Michał M pisze:hoć dla mnie był taki karny jak jeszcze dużo wcześniej w finale LM'01 Bayern-Valencia (wtedy też była "niby" ręka Patricka Anderssona).
A później "niechcący" Jancker pomógł Pellegrino klepnąć piłkę
Co do losowania to chciałem uniknąć Liverpool'u (wiadomo Rafa








