. Przeniósł się do Tenerify.

ławka:
Smolarek - ławka w Borussi, Jeleń - nie może być pewny miejsca w Auxerre(jednak w kadrze się wyróżnia),Kowalewski - pewne miejsce w bramce Spartaka Moskwa,Lewandowski - jak na razie występuje regularnie w Szachtarze Donieck(na środku defensywy), Garguła(rewelacyjny początek sezonu w Bełchatowie), Matusiak(podobnie jak Garguła), Mila(zapchajdziura w Austrii Wiedeń)Golański(solidny obrońca z Kielc - świetny egzekutor rzutów wolnych,dmocny strzał z dystansu)

Potrzeba zmian. Niektórym należy podziękować.

Ja widzę to tak. Choć co do niektórych mam wątpliwości.
Boruc - Golański(Wasilewski),Żewłakow(Dudka), Łągiewka(Bąk), Lewandowski(Jop), Jeleń(Błaszczykowski),Garguła(Krzynówek), Smolarek(Giza) - Żurawski(Niedzielan) Matusiak(Rasiak). Oczywiście w zależności od rywala.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 02 wrz 2006, 23:55

Wasilewski - o nim pisałem już kiedyś. Gra w drużynie, która traci w każdym meczu po 3 bramki.Ma kłopoty z grą w defensywie.
I co z tego, ze Lech traci po 3 bramki. Czy to jego wina, bo ja dostrzegłem jedna bramke z jego winy, reszta to głownie mlodzi wronczanie. Wasilewski mail dwa strzały czyli normalka i przynajmniej walczył. A w polu karnym jest grozniejszy niz Zuraw z Frankiem razem wzieci.

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 02 wrz 2006, 23:59

cris specjalnie nie wymeiniles baszczynskiego czyt. najlepszego prawego obronce ligi(moze nawet nie tylko prawego)i polski?

boruc(kuszczak,fabianski)=>baszczynski(golanski)-jop(glowacki)-bosacki(bak)-adamski(zewlakow)=>smolarek(blaszczykowski)-sobolewski(radomski)-szymkowiak(gargula)-kosowski(bo bedzie gral w chievo podobno,krzynowek)-zuraw(jelen)-franek(piechna)

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 03 wrz 2006, 0:02

Messi E2 Ronaldinho pisze: I co z tego, ze Lech traci po 3 bramki. Czy to jego wina, bo ja dostrzegłem jedna bramke z jego winy, reszta to głownie mlodzi wronczanie. Wasilewski mail dwa strzały czyli normalka i przynajmniej walczył.
Wasilewski jest słaby taktycznie: często łamie linie, kryje od złej strony. Sam sobie wytykał, że czesto nie wraca do obrony. A dziś zagrał słabo jak cały zespoł. W obronie nic specjalnego a w ofensywie praktycznie nie istniał - oddał strzał (?) po stałym fragmencie, ale nie przeprowadził żadnej groźnej akcji w ataku.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 03 wrz 2006, 0:07

Zamiast koncentrować się na wygranej, reprezentanci Polski zastanawiają się jedynie, ile to goli strzelą Finom. Pewność siebie co prawda cieszy, ale i... przeraża. Bo nikt nie bierze pod uwagę straty punktów, której – niestety – przecież wykluczyć się nie da.

Dzisiejszy mecz przeciwko Finom zainauguruje trzynasty już start reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw Europy. Dotychczasowe podejścia kończyły się bez sukcesów, a biało-czerwoni jeszcze nigdy nie wystąpili w finałowym turnieju Euro. Nawet wówczas, gdy mieli jeden z najlepszych zespołów na świecie.

Teraz kibice mogą jednak spać spokojnie, ponieważ obecnie posiadamy jedną z lepszych jedenastek globu. Tak przynajmniej twierdzą przebywający od początku tygodnia na zgrupowaniu nasi piłkarze, którzy raptem w kilka dni uwierzyli we własną wielkość. Na prawo i lewo rozpowiadają o nieprawdopodobnych wręcz umiejętnościach motywacyjnych holenderskiego selekcjonera Leo Beenhakkera. Na dodatek okazuje się, że pogawędki przy kawie są zdecydowanie bardziej potrzebne niż najbardziej nawet wymyślne treningi i taktyczne wykłady.

– To nie my mamy analizować grę rywali, bo nikogo się nie boimy. Strach powinni odczuwać jedynie Finowie. W każdym meczu będziemy walczyć o wysokie zwycięstwo, a nawet remisy z faworytami grupy – Portugalią i Serbią będą dla nas olbrzymim rozczarowaniem – powtarzali w kółko nasi zawodnicy.

Przyznać trzeba, że takie buńczuczne zapowiedzi to nowość w wykonaniu reprezentantów Polski, bowiem dotychczas bardziej charakteryzowali się przesadną kurtuazją, a teksty o braku kelnerów i amatorów w europejskiej piłce były niemal obowiązkowe w każdej przedmeczowej wypowiedzi.

"PS"

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65094
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8716
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 03 wrz 2006, 0:09

piwus - nie wiem gdzie to znalazles, ale chyba to bedzie text miesiaca :lol:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 03 wrz 2006, 0:11

Dzisiejszy Przegląd Sportowy

ajaccien
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 211
Rejestracja: 19 mar 2006, 22:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ajaccien » 03 wrz 2006, 0:23

Festiwal chamstwa. Witamy w Polsce.

Panie Żewłakow, z tymi łokciami to przesada. Panie Głowacki, w polu karnym targać za trykot ? Panie Krzynówek, to był mecz piłki nożnej, a nie wyzwisk.

No i widzi Pan, Panie Szpakowski. Do dziś jeszcze nigdy Polacy nie przegrali u siebie z Finami.

Żenada. To bardzo smutne. Teraz niektóre gazety (lub czasopisma ) urządzą nagonkę na Don Leo (czy ktoś może wytłumaczyć mojej skromnej osobie dlaczego Holendrowi nadano tę żałosną ksywkę ?). A doprawdy, z tymi zawodnikami czy to Mourinho, czy Ancelotti, czy Lippi czy jakikolwiek inny trener zaliczany do pocztu wielkich szkoleniowców nie osiągnie wiele. Polscy piłkarze prezentują przeciętny europejski poziom. Holender powołuje tych samych, co Janas, piszą niektórzy dziennikarze. Bo ci, mimo, iż przęciętni, i tak są najprawdopodobniej najlepsi z Polaków. Gdyby dokonał rewolucji, dostałoby mu się za majstrowanie przy dobrze rozumiejącej się drużynie, niszczenie atmosfery, dokonywanie niewłaściwiej selekcji, za bliskie kontakty z De Zeuuwem, za rozmiękłą murawę, za zbyt silny wiatr... . Słowa uznania dla Pana Mielcarskiego, który nie bał się powiedzieć tego, co powiedzieć należało. Słowa uznania dla Panów Garguły i Jelenia, najlepszych, zdaniem mojej skromnej osoby, tego wieczora na boisku w Bydgoszczy. Cóż, wszystko wskazuje na porażkę w meczu z Serbami. I uważam, że do niej dojdzie. Obym się mylił.

Słowem (jak mawiają niektórzy):
Obrazek

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 03 wrz 2006, 0:44

ajaccien pisze:Polscy piłkarze prezentują przeciętny europejski poziom.
To stanowczo zbyt optymistyczne podejście do sprawy. Średni poziom to prezentują Finowie. I dziś sie przekonalismy jak nam do nich daleko. Jeden dziadek Litmanen jest piłkarsko wart wiecej niż 7 pomocników, którzy przewinęli sie dziś w naszym składzie.

Średniakiem byliśmy, jak Szymkowiak odrodził się w Turcji i był rewelacją tamtejszej ligi, Dudek wywalczył Lige Mistrzów, Krzynówek stanowił jednego z lepszych skrzydłowych w Bundeslidze, Frankowski strzelał jak na zamówienie w Wiśle i Hiszpanii a Smolarek walczył o koronę króla strzelców w Niemczech. I teraz zobaczmy sobie gdzie są Ci zawodnicy, a gdzie i jak grają chociażby nasi dzisiejsi przeczywnicy.

Już raz wspomniałem, że od wielu lat nie mieliśmy tak słabych piłkarzy pretendujących do gry w reprezentacji. Dlatego trzeba troszkę przytemperować zbyt wybujałe kibicowskie ambicje.

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 03 wrz 2006, 8:31

dobrze ze tak sie stalo, przegrajy wszystko, i po bolu..po co faktycznie robic nadzieje, na wiecej?! a tak juz we wrzesniu bedziemy wiedzieli ze nie ma dla nas miejsca, i juz po sprawie...ile mniej nerwow, przeklsnstw przed TV...a te mecze beda pokazywane tylko i wylacznie za kare, ale zrobia skrot 30 sekundowy w teleexprseie, bo tam nic sie nie dzieje ;/


chcieli miec euro?! :lol:...to niech sobie wymienia w kantorze...

Awatar użytkownika
AnYa
Skład C
Skład C
Posty: 70
Rejestracja: 02 wrz 2006, 18:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Znienacka :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AnYa » 03 wrz 2006, 9:55

Moze to i lepiej ze pozbawili nas zludzen juz na samym poczatku bo po co mamy sie ludzic :/ Ale mysle ze nie tylko Polacy zawiedli,we Wloszech kibice sa rownie rozczarowani. Czekajmy na mecz z Serbia,nie jest powiedziane ze przegramy wszystko po kolei

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 03 wrz 2006, 10:01

Zostałem wywołany do tablicy.

Fieldy gdyby po meczu z Finlandią wyciąnać jakies wnioski to tylko takie, że należy na zbity pysk wypieprzyć 80% powołanych zawodników. Inna sprawa, że zawodników z polskim paszportem, którzy mogli by zmienić oblicze kadry raczej nie znajdziesz. Teraz nasuwa się pytanie albo wypieprzamy większość piłkarz(grajków) i opieramy kadre na Gargule, Jeleniu itd., albo co jest lepszy wyjsciem gramy tym co mamy i czekamy na efekty pracy Leo. Bo juz gorzej być nie może.

Jeszcze wracając do Frankowskiego. Zakładajac, że Beenhakker nikogo nie dowoła na środowe spotkanie z Serbią to zdecydowanie bardziej usmiecha mi się Jeleń w pomocy, a Żurawski i Frankowski w ataku niż Smolarek/Krzynowek/Błaszczykowski, a w ataku Jeleń z Żurawskim. Jeszcze trzeba zastanowic sie nad Matusiakiem. Następne powołanie dla Frankowskiego powinno być uzależnione od postawy w jego nowym klubie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”