FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1395

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 14 lip 2011, 11:31

MarcinW pisze:Mówi to gość, który najpierw mówi, później myśli, następnie kiedy zauważa, że faktycznych skutków tego myślenia nie ma to znowu pisze i koło się zamyka. Najpierw obrzuciłeś gównem Inter, następnie częściowo przyznałeś mi racje, aby pod koniec wrócić do wypowiedzi, których treść i forma stanowiła zaprzeczenie poprzedniego posta. Tak to niestety wygląda.
Oj, nie. mowi to gosc, ktorego wypowiedzi ewidentnie nie potrafisz zrozumiec i, ktory od ladnych kilku lat mowi dokladnie to samo (na temat o ktorym byla dyskusja). To ze nie umiesz zrozumiec tego co czytasz naprawde nie jest moim problemem...
MarcinW pisze:A tak poza tym mógłbyś z łaski swojej wskazać przykłady tych nieprzemyślanych wypowiedzi ? Bo wychodzi na to, że jesteś osobnikiem rodzajowo podobnym do tych, co to chętnie oceniają, co więcej swoim ocenom przypisują wartość prawdy tylko jak ktoś spyta to z uzasadnieniem mają problem.
...I idac dalej, w zwiazku z tym pierwszym problemem nie mam zamiaru Ci niczego tlumaczyc, a moja wypowiedz jest zamieszczona tutaj tylko po to, zeby pokazac ze nie zgadzam sie z tym co piszesz i uwazam Cie za idiote. Jesli wydaje Ci sie, ze pakujac do kompletnie debilnej wypowiedzi kilka eleganckich zwrotow robisz z niej wypowiedz sensowna to sie niestety myslisz, ale po raz kolejny: to nie jest moj problem.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 14 lip 2011, 12:11

ktorego wypowiedzi ewidentnie nie potrafisz zrozumiec i, ktory od ladnych kilku lat mowi dokladnie to samo
Nie mam z tym większych trudności a teraz pokaże ci jak to się robi, abyś następnym razem, kiedy wejdziesz ze mną w polemikę uzasadniał swoje wynurzenia albo zaniechał fantazjowania.

H: kolega najpierw piszę (1), następnie myśli (2) po czym w ostatniej fazie wraca do punktu pierwszego (3).

Etap pierwszy :
Wlasnie o to mniej wiecej chodzi... Inter (pisze ogolnie bo wchodza tu kibice, dzialacze, wlasciciele czasem nawet zawodnicy) rzucal przez cale lata, teraz kiedy powoli sie okazuje ze byl to szczyt hipokryzji z ich strony (nie mowie o kibicach bo skad mieli wiedziec) to robi sie krucho...
Jak widać kolega Emerald nie miał większych trudności z oceną pewnych faktów (ferowaniem sądów), następnie pod wpływem mojej wypowiedzi zaczął zastanawiać sie nad tym, co wydobyło się spod jego klawiatury (etap drugi), zaś przedmiotem tych rozważań była zasadność postawionych zarzutów:
mam pewne zdanie na temat tego co sie dzieje. Nie feruje sadow
nie jest prokuratorem ani dzialaczem zadnego z zainteresowanych klubow, dlatego nikt z nas nie moze pisac tego co pisze ze 100% pewnoscia.
Co do merytorycznych dyskusji... nie jestem w stanie sie w takowa wdac poniewaz nie czytuje setek stron dokumentacji na ten temat,
- rozczarowanie rzeczywistymi skutkami własnych rozważań ? :)

Jak widać jego wypowiedzi były znacznie bardziej wyważone. Nie miał już takiej pewności, co do stanu faktycznego oraz jako oceny .... ale dwie godziny później:
o co napisala Agnieszka wlasnie jest dowodem na to, ze uzywa ona owego organu na litere m, a na dodatek posiada zbior pewnych wartosci, ktore mozna by okreslic slowem na litere h... zdecydowanie latwiej jest zaprzeczac z gory niz dopuscic mozliwosc, ze Twoj ukochany klub wcale nie jest siedliskiem wszystkich swietych...
W celu wyjaśnienia Agnieszka weszła w buty sędziego i bez jakichkolwiek wątpliwość orzekła o winie Interu.
Oj, nie. mowi to gosc, ktorego wypowiedzi ewidentnie nie potrafisz zrozumiec i, ktory od ladnych kilku lat mowi dokladnie to samo
Miałeś z tym problemy na przestrzeni dwóch godzin :)
I idac dalej, w zwiazku z tym pierwszym problemem nie mam zamiaru Ci niczego tlumaczyc
Poprzednim razem twoja wypowiedz była rodzajowo podobna:
Co do merytorycznych dyskusji... nie jestem w stanie sie w takowa wdac
zeby pokazac ze nie zgadzam sie z tym co piszesz
W przedsiębiorstwie w którym stażowałem swego czasu stworzyłem klasyfikację osób partycypujących w różnego rodzaju organach pomocniczych (różnego rodzaju zespoły przygotowujące projekty, przeprowadzające itd.) jedną z tych klas była niewielka i powszechnie wyśmiewana grupa osób, których jedynym osiągnięciem poza tym, że "SĄ" była dziwna maniera wyrażania na forum grupy stanowiska w formie "nie zgadzam" następnie pytani o uzasadnienie zwykli odpowiadać "nie wiem" ewentualni z poziomu wypowiedzi można było wywnioskować, że nie wiedzą. Kimś takim jesteś ty. Osoba zagubiona w czasie, chętna do negowania i samokrytyczna, wszak w merytoryczne dyskusje się nie wdajesz, co zapewne wynika z wieloletniego doświadczenia w tym zakresie.
uwazam Cie za idiote.
Biorąc pod uwagę kontekst wypowiedzi to wcale mnie nie dziwi takie stanowisko :)



takie uprzejmości to na privie. Piszę do obu // fieldy
I jezeli Ci sie wydaje, ze pod Twoim wplywem zmienilem jakikolwiek poglad to sie mylisz...
Po pierwsze to co wyciąłeś ma niewielki związkek (przynajmniej drugi post) z przedmiotem dyskusji (czego się spodziewałem). Ponadto mogę dodać, że pod wpływem przytłaczających argumentów na krótką chwilę zaniechałeś tupania nogami w temacie o Juve następnie wróciłeś na sobie właściwy bardzo niski poziom, co rodzi domniemanie, że przez krótką chwilę miałeś inne zdanie na ten temat:) co oczywiście nie oznacza, że moim celem jest wpływanie na twoje wartości, poglądy, przekonania jedyną rzecz jaką próbuję wymusić to ... uzasadnianie twierdzeń przez siebie formułowanych, ale jak już pisałeś:
nie mam zamiaru Ci niczego tlumaczyc
Co do merytorycznych dyskusji... nie jestem w stanie sie w takowa wdac
Co natomiast masz do zaoferowania to krótkie wstawki w stylu "nie zgadzam się z twoim stanowiskiem", "nie podoba mi się forma w jakiej się wypowiadasz", "tutaj brakuje przecinka" by na koniec:
uwazam Cie za idiote
wcześniej krytykując moją twórczość pod kątem wyrażeń powszechnie uważanych za obraźliwe, czego wyrazem jest następująca wypowiedz :
No gratuluje pieknej wypowiedzi szanowny Panie... dorosly, kulturalny, inteligentny etc...
Ostatnio zmieniony 14 lip 2011, 13:21 przez MarcinW, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 14 lip 2011, 13:03

Ok... sorki fieldy, ale musze sprostowac, bo sytuacja w ktorej ktos kto nie rozumie co sie do niego pisze (juz daruje sobie dochodzenie dlaczego nie rozumie) manipulowal faktami.
Oto pelne posty (wklejam tylko moje bo MarcinW nie tylko z czytaniem ma problemy ale z wypowiadaniem sie na poziomie rowniez):
Emerald pisze:No to ja dodam swoje dwa grosze... na ten temat tylko raz (przynajmniej do momentu kiedy jakies nowe rzeczy wylyna...).


Babel napisał(a):
Po prostu gównem łatwo rzucic.

Wlasnie o to mniej wiecej chodzi... Inter (pisze ogolnie bo wchodza tu kibice, dzialacze, wlasciciele czasem nawet zawodnicy) rzucal przez cale lata, teraz kiedy powoli sie okazuje ze byl to szczyt hipokryzji z ich strony (nie mowie o kibicach bo skad mieli wiedziec) to robi sie krucho...

Od dawna twierdzilem, ze nie wierze, zeby w sytuacji kiedy umoczone byly Juve i Milan czysty byl Inter... no poprostu nie wierze i nie wierzylem, zeby Moratti byl az taki swiety albo az taki nieudolny (bo tylko w jednym z tych dwuch wypadkow Inter bylby czysty...). Poza tym jedyna mozliwoscia zeby to wszystko dzialalo (moim zdaniem) byla sytuacja kiedy wszystkie druzyny byly mniej lub bardziej umoczone i przez to nikt nie chcial tego prac...
Czy teraz odbiora im mistrzostwo nie ma zadnego znaczenia, bo na fali Calciopoli Inter zdobyl kilka kolejnych mistrzostw i puchar mistrzow, zarobil kupe kasy... nie da sie teraz odwrocic tamtych wyrokow, wiec tutaj teraz chodzi tylko o prawde.

Cos sie obawiam, ze minie jeszcze wiele lat zanim echa tamtej afery wybrzmieja do konca...
Emerald pisze:MarcinW napisał(a):
Banda szczyli

MarcinW napisał(a):
hołota kibicująca juventusowi

MarcinW napisał(a):
Tępy kibic,

MarcinW napisał(a):
ten zasraniec

MarcinW napisał(a):
aby zamknąc mordę pewnemu kibicowi Juventusu

MarcinW napisał(a):
Ponadto mózg pospolitego idioty

No gratuluje pieknej wypowiedzi szanowny Panie... dorosly, kulturalny, inteligentny etc...

Idac dalej moznaby sparafrazowac Twoj tekst i umiescic go na forum kilka lat temu jako tekst kibica Juve do kibicow Interu...

No i oczywiscie, prokurator moze reprezentowac interesy Juve czy Moggiego (nazwiska i nazwy wlasne piszemy z wielkiej litery), ale juz nie moze reprezentowac interesow Interu czy Morattiego...

Reasumujac, jesli ktos ma swoje zdanie (a niedaj Boze smie zastanawiac sie nad tym gdzie lezy prawda) to zostanie zelzony przez takiego wielce obzartego wszelakimi rozumami MarcinaW, ktory nawet wyslowic sie poprawnie (a co dopiero, zeby to jeszcze jakis poziom trzymalo) nie potrafi (czego dowody mamy powyzej...)
I jezeli Ci sie wydaje, ze pod Twoim wplywem zmienilem jakikolwiek poglad to sie mylisz...

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 14 lip 2011, 14:54

MarcinW pisze:
będziemy się bawić do oporu
Warto nadmienić, że słowa zostały wypowiedziane przez wicekapitana, co w znacznym stopniu oddaje wartości tego klubu.
MarcinW pisze:
Powiedziałbym, że w tym przypadku człowieka, który je wypowiada, co nie oznacza, że wasze kluby nie są pod tym względem bardzo podobne ( w Realu dostrzegam większą pokorę - mieli czas, żeby się tego nauczyć). Poza tym na korzyść Realu działa to, że nie dopuścili się tylu występków, co wy, nikogo nie zraszali, nikim nie bujali, kapitanom innych drużyn nie nakładali swoich koszulek itd.
Zaraz, zaraz. Czyli zachowanie Xavi'ego odzwierciedla jaki jest klub, a zachowanie piłkarzy itd. innych klubów tego nie robi? :think: Jest jak jest. Nie wiem po co się czepiać i wykłócać. Może Fabregas rzeczywiście chce wrócić ale niezręcznie mu "olać" Arsenal. Ja w każdym bądź razie tematu nie drążę i odchodzę w pokoju :)


Chodzą słuchy, że Capdevila mógłby zawitać na Camp Nou, w dodatku za darmo. Za to Maxwell miałby odejść (gdzieś). Ktoś przybliży sytuację czy to dobry deal? Podobno niezbyt mu szło w Villarrealu ostatnio.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 14 lip 2011, 15:04

Professor Chaos pisze:Chodzą słuchy, że Capdevila mógłby zawitać na Camp Nou, w dodatku za darmo. Za to Maxwell miałby odejść (gdzieś). Ktoś przybliży sytuację czy to dobry deal? Podobno niezbyt mu szło w Villarrealu ostatnio.
On ma 33 lata! Czy jest jakis sens sprowadzac go jako lawnika?

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 14 lip 2011, 15:05

Zaraz, zaraz. Czyli zachowanie Xavi'ego odzwierciedla jaki jest klub, a zachowanie piłkarzy itd. innych klubów tego nie robi?
W mojej wypowiedzi nie odnosiłem się do słów wypowiadanych przez piłkarzy tylko Mourinho. Zresztą podkreśliłem, że jesteście siebie warci :)

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 14 lip 2011, 15:11

Odnieś się w takim razie do piłkarzy itd. popierających i powtarzających to co Mourinho :) Po prostu zakończmy temat.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 14 lip 2011, 15:14

Odnieś się w takim razie do piłkarzy itd. popierających i powtarzających to co Mourinho
Nie trudno wywnioskować z mojej wypowiedzi, że jest bardzo podobne, zaś nieuzewnętrznianie tego nie wynika ze szczególnej sympatii do tego klubu tylko z faktu, że tych wypowiedzi nie czytałem, co nie uprawnia mnie do tego, aby w takim tonie się wypowiadać jak w kontekście waszego klubu.

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 16 lip 2011, 17:31

Zaragoza will pay 1M for Jonathan Dos Santos (21). Barcelona have a 2.5M buy-back option for 2 years. The player signs a 4-year deal. [as]
Dobrze, że zapewnili sobie możliwość odkupienia go za dość niską kwotę. Wg. mnie to dobry zawodnik, nie na pierwszy skład ale na ławkę w sam raz.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 lip 2011, 22:58

Przed sezonem chyba wielu spodziewało się, ze Jonathan będzie dostawał szansę od Pepa co się później stało nie wiadomo. Kwota nie powala, ale lepiej coś zarobić niż oddawać niezłych zawodników za darmo. Ciężko mi uwierzyć, że Barca go wykupi, chyba, że chłopak naprawdę zrobi spory postęp i przyda się przy jakieś transakcji. W Barcelonie B są kolejni, którzy mogą zając jego miejsce Espinosa, Rafa, Roberto, Romeu. Może nie do końca to są te same profile, ale pomocników utalentowanych nie mniej, a wg. nie licząc pierwszego(bo za często go nie widziałem) to bardziej - nie brakuje. Jonathana nie do końca było wiadomo na jaką pozycję szykować.
Bardziej jednak zmartwiła mnie informacja o wypożyczeniu Henrique. Naprawdę przy przejmowaniu władzy przez ekipę Sandro miałem nadzieję, że sprawa wypożyczonych zostanie załatwiona i Barca coś odzyska. Oczywiście to nie ich wina, że ktoś zapłacił za Dmytro 25, za Zlatana ileś tam, dalej Caceresa i tego K9- ale mogli się bardziej postarać. Za dużo Barca traci. Ten Henrique grał sporo w Bayerze, Racingu i naprawdę nie było na niego chętnego. Dziwne.

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 19 lip 2011, 12:15

Barcelona will make a 3rd bid - 39.8M - for Arsenal midfielder Cesc Fabregas. Arsenal want 45.5M, the clubs could meet at 42M. [independent]
Cesc has had the agreement of Arsenal coach Arsene Wenger that he can leave if Barcelona make an acceptable offer. [the independent]
Barcelona ma zaoferować prawie tyle ile żądał Arsenal (40 mln). A teraz nagle kwota się zwiększyła do 45.5 mln. Nie wiem na ile wiarygodne jest to źródło ale myślałem, że jedną przeszkodą jest Wenger. Wg. mnie jeśli Barca wyłożyła by tyle ile chcieli (~40) transfer byłby na wyciągnięcie ręki. Nie chce mi się nawet już o tym pisać. Wygląda na to, że cena będzie podbijana z każdą nową (większą) ofertą z Katalonii. Byle tylko go zatrzymać.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 lip 2011, 12:53

Póki co Barca złożyła 1 ofertę, jak mówi Hill-Wood w granicach 26 mln funtów. Kwoty tej nawet nie warto komentować. Jak Barca chce Ceska, to niech płaci tyle ile Arsenal za niego chce. Jak nie zapłaci, Cesc zostanie.
Guardiola ponoć powiedział, że priorytetem jest napastnik, nie pomocnik i że jeśli nie uda się Ceska sprowadzić to spróbują za rok

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 19 lip 2011, 13:05

Trwa właśnie konferencja, na której jest Guardiola wraz z Zubim. Nie potwierdzili oczywiście żadnego transferu czego można się było spodziewać, podali jednak kilka ważnych informacji. Niemal pewne jest, że Bojan odejdzie do Romy w najbliższym czasie. Pep zapytany o to czy woli wzmocnić pomoc czy atak wybrał opcję drugą. Razem z Zubizarretą potwierdzili zaawansowane rozmowy w sprawie Sancheza i z optymizmem patrzą w przyszłość zaznaczając przy tym, że jeśli jego transfer nie wypali to sięgną po tańszą opcję lub będą rozglądać się w Barcelonie B :P Szczególnie ci zawodnicy Barcy B są mało prawdopodobni. Sprawa Cesca jest już bardziej skomplikowana. Pomimo ogromnej determinacji nie można być niczego pewnym.

Pep zachwala Thiago. Powiedział, że nie myśleli nigdy o jego pozbyciu się. Stwierdził, że Iniesta i Xavi w jego wieku nie grali na tak wysokim poziomie co obrazuje jak wielkie oczekiwania mamy w stosunku do młodego Hiszpana.

Zawodnicy, którzy brali udział w Copa America zjawią się w klubie najpóźniej 8 sierpnia. Muszą mieć odpowiedni czas na odpoczynek po sezonie co jest zrozumiałe.

Na koniec kilka słów o stanie zdrowia Puyola - ma się świetnie i przygotowania do sezonu przebiegają zgodnie z oczekiwaniami.
Carles dziś na treningu pojawił się z brodą. Wygląda dość oryginalnie.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 lip 2011, 18:49

Wiadomo już coś o tym chłopaczku (nie mylić z naszym ;P) co z Ajaxu trafił ponoć do Barcy ? Szukałem na polskich stronach Barcy, ale tam tylko o Fabregasie piszą (czasami o Sanchezie)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 19 lip 2011, 20:12

fieldy pisze:Wiadomo już coś o tym chłopaczku (nie mylić z naszym ;P) co z Ajaxu trafił ponoć do Barcy ? Szukałem na polskich stronach Barcy, ale tam tylko o Fabregasie piszą (czasami o Sanchezie)
Chodzi Ci o tego Bobby'ego Adekanye ?
http://www.ajaxpoland.com/index.php?id=1727
Tu mozesz zobaczyc go w akcji (jednego z goli zdobyl w tym meczu Justin Kluivert :D ) :arrow:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”