Liga Mistrzów (zbiorczy) - Strona 141

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Najlepszy zwycięzca LM w historii?

PSG 2025
2
9%
Real 2016/2017/2018
4
18%
Real 2014
0
Brak głosów
Bayern 2013
6
27%
Bayern 2020
2
9%
Barcelona 2009
0
Brak głosów
Barcelona 2011
0
Brak głosów
Barcelona 2015
3
14%
Juventus 1996
0
Brak głosów
Marsylia 1993
1
5%
Inny
4
18%
Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 09 mar 2007, 14:29

W lipcy 1915 roku - Cypisek wychodził sam na sam ale sedzia podniódł chorągiewke - choc nie było spalonego... wtedy byśmy wygrali 23 do 0 :] jedna decyzja dziadek mi opowiadał :?

Kuźwa nie wiem ile może wracać to jakis karnych, zachowujecie sie jak byście mecze oglądali raz na ruski rok i wiecej takich sytuacji nie wiedzieli :? Może zaczniemy wspominac karne ? Chyba tyle czasu nie mamy, albo ramke Ramos'a bo słyszałem opinie ekspertów że trzeba było ja uznać :lol:


Zreszta we rewanżu popłyneliscie jak UB 40 :twisted: Czemu tam Bayern nic nie pokazał ? Bayern był wśród tych klubów na które czekałem wiec mi to rybka :] Nie wiem czemu ale jest luz :] To jest klasyka i nikt Bayernu nie lekcewazy :!: Ale może byc pewnym siebie ? a no może :] Wygra lepszy i tyle, a jesli macie zamiar na jakieś debaty, to skupiujcie moje zdanie z przed tamtego mjeczu, bo ono nie uległo zmianie.

Pokój w Wami, niech wygra lepszy, wybaczcie teraz Bayern mnie mało obchodzi, bo w niedziele Derby Europy czyli mecz podwyższonego ryzyka na Giuseppe Meazza, a ja mam troche pracy przed mucną o stolice mody :] Na temat LM bedzie czas pogadać.

Forza Nasi !

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 09 mar 2007, 14:32

Kto lekceważy Bayern ? To solidna drużyna z którą napewno nie będzie łatwo. Zapamiętaj jedno, Milan to nie Real. Możesz dalej wypominać karne itd... nic nie zmieni tego że rok temu było 5:2.
Waszym handicapem jest rewanż u siebie a naszym jest to że jesteśmy Milanem. Możecie mówić że grają dziadki itd ale prawda jest inna. Nie liczcie tak bardzo na ten rewanż u siebie bo może być tak że nie będzie czego bronić na AA.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13052
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 09 mar 2007, 14:34

olson pisze:Mam nadzieje, ze tym razem sedzia nie da handicupa Milanowi w postaci karnego z dupy w spotkaniu wyjazdowym. Szanse sa wyrownane, naszym atutem jest rewanz na wlasnym boisku. To powinno przesadzic sprawe awansu.
Patrzac na wynik rewanzu ten "handi" nie byl nam potrzebny (abstrahujac od dyskusji czy karny byl sluszny czy nie).Czepiliscie sie tego karnego i powtarzacie jak mantre.Szkoda tylko ze u siebie byliscie niewiele lepsi od Milanu a na wyjezdzie duzo gorsi.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 09 mar 2007, 14:48

Chlopaczek pisze:Patrzac na wynik rewanzu ten "handi" nie byl nam potrzebny (abstrahujac od dyskusji czy karny byl sluszny czy nie).Czepiliscie sie tego karnego i powtarzacie jak mantre.Szkoda tylko ze u siebie byliscie niewiele lepsi od Milanu a na wyjezdzie duzo gorsi.
Tak jak wszyscy tu twierdzicie - ten karny to historia i na tym należało by w zasadzie skończyć sprawę. Ale nie mówcie, że było to bez wpływu na rewanż - w pewnym momencie na San Siro był wynik 2:1 jak pamiętacie, i to wtedy Bayern mial przewagę. Tak naprawdę dobił nas gol na 3:1 po przerwie ("fantastyczna" interwencja Ismaela wespół z Lizarazu :roll: ), jednak gdyby w pierwszym meczu było 1:0 a nie 1:1, to nie Bayern musiałby atakować przy wyniku 1:2 :?

Ale to już faktycznie historia, więc zostawmy ją w spokoju :roll: W końcu Milan w LM też wtedy nie zawalczył, odpadając w 1/2 :P

EDIT:

Sorry, widzę, że posty mocih przedmówców zostały przeniesione :oops: , więc mój też proszę o przeniesienie/skasowanie :?:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13052
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 09 mar 2007, 15:02

Michał M pisze: Tak jak wszyscy tu twierdzicie - ten karny to historia i na tym należało by w zasadzie skończyć sprawę. Ale nie mówcie, że było to bez wpływu na rewanż - w pewnym momencie na San Siro był wynik 2:1 jak pamiętacie, i to wtedy Bayern mial przewagę. Tak naprawdę dobił nas gol na 3:1 po przerwie ("fantastyczna" interwencja Ismaela wespół z Lizarazu :roll: ), jednak gdyby w pierwszym meczu było 1:0 a nie 1:1, to nie Bayern musiałby atakować przy wyniku 1:2 :?
Musimy sobie wyjasnic jedna rzecz.Powtarzacie sytuacje z karnym (zaluzmy ze byl niesluszny - sam sklaniam sie ze taki wlasnie byl) jakby to on zawazyl na odpadnieciu Bayernu.Chyba nie sugerujecie ze gdyby ten karny nie zostal podyktowany to Bayern w rewanzu zagralby lepiej w obronie albo skuteczniej w ataku?Chyba nie chcecie nam powiedziec ze pilkarze waszego klubu wychodzac na murawe San Siro mysleli nie o osiagnieciu wyniku dajacego awans tylko ciagle przezywali decyzje sedziego z Monachium?Mozemy sobie gdybac co mysleli pilkarze Bayernu po tym jak tracili bramki.Moje propozycje:
- przy stanie 1:0 - "Szkoda ze sedzia podyktowal w pierwszym meczu nieslusznego karnego bo gdyby nie to ten wynik dawalby nam dogrywke"
- przy 2:1 - "no to teraz mielibysmy awans"
- przy 3:1 - "oh oh gdyby nie ten karny z kapelusza to musielibysmy odrobic jedna bramke a nie dwie".

Nie ulega watpliwosci kto w tamtym dwumeczu byl druzyna lepsza.Karny moim zdaniem nie mial wiekszego wplywu na ten stan rzeczy.Kibice Bayernu pisza o karnym a ja jako kibic Milanu moge wam napisac ze gdybysmy przegrali w pierwszym meczu 1:0 to w rewanzu natarlibysmy na druzyne niemiecka z jeszcze wieksza sila co przy naszej dyspozycji z tamtego okresu skonczyloby sie dla Bayernu jeszcze gorzej niz sie skonczylo :P

Michal dobrze mowi - teraz tworzy sie nowa historia.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 09 mar 2007, 15:23

ManU :roll: Przynajmniej jest komu skopać tyłek - moi ulubieńcy to Cristianek, Solskjaer, Giggs, Neville, Rooney, Scholes i... Ferguson :evil: A ja będę mógł się pośmiać z kolegi - fana ManU :zgon: Tak bardziej serio to jak pozostały cztery drużyny Chelsea, Valencia, ManU i my to z kim byśmy nie grali będzie ciężko ale Anglikami jak z każdym są szanse. Bardziej wolałbym grać z PSV, Milanem lub Bayernem. Jak dla mnie zwycięzca naszej pary ma sprore szanse na finał ale to tylko takie przypuszczenia bo może być jeszcze różnie. Teoretycznie Liverpool trafił najlepiej ale myślę że nie zagra w finale. Bardzo ciekawa para oprócz naszej to Chelsea - Valencia. Pozostałe dwie mniej mi sie podobają. Milan - Bayern to taki podobny mecz jak Bayern - Real czyli dwóch wielkich nazw i nieco słabszej formy choć wydaje się że obie druzyny te najcięższe moementy mają już za sobą. Jestem daleki od powiedzenia że to jakiś wielki hit choć z pewnością to klasyk. Pewnie będzie sie wiele działo ale jakoś nie elektryzuje mnie ten pojedynek. Najmniej ciekawa wydaje się być para PSV - Liverpool ale chyba na kogo by nie trafili Holendrzy to nie byliby na papierze fawowrytem a rywalizacja z ich udziałem w porównaniu do innych schodziałby na dalszy plan. Na TVP pewnie puszczą któryś z meczów Bayernu z Milanem a ja najchętniej zobaczyłbym ManU - Roma i Chelsea - Valencia obojętnie gdzie będą grali ae wydaje się ze Szpaq może jak zwykle pojechać na OT. Po prostu najciekawiej by mi się ogladało mecze tych dwóch par. Pierwsze mecze 3 i 4.04 i czy jednego dnia zobaczymy 1 i 2 parę a drugiego 3 i 4 :?: :maruda: Ma ktoś jeszcze zestawienie jak w przeszłości grały drużyny ze wszystkich par między sobą :?: :>
Samo ManU w tym sezonie grą na wyjazdach mnie nie przekonywało a jak już wygrywali to jak dla mnie dość szczęśliwie. Ciekawe jak Spall zagra w pierwszym meczu ale pewnie znowu najważniejsze będzie nie stracić bramki. Na Old Trafford gdy po pierwszym meczu będzie 0:0 lub minimalna wygrana Romy można się spodziewać Wielkiego Widowiska i raczej innej gry gospodarza niż ostatnio Francuzów. Oj będzie się działo 8) Jak Roma awansuje to będzie wyrąbiście zajebiście, jak odpadnie to trudno bo i tak eliminując Lyon pokazali się z jak najlepszej strony a Anglicy mają jak dotąd bardzo dobry sezon i pewnie znów nie jesteśmy faworytem. ManU nie byli moim wymarzonym rywalem ale co zrobić, trzeba grać swoje, odpowiednio się odrzywiać i będzie dobrze :twisted: Na stronach kibiców United jedni podchodzą do Romy z respektem inni czują sie jak w siódmym niebie i już widzą swój zespół w półfinale lub samym finale. Zobaczymy... :bicz:

Awatar użytkownika
p.szerge
Skład B
Skład B
Posty: 83
Rejestracja: 13 lut 2007, 13:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Białystok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: p.szerge » 09 mar 2007, 15:26

No to wylosowaliśmy FC Bayern, w sumie to nawet dobrze, ale to nie będą łatwi przeciwnicy. Po pierwsze jest to 1/4 finału, więc tutaj nie powinien się znaleźć nikt słaby, a poza tym Bayern pokonał Real Madryt, więc coś o tym świadczy.

Szkoda jednak trochę, że nie trafiliśmy na Chelsea, bo chciałbym jeszcze, aby Sheva przyjechał na San Siro. Mimo, że zrobił nam coś takiego nadal jest dla mnie wielkim piłkarzem, dla którego powinno się czuć szacunek, bo zrobił naprawdę dużo dla nas, dla Milanu.

A wy co sądzicie o Niemcach ?

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 09 mar 2007, 16:38

czeher pisze:
Totnik_ASR pisze:Dosc ze najsilniejszy rywal z mozliwych
czy ja wiem :think: zreszta ten temat byl poruszany m.in przeze mnie wczesniej - MU nie gra zbyt rewelacyjnie w LM i z cala pewnoscia jest do ogrania :!:
Roma nie ma szczescia do angielskich zespolow.. zawsze w plecki :/ a do tego trafilsmy na najsilniejszy zespol z Angli co widac po tabeli. Pozatym MU ma swietny sezon mowi sie ze ida po 3 korony.. dlatego uwazam ze Roma trafila najgorzej jak mozna
czy ja wiem?! tak mowice...ale caly Lyon sie cieszyl po losowaniu par 1/8 milismy byc chlopacami do bica dla faworytow z Francji, licze ze tutaj bedzie podobnie...jak mowie slabych na tym etapie nie ma...to jest scisla czolowka, i yspozycja dnia zadecyduje o przejsciu....
Lyon zawsez wielki faworyt a odpada w 1/8 LM .. MU to inna bajka :)
Na stronach kibiców United jedni podchodzą do Romy z respektem inni czują sie jak w siódmym niebie i już widzą swój zespół w półfinale lub samym finale. Zobaczymy...
Kibice nie graja tylko pilkarze :) .. MU to ekipa z wielkimi tradycjami i doswiadczeniem w LM wiec raczej Romy nie zlekcewaza.. My z koleji nie jestemy faworytem nie mamy nic do stracenia jak zawodnicy uwierza w swoja sile i pokaza pilka jak z Lyonem to szasne ocenialbym 50 na 50

Kibicom nie ma sie co dziwic Roma to wkoncu kopciuszek na tym etapie rozgrywem ale Porto pokazalo ze kazdy moze LM wygrac :) .. pozatym patrzac na papierze 3 mistrzow swiata w skladzie potem Mancini Chivu Mexes itd. takimi lesczami to znowu nie jestemy :P

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 09 mar 2007, 17:06

Kurtuazyjnie powiem, że łatwych rywali nie było. Ale trafiliśmy dość dobrze. Roma prezentuje się dość nierówno, więc szanse oceniam 65%-35% dla ManU. Zespoły Bayernu i Milanu na przestrzeni całego sezonu prezentowały się, ale powracają do wysokiej formy. To są zawsze groźne drużyny. A więc zapowiada się ciekawie. Na Stadio Olimpico gramy dzień przed moimi urodzinami :D

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 09 mar 2007, 20:09

Nie ma co, szczęście się do nas nie uśmiecha w losowaniach w tej edycji LM... Najpierw trafiliśmy na Lyon, a teraz okazuje się, że znów gramy rewanż na wyjeździe. W dodatku w razie awansu do półfinału rewanż znów będzie grany na wyjezdzie. Na sam Manchester nie narzekam - w tej fazie nie ma juz slabych druzyn. Szanse oceniam podobnie jak w dwumeczu z Lyonem...

Teraz tylko oczekiwanie na wymarzony finał Roma - Liverpool :D

FORZA ASR!!!

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 09 mar 2007, 21:56

Totnik_ASR pisze:Pozatym MU ma swietny sezon mowi sie ze ida po 3 korony.. dlatego uwazam ze Roma trafila najgorzej jak mozna
Mówiło się że Barca obroni tytuł, mówiło się że Capello ma być lekiem na kiepską grę Realu, mówi się że Legia w tym roku zdobędzie tytuł a dziś przegrali z Groclinem, mówi się że Kopernik jednak nie była kobietą ale to tylko gadanie. Ile osób napalało się na mistrzostwo Włoch, a ile tak naprawdę wierzyło w przejście Lyonu. W tym drugim przypadku na pewno mniej niż więcej, podobnie jak teraz. Każdy jest wymagający i nie ma co płakać :!: Na pewno więcej osób dawałoby szanse Lyonowi w starciu z ManU ale to my ich pokonaliśmy :!:
Lyon zawsez wielki faworyt a odpada w 1/8 LM .. MU to inna bajka Smile
sezon 2006/07
Manchester United FC 3 - 2 Celtic Glasgow FC
SL Benfica Lizbona 0 - 1 Manchester United FC
Manchester United FC 3 - 0 FC Kopenhaga
FC Kopenhaga 1 - 0 Manchester United FC
Celtic Glasgow FC 1 - 0 Manchester United FC
Manchester United FC 3 - 1 SL Benfica Lizbona
LOSC Lille Metropole 0 - 1 Manchester United FC
Manchester United FC 1 - 0 LOSC Lille Metropole

sezon 2005/06
ostatnie miejsce w grupie

sezon 2004/05
1/8 finału i odpadnięcie z Milanem

sezon 2003/04
1/8 - Porto

Faktycznie na tle Lyonu który przygodę z LM przez ostatnie 3 lata kończył na ćwierćfinale to inna bajka :roll: Historia to historia i nie ma co spierać się czy 20 lat temu był faul czy go nie było.
Totnik_ASR pisze:Kibice nie graja tylko pilkarze Smile .. MU to ekipa z wielkimi tradycjami i doswiadczeniem w LM wiec raczej Romy nie zlekcewaza..
Całe szczęście że kibice nie grają bo odpadlibyśmy z Lyonem a teraz z ManU prosilibyśmy aby nie skończyło się wyżej niż 5:0 w obu meczch :roll:

Przynajmniej Boniek wierzy w awans :P Szanse oceniam na 74% - 74% :glass:

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 10 mar 2007, 7:34

No pary bardzo dobre. Szczególnie ciekawy powinien być pojedynek Romy z Mancheterem, który jak dla mnie jest hitem ćwierćfinałów. Anglicy i w LM i w Premier Leauge idą jak burza, Roma gra ładnie dla oka i mimo iż Serie A sobie odpuścili to napewno będą chcieli powalczyć o półfinał. Pozatym Bayern-Milan czyli odgrzewane kotlety :p mecze dopiero za miesiąc więc ciężko wskazywać faworyta, ale faktem jest iż obie drużyny są już chyba po kryzysach i teraz ich forma idzie w górę. Valenci pod żadnym pozorem The Blues nie mogą zlekceważyć. W dodatku pierwszy mecz w Anglii, ale jeśli Mourinho ma odejść z Chelsea to tylko z pucharem mistrzów. PSV już jeden angielski zespół wyeliminował, ale po raz drugi będzie niezwykle ciężko. Zresztą Benitez ma jakiś cudowny środek na europejskie puchary i żadko jego drużyny zawodzą.

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 10 mar 2007, 12:43

Man United - Roma
Cieszę się z wylosowania Romy przez United. Oczywiście, nie można lekceważyć rywala, szczególnie, że podopieczni Spalettiego wyeliminowali po drodze Lyon, co można uznać za swego rodzaju niespodziankę. Roma ma wyrównany, szeroki skład, ale wydaje mi się, ze brak im stabilizacji formy i nie jest to drużyna elitarna IMO. Oczywiscie obecnosc w najlepszej 8 druzyn europejskich, to obecnosc w elicie, ale dawno takich 'wybryków' gracze z Rzymu nam nie pokazywali :P Roma jest jak najbaardziej do pokonania i trzeba będzie zagrać uważnie na Stadio Olimpico oraz uważać szczególnie na Manciniego, Tottiego i Perrotte, no i na Pizarro w drugim meczu. Jestem optymistą co do tego meczu, ale w żadnym stopniu nie lekceważę Romy. Liczę na świetne widowisko i pozdrawiam kibiców Romy.
Bayern - Milan
Los połączył dryzyny, które IMO na ten moment prezentuja podobny poziom piłkarski. Milan nawet w słabszej dyspozycji jest zawsze groźnym przeciwnikiem w LM, zaś Bayern chyba do tego spotkania zacznie grać swoje i na pewno duża w tym zasługa Hitzfelda, a było to widać już w dwumeczu z Realem. Dużym osłabieniem dla drużyny z Bawarii będzie brak w pierwszym meczu van Bommela, bo trudno wyszukaćw składzie Bayernu zawodnika podobnej klasy co Holender. Demichelis to nie jest zawodnik godny zastąpienia byłego gracza Barcy, choć zobaczymy. Liczę, ze Hargreaves powstrzyma skutecznie Kake :P Wolałbym gdyby to Bayern wyszedł z tej potyczki zwycięsko, wtedy zmierzy się z kimś z pary MU/Roma :wink: Faworytem w moich oczach jest Milan, ale liczę na Bayern.
Chelsea - Valencia
Valencia ustabilizowała formę i gra naprawdę ładny futbol. Chelsea natomiast dzięki szczęśliwej bramce Robbena i katastrofalnnej interwencji Heltona awansowała nie bez problemu do 1/4 LM. Według mnie więcej atutów po swojej stronie ma Valencia i to w hiszpańskiej drużynie upatruje zwyciezcę tego dwumeczu. Z jednej strony wolę zdecydowanie bardziej futbol prezentowany przez ekipę Floresa, z drugiej zaś chciałbym by drużyna angielska pokonała hiszpańską.
PSV - Liverpool
PSV mimo wyeliminowania Arsenalu wcale mnie nie zachwycił. Liverpool w Lidze Mistrzów prezentuje się znacznie lepiej niż w PL i to oni są faworytem. Przejdzie Liverpool, choć w Holandii padnie wynik remisowy.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 10 mar 2007, 13:34

Gramy z Milanem, bardzo dobrze, nasi gracze będą podwójnie zmotywowani, raz, że będą chcieli odpłacic się za ubiergłoroczną porażkę (wynik wszyscy znają :P ) dwa, że w koncu będą chciali zagrac w 1/2 Lm a tam najprawdopodobniej bedzie czekać kolejny rawanż sprzed lat :twisted: . Kiedy zobaczyłem, że gramy z Milanam od razu nasunęły mi się dwie myśli:
1. Rewanż za porażkę z przed roku
2. Emocjonujące dyskusje z fanami Milanu, tamat na pewno nie umrze :P
Miesiąc czekania, hmm bedzie warto :twisted: . Będzie wyrównany mecz, dobrze, że rewanż gramy u siebie. A miesiąc to dużo czasu dla Naszej największej broni- Ottmara, poprawi jeszcze co musi poprawić i będziemy oglać świetne dwa widowiska :wink:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 10 mar 2007, 14:51

Akarin pisze:. Emocjonujące dyskusje z fanami Milanu, tamat na pewno nie umrze

A Galliani mówi zagramy z zaprzyjażnionym klubem :P Chyba po pilka.pl nie chodzi :P

A tak na poważnie to jestem spokojny, nie znaczy to ze lekceważe Bayern - nic z tych rzeczy, ale jest luz. Bayern był na liście tych do kąsniecie z marszu, te mecz mogły by sie odbyć nawet z środe. Nie znaczy to że bedzie to łatwy pojedynek - bo to klasyka i jedyna para z taką historią 8) ale obecnie Milan gra już 3 razy lepiej niz na poczatku sezonu, tylko nadal skutecznośc szwankuje. Oba kluby różnia sie od ostatniej batali, przed sezonem nawet trzeba było mówić ze Milan bedzie bardzie osłabiony po stracie Shevchenki [bo jest w sumie] ale mimo wszystko w czasiem wychodzi, fakt że Bayern w miejsce Ballacka sproawdził Van Bommela, który w ofensywnie jest tak kreatywny jak Piort Świerczewski :P Co ciekawe obaj gracze wyladowali w Chelsea :P Może jakaś TV zrobi program w którym beda cos typowali :P

Czeka nas widowisko i oby zapowiedzi potwierdzyły sie na boisku. Niech wygra lepszy, fakt że gramy pierwszy mecz na Giuseppe Meazza to plus Bayernu, ale chyba jedyny plus :twisted: Oba kluby graja tez o inne cele w lidze, co daje plusa Ancelottiemu by grac "kadra B" no i przeciesz gdziesz Nesta i Kala muszą sie ogrywac po długich kontuzjach :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”