Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1433

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 09 kwie 2012, 4:01

Dr.Football1 pisze:No juz to widze jak Real gra dwa slabe mecze w przeciagu 3 dni Juz przed waszym meczem z VCF zapowiadalem wpierdol,a teraz jest jeszcze gorzej,bo podraznione Kryski wyjda na Calderon i zapewne zmiota patalachow z powierzchni ziemi.

Zreszta co Ty mi tu pieprzysz RF. Widziales co sie dzialo wczoraj z Levante. Doskonale wiesz Ty,ja i wszyscy inni,ze nawet sie nie spocicie,a derby i tak znowu beda dla Was.
Doktor! do cholery!

Kibic musi wierzyć! Nie mów, że ja bardziej wierzę w Atleti niż Ty! Może mam inne powody, ale wierzę, że te derby będą wyjątkowe!
Tak jak wierzyłem, że Valencia coś urwie :)

Rosberg
Skład B
Skład B
Posty: 109
Rejestracja: 26 cze 2011, 9:30
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rosberg » 09 kwie 2012, 8:39

Tu nie chodzi o wiare a o układ Madrycki. Tak juz jest od lat kilku.

Najsmieszniejsze jest to ze oni znowu widza sedziow jako winowajcow. Chyba tylko poza kibicami.

estebano
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 28
Rejestracja: 07 kwie 2012, 15:44
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: estebano » 09 kwie 2012, 9:35

Wczorajszy mecz to jest kwintesencja ery mourinho w madrycie , brak pomysłu na grę , taktycznie zero , diving , bezsilnośc i skurwysyństwo w wykonaniu Pepe który kopie kogo popadnie , NIgdy nie zgodzę się że MOurinho jest bardzo dobrym trenerem , kolo absolutnie nie dołożył cegiełki do rozwoju tej dyscypliny sportu , wszystko to co wygrał z zespołami bogatymi w swoich ligach zawsze w tle miało narzekanie na sędziów i hamską grę .

Wiele słyszałem jak to mourinho wspaniale zdejmuje presje z zawodników , gdzie był po wczorajszym meczu ? , dlaczego nie miał jaj aby powiedzieć głośno ze dał dupy z taktyką na mecz ? i czemu wysłął swojego pieska Karankę który bredził coś o sędziowaniu w sytuacji gdy real miał farta że o
ozil i ronaldo nie dostali kartek za diving ?

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23287
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6267
Kibicuję: 4rsenal

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 09 kwie 2012, 9:53

estebano pisze:NIgdy nie zgodzę się że MOurinho jest bardzo dobrym trenerem , kolo absolutnie nie dołożył cegiełki do rozwoju tej dyscypliny sportu , wszystko to co wygrał z zespołami bogatymi w swoich ligach zawsze w tle miało narzekanie na sędziów i hamską grę
Cóż, Porto było już tak dawno temu że nie każdy ma prawo to pamiętać, więc jesteś usprawiedliwiony :afro:

Swoją drogą to skłania do refleksji. Niedawno tłumaczyłem mojemu młodemu kuzynkowi że ci jego idole dzieciństwa: Messi, CR czy Ronaldinho to nikt przy moich idolach z dzieciństwa - Zidane, Raulu, Owenie czy Ronaldo. Do rozmowy włączył się mój drugi kuzyn, kilka lat starszy, mówiąc krótko - van Basten. Zrobiło mi się głupio.

estebano
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 28
Rejestracja: 07 kwie 2012, 15:44
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: estebano » 09 kwie 2012, 9:57

możesz nie pamiętać ze za czas kiedy mourinho był trenerem później porto zostało ukarane odjęciem 6 punktów za wałki :) do tego Porto to jednak jest silna i bogata marka w portugalli
tu masz potwierdzenie moich słów http://www.sportowefakty.pl/pilka-nozna ... a-korupcje

Arwin pyskówki na poziomie gimbusów z rm.pl mnie klepią , musisz postarać się bardziej :)

Rosberg
Skład B
Skład B
Posty: 109
Rejestracja: 26 cze 2011, 9:30
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rosberg » 09 kwie 2012, 10:05

sickstick pisze:... Do rozmowy włączył się mój drugi kuzyn, kilka lat starszy, mówiąc krótko - van Basten. Zrobiło mi się głupio.
Gdyby twoj kuzyn widział Maradonne to jemu by sie zrobiło głupio.

Czyby RM roztrwonil taką przewage ;)
Trener nie stosujacy rotacji ma ciezko pod koniec sezonu. -4 pkt do GD to dobry prognostyk dla Barcy.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23287
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6267
Kibicuję: 4rsenal

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 09 kwie 2012, 10:06

Nikt tu nie napisał że mistrzostwo Portugalii z Porto było wielkim osiągnięciem Mourinho :rotfl:

estebano
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 28
Rejestracja: 07 kwie 2012, 15:44
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: estebano » 09 kwie 2012, 10:10

sickstick pisze: Cóż, Porto było już tak dawno temu że nie każdy ma prawo to pamiętać, więc jesteś usprawiedliwiony :afro:


no ale to TY 10 minut temu napisałeś o Porto :) ? chyba ze jakoś źle zrozumiałem tą wypowiedź więc jak mozesz to wyjaśnij mi o co chodziło :) ?

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 09 kwie 2012, 10:17

Ebi pisze:
Bienias pisze:Etus2 idz zacznij trenowac niczym twoj idol Pepe.



:boruta:


rasowym warszawiakiem to moze byc Pih. Ja jestem rodowitym :chill:
Naoglądał się Farsy to teraz próbuje ich naśladować skoro takie teatrzyki przynoszą sukcesy.
Potencjały umiejętności aktorskich w obu zespołach są porównywalne. Natomiast na próżno szukać w Barcelonie kogoś grającego w stylu Pepe, którego nazwanie troglodytą nie jest obrażeniem, tylko rzetelną oceną tego co ten piłkarz sobą prezentuje. Może mi ktoś wytłumaczyć o co mu wczoraj chodziło? :lol3:

Co do mistrzostwa, piłka jest nadal po stronie Realu. 4 punkty na tym etapie to wciąż duża przewaga.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23287
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6267
Kibicuję: 4rsenal

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 09 kwie 2012, 10:32

estebano pisze:
sickstick pisze: Cóż, Porto było już tak dawno temu że nie każdy ma prawo to pamiętać, więc jesteś usprawiedliwiony :afro:


no ale to TY 10 minut temu napisałeś o Porto :) ? chyba ze jakoś źle zrozumiałem tą wypowiedź więc jak mozesz to wyjaśnij mi o co chodziło :) ?
Chodzi mi o to że mistrzostwo Portugalii z Porto to potrafi zdobyć każdy, nawet Wijasz Boasz. Mou osiągnął z tym zespołem jednak coś więcej...

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 09 kwie 2012, 10:34

Obrazek

:lol:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 kwie 2012, 10:50

Rosberg pisze:Najsmieszniejsze jest to ze oni znowu widza sedziow jako winowajcow.
W narzekaniu na sędziów jedyną kontrowersją była jak dla mnie ta akcja:

Obrazek

To był faul i spokojnie mogła być czerwona kartka dla Ruiza. Cristiano od razu się nie przewrócił (może to był jego błąd, a może nie, bo chciał po prostu strzelić), ale wytrącony z rytmu biegu został i miało to wpływ na to, że po chwili upadł będąc sam przed Guaitą. Tylko ludzie dali sobie narzucić interpretację komentatorów C+, jakoby to był dive, cóż poradzić.

Zapewne o nią chodzi w wypowiedziach pomeczowych.

Innych znaczących błędów sędziego nie kojarzę i nie mam do niego pretensji o ten mecz. Nie zrobił nic, co nie pozwoliłoby Realowi na spokojne wygranie tego meczu przy byciu po prostu skuteczniejszym, czy też zagraniu lepiej, dążąc do strzelenia gola na serio przez większą część meczu.

Mou wczoraj nie zrobił jeszcze jednej rzeczy, o której pisałem w przerwie. Po zejściu Khediry nie wszedł ktoś, kto pozwoliłby zdominować w końcu środek (Granero był na ławce), tylko napastnik, a cofnięty został Ozil nie umiejący grać w środku pola. To nie poprawiło sytuacji.
estebano pisze:Wczorajszy mecz to jest kwintesencja ery mourinho w madrycie , brak pomysłu na grę , taktycznie zero , diving , bezsilnośc i skurwysyństwo w wykonaniu Pepe który kopie kogo popadnie , NIgdy nie zgodzę się że MOurinho jest bardzo dobrym trenerem , kolo absolutnie nie dołożył cegiełki do rozwoju tej dyscypliny sportu , wszystko to co wygrał z zespołami bogatymi w swoich ligach zawsze w tle miało narzekanie na sędziów i hamską grę .

Wiele słyszałem jak to mourinho wspaniale zdejmuje presje z zawodników , gdzie był po wczorajszym meczu ? , dlaczego nie miał jaj aby powiedzieć głośno ze dał dupy z taktyką na mecz ? i czemu wysłął swojego pieska Karankę który bredził coś o sędziowaniu w sytuacji gdy real miał farta że o
ozil i ronaldo nie dostali kartek za diving ?
Jakże pięknie zindoktrynowany osobnik.

estebano
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 28
Rejestracja: 07 kwie 2012, 15:44
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: estebano » 09 kwie 2012, 10:59

RealFan pisze:Jakże pięknie zindoktrynowany osobnik.
Napisał kolo który nie dopuszcza do siebie myśli ze to dotknięcie nie było celowe :) i pośród błędów sędziego nie wymienia braku żółtej dla Ozila i Ronaldo za symulki :)

ps nie zapomnij dodać zę piłkarze realu i karanka bełkoczą coś o sedziowaniu i karnym :)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 kwie 2012, 11:05

Które "dotknięcie"? To na powyższym zdjęciu? A pfff, a jakie znaczenie ma to, czy było celowe, czy nie?

estebano
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 28
Rejestracja: 07 kwie 2012, 15:44
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: estebano » 09 kwie 2012, 11:12

takie że piłka nożna to jest gra kontaktowa i takich sytaucji jak ta powyżej w meczu jest naście , gdyby za takie coś zaczęto gwizdać przewinienia i karne to nie byłoby mecz kończyłoby 22 zawodników , gdyby ten ruiz jeszcze celowo skrobnął ronaldo to jeszcze bym mógł uwierzyć , ale on najzwyczajniej biegł za nim i robił co mógł aby w niego nie wpaść , ba nawet powstrzymał pokusę trzymania go za koszulkę ... o tym ze nie było technicznej możliwości aby sędzia zauważył taki kontakt nie będę wspominał

nie zapominajmy ze messi podczas swoich slalomów między tyczkami taki skrobnięć dostaje dziesiątki w całym sezonie :)

a teraz porównaj sobie akcje z tego filmiki z wczorajszą akcją ronaldo :)
Ostatnio zmieniony 09 kwie 2012, 11:19 przez estebano, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”