Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1412

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 04 mar 2012, 23:53

No i sędzia nie podyktowal karnego na Khedirze, zeby nie bylo, ze nie dyktują tylko barce :D .
Postawa Espanyolu zenujaca, na tyle, ze nawet Kaka wygladał jak w sezonie gdy zdobywal ZP.

Szkoda tylko Crisa, bo mógł zaliczyc conajmniej trzy asysty, kapitalnie się pod tym względem rozwinal w tym sezonie.

PS Nie obrazaj Albiola :) , on takiego sabotażu chyba nigdy się nie dopuścił.
A Varane ciagle pokazuje, ze moze być crackiem

Awatar użytkownika
Gall
Kapitan
Kapitan
Posty: 3527
Rejestracja: 07 sty 2012, 15:53
Reputacja: 8
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gall » 05 mar 2012, 10:45

Bardzo mi sie podoba gra Varane. Niesamowity talent, mam nadzieje ze pozwola mu sie rozwijac w Realu, bo to moze byc obronca na latach w druzynie Krolewskich

Wiloch
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 263
Rejestracja: 21 gru 2010, 16:29
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wiloch » 05 mar 2012, 12:27

Varane faktycznie jest to wielki talent, tylko szkoda że rzadko gra, Mou pewnie wie co robi, ale w przyszłości może być z niego wielki zawodnik.

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 09 mar 2012, 19:47

W tym sezonie Barcelona częściej rozmawia o arbitrach. Jak pan to ocenia wobec deklaracji Godalla?
Nie wiem, nie chcę wiedzieć. Pamiętam, że kiedyś o tym nie mówili, a teraz tak. Każdy robi co chce, ma prawo krytykować. Nie jestem perfekcyjnym trenerem, bo sam krytykowałem już sędziów, często w emocjach i używając mocnych słów. Ale są inni ludzie, którzy podobno mają zupełnie inny wizerunek, a okazuje się, ze są tacy sami.
Jak zwykle celna szpileczka od Mou :)
W roku częściej skarżą się na sędziów w Barcelonie. Czy w Hiszpanii przez ostatni rok zaczęto lepiej sędziować i dlatego mniej się pan skarży na arbitrów?
Mniej się skarżę, ponieważ już zapłaciłem swoje za skarżenie się odsunięciami od meczów i grzywnami. W ogólnej świadomości funkcjonuje wizerunek, który nie jest moim prawdziwym wizerunkiem. Jestem spokojny, ale nie tracę naturalności. Nie jestem doskonały i będę popełniał błędy, czynił akcje, które postawią mnie w złym świetle. Istnieją inteligentniejsze osoby ode mnie, które mają inny wizerunek, ale są identyczne jak ja.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8869
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2342

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 09 mar 2012, 20:16

celna szpileczka? no nie bardzo. mourinho sugeruje, ze guardiola jest falszywy, a w rzeczywistosci sa tacy sami. pomijajac juz fakt, iz nie sadze aby "prawdziwy" guardiola byl rownie prowokujacy i prostacki, co mourinho, to nie rozumiem jeszcze jednej rzeczy. mou chelpi sie tym, ze nie panuje nad swoimi emocjami i jest przy tym prawdziwy, a guardiola tylko udaje porzadnego. czyli co, jak ktos cie wku.rwi i masz ochote go zabic, to lepszym czlowiekiem jest ten, ktory robi to, w zgodzie z soba, niz ten, ktory sie opanuje?

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 09 mar 2012, 20:28

celne porownanie z tym zabojstwem :angry2:


po twojej aktywnosci w ostatnim czasie mysle ze jakby to Ciebie chciano zabic to prawilniejszy i postokroć bardziej byłby popierany ten co to zrobiłby niż ten co by tylko o tym myslal.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8869
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2342

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 09 mar 2012, 20:43

dziekuje za te jakze swiatla refleksje, tradycyjnie duzo wniosles do dyskusji, ale nie przeszkadzaj juz, nara.

zabojstwo - celowe przejaskrawienie, pokazujace jedynie mechanizm. chcesz w nerwach zrobic cos zlego (wsadzic palec w oko, czy zaczekac na sedziego na parkingu po meczu zeby go zwyzywac) i jestes lepszy, bo sie znizasz do tego poziomu, niz jakbys sie powstrzymal?

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 09 mar 2012, 20:49

Nie jestem doskonały i będę popełniał błędy, czynił akcje, które postawią mnie w złym świetle.
No tak, widać jak się chełpi.
Poza tym, przy tym porownaniu Mou nie ma na mysli jego temperamentu, czyli tego "prostactwa i prowokacji", no ale rozumiem, ze nie dla wszystkich może to być jasne.
Bez odbioru

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 09 mar 2012, 22:34

kto tu nie wnosi nic do dyskusji? jąkasz się na smyczy i myślisz że nawracasz potępionych robiąc z siebie guru argumentowania więc czemu brać Cię na poważnie ? skoro ręka to nie ręka bo była "korzyść" po niej , pomijam już fakt że ręka nad głową pół metra to wina tych co go wzieli w kleszcze haha

Tobie chyba trzeba przyznawać rację więc ; tak Mou szczyci się swoim zachowniem , szczyci się że nie potrafi się pohamować i jest prostakiem nie to co mały Budda Pep który zawsze wytrzymuje i trzyma fason i jest modny.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 10 mar 2012, 13:36

tylerdurden pisze:
W tym sezonie Barcelona częściej rozmawia o arbitrach. Jak pan to ocenia wobec deklaracji Godalla?
Nie wiem, nie chcę wiedzieć. Pamiętam, że kiedyś o tym nie mówili, a teraz tak. Każdy robi co chce, ma prawo krytykować. Nie jestem perfekcyjnym trenerem, bo sam krytykowałem już sędziów, często w emocjach i używając mocnych słów. Ale są inni ludzie, którzy podobno mają zupełnie inny wizerunek, a okazuje się, ze są tacy sami.
Jak zwykle celna szpileczka od Mou :)
W roku częściej skarżą się na sędziów w Barcelonie. Czy w Hiszpanii przez ostatni rok zaczęto lepiej sędziować i dlatego mniej się pan skarży na arbitrów?
Mniej się skarżę, ponieważ już zapłaciłem swoje za skarżenie się odsunięciami od meczów i grzywnami. W ogólnej świadomości funkcjonuje wizerunek, który nie jest moim prawdziwym wizerunkiem. Jestem spokojny, ale nie tracę naturalności. Nie jestem doskonały i będę popełniał błędy, czynił akcje, które postawią mnie w złym świetle. Istnieją inteligentniejsze osoby ode mnie, które mają inny wizerunek, ale są identyczne jak ja.
Pep odpowiada na wczorajsze słowa Mourinho, który stwierdził że „niektórzy” sprzedają odmienny od niego wizerunek, ale koniec końców, niczym się od niego nie różnią.

„Oboje pragniemy by nasze drużyny wygrywały, ale jeśli w czymkolwiek poza tym jesteśmy do siebie podobni, to muszę zlustrować swoje postępowanie, bo to by znaczyło, że coś robię źle. Pod tym względem nie chcę osiągnąć jego poziomu. Obaj pragniemy wygrywać, ale kroczymy do tego innymi ścieżkami. Setki konferencji prasowych i obrazki, które widział cały świat są na to dowodem. Zawsze staram się dobrze reprezentować mój klub, czasem mogę popełniać błędy, ale robię wszystko, żeby kibice nie musieli się za mnie wstydzić.”
Jak zwykle trafnie i z gustem.

i taki bonusik
Jan Nowicki w wywiadzie dla "Magazynu Futbol", cytat za weszlo.com:
- Wie pan, jedno z najpiękniejszych zdań, które usłyszałem w ogóle od jakiegokolwiek trenera na przestrzeni całego mojego życia, to była odpowiedź Guardioli na pytanie, jacy ludzie interesują go w jego drużynie? Zauważył, co właśnie było absolutnie wstrząsające, że muszą to być świetni piłkarze, co jest zupełnie oczywiste, ale jednocześnie zaznaczył, że to muszą być dobrzy ludzie. Czy pan rozumie, co to znaczy? Dobroć w ogóle w obecnych czasach została zdyskredytowana przez cwaniactwo, dążenie po trupach do celu, cięcie równo z trawą, faul taktyczny, itd., itd. "Dobry człowiek" to jedno z najpiękniejszych sformułowań. "Dobry człowiek" to dużo piękniejsze niż "zakochany człowiek". Zakochany jest w jakimś sensie trochę chory. Natomiast dobry to jest powtarzalność, permanentność, to są właściwe cechy charakteru. Jeżeli trener mówi, że interesują go dobrzy ludzie, to ja wiem, że to jest gość. Jest znacznie wyżej niż Mourinho.

- A gdyby miał ich Pan porównać?
- Nie w tym rzecz. Mourinho może być dwa razy większym trenerem w sensie piłkarskim, ale już nigdy nie będzie taki jak Guardiola. To widać po sposobie bycia, wysławiania się, ubierania. Mourinho jest zapyziałym kurduplem, nieprawdopodobnie ambicjonalnym, zdycha w ogóle z ambicji, wprowadza elementy brutalnego futbolu, jak można się było przekonać w meczu Real – Barcelona, kiedy obrońcy kopali tych małych chłopaków. Taki, dajmy na to, Pepe, to jest półdziki człowiek, troglodyta. I to jest ukochany piłkarz Mourinho, bo zachowuje się brutalnie.
a teraz wybielajcie Mou jak sam guru przykazal.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 10 mar 2012, 13:53

chyba zmienie opinie bo jakis tam Nowicki otworzyl mi oczy , dziekuje Ci o wielki bieniasie :pray: a teraz idz fapować bo jakiś noname w magazynie spuszczał się nad Pepem i cisnął Mou za to że wygrywa.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 10 mar 2012, 13:58

Aktor Nowicki ocenia trenera pilkarskiego na podstawie ubierania sie i tego co mu sie wydaje, bo oczywiscie bladego pojecia o futbolu nie ma. Niezle. W zwiazku z tym nalezy natychmiastowo zweryfikowac swoje poglady, a przy okazji zwrocic uwage ze Sir Alex Ferguson i Carlo Ancelotti to żule spod osiedlowego sklepu monopolowego.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 10 mar 2012, 14:11

:roftl3: Bienias z tym Nowickim to sobie nieźle w stope strzeliłeś, Jarosław Kaczyński może też coś o Guardioli wspominał?

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 10 mar 2012, 14:17

Obie odpowiedzi Nowickiego są bez sensu. Rozumiem że kibice Barcelony są wściekli o te 10 punktów, ale żale wylewane przez tego dziadka są śmieszne. Ileż razy można powtarzać że piłka to sport kontaktowy i nikt nie rozwinie czerwonego dywanu i przepuści Barcy żeby strzeliła 200 bramek w meczu.
Jedni lubią "bad boyów" a drudzy "ciepłe kluchy". Jak tak bardzo Guardiola szuka dobrych ludzi, to niech odwiedzi kilka klasztorów i zbierze sobie 20 najlepiej grających mnichów. Wyjdzie na to samo. I te teksty o agresywności. Oba kluby mają swoje za uszami ale Barca też nie jest święta i nigdy nie była. Też nie zawsze wygrywała uczciwie. Pewnie według Nowickieo Barca nigdy nie fauluje i udaje.
Powinien jeszcze powiedzieć że Guardiola to gentelman z salonów a Mou to dresiarz spod trzepaka. W takim razie Orest Lenczyk to hiphopowiec w bluzie z kapturem. :lol:

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 10 mar 2012, 16:02

Bienias pisze:
Pep odpowiada na wczorajsze słowa Mourinho, który stwierdził że „niektórzy” sprzedają odmienny od niego wizerunek, ale koniec końców, niczym się od niego nie różnią.

Barcelona oczywiście nie skarży się na sędziów. - Jesteśmy za Realem, bo oni na to zasłużyli. Jednak prezentujemy modelową postawę, jesteśmy czyści, a przykładem są zawodnicy. Nie skarżymy się. Jesteśmy za nimi także z powodu ich zasług. Nie graliśmy na wysokości Realu. Jednak prezes Federacji powinien zająć stanowisko i odpowiedzieć na zarzuty, że tutaj wygrywa się dzięki niemu, a nie temu, co robią Messi czy Cristiano. Powinien się do tego odnieść, bo wydaje się, że tutaj wygrywasz, gdy masz dobre układy z Villarem. Po jego wypowiedzi moglibyśmy negocjować jego transfer. Jeśli wygrywa się dzięki niemu, to zapłacimy za niego klauzulę.”
Jak zwykle trafnie i z gustem.
:rotfl:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”