Juventus Turyn (zbiorczy) - Strona 147

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
×

Czy Juventus będzie mistrzem Włoch w sezonie 2005/2006?

Tak
117
64%
Nie
65
36%
Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 26 paź 2005, 23:18

bramki sa na www.juve.pl ,albo na www.juventuz.com/forum - dzial multimedia

Bramka Davida po rzucie roznym wykonywanym przez Mutu ,pilka odbila sie od jakiegos obroncy sampy ,dostala sie do Davida 8) ,a ten wiadomo... :twisted:

Bramka Mutu to efekt ładnej akcji Emerson - Del Piero -Trezeguet

Emerson wyłuskał :lol: pilke podal do DP ten ładnie odegral do stojacego tylemdo bramki Davida ,Trezeguet odegral do Mutu ,a ten strzelil podobnie jak Zalayeta z Lecce

9 meczów 9 zwyciestw ,szkoda ,ze nie bedzie 10 -10 (jestem realista :? )

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 26 paź 2005, 23:31

9 meczów 9 zwyciestw ,szkoda ,ze nie bedzie 10 -10 (jestem realista )
skąd mozesz wiedziec ze ten mecz Juve nie wygra???
wiadomo trudny teren San Siro i ciezki rywal Milan, ale Juve wcale nie musi przegrac! Napewno gospodarze bedą dominowac, lecz Juve ma dobrych napastników :wink:
Uwazam ze remis pewny a wygrana tez realna :D

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 27 paź 2005, 15:38

Ibrahimovic, chyba nie wierzysz, że Juventus w takiej formie może przegrać z Milanem? Oczywiście remis to całkiem prawdopodobny wynik, aczkolwiek, ja skłaniałbym się bardziej ku 10 wygranej z rzędu Starej Damy. Mamy już nie tylko mocny pierwszy skład, ale i wartościowych zmienników, co jest gwarantem sykcesu w całkiem dużym przeciągu czasu, toteż stosując rotację w ostatnich spotkaniach (głównie atak) Don Fabio przygotował zespół. Nie widze problemu w tym meczu, bo zwycięstwo nie jest tylko możliwe, jest całkiem prawdopodobne.

Awatar użytkownika
Scyzoryk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 938
Rejestracja: 23 lis 2004, 13:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce miasto w Koronie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scyzoryk » 27 paź 2005, 16:52

No Juventus świetnie świetnie 9 zwycięstw zrzędu . Nie moge się doczekać meczu z Milanem osobiście wydaje mi się ze padnie remis . Nie mozna wskazac faworyta kazdy wynik jest mozliwy . Chociaz nie ukrywam ze jestem za Juventusem .

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 27 paź 2005, 17:06

Ibrahimovic i Vieira wracają. O Szweda byłem spokojny, ale gorzej z Vieirą. Jestem ciekaw jak zagra po kontuzji. Licze, że nic munie wróci po meczu z Milanem bo będzie na pewno ostro.

Co do samego meczu to zagramy bez Buffona i Zebiny więc nie jest aż tak źle, chociaż mogłoby być lepiej. Liczę na 3 pkt, ale jak będzie dowiemy się dopiero w weekend. Jeśli Abbiati wróci to powinien stanąć między słupkami chociaż Chimenti ostatnio pokazuje, że jest głodny gry (raz wybrany do 11-stki kolejki). Znając życie zagramy defensywnie i będziemy napierać z kontrataków, ale nie ważne jak bo w takim meczu liczy się wygrana. Mam nadzieje, że nie zagramy tak jak w meczu z Bayernem bo tym razem porażka będzie wyższa... Juve jest w formie i to widać tak więc jak to Snipp_ powiedział - 3 pkt są jak najbardziej realne tym bardziej, że nie możemy dopuścić do zbliżenia się Milanu. Pięć punktów przewagi to bezpieczna różnica, gorzej już jakby były dwa.

Powinniśmy zagrać składem Abbiati - Blasi, Thuram, Cannavaro, Zambrotta - Camoranesi, Emerson, Vieira*, Nedved - Trezeguet, Ibrahimovic

* jestem ciekaw czy Vieira zagra od początku. Jest po kontuzji i można się obawiać o jego zdrowie, gorzej jak Capello pomyśli tak jak ja i wpuści Giannichedde :? No nic zobaczymy już niedługo :twisted:

Awatar użytkownika
wazi
Bundesliga? To co najlepsze.
Posty: 1940
Rejestracja: 02 sty 2005, 12:37
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z domu tego bobaska... u góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wazi » 27 paź 2005, 17:26

Nie interesuje sie Serie A bo nie lubie włoskiej piłki ale interesuje mnie ten mecz... Dla mnie to najciekawsze spotkanie w europie obok GRAND DERBY w Hiszpani. Ciekaw jestem postawy Abbiatego, z wiadomych wzgledów... myśle, że jest profesjonalistą i pokaże trenerowi, że nie jest wcale gorszy od Didy. Jakby nie było dwa trudne mecz przed Juve mecz zmilanem i z Bayernem... Licze na to, że Juve zmeczone po meczu z Milanem straci pkt z Bayernem i pierwsze miejsce w LM nasze... :D

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 27 paź 2005, 18:58

bardzo dobra wiadomosc ze zagrają Viera i Zlatan :jupi:
Tylko nasuwa sie pytanie w jakiej formie bedą obaj zawodnicy w sobote wieczorem?? zlatan pauzował krótko wiec chyab moze tylko zyskac bo troche odpoczął, a Viera? dosyc długa przerwa i ciekaw jestem jak sobie poradzi w tym klasyku!!
Jednak jestem dobrej mysli i wierze w Juve :D

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 27 paź 2005, 19:04

Viera? dosyc długa przerwa i ciekaw jestem jak sobie poradzi w tym klasyku!!

Nie no Vieira to jest profesjonalista ;) liczę na to, że tak przerwa mu nie zaszkodziła, a wręcz przciwnie....jest jeszcze bardziej głodny gry

Awatar użytkownika
Dombroś
Grafomania zaawansowana
Posty: 450
Rejestracja: 03 sie 2005, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: z 13 Dzielnicy ;]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dombroś » 28 paź 2005, 16:20

NO i Juve podczas meczu z Milanem będzie osłabione... Nie dość że z powodu kontuzji nie może grać Gigi to wypadł i drugi bramkarz Abiatti.. Podali że Abiatti nie może grać z powodu zapalenia migdałków, ale jak dla mnie to ściema... Trener Starej Damy pewnie boi się że Abiatti będzie grał gorzej przeciwko swoim byłym kolegom z drużyny.. Ale mi sie wydaje że grał by normalnie bo tak jak Vieira jest profesjonalistą :wink:
(pozdr Bagg :wink: )

piter64
Pseudoforumowicz
Posty: 2
Rejestracja: 25 paź 2005, 14:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Kielc
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piter64 » 28 paź 2005, 16:24

dsdhishdidshdishdishdsd

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 28 paź 2005, 16:32

Dombroś pisze:wypadł i drugi bramkarz Abiatti..
Abbiati zagra.
Dombroś pisze:Trener Starej Damy pewnie boi się że Abiatti będzie grał gorzej przeciwko swoim byłym kolegom z drużyny..
Dla niego wiadome jest, że w Milanie grać już raczej nie będzie, więc myśle, że jako takiej presji odczuwać za bardzo nie będzie.
piter64 pisze:dsdhishdidshdishdishdsd
Trudno nie przyznać Ci racji.

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 28 paź 2005, 16:53

Szkoda ze Abbiati nie zagra :( ale tak było chyba zapisane w kontraktcie bo inaczej migdałi napewno by nie przeszkodziły :wink:
Ciekawe jak sie spisze doswiadczony Chimenti :?: moze zagra tak jak z Sampdorią?

Awatar użytkownika
Maro juve
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 218
Rejestracja: 07 lip 2005, 15:01
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maro juve » 28 paź 2005, 19:59

luk1208 pisze:Szkoda ze Abbiati nie zagra :( ale tak było chyba zapisane w kontraktcie bo inaczej migdałi napewno by nie przeszkodziły :wink:
Ciekawe jak sie spisze doswiadczony Chimenti :?: moze zagra tak jak z Sampdorią?
No właśnie, zdziwiłem się, ale podobno zagrał naprawde bardzo dobre spotkanie. Czyżby nasza łamaga wracała do gry? Bardzo nie lubiłem tego bramkarza, zawsze o nim myślałem, że jest słabszy nawet od młodego Landryego. Może teraz zacznie grać poprawnie. Abbiati pewnei musiał mieć coś w kontrakcie z Juve, w kontrakcie wypożyczenia, że nie może zagrać w spotkaniach ligowych przeciwko Milanowi, będę musiał o tym poczytać, może gdzieś to jets napisane w necie, bo jak narazie nie słyszałem. Trzymam kciuki za Juve, oby przyspożyli kibicom powodów do zadowolenia.

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 28 paź 2005, 22:19

Tez byłem w szoku jak Chimenti zagrał ostatnio, ale widac chłopk cos umie i to powinno cieszyc :D moze zagra mecz zycia z Milanem a moze miec kompletną klape, ale o tym przekonamy sie jutro :!: Jednak wierze w Chimentiego

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 30 paź 2005, 21:34

Juventus już dwa razy leżał na deskach w tym sezonie. Niepokojąca to liczba, a zarazem jakże chlubna w kontekście tylu zwycięstw. Pozycja w tabeli Serie A nadal pierwsza, z czego wypada się jedynie cieszyć bo terminarz do końca rundy mamy lepszy od Milanu. Warto przyjrzeć się sytuacji w klubie, oczywiście z perspektywy prostego, wiernego kibica z Polski. Uważam, że gruntowne zmiany nie są potrzebne. Skład mamy nadal świetny, a jedyna rzeczą jaką można by skorygować jest forma poszczególnych ogniw. Kadra na początku sezonu wydawała się i rzeczywiście była piekielnie mocna. Seria zwycięstw, pewnych i zasłużonych została jednak przerwa w drastyczny sposób na Allianz Arena w Monachium. Miejscowy Bayern obnażył słabości Starej Damy, ale warto podkreślić, że na ten mecz Juve wyszło w niekompletnym składzie. O tym meczu pisałem już wystarczająco wiele, wiec daruję sobie powtarzanie tych samych słów. Udało się podbudować morale kolejnymi wygranymi by spokojnie i na luzie pojechać do Mediolanu by zwiększyć przewagę nad resztą stawki. Mecze obu drużyn zawsze otoczone są niezwykłą aurą, a wynik pokazywał kto tak naprawdę rządzi. Warto przypomnieć spotkanie na Giuseppe Meazza rozgrywane nie tak dawno, w maju. Po świetnym, pełnym walki meczu wygrał Juventus i sięgnął także po końcową victorię w zażartym boju o scudetto. Nastroje przed sobotnim spotkaniem nie mogły być złe, gdyż o podstawy do wszelakich obaw było co jak co trudno. Stara Dama kroczyła dumnie jak paw w chwale wygrywając wszystkie mecze w lidze. Mecz z Rossonerimi miał być potwierdzeniem wspaniałej formy, doskonałych morali i nieprzeciętnych umiejętności. Stało się zgoła inaczej. Juventus zszedł z boiska na tarczy, pierwszy raz w tym sezonie, a co bardzo bolesne w spotkaniu z Milanem. Na rewanż tym razem trzeba czekać dłużej niż na odwet na Monachijczykach, który już w środę. Czas pokaże czy Juventus jest rzeczywiście w stanie powalczyć o laury na europejskiej arenie o które tak zabiega. Wątpliwości nie ulega fakt, że turyński zespół jest zdolny to takowego triumfu, wszystko jednak zależy od poszczególnych jednostek, które swym lepszym bądź gorszym dniem mogą wynieść Juve na szczyty bądź pogrążyć w czeluściach szarości i zapomnieniu. Zgłodniała Stara Dama za wszelką cenę zapragnie zemsty, najpierw na Bawarczykach, następnie na Milanie. Jestem tego pewien. Na pewnej stronie zrzeszającej polskich kibiców mistrza Włoch czytałem wiele opinii, głównie krytycznych co do pracy Fabio Capello. Mam podstawy by nie zgodzić się z zarzutami w jego kierunku. Pisano, że z uporem godnym kreta drąży tunel niechęci między nim a Alexem Del Piero. Nie wystawia pinturicchio, wielkiego il capitano, symbolu Starej Damy, jej męża i wiernego partnera od lat. Del Piero gra świetnie co udowadniał w tym sezonie nie raz. Gra lepiej od Zlatana, który popisał się znów chamskimi faulami i nieudanymi kiwkami. Co Capello widzi w tym zawodniku i czy ma podstawy do notorycznego pomijania Alexa kosztem Ibry? Moim zdaniem tak. Warto przypomnieć, że to Szwedowi zawdzięczamy jedyny tytuł wywalczony przed rokiem. Strzelił najwięcej bramek, był drugi w klasyfikacji asystentów. Można powiedzieć, że był bardzo ważnym elementem układanki Fabio. A Del Piero w owym czasie grzał ławkę i nie zachwycał swymi występami. Jedynie maj okazał się uratować doświadczonemu Włochowi nieco skórę, był w tamtym okresie najlepszy, a dzięki jego przebłysku geniuszu Milan poległ na San Siro. Dziś jest jeszcze doskonały Mutu, który potrafi zastąpić zarówno jednego z napastników oraz samego Pavla Nedveda nieuchronnie schodzącego w cień. Potrzeba nam nieco świeżego powiewu do doświadczonej, ale nie starej kadry. Obrona została już odpowiednio zliftingowana. Czas na pomoc, szczególnie lewą flankę, gdyż Duracel z sezonu na sezon gra słabiej. Zimą pozostańmy bierni. Zbierajmy na letnie mercato. Liczę, że w tak bogatym w bosmańskie okazje roku i Juve zbierze spory plon piłkarskich gwiazd. A tych nie brakuje. Teraz trzeba skupić się w tym trudnym okresie dla zawodników, trenera i kibiców rozpieszczonych wspaniała serią. Przyznam, zawiodłem się nieco w tych dwóch meczach liczyłem na zdecydowanie lepszą grę, a to co zobaczyłem skłoniło mnie do głębszego zastanowienia się nad przyszłością mojego ukochanego Juventusu. Papa. FORZA JUVE ! :)

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”