Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1396

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 22 sty 2012, 21:51

Tak tak,teraz w powtorce zobaczylem. Ander H. rozprowadzil ta pileczke do Javiego,a ten swietnie dosrodkowal :)

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 22 sty 2012, 22:23

Atletic dobra drużyna. Bielsa kawał dobrej roboty w Kraju Basków robi. Nie ma gwiazd, ale piłkarze na bardzo dobrym poziomie. W drugiej połowie na pewno coś wpadnie i Real wygra :)

Kibice Atletico widzę siedzieli cichutko jak mysz pod miotłą jak przegrywali z największymi ogórasami. Teraz przyszedł trener i fala. Ciekawe jak długo. Pewnie do kolejnych derbów Madrytu. :haha: :haha:
Ostatnio zmieniony 22 sty 2012, 22:28 przez sigane pepe, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18580
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2240
Kibicuję: AC Milan

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 22 sty 2012, 22:26

sigane pepe pisze:Atletico dobra drużyna.

Miło, że wypowiadasz się pochlebnie o lokalnych rywalach, ale ciężko znaleźć analogię do dzisiejszego meczu.

Na razie fajne spotkanie, trochę dziwi mnie gra Realu w obronie, tak za luźno jakby grali.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18505
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 sty 2012, 22:29

Ale mnie wkurzają w defensywie dzisiaj z tym Llorente. Przy golu trzech graczy mogło go przykryć/wyprzedzić/zablokować. Nie zrobił tego żaden. Jakiś czas później już przy 1:1 znowu ani Varane ani Arbeloa go nie przykryli. Jeden zawodnik do krycia i nie ma komu go zblokować ciałem. Kpina.

Spodziewałem się ciężkiego meczu. Bielsa robi super robotę w Bilbao, baaaardzo dawno tego zespołu nie oglądało się tak dobrze. Chyba w żadnym sezonie nie oglądałem ich tak często, jak w tym, ale warto.

Coś nie gra z tym Granero w pomocy. Domyślnie miało to pozwolić opanować piłkę, a tymczasem przewagi w posiadaniu piłki właściwie nie ma.

Mimo wszystko Real jest lepszy i po przerwie powinno udać się to wygrać. Może wejdzie Callejon, bo Cristiano dzisiaj znowu więcej się frustruje niż gra, a Ozil lepszy jest w środku. Szkoda trochę tego Kaki, ale bardzo dobre zagrania miewa trzy razy na mecz. Przydałoby się trochę przycisnąć prawym skrzydełkiem, bo tam pod nieobecność Aurtenetxe Bilbao robi najwięcej błędów.

Spodziewałem się w tym meczu Higuaina.Jestem trochę zaskoczony, że Mou wystawił Benzemę przeciwko temu rywalowi.

Xabi potrzebuje odpoczynku, tylko nie ma kiedy. Może z Zaragozą?

Zagrałeś ostatecznie Sznajder to handi, czy nie?

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 22 sty 2012, 22:31

EnJoy's pisze:
sigane pepe pisze:Atletico dobra drużyna.

Miło, że wypowiadasz się pochlebnie o lokalnych rywalach, ale ciężko znaleźć analogię do dzisiejszego meczu.

Na razie fajne spotkanie, trochę dziwi mnie gra Realu w obronie, tak za luźno jakby grali.
Literówka :P Długo czekałem na występ Varana, wiązałem z nim duże nadzieje. Jak na razie to rozczarowuje. Powinien trochę masy nabrać, bo jest z chudy jak na stopera. Llorente robi z nim co chce dzisiaj.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18505
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 sty 2012, 22:34

Varane ma umiejętności i potencjał na cracka, ale brakuje mu doświadczenia i w takich trudniejszych meczach to widać. Powinien częściej grać, ale z rywalami słabszymi, a właśnie z nimi grają Pepe z Ramosem. Musi się ograć, a będzie zajebisty.

Milutko rywale się obsrali na początku drugie połowy.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 22 sty 2012, 22:40

Kibice Atletico widzę siedzieli cichutko jak mysz pod miotłą jak przegrywali z największymi ogórasami. Teraz przyszedł trener i fala. Ciekawe jak długo. Pewnie do kolejnych derbów Madrytu.
Ale ty do mnie pijesz synku ? Co ja takiego napisalem ? Ze ladna akcja Athletic (tak to sie pisze btw) ? Lecz sie czlowieku,bo juz zaczynasz widziec spiski tam gdzie ich nie ma.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8638
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 487

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 22 sty 2012, 22:51

Dr.Football1 pisze:Ale ty do mnie pijesz synku ? Co ja takiego napisalem ? Ze ladna akcja Athletic (tak to sie pisze btw) ? Lecz sie czlowieku,bo juz zaczynasz widziec spiski tam gdzie ich nie ma.
Bez spiny, wszyscy wiemy, że signane pepe ma nie równo pod kopułą.
sigane pepe pisze:Pewnie do kolejnych derbów Madrytu. :haha: :haha:
W ciemno taką serię braliby.

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 22 sty 2012, 23:27

Dr.Football1 pisze:
Kibice Atletico widzę siedzieli cichutko jak mysz pod miotłą jak przegrywali z największymi ogórasami. Teraz przyszedł trener i fala. Ciekawe jak długo. Pewnie do kolejnych derbów Madrytu.
Ale ty do mnie pijesz synku ? Co ja takiego napisalem ? Ze ladna akcja Athletic (tak to sie pisze btw) ? Lecz sie czlowieku,bo juz zaczynasz widziec spiski tam gdzie ich nie ma.
Spokojnie staruszku. Nie bierz wszystkiego tak serio. Akcja była ładna, ale czy to livescore albo transmisja na żywo?

Mirek - nie musisz go bronić albo wspierać. Lizusów nikt nie lubi.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8638
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 487

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 22 sty 2012, 23:36

sigane pepe pisze:Lizusów nikt nie lubi.
Idiotów(napinaczy) takich jak Ty też nikt nie lubi.
sigane pepe pisze:Akcja była ładna, ale czy to livescore albo transmisja na żywo?
Opisał akcję, a to jest chyba forum, które wiesz do czego służy

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 22 sty 2012, 23:50

Chyba w życiu poważnej napinki nie widziałeś człowieku. Wiem że macie na tym forum coś w rodzaju swoistego kółka wzajemnej adoracji, ale to nie powód żeby pisać że mam, jak to określiłeś "nierówno pod kopułą". Serio, człowieku, ogarnij się, bo gówno o mnie wiesz a piszesz co Ci wpadnie do głowy.
EOT

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 23 sty 2012, 0:50

Varane moze dwa, trzy razy źle się ustawił, ale generalnie zagrał w tym meczu dobrze, czyli tak samo jak do tej pory, niech chłopak gra, a może być z niego kawal obrońcy.
Nie zgadzam się co do oceny winowajców bramki Llorente, tam dali ciała Alonso z Granero, bo stali przy Herrerze, a ten miał całkowitą swobodę by wykonać podanie, potem już było po zawodach, obrońcy mogli być lepiej ustawieni, ale przy tak szybkiej akcji i tak dobrej centrze, ciężko było coś zrobić.

Bienias jak zwykle w formie, zastosował putkologikę w czystej postaci, oskarżył anonimowego redaktora rmpl. o to że zachowywał się podobnie jak suszi, bez podania konkretów. Podaj więc Bienias ten przykład (akurat chyba wiem o jakiej sytuacji mówisz i jest ona kompletnie nieporównywalna), chyba nie masz nic do ukrycia, albo nie rzucaj oskarżeń. n

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 23 sty 2012, 8:46

Tyler nie bede sypal na forum tym bardziej pisal priva do czlowieka ktorego nie znam. Ale powiem ci ze Radom nie slynie z wzorowych madridistow. To ci powinno wystarczyc jezeli kojarzysz chlopakow.
Jechanie po BO jest modne i nie mi oceniac czy sluszne bo od wielu miesiecy sporadycznie przegladam ta strone. Jednakze jechanie po starej gwardii BO jest istnym samobójstwem bo ta strona byla nie tylko kultowa ale przede wszystkim byla innowacyjna dla wielu cules. Osoby ktore tworzyly dawny klimat BO i rozruszaly ta strone jak widac nie zostaly godnie zastapiane co nie zmienia faktu ze nawet teraz fioletowa moze marzyc chocby o takim poziomie redaktorow co wtedy BO


Co do meczu to rowniez nie zgadzam sie ze wine za strate bramki ponosi tylko Varane. Kontra byla piekna i wzorowa. Jedank trzeba zauwazyc ze srodek pola mial obowiazek przerwac ta akcje tym bardziej ze bialcyh koszulek nie brakowalo.
Bardzo fajny mecz szkoda tylko ze tak szybko zakonczony przez czerwona kartke. Athletic gralo bardzo fajnie i ladnie. Bielsa pokazal pazur i zagral ofensywnie. Dla postronnego widza kolejny dobry mecz w La Liga.
W kwestii karnego to bede konsekwentny i jak dla mnie sedziowie powinni takie rzeczy gwizdac. Oczywiscie Kaka wykorzystal fakt ze byl ciagniety bo normalnie to mogl dalej biec.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18505
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 sty 2012, 22:36

Nikt nie napisał, że tylko Varane ponosi winę za gola, ale nadal uważam, że obrońcy mogli i powinni zachować się inaczej.



Nikt nie powie chyba, że Llorente jest taki super szybki, że wszystkich by wyprzedził w pojedynku biegowym, a wbiegał zza pleców obrońców. Defensywa bardziej starała się pozostać w linii i liczyła na cudownego spalonego zamiast po prostu biegnąc za akcją nie dać wyprzedzić się temu Llorente i ewentualnie nawet wbiec przed niego. To by wystarczyło, bo tylko do niego mogła pójść groźna piłka.

W takich sytuacjach przy kontrach małą liczbą graczy IMO lepiej sprawdza się krycie indywidualne niż strefowe,które sprowadza się tutaj do niekrycia nikogo. :)

Akcja oczywiście bardzo ładna, ale to nie zmienia faktu, że dało się zapobiec utracie tego gola.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 24 sty 2012, 8:13

"Ja bym go za ostatni incydent nie karał, bo jeszcze raz podkreślę – wsadzanie palca w oko, przydeptywanie, szczypanie, czy obrażanie rywala, to elementy, które często stosują piłkarze w dzisiejszym futbolu. Jeśli sędzia nie zauważył, a techniczny nie zwrócił mu na to uwagi (a z pewnością musiał widzieć całe zajście), to nie powinno być takiej dyskusji, jakiej jesteśmy świadkami."

"Emocje wymykają się spod kontroli, o czym teraz przekonał się Pepe, który nadepnął na dłoń Leo Messiego. Piłkarski świat oburzył się po emisji powtórek z tego incydentu, ale ja mam na ten temat inne zdanie. Jeśli Portugalczyk przeprosił gwiazdę Barcelony, to nie powinno być tematu. Takich zdarzeń jest na boisku bardzo wiele, w każdym spotkaniu, ale nie wszystkie wychwytują kamery."
Po naszej stronie mocy jest Kowalczyk po waszej Dudek. Ale co pie%%%%li Jurek to juz kolejna poezja. Jak nikt nadaje sie do betonowego PZPN. Kowal jak cos walnie to przynajmniej mozna sie posmiac tutaj zal dupe sciska.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”