No to ja Ci powiem jakie bedzie jego zdanie (najwyzej to sprostuje i mnie opier...):Ozdobny pisze:Przeczyutaj sobie cala dyskusje, a zobaczysz, ze rozmawiamy o futbolu jako calosci z jego jasna jak i czarna strona. Przez ostatni post chce poznac doprecyzowane zdanie Chlopaczeka na ten temat.
W sytuacji kiedy jest sytuacja taka jaka jest to nie wiem czemu nie mialby sie cieszyc z awansu swojej druzyny, obojetnie czy gol wpadlby ze spalonego czy nie (kurcze, zebym nie wykrakal, caly czas pukam w niemalowane, bo pluc za siebie w biurze nie wypada). I to, ze bedzie sie cieszyl nie znaczy, ze bedzie akceptowal te zasady, bedzie to znaczylo tylko tyle, ze cieszy sie z sukcesu swojej druzyny.
Jednak gdyby wreszcie FIFA i UEFA wprowadzily te zmiany to nie byloby problemu zastanawiania sie czy wypada sie cieszyc ze zwyciestwa Twojej dryzuny, bo byloby ono wywalczone przez pilkarzy a nie sedziego. A przynajmniej sedzia mialby mniej opcji, zeby taki mecz wygrac dla jednej czy drugiej druzyny niz ma teraz.
EDIT:
Cholera... widze, ze mnie ubiegles chlopaczku
Pozdro!









