Kiedys go pytałem, ale nie doczekałem sie odpowiedzi, albo przeoczyłem. Potem Wilmora nie było, więc nie zaglądałem. Choć i tak w sumie często bardzo czytam ten topic. Źle sie wyraziłem, przez ostatni tydzień nic nie czytałem tutajTo jak to, zarzucasz mu, żeby przyznał się do błędu, a nie czytasz tego topicu? Nieładnie...
Niedobrze, że młodych nie macie. Do tego brak kasy...i można powiedzieć, że sytuacja nieciekawa.







