"Święta Wojna na San Siro" ... - Strona 139

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto tym razem wygra 'Świętą Wojnę'

Milan
14
38%
Inter
10
27%
Padnie remis
6
16%
Berlusconi wygra wybory
7
19%
Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 14 wrz 2015, 0:06

A dla niektorych:

Obrazek

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 14 wrz 2015, 0:22

Obejrzałem właśnie skrót i proponuje zwrócić uwagę jak zachowuje się za Romagnoli przy bramce Guarina :-) Chapeau bas ! :-D

Tak żeby nie było Kondogbia kilkadziesiąt sekund wcześniej postanowił podnieść ciśnienie niejednemu kibicowi Interu . Też klasa, ale zważywszy na brak spektakularnych konsekwencji nagroda wędruje dla następcy Maldiniego :-D

Awatar użytkownika
Riddick
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 391
Rejestracja: 27 wrz 2005, 9:17
Reputacja: 2

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Riddick » 14 wrz 2015, 0:31

Już nie pisz glupot, to nastepca Nesty jest ;) Ogólnie to zaliczył dobry mecz

Wysłane z mojego XT1072 przy użyciu Tapatalka

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 14 wrz 2015, 0:41

Już nie pisz glupot, to nastepca Nesty jest
Jak mogłem tego nie wiedzieć, głupi ! Takiego podobieństwa nie da się przeoczyć ;-)
Ogólnie to zaliczył dobry mecz
Może i tak, ale w najważniejszym momencie postanowił pokryć De Ceglie zamiast Guarina. W normalnych okolicznościach takie zachowanie uznałbym za zrozumiałe, bo następca Maldiniego (tym razem na pewno trafiłem:-D) największe zagrożenie stwarza pod bramką Milanu, ale akurat w tym meczu wyjątkowo obyło się bez większych wpadek, zagrał chyba nawet dobrze.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 14 wrz 2015, 0:44

Hola hola nowy Nesta wszedł na boisko w 85 minucie

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 14 wrz 2015, 0:50

Hola hola nowy Nesta wszedł na boisko w 85 minucie
Nie nowy tylko stary, a poza tym miejmy nadzieje, że od nowego sezonu - zgodnie z doniesieniami mediów - wyląduje u naszych sąsiadów i stworzy duet na miarę nowego, wielkiego Milanu ! :-D

Ps. nie żebym Was złe życzył, ale brałbym do kompletu, bo skoro ten prawdziwy już dawno na emeryturze to zawsze się będziecie mogli pocieszyć, że macie dwie podróbki :-)

Awatar użytkownika
Riddick
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 391
Rejestracja: 27 wrz 2005, 9:17
Reputacja: 2

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Riddick » 14 wrz 2015, 0:58

E tam Ranocchia to jest już stary nowy Nesta :)

Romagnoli gra dopiero czwarty mecz w Milanie i nie jest źle, to chlopak na przyszłość. Podobnie jak wspomniany wcześniej Komdogbia, niech się chłopaki spokojnie rozwijają. MarcinW przyznaj się, ewidentnie jesteś przewrazliwiony na jego punkcie ;)

Wysłane z mojego XT1072 przy użyciu Tapatalka

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 14 wrz 2015, 1:08

MarcinW przyznaj się, ewidentnie jesteś przewrazliwiony na jego punkcie
Przewrażliwiony jestem na punkcie kibicowskiego "onanizmu", a tak po prostu gówniarskiego jarania się tymi "domniemanymi" talentami. Odnieść to można zarówno do Kondogbii, Dybali, Romagnoliego. Żaden z nich nie był wart tych pieniędzy, żaden nie prezentuje jeszcze (a może nigdy) poziomu pozwalającemu na zakwalifikowanie ich do tych wielkich, więc czym się tu jarać ? :-)

Awatar użytkownika
Riddick
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 391
Rejestracja: 27 wrz 2005, 9:17
Reputacja: 2

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Riddick » 14 wrz 2015, 1:47

Jarania się to i ja nie lubie. Przy takich transferach płaci się za potencjał. Albo wyjdzie albo nie, to jest zawsze ryzyko. Wiadomo, że za mniejsze pieniądze można sprowadzić na chwilę obecna prezentujących się podobnie (bądź lepiej) doświadczonych graczy (Miranda) ale już nie tak perspektywicznych. Klub musi znaleźć balans między jednym a drugim. No i niestety żyjemy teraz w takich czasach, gdzie za chłopaków co zagrali parę dobrych spotkań płaci się masę kasy (można dorzucić tu również przykład Martiala). Ja staram się ani nie zachwycać byle zagraniem ani też nie załamywać rąk po wpadce. Ważne na jakim poziomie się ustabilizuja w przyszłości. Problem jest wtedy kiedy na takich graczach spoczywa za duża odpowiedzialność od samego początku, zamiast spokojnie się rozwijać muszą walczyć z oczekiwaniami w każdym meczu.

Wysłane z mojego XT1072 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 14 wrz 2015, 5:49

MazurXIII pisze:Ja pierdzielę. Wygraliście psim swędem 1-0 u siebie będąc drużyną gorszą. Macie 9 punktów zdobytych w podobny stylu. Ja tutaj nie popadłabym w hurraoptymizm, bo sezon długi, szczęście się kiedyś skończy a jak jeszcze nie daj Boże połamie się JoJo to już kaplica. Więc wstrzymajcie się z tym świętowaniem scudetto etc.

Słusznie ktoś zauważył, że obecny Milan nie ma mentalności zwycięzców. Daję Sinisy jeszcze 7 spotkań, później będę oceniać. Dziś wyglądaliśmy o wiele lepiej niż z Fiorentiną - więc nie ma sensu jakoś rozdzierać szat.
A kto świętował scudetto ?


U mnie emocje nadal są na wysokim poziomie, a jak do piłki podchodził coraz groźniejszy Balotelli, to serce naprawdę miałem na gardle :wink:

Jesus kontuzja.

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14440
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1517
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 14 wrz 2015, 11:43

Przypomniała mi się jedna rzecz, nie wiem czy to moje omamy czy rzeczywiście na San Siro coś się zmieniło. Mianowicie ławka rezerwowych, zazwyczaj wszyscy siedzieli w dołku przy linii bocznej, a wczoraj cały sztab siedział tak jak na trybunach, coś jak na stadionie Juventusu. Czyżby jakieś przebudowy się odbywały ? Byłem zdziwiony widząc taki obrazek.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6855
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 942

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 14 wrz 2015, 11:49

Masz rację, byłem przed sezonem na San Siro i były prowadzone bardzo rozległe prace budowlane, także w pasie między trybunami, a murawą, więc możliwe, że zostały podwyższone boksy dla rezerwowych.

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 14 wrz 2015, 14:44

"Komentatorzy" na Eleven wspominali o tym przed meczem, że po raz pierwszy ławki rezerwowych nie są na wysokości murawy.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65394
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8780
Kontakt:

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 14 wrz 2015, 15:46

Martin Pellegrino pisze:"Komentatorzy" na Eleven wspominali o tym przed meczem
Przecież Święcicki ogarnia temat. Ja go lubię słuchać.

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19432
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2888
Lokalizacja: zza miedzy

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 14 wrz 2015, 17:37

Sero pisze:
Jesus kontuzja.
Za 3 dni zmartwychwstanie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”