Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1408

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 lut 2012, 18:03

debile są wszędzie i nie widzę sensu tutaj ich cytować

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 26 lut 2012, 18:06

fieldy zgadzam się, tylko ze debile stanowia na stonkach jakis margines, wiekszy lub mniejszy, tylko ze tam esencja tej stronki prezentuje taki poziom.To jest nie bywałe poprostu jak mozna miec przekręcone w głowach...

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 26 lut 2012, 18:13

im wiecej kibicow tym wiecej debili. Proste jak budowa cepa. Na fioletowej jest wieksze bydlo przynajmniej bylo jak jescze czytalem komenty.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8869
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2342

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 26 lut 2012, 18:21

Mgiggs nie blaznij sie. kolejny raz probujesz byc uszczypliwy ale ci nie wychodzi. teraz rzuciles pare glupich sloganow i zaloze sie, ze tradycyjnie nie bedziesz w stanie przypisac ich do konkretnych nickow. a na pewno nie sa to tezy wiekszosci kibicow, rodzynki zdarzaja sie wszedzie. no, na stronach manchesteru united jedynie nie :lol:

a juz konkretnie co do poszczegolnych pauz.

1. chcesz powiedziec, ze sedziowie w lidze hiszpanskiej nie sa stronniczy na korzysc realu? i ty tu kogos porownujesz do kowalczyka? aha. co cie dokladnie tak smieszy? ze ktos kolejka po kolejce punktuje zenujace pomylki na korzysc realu albo niekorzysc barcelony i potrafi to poprzec filmikiem z dana akcja? no rzeczywscie zenada, boki zrywac :roll:
2. uwazasz, ze pepe nie jest idiota i jego regularnie powtarzane zagrania sa akceptowalne? aaa racja, pilka to meska gra, tak sie powinno grac. w premiership po takich ciosach nawet sie nie chwieja, nie mowiac o jakichs symulkach, phi to tylko w gejlidze (welbeck, czy bale z ostatnich kolejek to przeciez wyjatki). czy jest wart 30? trudno powiedziec, juz pisalem nie raz, ze to dobry zawodnik, ale w barcelonie nie chce NIKOGO grajacego tak buracko jak on. ze swojej strony moge powiedziec, ze ani 1/3 swoich cen nie sa warci kaka, czy coentrao
3. nie wiem ile jest wart teraz caceres. do barcelony przechodzil za 16 mln, zbieral bardzo dobre recenzje w huelvie. sam go tam nie ogladalem, ale juz wtedy uwazalem, ze taka kupa kasy za kolesia, ktory rozegral jeden sezon na poziomie w la liga jest bardzo ryzykowna. tylko jeszcze daj jakies cytaty o co ci chodzi z ta szpila z caceresem, kogo sie konkretnie czepiasz i w ogole, bo na razie to wyglada na jakies z dupy doczepienie sie do 'czlowieka widmo' z braku lepszych argumentow
4. tez czekam na te cytaty rzesz zaslepionych frustratow z katalonii wypowiadajacych sie w ten sposob. moze jakies moje cytaty znajdziesz, byloby swietnie
5. to temat rzeka, nie ma sie co rozwodzic. w dwoch slowach osobiscie uwazam, ze wyrownana jest bardziej liga angielska, natomiast najlepsze druzyny z hiszpanii znacznie przewyzszaja najlepsze druzyny z anglii.
czy mecz arsenal-spurs byl nedzny? nie powiedzialbym, ale to tez zalezy co kto lubi. wiadomo, ze masa bramek i zaciety boj nie zawsze oznacza, ze mecz jest na niesamowitym poziomie. rownie dobrze potrafie sie jarac jakims 0-0, rowniez w lidze angielskiej. dzisiaj poziom spursow byl zenujacy, wiec mecz byl o tyle zajebisty, o ile dla postronnego kibica zajebiste moze byc demolowanie przeciwnika przez barcelone przy 80% posiadaniu. no i jestem pewien, ze ligi hiszpanskiej nie ogladasz pewnie w ogole poza czasem barcelona, czy realem i pojecia o grze takiego bilbao nie masz zielonego, takze kontynuuj, chetnie poczytam twoje kolejne niesamowite refleksje

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 26 lut 2012, 18:31

http://www.blaugrana.pl/news/komentarze ... elona.html


wystarczy chyba link bo nie chce mi sie wklejac wszystkich cytatow.Jesli jednak mody chcesz konkretow i mam cytowac konkretnych ludzi nie ma porblemu tylko zakonczy sie to mała kompromitacja z Twojej strony.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1038
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 26 lut 2012, 18:41

MGiggs pisze:hohoh widze ze koniobijcy ze stronki Barcelony szaleja :lol: :rotfl4: , jak dlugie lata mam neta i bywalem i bywam na setkach stronek sportowych tak wiekszej zenady nie widzialem

- Real kupuje mecz, wygrywa dzieki czarnym
-pepe to idiota i nie jest wart 30 mln
-caseres jest wart 19 mln
- real musi zakonczyc jak interi chelsea
- premership jest ujowa a mecz arsenal-spursi nedzny

widze ze Kowalczyk przy tych mistrzach piora jest zrownowazonym i piszacym logicznie czlowiekiem :roftl3:
kanonierzy.com, devilpage czy zwłaszcza rmpl

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 26 lut 2012, 18:41

MGiggs
daj sobie spokoój. po co się kopać z koniem. mądrzejszy powinien ustępować głupszemu.

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 26 lut 2012, 18:48

Bienias pisze:im wiecej kibicow tym wiecej debili. Proste jak budowa cepa. Na fioletowej jest wieksze bydlo przynajmniej bylo jak jescze czytalem komenty.
Na fioletowej nikt nigdy nie przykladal wagi do modowania komentarzy, i ta polityka strony była jasna, chodziło o ilość wejść, na BO natomiast komentarze są regularnie modowane, a i tak poziom kretynizmu wyznacza wysoki próg, do tego przyczyniają się do tego niektórzy "redaktorzy" robiący z siebie błaznów, i przyznają to sami starsi uzytkownicy BO, tylko nie "na wizji".


Moody mam prośbę, nie zaśmiecaj swoimi frustracjami tego tematu

P.S. Dzisiaj sędzia był po raz kolejny tragiczny, jednak popełniał spore pomyłki w obie strony, czego oczywiscie kibice Barcelony nie widza

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8869
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2342

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 26 lut 2012, 18:50

Mgiggs, ups, myslalem, ze piszac o koniobijcach z barcelony miales na mysli uzytkownikow tego forum, a ty widze odnosiles sie do komentarzy z BO. no to nie zartuj, ja tu nie komentuje debilizmow jakichs anonimow z devilpage. tutaj na forum jest w miare zamkniete grono piszacych i mozna konkretnie podyskutowac. na BO moze pisac pierwszy z brzegu dwunastolatek, ktorzy wiadomo, ze inteligencja nie grzeszy. ale bardzo dobrze wiesz, ze zenujace komentarze maloletnich frustratow sa czeste na stronie KAZDEGO wiekszego klubu pilkarskiego, rowniez twojego.

ci, co pisza bardziej z sensem, dorobili sie na BO avatarow. co do tego, ze ta strona jest 'specyficznie' moderowana, zgadzam sie z tylerdurdenem. niemniej ja tam jakichs niesamowitych debilizmow odnosnie dzisijeszego meczu nie widze, ale rozumiem, ze ciebie rozwscieczyly komentarze typu "standardowy mecz w lidze angielskiej. emocji bardzo dużo, poziom co najwyżej średni.", czy "jak to? przeciez kibice glosno sa, pilka szybko lata w jedna i w druga strone, wiec jest zajebisty mecz. do tego duzo bramek, nieistotne, ze po zal bledach obroncow (lub sedziego). kolejny argument o przezajebistej premier league." pewnie przez to, ze sa calkiem trafne :boruta:
MGiggs pisze:wystarczy chyba link bo nie chce mi sie wklejac wszystkich cytatow.Jesli jednak mody chcesz konkretow i mam cytowac konkretnych ludzi nie ma porblemu tylko zakonczy sie to mała kompromitacja z Twojej strony.
jesli chodzi o konkrety, to zacznij od konkretnego ustosunkowania sie do tego, co napisalem odnosnie tego co podales w myslnikach


edit:
tylerdurden pisze:Moody mam prośbę, nie zaśmiecaj swoimi frustracjami tego tematuP.S. Dzisiaj sędzia był po raz kolejny tragiczny, jednak popełniał spore pomyłki w obie strony, czego oczywiscie kibice Barcelony nie widza
ja rozumiem, ze z perspektywy kibica realu moje wpisy sa niewygodne, jesli kolejka po kolejce moge wejsc i wkleic jakis zenujacy blad sedziego na korzysc realu, czy niekorzysc barcelony, ale czemu od razu zasmiecanie :( z toba i tak daloby sie chyba podyskutowac, kolejny raz potrafisz przyznac, kiedy sedzia popelnia blad (ale chyba nie chcesz powiedziec, ze dzis sedzia krzywdzil obie druzyny w rownym stopniu :lol: ), a nie jak niekorzy kibice po szalu uciekasz sie do wklejania obrazkow z pique z dwoma otworzonymi dlonmi. ale ostatnio tez doczepiles sie do mojej wypowiedzi na temat szans ronaldo na zlota pilke:
moody90 pisze:nie no, na razie to ronaldo ma pewnego jedynie zlotego buta (i rekord wszechswiata w liczbie strzelanych karnych w jednym sezonie ;) ). co do zlotej galy, to wieksze znaczenie, niz liga, bedzie miala liga mistrzow i ojro. jesli w tych rozgrywkach ronaldo pokaze cos wielkigo (nie, nie kutasa)/wygra, to wtedy rzeczywiscie nagroda powedruje w jego rece
piszac, ze to kolejna wypowiedz na moim (w domysle zalosnym) poziomie, a kiedy spytalem z czym sie nei zgadzasz, o co ci dokladnie chodzi, to juz sie odpowiedzi nie doczekalem. typowe dla tego forum niestety

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 26 lut 2012, 19:28

Dzisiejszy mecz Realu był strasznie ciężki, można mówić o niezwykłym szczęściu, raz, że Ramos powinien w pierwszej połowie wylecieć z boiska, dwa, że zawodnicy Rayo nie potrafi wstrzelić się do bramki, albo Casillas im stał na drodze, albo słupek albo murawa, która dawała we znaki obu klubom... Można rzec, że piłkarze rywala zasłużyli chociaż na remis w tym spotkaniu, no ale tutaj się potwierdziło, że szczęście sprzyja lepszym...
Ostatnio Xavi się wypowiadał, że przewaga Realu w lidze jest nie fer, bo Barcelona ma po prostu mniej szczęścia i często decydują warunki atmosferyczne, desperacka gra przeciwników, decyzje sędziowskie - Barcelona narzeka, że w tym sezonie brakuje im tego szczęścia a Real wprost przeciwnie...
Można powiedzieć, że Realowi w wielu meczach z Barceloną też szczęścia zabrakło jak np. dwumecz o Superpuchar, ćwierćfinał Pucharu Króla czy przegrany półfinał Ligi Mistrzów - Rekompensatą jest to, że poza Barceloną, to Realowi nawet los sprzyja dzięki czemu już jedną ręką sięga po mistrzostwo Kraju.
Miejmy nadzieję, że w Lidze Mistrzów zespół też pokaże dobrą grę, raczej ewentualny awans CSKA to była by sensacja na miarę rozpoczęcia wojny między Koreą Płn. a Koreą Płd. i Stanami Zjednaczonymi - Ale raczej oba te fakty mają taki sam procent prawdopodobieństwa. Tegoroczna Liga Mistrzów niesie sporo niespodzianek, wydaje się, że Włoskie kluby z Hiszpańskimi zmierzą się o końcowy tryumf, ale jeśli los wcześniej nie skojarzy Barcelony i Realu, to sądzę, że będziemy świadkami Gran Derbi w Finale najcenniejszego Pucharu klubowego Europy.

Dzisiaj, naprawdę, trzeba się cieszyć z kompletu punktów, bo nie wiele brakowało a dla Rayo należą się brawa, bo postawili naprawdę wysoko poprzeczkę.

Dzisiaj liczę jednak, że inna ekipa z Madrytu poskromi już całkowicie zapędy Barcelony na odrabianie strat i trzymam kciuki za Atletico.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 26 lut 2012, 20:00

ja rozumiem, ze z perspektywy kibica realu moje wpisy sa niewygodne,
:angry2:




mało kto je czyta w sumie , ale zgadzam sie tylerdurden , daj se siana bo frustracja twoja jest tak duża że aż się przelewa.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8869
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2342

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 26 lut 2012, 20:28

no niestety, wasze reakcje mowia same za siebie. dobrze wiesz, ze jako kibic barcelony raczej nie mam powodow do frustracji. po prostu staram sie tepic idiotyczne opinie, ktorych tu sporo. jesli cie to obraza, to sorki (sam sie troche nieswojo czuje piszac czasem w dosc agresywnym stylu :D aczkolwiek bez wyzwisk, jak niektorzy w moim kierunku, na co moderacja nie zwraca uwagi), ale jesli nie jestes w stanie przedstawic jakchs kontrargumentow w stosunku do moich postow, to sie nie odzywaj w ogole, bo to ty takimi nic nie wnoszacymi postami jak powyzszy zasmiecasz temat, a nie ja, co mi zarzuca tylerdurden. bedziesz merytorycznie pisal, zagniesz mnie, przyznam ci racje, a nie uciekne bez slowa jak polowa forum, ktora sie ze mna klocila

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 26 lut 2012, 20:40

Poważnie czytacie komentarze na niektórych stronkach?? Ja czasami lubię poczytać przy powołaniach na rm.pl ale to czasami. Na stronach poświęconych Barcelonie praktycznie nie czytam, chyba, że jest jakaś inwazja i brakuje linków.
Jednak dziwi mnie fakt, że kibice innych klubów to robią, są bardziej zainteresowani niż kibice np. Barcy. Jak nie wyczekują nowego tekstu Kowala to czytają komentarze. Nieźle jesteście pojebani. :wink:

aveiro
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 287
Rejestracja: 10 gru 2009, 12:04
Reputacja: 22

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aveiro » 26 lut 2012, 20:56

Jarzinho pisze: Jednak dziwi mnie fakt, że kibice innych klubów to robią, są bardziej zainteresowani niż kibice np. Barcy. Jak nie wyczekują nowego tekstu Kowala to czytają komentarze. Nieźle jesteście pojebani. :wink:
Userzy BO czy takiego fcbarca.com fioletową mają ustawioną jako startową i czytają wszystko od deski do deski. Chyba Qras kiedyś pisał, że najwięcej przekierowań po googlach mają właśnie z BO. Z resztą wystarczy tam wejść od czasu do czasu i prawie zawsze poruszany jest tam temat rm.pl.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 26 lut 2012, 21:13

a co w tych dziwnego? Tendencja jest prosta. Najpierw czytam co u mnie a potem co jest grane za miedza. I musze zasmusic kolege powyzej ze to dziala w 2 strony.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”