Real Madryt (zbiorczy) - Strona 147

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 18 wrz 2005, 21:38

Dzwonson pisze:Ale Real nie upadł i napewno nie upadnie,
Masz rację. Jak można upaść leżąc?
Dzwonson pisze:bo przeżyje historia
Tego nikt Wam nie odbierze. Miana króla okna transferowego też.
Dzwonson pisze:kibice którzy będą wierni.
Japończyki już mają nowych idoli :?.
mimo wszystko
Jeśli jesteś prawdziwym kibicem wszelkie porażki powinieneś znosić dzielnie. Bez żadnych "mimo wszystko".
RadoGol pisze: taką formą mogą przegrać z każdym - smutna prawda .
Szkoda, że Real w zeszłym sezonie był drugi w lidze. Może znów by na Wisłę trafili w eliminacjach LM.
Dzwonson pisze:2 kolejne spotkania gramy bez Ramosa i Baptisty.
Widać drużyna się wzmacnia przed kolejnym meczem.

Real się sypie, alo nawet wysypał. Ten klub ma coś takiego jak obrona? Żal patrzeć na nieporadną grę Galacticos.

slawinho
Skład B
Skład B
Posty: 114
Rejestracja: 13 gru 2004, 19:30
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: slawinho » 18 wrz 2005, 22:10

Sprzedać jak najszybciej tego Beckhama przecierz to totalne dno.
Helguera ma oferty z Anglii pozbyć sie go.
Gravesen i Garcia też tylko nadają sie do Premiersyf tacy kopacze tam znajdują miejsce.
Baptista jak ten koleś może być brazylijczykiem nie ma techniki
dryblingu nie potrzebnie Perez go kupował .
Ronaldo i Raul powini zakonczyc kariere albo przejsc do polskiej ligi.

Nowy Real to
Casillas - Cicinho, Ramos ,Lugano, Roberto Carlos-
- Joaguin, Zidane, Mascherano, Reyes- Robinho, Tevez

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 18 wrz 2005, 22:17

slawinho

A ten to czemu niby nie ma slodkiego statusu.


Meczu nie widzialem, bo nie mialem jak i to raczej dobrze pomyslalem po tym gdy przeczytalem relacje live. Zostaje tylko na pocieszenie przegrywajaca Barsa.

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 18 wrz 2005, 22:25

frik23 pisze:Meczu nie widzialem, bo nie mialem jak
masz, obejrzyj sobie:
http://www.mininova.org/get/112892

slawinho
Skład B
Skład B
Posty: 114
Rejestracja: 13 gru 2004, 19:30
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: slawinho » 18 wrz 2005, 22:51

Barcelona też przegrała

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 wrz 2005, 0:09

zawdi pisze:
frik23 pisze:Meczu nie widzialem, bo nie mialem jak
masz, obejrzyj sobie:
http://www.mininova.org/get/112892
Szkoda sciagac taki piach :lol:
Wygrana Eb zasluzona a czerwone kartki ewidentne choc ramos powinien dostac wczesniej. jezeli Bestia nie zostanie odsuniety na wiecej niz przepisowe 2 mecze bede zawiedziony.
Swietny mecz rozegral eks Barcelonista Ivan De La Pena ktory rzadzil w srodku boiska i odgrywal dore pilki. Szkoda ze pod koniec meczu strzelil w poprzeczke :(
Czyzby w srode swietny Lux wracal do Brazylii? Fart sie skonczyl i nie ma juz wygranych z przypadku....!

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 19 wrz 2005, 10:58

Obejrzalem ten mecz. Mimo tego iz Real nie gra tak jak powinien rozegrali dobre spotkanie, a na pewno lepsze niz to z Lyonem i Celta. Tyle ze znow brakowalo skutecznosci, Ronaldo, Becks, Carlos, Robinho, Bestia udazali kilkakrotnie na bramke jednak zabraklo tego czegos. Znowu zostali ojechani przez sedziego. Bramka przy ewidentnym spalony, i czerwone kartki za faule ktore wcale na nie nie zaslugiwaly, bo raz ze ramos zagral cialem, dwa ze baptista mial noge przy ziemi, czyli nie atakowal nog rywala, tak wiec nalezala mu sie zolta kartka, dodaktowo biorac pod uwage to ze byla juz 95 czy 96 minuta w meczu ktorym doliczone byly 4 min. :?

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 19 wrz 2005, 11:02

Wiesz frik23, sędziowie w Hiszpanii od dawna nie prezentują takiego poziomu, jakiego się od nich oczekuje. Ja również oglądałam ten mecz, bo byłam ciekawa formy Realu, i musze przyznać, że grali słabo. Lepiej, niż w meczu z Lyonem, fakt, ale nadal nie jest to ten Real, jaki pamiętam sprzed kilku lat.

frik23 pisze:. Bramka przy ewidentnym spalony
Ewidentnym...? Możnaby się spierać. Z arbitram się nie dyskutuje, w szczególności w Hiszpanii... :)


Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Educated Fool
Skład C
Skład C
Posty: 76
Rejestracja: 27 lis 2004, 13:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Educated Fool » 19 wrz 2005, 12:38

No wiec tak...

Real nie zagral porywajaco, ale w calym spotkaniu byl lepszy od Espanyolu. Atakowali caly czas, niejednokrotnie zamykajac katalonczykow na ich polowie. Niestety, byl bardzo widoczny brak Zizou (nie mial kto rozgrywac i przez to probowali tylko strzalami z dystansu (zwlaszcza Carlos) i przewidywalnymi wrzutkami (zwlaszcza Beckham)), kiepska taktyka Luxa (jak wstawil Gutiego za Garcie, to myslalem ze wymiekne) i defensywna taktyka rywali, przez wiekszaosc meczu grali 8 w obronie.

Sergio Ramos nie jest w zadnym wypadku slaby, ale sam nic nie zdziala. A cala druga polowe byl w obronie osamotniony z Helguera i Casilliasem. Dwie kartki zarobil po przerywnaiu kontr, ale powiedzmy sobie szczerze: nie mial wiekszego wyjscia. Zas stracona bramka to wina kompletnego braku zgrania zawodnikow, nie wiedza jak sie zachowac przy stalych fragmentach gry gorzej niz Wisla, to nic dziwnego ze tak sie konczy...

Baptista coz, nie pokazal nic wielkiego, na koniec sie zdenerwowal i zarobil sluszna czerwien. Jakby go trener zaczal wystawiac tam gdzie trzeba i jakby Real zaczal cos grac to jestem pewien ze Baptista tez by wiele wniosl do druzyny, zobaczymy czy go to czegos nauczy.

Gravesen, ktos tam go krytykuje i za co? Za to ze zle gral w ofensywie z Lyonem? Lol. To dobry pilkarz co pokazal w zeszlym sezonie, ale trener woli wystawiac Garcie, nie wiem czemu, pewnie nikt nie wie. Jak wroci na swoja pozycje, to moze naprawde pomoc rozbijac ataki przeciwnika, bo tak wlasnie tylko umie grac.

Robinho, nie pokazal nic wielkiego, ale tez nie zagral zle, ladny strzal w spojenie, kilka dobrych dryblingow, ale nie mial za bardzo do kogo odgrywac, mowie, jak sie zgra z zespolem i reszta zawodnikow zacznie sie dobrze ustawiac i grac, to wreszcie moze zablysnie.

Beckham, wczoraj niewidoczny w pierwszej polowie, ale w drugiej mial pare niezlych zagran, powinien zostac na prawym skrzydle.

Raul, kompletnie niewidoczny, rownie dobrze moglby nie grac, ale to symbol to trzeba na niego stawiac, bez komentarza.

Salgado i Carlos, zero gry w defensywie, kiepskie powroty, ciagle pod polem karnym przeciwnika i o ile Carlos kilka razy niepokoil dobrze dysponowanego Kameniego, to gra Salgado byla pomylka, dobrze ze niedlugo prawdopodobnie odchodzi.

Helguera zagral poprawnie, nic dodac, nic ujac, ale to za malo na taka druzyne.

Casillas swietna interwencja przy wolnym, poza tym nic specjalnego, przy bramce byl bez szans.

Ronaldo: ladny drybling na poczatku, poza tym tak sobie. Spory blad przy niewykorzystanym podaniu Becksa w drugiej polowie, kiedy przez chwile byl sam na sam, ale sie zadryblowal. Ogolnie, to najlepszy napastnik Realu, ale bez Zizou i przy bardzo defensywnej grze Espanyolum dostawal za malo podan.

Guti- powinien wejsc za Raula a nie Garcie, zagral przecietnie.

Najgorsza nota meczu- Luxemburgo.


I to byloby na tyle jesli chodzi o podsumowanie meczu "galaktycznych". Jesli nie wroci Zizou, nie dokona sie rewolucja kadrowa w pomocy i treningowa w obronie i Luxemburgo nie zacznie wystwiaac zawodnikow tam gdzie grac potrafia a nie on sobie ubzdura, to moze w drugiej rundzie zobaczymy wreszcie dobrze grajacy Real, nie wczesniej.
A kibice Barcy niech sie nie napinaja bo ich druzyna wcale nie gra duzo lepiej, tylko ma wiecej szczescia jak z Werderem :P

ps. Bramka byla prawidlowa, na spalonym byl, ale niewielkim i nie jej strzelec, ale inny zawodnik Espanyolu, cos jak nieslusznie odgwizdany spalony Ronaldo przy akcji Robinho z meczu z Celta :)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 wrz 2005, 12:49

Educated Fool pisze:Real nie zagral porywajaco, ale w calym spotkaniu byl lepszy o Espanyolu. Atakowali caly czas, niejednokrotnie zamykajac katalonczykow na ich polowie
ale w piłce liczą się gole , których Real nie potrafił zdobyć - udało się to ich przeciwnikowi. więć ja się tu nie zgodzę ze stwierdzeniem, że Real był lepszy
Educated Fool pisze:Sergio Ramos nie jest w zadnym wypadku slaby, ale sam nic nie zdziala. A Cala druga polowe byl w obronie osamotniony z Helguera i Casilliasem.
tak to już wyglada w wielkim Realu - wielkie nazwiska - wielkie ndywidualności, które nie zawsze chcą grać zespołowo [choć kiedyś pokazywali, że grać tak potrafią]
Educated Fool pisze:Gravesen, ktos tam go krytykuje i za co? Za to ze zle gral w ofensywie z Lyonem? Lol. To dobry pilkarz co pokazal w zeszlym sezonie,
a kilka sezonów temu najlepszy na świecie był Zidane, Ronaldo, Raul i co z tego? to, że rok temu dobrze grał Gravesen - to nie znaczy że powinien mieć miejsce w składzie Realu zapewnione z urzędu :lol:
Educated Fool pisze:Robinho, nie pokazal nic wielkiego, ale tez nie zagral zle, ladny strzal w spojenie, kilka dobrych dryblingow, ale nie mial za bardzo do kogo odgrywac
bo Robinho póki co drybluje ale sam ze sobą [ :lol: ] wydaje mi się, że on chce pokazać jaki to jest dobry - zamiast odegrać komuś piłkę - chwilami wydaje się, że za dużo naraz chciałby zrobić - ale z czasem dojrzeje - i powinien być coraz lepszy - wkońcu to brazylijczyk 8)
Educated Fool pisze:Beckham, wczoraj niewidoczny w pierwszej polowie, ale w drugiej mial pare niezlych zagran, powinien zostac na prawym skrzydle.
od takiego piłkarza wymaga się więcej niż kilka dobrych zagrań w meczu - a skoro piszesz, że był niewidoczny przez pierwszą połowę - to wybacz - coś tu nie gra [lub ktoś :lol: ]
Educated Fool pisze:Helguera zagral poprawnie, nic dodac, nic ujac, ale to za malo na taka druzyne
tym gorzej dla kibiców i dla klubu z Madrytu - bo głośno ostaynio o odejściu Ivana do Premiership
Educated Fool pisze:A kibice Barcy niech sie nie napinaja bo ich druzyna wcale nie gra duzo lepiej, tylko ma wiecej szczescia jak z Werderem
wiesz komu sprzyja szczęście ??

Awatar użytkownika
Educated Fool
Skład C
Skład C
Posty: 76
Rejestracja: 27 lis 2004, 13:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Educated Fool » 19 wrz 2005, 13:14

fieldy pisze: ale w piłce liczą się gole , których Real nie potrafił zdobyć - udało się to ich przeciwnikowi. więć ja się tu nie zgodzę ze stwierdzeniem, że Real był lepszy
Czepiasz sie slowek, ok, nie byl lepszy ale "gral lepiej w ofensywie i pomocy", ale mniej skutecznie, pasuje? :)
fieldy pisze: to, że rok temu dobrze grał Gravesen - to nie znaczy że powinien mieć miejsce w składzie Realu zapewnione z urzędu
Nie tylko w zeszlym roku, ale wczesniej nie w Realu. A miejsce powinien miec zapewniano dlatego ze z wszystkich graczy w Realu jest najlepszy na ta pozycje.

fieldy pisze: od takiego piłkarza wymaga się więcej niż kilka dobrych zagrań w meczu - a skoro piszesz, że był niewidoczny przez pierwszą połowę - to wybacz - coś tu nie gra [lub ktoś Laughing ]
Beckham.. kazdy ma czasem gorsze spotkanie, ale on chociaz walczy i naprawde sie staral w drugiej polowie, dlatego uwazam ze powinien tam zostac i dostac wiecej szans.

fieldy pisze: tym gorzej dla kibiców i dla klubu z Madrytu - bo głośno ostaynio o odejściu Ivana do Premiership
Helguera nie gral az tak dobrze, jesli mu sie uda zgrac z Ramosem i beda stanowili monolit, to pewnie zostanie, a Real na pewno sie go nie pozbedzie jesli nie znajdzie zastepcy, bo Pavon odpada a o Woodgate'cie trudno cokolwiek powiedziec.

fieldy pisze: wiesz komu sprzyja szczęście ??
Wiesz ile w jezyku polskim jest dziwnych powiedzonek, z ktorych wiekszoscia bawia sie przedszkolaki? :P


Z reszta sie zgadzam 8)

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 19 wrz 2005, 13:23

Beckham.. kazdy ma czasem gorsze spotkanie, ale on chociaz walczy i naprawde sie staral w drugiej polowie, dlatego uwazam ze powinien tam zostac i dostac wiecej szans.

yyyy więcej tzn. ile? chyba ostatnio w większości meczach Real'u gra Beckhs

Educated Fool pisze: Helguera nie gral az tak dobrze, jesli mu sie uda zgrac z Ramosem i beda stanowili monolit, to pewnie zostanie, a Real na pewno sie go nie pozbedzie jesli nie znajdzie zastepcy, bo Pavon odpada a o Woodgate'cie trudno cokolwiek powiedziec.

monolit ? :lol: ja bym się cieszył jakby oni plasteline tworzyli :lol:

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 19 wrz 2005, 17:19

Toudinho pisze:trzeba wzmocnien Panie Perez
I co cwaniaku?? :twisted:
Na pewno Perez Cię wysłucha... i dokupi pewnie jeszcze ze dwóch napadziorów. Z Brazylii koniecznie :lol: :lol:

Awatar użytkownika
barti-bartek
Pseudoforumowicz
Posty: 121
Rejestracja: 27 lis 2004, 22:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: barti-bartek » 19 wrz 2005, 18:49

a moim skromnym zdaniem to w Realu powinien zmienić się trener. Po pan Luxemburgo to jest trenerem ale dla przeciętnych drużyn ligi brazylijskiej. Tam niech sobie ściąga samych brazylijczyków. :D Wierze w to z głebokiego serca że Real się podniesie i zaczne wkońcu coś wygrywać

Awatar użytkownika
Rumeczek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 841
Rejestracja: 20 lip 2005, 11:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rumeczek » 19 wrz 2005, 20:15

Onet.pl pisze: Być może ostatni sezon spędzi w Madrycie 24-letni Realu Iker Casillas. Według brytyjskich mediów bramkarz Realu nie uzgodnił nowego kontraktu z klubem i do akcji może wkroczyć londyński Arsenal.
Co o tym sądzicie? IMO jeśli odejdzie Casillas to z Realem moze być ( i tak już jest) źle...Wg mnie Casillas większosc meczów ktore widzialem grał poprawnie i wiele razy ratował du*e Realowi...a jak odejdzie to ciężko im będzie znaleźć tak klasowego rbamkarza jakim jest Iker...no chyba, że skuszą się na Boruca z Celticu :twisted:

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”