Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1420

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 16 mar 2012, 20:48

Kto płacze?

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 16 mar 2012, 20:53

Fajne są koszulki nawiązujące stylem do starych czasów, chciałbym jakiegoś urozmaicenia w strojach wyjazdowych. Czerwone są tak nietypowe, że aż ciekawe. Dobry był projekt fioletowych z pionowym pasem.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 mar 2012, 0:02

Kiedyś słabsza gra od dłuższego czasu musiała przynieść gorszy wynik. Nie można wygrać wszystkich meczów i tyle.

Oczywiście Real był lepszy, paradoksalnie zwłaszcza w drugiej połowie. Trzeba było wykorzystać coś z przynajmniej trzech zmarnowanych setek i byłoby dobrze.

Granero przy tym decydującym wolnym niestety pokazał swój brak doświadczenia. Cazorla wyraźnie chciał w tej akcji, żeby go sfaulowano i nawet nie próbował zrobić czegokolwiek innego. Nie warto w takiej sytuacji faulować. Jednak nie tylko Granero w tym meczu popełnił taki błąd. Było ich więcej. Identycznych. Cazorla ze swojej ulubionej pozycji strzelił zajebiście. Skurwiel. Trudno. Gramy dalej, trzeba wygrać na El Madrigal.

Niedobrze tracić punkty w takich meczach, bo przewaga rzeczywiście nadal pozostaje znacząca, ale przed Realem jeszcze wyjazdy z Villarreal, Osasuną, Atletico, Barceloną, czy Bilbao i mecze u siebie z Valencią czy Sevillą. Barcelonie też podrosną morale, bo mieli się frustrować, że coby nie zrobili, to nic to nie daje.

Krótko pisząc trzeba zacząć grać lepiej, bardziej przekonywająco no i w następnych spotkaniach wykorzystywać swoje sytuacje. Szkoda, że Higuain nie wszedł dużo wcześniej, bo jest w gazie strzeleckim.

Ciekawe kiedy wróci gra pressingiem z końcówki roku 2011. Bardzo mi jej brakuje, a pozwalała zniszczyć każdego w 30 minut. Zakładam, że gdy będzie potrzebna to się po prostu pojawi, ale to bardziej podparta doświadczeniami nadzieja niż pewność.

Robić dalej swoje, a będzie dobrze. Vamos.

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 19 mar 2012, 0:47

Bramka na konto Casillasa. Najpierw zrobił ruch w drugą stronę, później zawrócił, a jego wybicie było tak dynamiczne, że ja bym to lepiej zrobił.
Można wpuścić gola z wolnego, ale w róg chroniony przez mur, a nie przy słupku, bliżej którego stoi bramkarz.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 mar 2012, 8:24

Z cyklu smiechu warte w madrycie
mourinho: "Sędzia popełnił dwa bardzo poważne błędy, ale tak może się zdarzyć, podobnie liniowy, były dwa źle odgwizdane spalone, ale to część rozgrywek i po prostu gramy dalej. Były dwa ogromne karne, ale nie ma co winić arbitra
punkt widzenia zalezy od siedzenia.
:haha:
Niedobrze tracić punkty w takich meczach, bo przewaga rzeczywiście nadal pozostaje znacząca, ale przed Realem jeszcze wyjazdy z Villarreal, Osasuną, Atletico, Barceloną, czy Bilbao i mecze u siebie z Valencią czy Sevillą. Barcelonie też podrosną morale, bo mieli się frustrować, że coby nie zrobili, to nic to nie daje.
Z Villarreal ktore chyba w ostanich 5 meczach zdobylo punkt? Z Atleti ktore notorycznie daje dupy w derbach. Z Osa u siebie kiedy juz bedziecie lepsi niz wczoraj? Valencia i Sevilla to druzyny ktore moga u siebie odebrac punkty Realowi, na SB musialby byc dzien dziecka a jak wiemy byl on wczoraj. Punkty powinniscie stracic z Barca i Bilbao.
Zeby Barca zdobyla mistrza musi wygrywac wszytko do konca sezonu a Real potracic punkty. To by byl istny cud gdyby Barca zdobyla mistrza. Pep nie wierzy a Mou miedzy innymi cytowana przeze mnie wypowiedzia potwierdzil ze wszystko jest pozamiatane.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5678
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 334

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 19 mar 2012, 10:09

Nie bylbym taki spokojny jesli chodzi o wyjazd do Pampeluny, jedno z gorszych boisk dla RM w Primera. Do tego jedno z dwojki Valencia / Sevilla tez pewnie moze zaskoczyc w Madrycie, wiec moze byc roznie - inna sprawa ze faktycznie Barca nie powinna raczej wygrac wszystkiego do konca, ale ktoz wie, zobaczymy.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 19 mar 2012, 10:39

Coz... czyli jeszcze tylko 8 punktow :)

Jakby powiedzial w tej sytuacji Gandalf: Hope remains! :)

No, gdyby liczyc, ze Real sie od tego meczu posypie to moga stracic punkt z Valencia, Atletico, Athletic i Barca... stad ta nadzieja. Patrzac choc troche bardziej Realistycznie to ten wynik absolutnie nic nie zmienia.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 19 mar 2012, 10:51

Prędzej stracą punkty z Villarreal niz z Atletico. Real zawsze jedzie Atletico w derbach. Z Villarreal też nie mają większych problemów. Z Osasuna będzie duzo ciężej. Nawet teraz specjalnie sprawdziłem z ciekawości wyniki z meczów rozegranych w Pampelunie. Az się zdziwiłem. Real w 3 ostatnich wyjazdowych meczach z Osasuna zgarnął 1 punkt. :shock: Ciężki teren. No i Sevilla może jeszcze urwać jakieś punkty Realowi. Gran Derbi to wiadomo. :P

Nie wydaje mi się żeby Real dał się dogonić. To już naprawdę musieliby chcieć zaliczać wpadki żeby Barca ich dogoniła.

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 19 mar 2012, 11:43

Phi, 8 punktów. Real jeszcze pewnie straci punkty ale my mamy zaraz Mallorcę, Rayo i Levante na wyjeździe więc :lol:

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 20 mar 2012, 17:08

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/liga-h ... omosc.html



ciekawe ;> Może któryś z tej dwójki z Castilii przejdzie do pierwszej drużynki a tamten się będzie ogrywał bo raczej nie da rady jeszcze w 1szej drużynie (wszystko wyjaśni się w przedesezonie) <- o ile ten transfer to prawda

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 mar 2012, 17:18

Ma fajne nazwisko, spodoba się kibicom Barcelony.

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 20 mar 2012, 17:52

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/liga-a ... omosc.html

Więc chcemy już: Dzeko, Aguero, Teveza, Suareza, Zlatana, Van Persiego, Drogbe, Pato, Llorente. Fajnie.

Podobno Barcelona kupiła Neymara. Dobry transfer, dla nas ofc. Skonczy się już ta debilna saga a Guardiola znowu będzie mieć napastnika z którym będzie mieć kłopoty wychowawcze. 8)

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 20 mar 2012, 18:11

hm czy ja wiem, Neymar to świetny piłkarz - stylem pasuje do Barcelony, bo to techniczny gracz, dodatkowo bazuje na ogromnej prędkości jakiej nabiera w niesamowitym tempie (swoją drogą w kontrach Realu był by po prostu rzeźnikiem) - - Ja wiem, że ten zawodnik jest rozpieszczoną gwiazdą w Brazylii uwielbiany, ale to jeszcze dzieciak, cholernie zdolny dzieciak i mentalnie jeszcze dorośnie - Ale nie chciał bym widzieć takiego talentu u rywali, przy natłoku tylu gwiazd spokornieje i nauczy się gry zespołowej, ale jest to jak dla mnie spora strata, bo mimo wszystko liczyłem, że Neymar przejdzie do Realu...
No ale o transferze Neymara trąbi się już od dawna, o tym transferze można by już powieści pisać i to co mówisz, to znowu spekulacje - bo oficjalnie Neymar nie przechodzi do Barcelony. Suma jaką trzeba za niego wydać jest astronomiczna, Real jak by już odpuścił, teraz się mówi o zainteresowaniu Damiao oraz Lucasem Mourą - obaj to również duże talenty i na pewno będzie łatwiej ich wykupić niż Neymara. W każdym bądź razie, Barcelona jak by kupiła Neymara, to zyskała by naprawdę świetnego gracza a jego charakter da się jeszcze ukształtować, w Barcelonie czy Realu, nie mógł by tak gwiazdorzyć, bo zwyczajnie w Świecie, w takich klubach był by zwykłym utalentowanym młokosem jaki musi walczyć o miejsce w składzie... Ale z drugiej strony, jak by Real chciał mieć swojego Messiego - to Neymar jest najlepszym kandydatem.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 mar 2012, 0:11

Wielcy [k****] sędziowie z Madrytu. Ktoś jeszcze wierzy w te bzdury? Koleś wygłupiał się przez cały mecz albo dyktując faule, których nie było albo nie gwiżdżąc fauli, które były. Ciekawe za co Ozil dostał bezpośrednią czerwoną kartkę.

Dwie czerwone dla trenerów. Ciekawe zatem jakim cudem Villarreal, który faulował jak pojebany, skończył w komplecie. Kartka dla Pepe za to, że go sfaulowali i rozwalili wargę.

Za takie wejście, jak Callejon doznał kontuzji to w zeszłym sezonie Ujfalushiego przez tydzień wysyłali do więzienia.

Wolny, którego nie powinno być, bo nie było faulu, a potem jeszcze oczywiście Casillas musiał się zesrać, bo to była szmata i junior by to obronił. [*]

Ramos mógłby skończyć odpierdalać szopki, to jest niepoważne to jego czerwo.

Dodając do tego gorszą formę, to po mistrzostwie. Pierdolenie Katalońców daje efekty.

Niech oni zaczną [k****] w końcu grać, do od dwóch miesięcy grają dużo poniżej optimum, ale przynajmniej strzelali bramki, a teraz nie strzelają i wtedy jakiś głupi strzał życia, czy inny pajac z gwizdkiem i punkty lecą.

Baju baj, baju baj.

Dreamerr
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 22 mar 2012, 0:18
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dreamerr » 22 mar 2012, 0:24

Taką małą ciekawostką może być to, że na relacji live na rm.pl i na livesports.pl Ruben dostał dwie żółte kartki. Pierwszą w 20 minucie a drugą w 55 minucie. Może to telewizja źle podała do wiadomości a może to sędzia się pomylił. Po tej żółtej kartce bardzo szybko nastąpiła zmiana Rubena. Szukałem drugiego no ale nie znalazłem, a co do postawy Realu to wszyscy widzieli. Porażka na własne życzenie i ciężko się z tym nie zgodzić.

Edit:

żartowniś z Pana, który prowadził to spotkanie :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”