FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1408

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 11 sie 2011, 9:00

Zgadzam się z Duchem.

Ja rozumiem, że w samej Anglii płaci się "dodatek" za piłkarzy którzy są Anglikami, czy jak to teraz się mówi "LFC tax", ale właśnie ww zapłacili za Carolla przecież 35 mln funtów, co jeśli mnie pamięć nie myli było równe 43 mln euro. Czyli 3 mln więcej niż za Cesca. Villa kosztował 40 baniek, a napastników jest więcej i VCF miała problemy finansowe. Pastore 43, Sanchez z bonusami podobno też coś koło tego.

Fabregas powinien kosztować z 60 mln lekką ręką. Ronaldo też chciał odejść do Hiszpanii, a MU spokojnie go wstrzymało aż nie padło prawie 100 mln euro za strony Realu.

Pada też pytanie - z uwagi na narzucające się porównania z CR7 - kogo AFC za to kupi? Bo United za pieniądze z transferu Ronaldo zapewniło sobie wszystkie transfery powyżej 10 mln od tamtego okienka do dzisiejszego dnia (80 mln funtów za CR7 i 86,5 mln funtów za Valencię,Smallinga,Hernandeza,Younga,De Geę i Jonesa). Śmiem wątpić, że transfer Cesca podobnie "wzmocni" drużynę z Londynu. Nawet biorąc pod uwagę, że Fabreags jest wart ze 20 mln euro mniej, niż CR7 był wtedy.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 11 sie 2011, 9:40

Z Cristiano sytuacja miał się (prawdopodobnie) trochę inaczej, bo poprzedni prezio Realu Calderon podpisał z portugalczykiem cyrograf, ze go kupi, a jeśli nie to Real zapłaci mu odszkodowanie(chyba to już jest udowodnione, może to jakiś fan Realu potwierdzić) no i Cristiano miał być odnowicielem potęgi Realu asem atutowym Pereza. Moim zdaniem od realna wartość tego transferu bez opisanych okoliczności, to 70-75 mln
A na tym atuty Manchesteru się nie kończą, przecież to klub, który "gwarantuje" wygrywanie trofeów, płaci też godnie.
Arsenal na dziś tylko godnie płaci :wink:
Cristiano by dalej wygrywał z Manchesterem a Cesc z Arsenalem prawdopodobnie dalej by/będzie nie wygrywał

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 11 sie 2011, 10:11

Tylko, że moim punktem jest nie to, że AFC w ogóle nie powinno rozważać sprzedaży Cesca, a to że 40 mln to śmieszna cena za tego zawodnika. Arsenal stawia się tym samym - we względzie finansowym - obok VCF i Interu. Wszyscy wiedzą, że te dwa kluby potrzebują kasy i dlatego za takiego Sneijdera oferuje się 35 mln, a nie np. 50, czy 60.

Cesc ma kontrakt ważny do 2015 roku, co jest bardzo mocnym argumentem dla Londyńczyków.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19833
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 11 sie 2011, 11:02

Czytałem, że żeby Arsenal otrzymał zmienne od Barcy za Cesca to Barcelona musi wygrać w przeciągu 5 lat dwa razy ligę hiszpańską i raz ligę mistrzów. Prawda to?

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 11 sie 2011, 11:05

Tak.

Przed Gran Derbi na dzień dzisiejszy brak obrony. Bo cienko coś widzę zestawienie Alves-Mascherano-Abidal-Adriano. Nie mówiąc już o braku Sergio. Oby się wyleczyli bo będzie masakra.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19833
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 11 sie 2011, 11:16

Jak patrzę na kadrę Barcelony i Realu to wydaje mi się, że Guardiola i Mourinho szykują się do wygrania 36 meczów w lidze i rozstrzygnięcia sprawy mistrzostwa w Gran Debry. Strata punktów z jakimkolwiek rywalem może się okazać dla Realu lub Barcy bardzo kosztowna na koniec sezonu. Przeczuwam, że kilka rekordów La Liga może paść w tym sezonie.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 11 sie 2011, 11:18

Duch pisze:Po czym wnosisz Po tym, że napisałem, że moim zdaniem kwota jaką najprawdopodobniej otrzymamy za Fabregasa jest za niska. Za niska jeśli spojrzymy przez pryzmat jego umiejętności, wieku, perspektyw na przyszłość, pozycji w Arsenalu i transferów jakich byliśmy świadkami na przestrzeni ostatnich kilku/kilkunastu miesięcy. Krótka piłka. Możesz się z tym zgadzać, możesz się nie zgadzać. Naprawdę daleko mi do nerwowych reakcji.
Duchu... wnosze po pisaniu o wstydzie. Cena jest taka jaka Arsenal ustalil :)
Sami zapowiedzieli, ze chca 40 mln funtow (podobnie jak wiekszosc wiadomosci na ten temat - podobno). Ja uwazam, ze przez wzglad zarowno jego umiejetnosci jak i dlugosc kontraktu Fabregas jest wart wiecej ALE Fabregas nie jest Barcelonie niezbedny wiec dajemy tyle bez napinania sie. I tak nikt nie da w tej chwili wiecej a nawet jak by dal to Fabregas wlasnie dzieki temu ze nie wyskoczyl z publiczna deklaracja, ze nie chce juz grac w Londynie wcale nie musi nigdzie indziej isc...

Co do porownan transferow CR i Cesca to jakas bzdura.
Po pierwsze cyrograf o ktorym wspominal grzegorzfcb ponoc opiewal na ogromne kwoty wiec MU moglo spokojnie windowac cene. Po drugie Real POTRZEBOWAL CR, po trzecie MU i tklub wygrywajacy cos co roku a Arsenal nie, po wtore z tego co kojarze to Ronaldo nie robilo az takiej roznicy czy przejdzie do Realu czy nie...
mete pisze:Czytałem, że żeby Arsenal otrzymał zmienne od Barcy za Cesca to Barcelona musi wygrać w przeciągu 5 lat dwa razy ligę hiszpańską i raz ligę mistrzów. Prawda to?
Z tego co kojarze to nie prawda. Ponoc teraz te zmienne maja byc tylko taka forma rat. To znaczy Arsenal na bank je dostanie bo zeby zostaly przelane Barca musialaby np. wyjsc z grupy w LM...

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 11 sie 2011, 11:36

Ja wielkim zwolennikiem jego transferu nie jestem. Jak na swój wiek jest już mocno wyeksploatowany, za chwile może oklapnąć. I może się tak zdarzyć, że klepniemy go do Milanu za 20 mln w 4 ratach, hehe.
A co do ceny, to mnie wydaje się adekwatna, pomijając mój brak entuzjazmu do tej transakcji. Jasne, że w świetle tego co płaci Real, Man City, Chelsea, czy tego ile dostał Eto'o w kontrakcie, wydaje się mało, ale wyłączając te anomalia, to dobra cena.
Fajne są zmienne, czyli 2 mistrzostwa i liga mistrzów. Jest to niemal pewne, ale twarde.
Nie podoba mi się zapis, że Cesk dokłada 5 baniek z kontraktu, co rok po bańce. Przecież każdy głupi widzi, że to ściema. Za dwa lata podpisze nowy kontrakt i już się dokładać nie będzie. Mydlenie oczu przez zarząd, że nie dają więcej. To samo z 'transferem' Bojana. Bo niby czym ten transfer różni się od wypożyczenia? Kwotę wykupu 2 mln większą, można podpiąć pod płacenie części kontraktu. Klasyczne wypożyczenie ubrane w 'transfer'


Awatar użytkownika
Kamil_77
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 937
Rejestracja: 07 sie 2011, 15:16
Reputacja: 9

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil_77 » 11 sie 2011, 11:43

Fabregas jest na pewno wart więcej niż 40 mln. Arsenal nie powinien mówić że za tylko go sprzeda, bo według Arsenalu to miało odstraszyć rzekomych zainteresowanych, a jeśli już to trzymać cenę i jej nie spuszczać. A tak szczerze mówiąc to nie mogę sobie wyobrazić ustawienia barcelony po transferze Fabregasa. Zakładając że doszli Fabregas i Sanchez to kogo Pep posadzi na ławce? Sanchez za Pedro? Nie wiem, ale na pewno Fabregas na obecny sezon nie jest potrzebny bracy.

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 11 sie 2011, 12:00

mete pisze:Czytałem, że żeby Arsenal otrzymał zmienne od Barcy za Cesca to Barcelona musi wygrać w przeciągu 5 lat dwa razy ligę hiszpańską i raz ligę mistrzów. Prawda to?
Jeszcze w opcje co do dwoch tytułów w PD w ciagu 5 lat , uwierze, ale zmienne zalezne od wygrania LM, to bajki, zwykle jest to dotarcie do konkretnej fazy LM, przy takich klubach jak Real czy Barca jest to cwiercfinal.

Co transferu Crisa, MU nie mógł nic windować, bo kara 30 mln została ustalona wraz ceną 80 mln funtów i obowiązywała oba kluby, były ustalone nawet dokładne daty, do których należało przeprowadzić określone etapy transakcji.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 11 sie 2011, 12:45

Emerald
Co do porownan transferow CR i Cesca to jakas bzdura.
Po pierwsze cyrograf o ktorym wspominal grzegorzfcb ponoc opiewal na ogromne kwoty wiec MU moglo spokojnie windowac cene. Po drugie Real POTRZEBOWAL CR, po trzecie MU i tklub wygrywajacy cos co roku a Arsenal nie, po wtore z tego co kojarze to Ronaldo nie robilo az takiej roznicy czy przejdzie do Realu czy nie...
Ale co to miało MU obchodzić? Tak samo jak AFC? Oni grają swoje i tylko patrzą na to jak długi kontrakt ma zawodnik. A Ronaldo już rok przed transferem robił cyrki. Ergo: zdanie Cesca/CR7 nie musiało nikogo obchodzić. Co oznacza, że MU postąpiło jak należy, a AFC kompletnie nie.

Ty piszesz tak, jakby Arsenal wystawił Cesca na sprzedaż i martwił się tym co będzie, jak go nie sprzedadzą. Czyli porównujesz ich do klubów które nie mają/miały kasy: Interu i Valencii.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 11 sie 2011, 13:00

czarny_samael pisze:A Ronaldo już rok przed transferem robił cyrki. Ergo: zdanie Cesca/CR7 nie musiało nikogo obchodzić. Co oznacza, że MU postąpiło jak należy, a AFC kompletnie nie.
Fabregas od trzech lat co okienko gada o transferze do Barcelony, a nie od niecalego roku...
czarny_samael pisze:Ty piszesz tak, jakby Arsenal wystawił Cesca na sprzedaż i martwił się tym co będzie, jak go nie sprzedadzą. Czyli porównujesz ich do klubów które nie mają/miały kasy: Interu i Valencii.
Nieprawda, dobrze wiem, ze Arsenal kasy ma sporo i nie musza sprzedawac Cesca nigdzie indziej niz do Barcy.
Z niewolnika nie ma pracownika, zwlaszcza jesli ten pracownik nie tylko jest zawodnikiem ale kapitanem druzyny, ktory moze ja rozsadzic od srodka... Natomiast CR w MU byl najlepszym zawodnikiem, ale to nie on rzadzil druzyna...

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19833
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 11 sie 2011, 13:04

Fabregas od trzech lat co okienko gada o transferze do Barcelony, a nie od niecalego roku...
Nie żebym zaprzeczał, że Cesc chce wrócić do Barcy, ale więcej o tym słychać od Xaviego, Iniesty, Pique, Puyola niż od samego zainteresowanego. O ile mnie pamięć nie myli to również Fabregas bodajże w 2009 roku podpisał nowy kontrakt co oczywiście pomogło w przenosinach do Barcelony. Przynajmniej tak jednoznacznej chęci transferu jak Ronaldo w 2009 Fabregas w tym roku nie dał.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 11 sie 2011, 13:30

Fabregas od trzech lat co okienko gada o transferze do Barcelony, a nie od niecalego roku...
Dokładnie to co napisał mete.

Nieprawda, dobrze wiem, ze Arsenal kasy ma sporo i nie musza sprzedawac Cesca nigdzie indziej niz do Barcy.
Z niewolnika nie ma pracownika, zwlaszcza jesli ten pracownik nie tylko jest zawodnikiem ale kapitanem druzyny, ktory moze ja rozsadzic od srodka... Natomiast CR w MU byl najlepszym zawodnikiem, ale to nie on rzadzil druzyna...
Fabregas też dostał tę opaskę by się lepiej poczuć tak naprawdę. Poza tym, AFC musi myśleć o sobie, nie o zawodniku. A 40 mln to kpina, jeśli NIE muszą go sprzedawać. To tak jakby MU mieli za tyle sprzedać Rooney'a do City, gdyby ten nie podpisał nowego kontraktu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”