Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lukassch » 16 lut 2011, 18:29
Lukassch

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 16 lut 2011, 18:29
Witsel tezmaciek_88 pisze:Chivu też ostatnio przeprosił.
Dr.Football1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 16 lut 2011, 18:38
A nie zauważasz różnicy między agresywnym wślizgiem, przy którym czysto wybito piłkę, a celowym, chamskim uderzeniem rywala?Chivu też ostatnio przeprosił.
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 16 lut 2011, 18:47
Jeśli chodzi o Gattuso, wczoraj podobno ten bolec nazwał go "włoskim sk... ", w odpowiedzi Gattuso podono stwierdził że ma silne poczucie dumy narodowej i go to mocno uraziło. Zatem jeśli to prawda wcale bym go nie winił a wręcz przeciwnie. No ale według niektórych powinien sie zachować jak pipa w tej sytuacji i pozwalać sobie robić krucjate z godności.Wilmore pisze:Chivu równam z Gattuso - obaj zachowali się skandalicznie, obaj przeprosili, ale obaj w żaden sposób nie odkupili win przeprosinami.
petrdcm
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 16 lut 2011, 18:51
maciek_88

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 16 lut 2011, 18:55
Porównaj sobie to wejście (na piłkę wpierw, przy ziemi) do zagrań chamskich, brutalnych, bezmyślnych w wykonaniu nawet Flaminiego, czy wejście Bonery w kogoś z Juventusu w 2008 roku, w ataki Witsela, tego Anglika w nogi Eduardo, i tak dalej.Wślizg 2 nogami to nie jest zagranie piłkarskie.
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 lut 2011, 19:00
Kamil232
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lukassch » 16 lut 2011, 19:09

Lukassch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 16 lut 2011, 19:12
petrdcm

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 16 lut 2011, 19:14
Nie dziwię się, że wygrywał pojedynki główkowe z Gattuso czy Flaminim.W ligowych meczach Spurs Crouch przepycha się tak samo jak we wczorajszym spotkaniu i nikt na to nie narzeka. W Anglii większość pojedynków przegrywa bo jest tylko dwumetrowym chuchrem.
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 16 lut 2011, 19:16
I to w stosunku do gracza, który otwarcie przyznaje, że jest jego idolem. To był dziwny obrazek.Wilmore pisze: nawet Maldiniego poniosły kiedyś nerwy niepotrzebnie
maciek_88
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 16 lut 2011, 19:18
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 lut 2011, 19:21
Babel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 16 lut 2011, 19:24
czeher
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 16 lut 2011, 19:29
Znasz go?? Podaj jakieś przykłady takiego zachowania jak wczoraj. Widzę, że Rino zostanie teraz zapamiętany przez pryzmat jednego meczu. Sytuacja jak z Zidanem. Teraz więcej osób kojarzy go za uderzenie Materazziego niż za to co osiągnął w całej karierze.Gennaro zachowal sie jak to ma w swym kanonie... kto go zna wie, ze stac go na takie ekscesy. To jest swir![]()
mete
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio