Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 142

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 13 maja 2006, 10:29

Niggaz pisze:Zresztą to i tak nie jest takie proste. Jak się nie ma odpowiednio zdolnych wychowanków to nic z tego nie będzie a nawet jeśli to nie oprzesz gry na samych wychowankach.

Real niby ma zdolnych wychowanków w Castilli, a z graczy wychowanych przez klub można stworzyć trzon zespołu tak jak w Barcie. Puyol, Xavi, Ula, VV, Iniesta to przecież wiodący gracze, a skoro tak dobrze grają ci młodzi z Realu to czemu nie zadziałać tak jak w najlepszej obecnie drużynie Hiszpanii?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 maja 2006, 10:33

Nie wiem czy wiesz krzychu, ale tacy piłkarze jak Puyol, Xavi, Valdes, Oleguer czy Iniesta nie zostali masowo wrzuceni na pierwszy skład. Byli oni konsekwentnie, pojedynczo wprowadzani i stanowili na początku uzupełnienie składu a rolę tych największych przejmowali po odejściu innych. Wszystko płynnie. To zasadnicza różnica. Proces dość długotrwały.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 13 maja 2006, 10:38

Niggaz pisze:Nie wiem czy wiesz krzychu, ale tacy piłkarze jak Puyol, Xavi, Valdes, Oleguer czy Iniesta nie zostali masowo wrzuceni na pierwszy skład. Byli oni konsekwentnie, pojedynczo wprowadzani i stanowili na początku uzupełnienie składu a rolę tych największych przejmowali po odejściu innych. Wszystko płynnie. To zasadnicza różnica. Proces dość długotrwały.

Ależ bardzo dobrze wiem i oto chodzi. Przecież chyba nawet nie myślą w Realu (bo nie powinni, ale nie jestem tego pewnien :P) o sukcesach w najbliższych sezonach. Barca też sie odradzała 6 lat i to jest normalne że jakaś epoka się kończy a na następną trzeba troche poczekać i takie wprowadzanie wychowanków powinno przynieść wymierne efekty za parę lat, a jeśli oni chcą sukcesów już teraz to niech od razu zakontraktują sobie drugiego trenera, który przyjdze po nieudanych grach następcy Caro.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 maja 2006, 10:58

Wychowanków trzeba wprowadzać do pierwszej drużyny i to jak najszybciej, ale nie wrzucać ich od razu na głęboką wodę. Jeśli zaraz zajmą miejsce w pierwszej jedenastce to może być bardzo różnie. Owszem, mogą się sprawdzić i pociągnąć grę, lecz jest ryzyko, że ci 20 - latkowie nie podołają wyzwaniu i nie wytrzymają presji. Myślę jednak, że Soldado byłby w stanie sprostać wyzwaniu. Rozegrał już kilka spotkań w pierwszym zespole, z resztą regularnie z nim trenuje i na boisku sobie radził co najmniej dobrze. Reszta jednak na pierwszy skład musi trochę poczekać. Albo ograć się na wypożyczeniu, albo zgodzić się na razie na rolę rezerwowych. Nie ma sensu kupić zaraz dziesięciu graczy za 150 - 200 mln, a na efekty czekać równie długo. Przecież wiadomo, że całkiem nowi i nie znający się gracze będą potrzebować trochę czasu na zgranie i niektórzy aklimatyzację. Lepiej wymienić powiedzmy 4 - 5 piłkarzy, a resztę luk wypełnić wychowankami, którzy również za powiedzmy sezon, dwa będą gotowi by stawić czoła wyzwaniom związanym z grą w Realu Madryt.

Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 13 maja 2006, 12:23

RealFan pisze:Lepiej wymienić powiedzmy 4 - 5 piłkarzy, a resztę luk wypełnić wychowankami, którzy również za powiedzmy sezon, dwa będą gotowi by stawić czoła wyzwaniom związanym z grą w Realu Madryt.

No nie wiem, czy masz rację!! Przecież większość z was uważa, że jeśli Real nie zdobędzie mistrzostwa za rok to będzie skandal na miarę obecnego skandalu w Serie A!! A ty chcesz dać im jeszcze jeden sezon!? Mi by to nie przeszkadzało, ale potrafię sobie wyobraźić co będziesz pisał za rok... Teraz dajesz im czas, ale niedługo już, o tym zapomnisz i będziesz domagał się zwycięstw...

RealFan pisze:Myślę jednak, że Soldado byłby w stanie sprostać wyzwaniu.

I w tym się różnimy... Soldado to nie pierwszy utalentowany zawodnik, który gra w Castilli, a który poprostu niema kwalifikacji na zrobienie wielkiej kariery w Real'u. Cała La Liga jest "zawalona" takimi wychowankami Real'u, którzy po pokazaniu się w rezerwach Real'u trafiają do słabszych zespołów ligi i tak odgrywają w miarę ważne role, ale niestety gwiazdami światowego formatu raczej nie zostają... Nie chodzi tu o nazwisko, narodowość, czy doświadczenie, lecz o to coś co sprawia, że kibice kochają tych zawodników. Raul to ma, miał to też gdy stawiał pierwsze kroki na Bernabeu, każdy wiedział, że to jest i będzie zawodnik z Top'u i tak się właśnie okazało... Co do Soldado to te kilka bramek jakoś nikogo nie przekonują nawet w sztabie trenerskim Real'u, gdzie napewno znają się na piłce i potrafią odkryć prawdziwy talent... Co innego strzelić bramkę raz na jakiś czas, gdy dostaje się szanse gry, a co innego strzelać seryjnie bramki podczas całego sezonu. Pewnie strzeliłby ich parę, ale za rok każdy zrozumiałby, że Roberto nie jest zawodnikiem wystarczająco dobrym na Real...
Niggaz pisze:stan_mic
Różnica jest jeszcze taka, że Raul debiutował w pierwszym składzie Realu jakieś 10 lat temu. Szybko stał się zawodnikiem pierwszego składu i było to jeszcze w czasie kiedy polityka spprowadzania absolutnie najlepszych obecnie zawodników za wielkie pieniądze nie była realizowana. Potem Perez zaczął szaleć na rynku i obecnie mimo, że Pereza już nie ma to właśnie taka polityka transferowa przylgnęła do Realu. Młodemu zawodnikowi dużo trudniej przebić się do pierwszego składu niż przypuśćmy 10 lat temu.
Hehe... I tu się chyba mylisz!! Real zawsze miał świetny atak, a Raul zawsze się w nim mieścił. Zamorano, Suker, Mijatović, Moro i wielu wielu innych, a to i tak Raul'a kibice kochali najbardziej!! Tu nie można pisać, że Soldado ma większą rywalizację, bo jeśli jest talentem na miarę Raul'a to by ją poprostu wygrał tak jak robił ro zawsze Raul

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 maja 2006, 13:47

stan_mic pisze:Teraz dajesz im czas, ale niedługo już, o tym zapomnisz i będziesz domagał się zwycięstw...
Nie bój żaby. Ja taki nie jestem. Szczerze powiedziawszy już nastawiłem się na czekanie. Doskonale zdaję sobie sprawę, że nie da się zbudować niemalże niepokonanej drużyny w ciągu jednego sezonu.
stan_mic pisze:Tu nie można pisać, że Soldado ma większą rywalizację, bo jeśli jest talentem na miarę Raul'a to by ją poprostu wygrał tak jak robił ro zawsze Raul
Jeszcze nie jest powiedziane, że w tej rywalizacji nie ma szans. Wszystko zależy od przyszłego trenera. Już się pogodziłem z tą zmianą. Liczyłem jednak, że Lopez Caro pozostanie "na stołku". I nadal tego chcę. Pewnie zaraz naskoczycie na mnie, że Real potrzebuje trenera z najwyższej półki. Skoro tak to kogo :?: Nikt przecież na Santiago Bernabeu pracować nie chce. Odmówili już Ancelotti, Wenger, Benitez. Kogo chcecie :?: Prawdopodobnie wolnego niebawem Capello :?: Mnie by krew zalała jak Real zacząłby grać stylem Juventusu. To byłby istny antyfutbol :x Sclari :?: OK on może być, ale jakoś nie daję wiary w jego zatrudnienie. Dostaniemyjakiegoś Ericssona, który nie jest zły, ale do Realu za słaby :roll: Bez sensu sprowadzać trenera tylko dlatego, że chce go Beckaham :!: A może chcecie Schustera :?: Z Getafe zrobił pożądek, lecz krótkotrwały. Ten zespół grał świetnie na początkusezonu, ale z biegiem czasu coś się zacięło, zębatka wyskoczyła i maszyna stanęła.

Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 13 maja 2006, 14:10

RealFan pisze:Skoro tak to kogo Question Nikt przecież na Santiago Bernabeu pracować nie chce.

Nie niechcą!! W tej chwili wspomniani trenerzy mają świetne, pewne posady, więc nie poszukują zmian, nie jest to im potrzebne...
A co do przyszłego trenera to może Luciano Spalletti, Joaquin Caparros, czy kuszony przez Atletico Javier Aguirre!? Marzy mi się, żeby to któryś z nich poprowadził Real Madryt... A co do tych trenerów z większymi nazwiskami to w tej chwili chyba żaden z nich nie jest potrzebny w Madrycie i rzeczywiście lepiej, żeby został na stanowisku Caro niż gdyby przychodził dajmy na to Benitez...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 maja 2006, 14:41

RealFan pisze:A może chcecie Schustera Question Z Getafe zrobił pożądek, lecz krótkotrwały. Ten zespół grał świetnie na początkusezonu, ale z biegiem czasu coś się zacięło, zębatka wyskoczyła i maszyna stanęła.
Bernd Schuster to jeden z najbardziej zasłużonych trenerów w całej lidze.

Jako ciekawostkę mogę dodać, że zdobył on CdR z Barceloną, Realem i Atletico. Teraz świetnie sobie radzi w Getafe.

smigler
Junior
Junior
Posty: 11
Rejestracja: 13 maja 2006, 22:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wyrzysk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smigler » 13 maja 2006, 22:52

Raul w krótce pożegna się z Realem Madryt. Interesuje się nim Chelsea Londyn, która ponoć ma zaproponować za niego 50 mln $!!! :boje się:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 maja 2006, 23:03

smigler pisze:Raul w krótce pożegna się z Realem Madryt. Interesuje się nim Chelsea Londyn, która ponoć ma zaproponować za niego 50 mln $!!!
Słyszałem o tym kiedyś. Sprawa jednak ucichła. Po co Chelsea Raul, skoro mają kupić Shevchenkę :?: Nie rozumiem ich, ale to nie moje zmartwienie. Jeśli Raul odejdzie to pogodzę się z tym, mimo że jest symbolem klubu od lat. Te 50mln to i tak więcej niż Hiszpan jest obecnie wart. Owe zainteresowanie było jednak dosyć dawno i wątpię by takowa oferta za Blanco była nadal rozpatrywana przez Abramowicza.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 13 maja 2006, 23:19

50 mln :shock: Roman, bierz go, proszę! To byłaby jedna z lepszych wiadomości w ostatnim czasie - ale jakoś w to nie wierzę :( W sumie dobre i 50 milionów, a pomyśleć, że jeszcze w 2003 i 2004 roku Abramowicz proponował 100 milionów :shock: Ale wtedy Raul grał słabo tylko rok, a teraz trzy lata czyli przesłanek do odejścia jakby więcej :P

Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 14 maja 2006, 1:16

yazid^ pisze:50 mln Shocked Roman, bierz go, proszę! To byłaby jedna z lepszych wiadomości w ostatnim czasie - ale jakoś w to nie wierzę Sad W sumie dobre i 50 milionów, a pomyśleć, że jeszcze w 2003 i 2004 roku Abramowicz proponował 100 milionów Shocked Ale wtedy Raul grał słabo tylko rok, a teraz trzy lata czyli przesłanek do odejścia jakby więcej Razz

Czasem jak widzę co wypisują kibice Real'u to nie wiem, czy śmiać się czy płakać?! Wiem za to jedno!! Ja nie chciałbym mieć takich fanów!! Rozumiem, że można oczekiwać sukcesów, dobrej gry, ale jak już się noga powinie to pogrzebią Cię żywcem!! Po prostu niesamowite(!!), wolicie widzieć złudne nadzieje w "jakimś tam" Soldado, a już podpisujecie wyrok na Raul'a, który może nie strzela tylu bramek co kiedyś, ale nadal jest jedną z integralnych części team'u z Madrytu.

Pociesza mnie za to to, że w Madrycie jest o wiele mniej (baaa!!! prawie wogóle ich niema) takich ignorantów, którzy nie potrafią docenić roli Raul'a jaką odgrywa w Real'u Madryt i to, że o przeprowadzce Raul'a piszą tylko dzienniki szukające taniej sensacji niemającej nic z rzeczywistością!!
A więc łudźcie się dalej, a tym czasem Raul nadal będzie grał z 7 na plecach dla Królewskich...

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 14 maja 2006, 9:43

Stan_mic im więcej Twoich wypowiedzi tym bardziej jestem przekonany o kompletnym zaślepieniu i nieliczeniu się z faktami. Ciekawe ile jeszcze Raul musi grać piach żebyś pogodził się z tym, że muszą w Realu nastąpić poważne zmiany dotyczące również jego odejścia. Rozumiem, że można lubić piłkarza, ale chyba jest jakaś granica poza którą ważniejsze jest dobro klubu jako całości. Ja tam nawet wolałbym, żeby było po Twojej myśli bo Real długo, długo nawet nie powąchałby wtedy żadnych trofeów, ale chyba ludzie decydujący o sprawach zespołu nie są tak zaślepieni. Już po raz nie wiem który zarówno kibice Blancos jak i innych klubów wytykają Ci ignorancję i skrajny subiektywizm, ale co tam - dalej wiesz swoje :?

Awatar użytkownika
xpakusx
Skład C
Skład C
Posty: 49
Rejestracja: 15 cze 2005, 17:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: xpakusx » 14 maja 2006, 11:11

jak dla mnie to Raul moglby zostac ale w obecnej formie jakiej jest to musialby siedziec poprostu na ławce bo sa mlodzi glodni sukcesu ktorzy znajduja sie w lepszej formie niz Raul wiec bo co Blanco bo zajmowac miejsce w 11 skoro nie strzela a o to tu chodzi chyba zeby strzelic wiecej bramek niz przeciwnik
owszem widac poprawe w jego grze ale nie jest to jak narazie forma z ktora moglby poprowadzic Real do kolejnych sukcesow mam nadzieje ze Hiszpania pokaze cos na MŚ i skreśli przydomek:
"Mistrzowie... ale eliminacji"
a Raul w tym czasie odbuduje swoja forme bo chce zostac w zespole królewskich i wie ze musi pracowac więc powodzenia...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 maja 2006, 11:27

stan_mic pisze:Stan_mic im więcej Twoich wypowiedzi tym bardziej jestem przekonany o kompletnym zaślepieniu i nieliczeniu się z faktami.
ja juz nie muszę czytac jego wypowiedzi - już widać, ze bardziej 'kocha' raula Blano aniżeli Real Madryt.
Gdyby był prawdziwym kibicem tego klubu, to nie pisałby takich bredni.
Chciałby dla klubu jak najlepiej, nie dla jednego piłkarza.
Wiadome jest, ze raul jest żywą legenda klubu z Madrytu, ale na Boga - jest jendym z wielu, którzy zaistnieli własnie dzięki Realowi, więc skoro nie może odzyskać wysokiej formy, niehc odejdzie z klubu, niech mu w ten sposób pomorze.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”