AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 1471

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11133
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1303
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 05 sie 2012, 11:39

Co ciekawe straciliśmy 2 najlepszych zawodników a w sparingach prezentujemy się bardzo solidnie. W drużynie widać dużo energii i to jest bardzo pozytywne. Wydawało się że po odejściu czołowych zawodników całej drużynie podetnie to skrzydła tymczasem jest zupełnie inaczej. Gdyby jeszcze Galliani był w stanie faktycznie wzmocnić zespół w tym oknie transferowym o sezon ligowy jakoś byłbym spokojny.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 05 sie 2012, 11:45

Gdyby jeszcze Galliani był w stanie faktycznie wzmocnić zespół w tym oknie transferowym o sezon ligowy jakoś byłbym spokojny.
Wątpisz w to, że Milan dokona poważnych wzmocnień przed 31 sierpnia?

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11133
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1303
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 05 sie 2012, 12:11

Wątpisz w to, że Milan dokona poważnych wzmocnień przed 31 sierpnia?
Bardzo wątpię. Jak widzę że zarzucamy sieci na "belong to Jesus" to widzę w tym tylko jedno, załagodzenie stosunków z kibicami poprzez kupienie upadłej gwiazdy. Kibice na chwilę dadzą nam spokój i zaczną przychodzić na stadion. Mamy idealnego kandydata do zespołu który jest na wylocie ze swojego obecnego klubu w postaci Dzeko a tu cisza tylko kierujemy swoje zainteresowanie w stronę Kaki. Jest ciekawy zawodnik do wyjęcia z mistrza Francji bo kończy mu się kontrakt a Milan składa śmieszne oferty w postaci 5-6 milionów euro. Na lewej obronie jesteśmy w dupie z Mesbahem i Antoninim a Balzaretti idzie za nie całe 4 miliony euro do Romy. Widzisz w tym sens :?: Bo ja widzę że mimo wpływu ogromnych pieniędzy nie ma funduszy na transfery i próbujemy za pół darmo ściągać zawodników licząc że może 31 sierpnia pojawi się okazja i ściągniemy Teveza czy Dzeko na wypożyczeniu z opcją pierwokupu...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 05 sie 2012, 12:42

Od kiedy kibicujesz Milanowi? Od kiedy obserwujesz działania Gallianiego? Od wczoraj?
Powtarzasz brednie tu wypisywane, podchodząc niczym Mazur kompletnie bezrefleksyjnie do wszystkich przychodzących informacji, dostosowując wszystkie plotki do swoich wyobrażeń. Także krok po kroku:

Kibice są przeciwni sprowadzeniu Kaki, nikt go z tifosich nie chce. Ktoś rzucił bzdurę, że on ma być "prezentem" dla kibiców, a wszyscy to powtarzają bezmyślnie. Berlusconi zjadł zęby na polityce, poważnie myślisz, że zignorowałby wszystkie (!) odezwy ze strony kibiców - głosy na forach, wyrazy sprzeciwu pod Milanello, informacje kibicujących Milanowi dziennikarzy i tak dalej - bo ślepo wierzy, że to będzie prezent dla fanów?

To, że milan.sportube.pl czy acmilan.com.pl nie informują pięć razy dziennie o Dzeko nie świadczy o tym, że na transfer nie ma szans. Robinho sprowadziliśmy bez cienia plotek o zainteresowaniu nim, kiedy wydawało się, że atak jest nawet zbyt silny bez niego. Milan to klub specyficzny, tu wyjątkowo często przeprowadzane są transfery bez nawet jednej plotki na temat danego zawodnika. Jakim szokiem był transfer Cissokho? Gość znikąd się znalazł na testach medycznych. Robinho? Sokratis? I wielu innych. Jak widać po Robinho sprowadzamy tak nie tylko graczy wartych milion czy dwa. Poza tym jest początek sierpnia: jak media się rozkręcą, to jest jeszcze czas, by do wymiotów zalać nas plotkami o Bośniaku czy Tevezie.

Na lewej obronie Galliani działa w myśl taktyki, którą stosuje od lat: najpierw sprzedać, później kupić. Nie chce ryzykować zostania z czterema (trzech już mamy) lewymi obrońcami w kadrze. Dlatego chciał pozbyć się Vili (coś Valencii się nie spodobało, nie wierzę w problemy zdrowotne u zdrowego od lat piłkarza) i chce się pozbyć Mesbaha. Poważnie uważasz, że od lipca chce się pozbyć trzech z czterech lewych obrońców nie mając w planach sprowadzenia kogoś nowego? Gdyby Balzaretti był w jego planach, to by czekał jak Nocerino, na pewno by wytrzymał tydzień lub dwa, bo Milan to ciekawsza opcja od Romy Zemana. Na lewej stronie w razie odejścia wspomnianej dwójki spodziewam się przysłowiowego Emanuelsona: sprowadzenia zawodnika kompletnie nieznanego plotkarskim serwisom o Milanie.
No i najważniejsze w temacie Balzarettiego: uwielbiam tego gracza, ale on nie pasuje do naszej polityki transferowej sprowadzania piłkarzy znacznie młodszych i kreowania ich na gwiazdy. Nie wspominając o Zamparinim.

A czemu nie ma funduszy na transfery równych kwocie uzyskanej za Silvę i Ibrę, to wyjaśniono tym tekstem o FFP, to wszystko jest spójne i logiczne, pozwala spojrzeć na sprawę pod innym kątem i przekonuje. Ja jestem spokojny, że kwota na transfery wzrosła, tylko Galliani mając do załatania kilka dziur w składzie (napastnik, obrońca, pomocnik i ewentualnie ktoś na lewą stronę po oddaniu Vili i Mesbaha) robi to, co robił zawsze: działa powoli, by wycisnąć z pieniędzy, którymi dysponuje, maksimum. I jest w tym cholernie skuteczny. Jest 5 sierpnia, telenowela transferowa się kręci w najlepsze, martwiłbym się, gdyby był 31 sierpnia, a Galliani miałby do dopięcia trzy lub cztery zakupy. Dodatkowo on nie działa w próżni: jestem pewien, że co najmniej jeden, jeśli nie dwa, transfer zależy od ruchu Realu, nie jesteśmy City, w transferowym domino znajdujemy się w dalszej kolejności, nie uruchamiamy lawiny ruchów.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 05 sie 2012, 13:02

Dlatego chciał pozbyć się Vili (coś Valencii się nie spodobało, nie wierzę w problemy zdrowotne u zdrowego od lat piłkarza)
vila złapał kontuzje, przez którą bedzie pauzował pół roku

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11133
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1303
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 05 sie 2012, 13:48

Od kiedy kibicujesz Milanowi? Od kiedy obserwujesz działania Gallianiego? Od wczoraj?
Od dzisiaj... Ty natomiast myślisz że im więcej napiszesz tym to ma większy sens :?: Więc...
Kibice są przeciwni sprowadzeniu Kaki, nikt go z tifosich nie chce. Ktoś rzucił bzdurę, że on ma być "prezentem" dla kibiców, a wszyscy to powtarzają bezmyślnie. Berlusconi zjadł zęby na polityce, poważnie myślisz, że zignorowałby wszystkie (!) odezwy ze strony kibiców - głosy na forach, wyrazy sprzeciwu pod Milanello, informacje kibicujących Milanowi dziennikarzy i tak dalej - bo ślepo wierzy, że to będzie prezent dla fanów?
Nikt :?: tzn kto :?: Ja jestem pewny że Ci najwierniejsi i tak na stadion będą chodzić a właśnie transfer KAKi zmobilizuję "pikników" do przyjścia na stadion właśnie ze względu na Brazylijczyka. Galliani to wie i dlatego zaczyna węszyć przy Perezie. Bo to ma sens i nie bez powodu Galliani już zaczął gadać że transfer jest prawie niemożliwy żeby 31 sierpnia ogłosić przyjście nowego Cracka w miejsce Ibry.
To, że milan.sportube.pl czy acmilan.com.pl nie informują pięć razy dziennie o Dzeko nie świadczy o tym, że na transfer nie ma szans. Robinho sprowadziliśmy bez cienia plotek o zainteresowaniu nim, kiedy wydawało się, że atak jest nawet zbyt silny bez niego.
Piszesz jakbyś był pewny że Braida czy Łysy rozmawiali o dzeko. Nie masz żadnej pewności, zakładasz te swoje różowe okulary i snujesz [ch**] wie skąd te swoje teorie.
Jakim szokiem był transfer Cissokho?
Proszę Cię, nie ośmieszaj już bardziej naszego zarządu bo nasi działacze tym transferem grubo narazili się w piłkarskim świecie transferowym zachowując się bardzo nie fair wobec zawodnika jak i klubu Porto.
Na lewej obronie Galliani działa w myśl taktyki, którą stosuje od lat: najpierw sprzedać, później kupić. Nie chce ryzykować zostania z czterema (trzech już mamy) lewymi obrońcami w kadrze. Dlatego chciał pozbyć się Vili (coś Valencii się nie spodobało, nie wierzę w problemy zdrowotne u zdrowego od lat piłkarza) i chce się pozbyć Mesbaha.
O czym Ty piszesz. Oficialne stanowisko po upadku transferu algierczyka do Torino jest takie że Mesbah zostaje w klubie na następny sezon i będzie walczył o miejsce w składzie z Antoninim. Mesbah odmówił Torino i zdecydował się zostać w klubie. Valencii nic nie musiało się nie spodobać, kolano Villi nie wytrzymało i piłkarz ma 6 miesięcy z głowy to już oczywistym jest że zostanie w klubie.
dyby Balzaretti był w jego planach, to by czekał jak Nocerino
Kto by czekał i do kiedy :?: Chłopie nocerino był last minute, łysy sam mówił że po urazie Flaminiego 31 wpadł do niego jeden z ludzi działających w włoskim mercato z pomysłem Nocerino. Okazało się że chłopak ma za rok koniec kontraktu i jest do wyjęcia za czapkę gruszek... Przy Balzarettim od początku lipca był łączony z PSG i miał tam odejść nie było szansy przetrzymania tego transferu bo chciało go kilka klubów i trzeba było zapłacić te śmieszne ( nie dla Milanu który nie ma pieniędzy) nie całe 4 miliony euro. Porównanie obu z dupy...
No i najważniejsze w temacie Balzarettiego: uwielbiam tego gracza, ale on nie pasuje do naszej polityki transferowej sprowadzania piłkarzy znacznie młodszych i kreowania ich na gwiazdy. Nie wspominając o Zamparinim.
Z jednym się zgodzę, kreowanie gwiazd a później sprzedaż z zyskiem. Złote czasy Milanu których Ty pewnie nie pamiętasz już się skończyły teraz to Milan ma produkować graczy na których później zarobi. Kiedyś to Milan był na końcu tego łańcuszka transferowego.

Transfery jakieś będą to jest pewne tylko jakie. MAtri czy Kaka to tylko uzupełnienie i tak już dość przeciętnego składu. Ja wyżej pisałem o wzmocnieniach adekwatnych do potrzeb jakie mamy na pozycjach to: wspomniani wyżej Balzaretti ( chyba nasza najsłabsza pozycja obsadzona Mesbahem i Lucą) i Dzeko ( następca Ibry który wcale nie dałby mniej niż Szwed)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 05 sie 2012, 15:25

Ty natomiast myślisz że im więcej napiszesz tym to ma większy sens :?:
Popis ignorancji.
Nikt :?: tzn kto
Na przykład osoby głosujące na milannews.it w sondzie przeciwko jego przyjściu, osoby protestujące przeciwko polityce transferowej pod Milanello, kreatorzy opinii publicznej w postaci dziennikarzy Milanistów z prasy, kończąc na użytkownikach różnych międzynarodowych for. Na cuorerossonero, największym włoskim forum Milanistów, ze świecą szukać komentarzy osób cieszących się z przyjścia Kaki. On nie rozkręci sprzedaży biletów, a Silvio i Galliani nie są tak głupi, by te głosy lekceważyć i wierzyć, że będzie zbawcą sprzedaży karnetów.
nie bez powodu Galliani już zaczął gadać że transfer jest prawie niemożliwy żeby 31 sierpnia ogłosić przyjście nowego Cracka w miejsce Ibry.
To ma sens, bo Galliani chce ściągnąć ofensywnego pomocnika. Nie wierzę jednak, że byłby tak głupi i ignorował sygnały dochodzące ze wszystkich możliwych źródeł mówiące, że jego transfer będzie dla kibiców odgrzewanym kotletem. Pamiętaj, że kibice go nie lubili jeszcze przed odejściem z Milanu. Zarząd o tym doskonale wie.
Piszesz jakbyś był pewny że Braida czy Łysy rozmawiali o dzeko.
Nie. Piszę, jakbym był pewny, że Milan sprowadzi dobrego napastnika, którego transfer nie musi być codziennym tematem rozmów w prasie. Galliani takich transferów przeprowadzał wiele. Czy to będzie Dzeko? Nie wiem, ale nie zdziwię się, jeśli znienacka wrócimy po niego - zainteresowanie Milanu nim było poważne.
Także czytaj ze zrozumieniem, to nie będziesz takich bredni:
Nie masz żadnej pewności, zakładasz te swoje różowe okulary i snujesz [ch**] wie skąd te swoje teorie.
popełniał więcej.
Proszę Cię, nie ośmieszaj już bardziej naszego zarządu bo nasi działacze tym transferem grubo narazili się w piłkarskim świecie transferowym zachowując się bardzo nie fair wobec zawodnika jak i klubu Porto.
Co nie ma absolutnie żadnego związku z tym, o czym rozmawiamy. Cissokho to jeden z wielu przykładów transferu, który chciał Galliani wykonać, a o którym było cicho aż do samej finalizacji. Emanuelson? Robinho? Zeszłoroczny Witsel zablokowany przez Silvio?
O czym Ty piszesz.
O sytuacji na lewej obronie. Ty natomiast łykasz wszystkie plotki medialne równo, co musi budzić niezłą schizofrenię, bo one często sobie przeczą.
Polityka Milanu jest taka, że od początku sezonu chcemy sprzedać całą trójkę: Vila, Taiwo i Mesbaha. Nie dogadał się z Torino? Byli inni chętni, nie widzę powodu, dla którego Galliani miałby nagle zrezygnować z prób wypychania go ze składu.
A skoro wypychał jednocześnie całą trójkę, to musiał mieć jakiś plan. No chyba że masz go za debila i uważasz, że Galliani chciał odchudzić kadrę zostawiając w niej trójkę bocznych obrońców na dwie pozycje.
Chłopie nocerino był last minute, łysy sam mówił że po urazie Flaminiego 31 wpadł do niego jeden z ludzi działających w włoskim mercato z pomysłem Nocerino.
Brednie, ale wierz Gallianiemu na słowo, nie raz takie działanie doprowadzało do niezłych jaj przy tłumaczeniu posunięć Milanu. Spotkanie z Lippim, który współpracował przy transferze Nocerino, było wcześniej, zastanawialiśmy się z mete o kogo może chodzić. Uraz Flaminiego był na tyle wcześnie, że dał Milanowi sporo czasu na dokonanie ruchu. Z Balzarettim też by czekano dłużej, on odszedł do Romy, bo nie miał innych ofert. Gdyby zainteresowanie Milanu było poważne, to nic by nie stracił czekając, a negocjacjami tylko by podbił bębenek.
Tyle że, jak wspominałem - Balzaretti jest super, ale to piłkarz całkowicie sprzeczny z naszą obecną polityką transferową.
Przy Balzarettim od początku lipca był łączony z PSG i miał tam odejść nie było szansy przetrzymania tego transferu bo chciało go kilka klubów i trzeba było zapłacić te śmieszne ( nie dla Milanu który nie ma pieniędzy) nie całe 4 miliony euro.
PSG było tak zainteresowane, że aż nie wyciągnęło 4 milionów euro na niego. Paryżanie nie mieli forsy? :wink:
Balzaretti odszedł, bo pojawiła się znikąd Roma, a nie miał innych ofert. Gdy były różne opcje (PSG i łączono go ze wszystkimi mocarzami z Włoch), to transfer był przeciągany ponad miesiąc, bo jego odejście było pewne od połowy czerwca, kiedy błysnął na euro. Spokojnie mógłby zaczekać jeszcze dłużej, jemu się nie spieszyło, chętni na usługi takiego piłkarza za tę forsę są zawsze.
Złote czasy Milanu których Ty pewnie nie pamiętasz już się skończyły
:rotfl:
Transfery jakieś będą to jest pewne tylko jakie. MAtri czy Kaka to tylko uzupełnienie i tak już dość przeciętnego składu. Ja wyżej pisałem o wzmocnieniach adekwatnych do potrzeb jakie mamy na pozycjach to: wspomniani wyżej Balzaretti ( chyba nasza najsłabsza pozycja obsadzona Mesbahem i Lucą) i Dzeko ( następca Ibry który wcale nie dałby mniej niż Szwed)
Takim postem niczym się nie różnisz od tych fanów (fana?) Juventusu, którzy przyklepali scudetto AD 2013 dla Starej Damy. Wydajecie wyroki w oparciu o wyłącznie własne przekonanie, nawet w sprzeczności z rzeczywistością.
Spoko, w 2010 roku mieliśmy beznadziejny skład, trenera, który wszystkich fanów rozczarowywał i na początku sierpnia tacy jak Ty uznali, że mercato jest zamknięte i nikt sensowny nie przyjdzie. W parę dni dopięto Ibrę i Robinho, którzy wygrali nam mistrzostwo. Nikt później swoich proroctw nie odszczekał, Ty pewnie też będziesz do tego ostatni.

Ja tam w Gallianiego wierzę. Sytuacja finansowa jest jaka jest, po to właśnie odeszli ci piłkarze, by móc mieć pole manewru na rynku transferowym. Dziura budżetowa nie pochłonęła 100% kwoty, jak powtarzam od miesięcy - już wcześniej Galliani miał ponad 20 milionów w ręce, czyli tę kwotę, którą co okienko wydajemy. Tyle że luk do załatania znacznie więcej, a budżet płacowy nie dawał żadnych możliwości. Sama zaoszczędzona pensja Ibry i Silvy to 36 milionów brutto, 18 netto, z czego spokojnie połowa pójdzie na nowych piłkarzy. Liczba mnoga!
Można operować liczbami, jak ja, a można na początku sierpnia (czy jak jeszcze inni pod koniec czerwca, tak samo jak Ty bezmyślnie powtarzając deklaracje Gallianiego o zamknięciu okienka) uznać mercato za zamknięte, beznadziejne i kropka. W sumie Twoje podejście też ma trochę sensu - jeszcze bardziej ode mnie będziesz się cieszyć ze wzmocnień. :wink:

Ja wolę poczekać. Na rynku jest sporo piłkarzy na wylocie, w samym Realu jest parę ciekawych kąsków. To czas dla Gallianiego, by szaleć i szokować.

Wydaje mi się też, że istotne było to, jak zespół zareaguje na zmianę taktyki. Galliani teraz w przypadku pomocy wie, jakiego pomocnika trzeba szukać, bo nie jest już nam potrzebny Van Bommel bis. Zespół w sparingach gra inaczej, niektórzy odżyli i Galliani też musiał zrewidować swoje plany przedsezonowe - w mediach plotkowano, że Urby będzie obrońcą, teraz jest właściwie pewne, że ta opcja to ostateczność. Nie zdziwiłbym się, gdyby czekano z transferami nie tylko ze względów ekonomicznych, ale też po to, by przekonać się, jak zareaguje zespół na odejścia, by ściągać pod koniec sierpnia piłkarzy, którzy na początku lipca wydawaliby się zbędni - potrzebowaliśmy Diarry, a teraz potrzebny będzie chyba raczej Sahin.

Na koniec dodam, że nie rozumiem, jak kibic klubu, który od lat wszystkie ważne transfery wykonuje pod koniec okienka, uznaje mercato za beznadziejne piątego sierpnia.


Aaa, zapomniałem wspomnieć o Matrim. Sytuacja Juventusu jest taka, że jakby Matri był priorytetem Milanu (czyli jakby Gallianiego było stać co najwyżej na takiego piłkarza), to Matri by u nas już był, bo Juventus szuka pieniędzy na dalsze wzmocnienia. Sportube pisało o zatrzymaniu akcji "Matri" i nie dziwi mnie to - Galliani sobie zabezpieczył plecy na wypadek jakiś niespodziewanych wypadków, a zakulisowo pewnie uderza po napastnika lepszego.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18637
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2259
Kibicuję: AC Milan

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 05 sie 2012, 15:54

Oby nikt w Milanie nie wpadl na pomysl uruchamiania akcji Matri.

Co masz na mysli mowiac ze styl Milanu sie zmienil ?Ja nie widzialem zadnego meczu Milanu w tymvpresezonie i wiele wskazuje na to ze do pazdziernika nie zobacze.

Przypomnialo mi sie ze jest jeszcze Kaczor w ataku,zapomnialem o nim bo przez glowe mi nie przechodzi czym chlopak dysponowal kilka lat temu a czym jest teraz,czasem sie ludze ze odrodzi sie jak feniks z popiolow.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 05 sie 2012, 16:06

Oby nikt w Milanie nie wpadl na pomysl uruchamiania akcji Matri.
Musiałem w jakimś innym źródle o tym czytać, bo teraz u nich nie widzę tej informacji.
Co masz na mysli mowiac ze styl Milanu sie zmienil ?
Gramy z Montolivo na środku pomocy, ale sprawia wrażenie operującego wyżej niż w swoim czasie Pirlo. No ale to może tylko przez to, że Olimpia była cienka. Tak czy owak - nie gramy już klasycznym defensywnym pomocnikiem, co zmienia zasadniczo naszą taktykę, bo potrzebujemy teraz kogoś zdolnego do zmienienia Montolivo, a nie defensywnego pomocnika do pierwszego składu.
Nie gramy już właściwie długimi piłkami, w ostatnich meczach grano to, czego chciał Allegri: szybko po ziemi do najbliższego rywala. Teraz mamy kadrę, która nam na to pozwala, bo z emerytami na boisku zespół nie wytrzymałby takiego tempa, do jakiego dąży Allegri.
Mnie się te zmiany podobają, nie od dziś uważam, że na braku Ibry wyjdziemy dobrze.
Przypomnialo mi sie ze jest jeszcze Kaczor w ataku
Za wiele to nie zmienia - nawet z nim w formie potrzebujemy snajpera wysokiej klasy.
zapomnialem o nim bo przez glowe mi nie przechodzi czym chlopak dysponowal kilka lat temu a czym jest teraz,czasem sie ludze ze odrodzi sie jak feniks z popiolow.
Bramka z Barceloną czy mecz z Chievo pokazały, że on wciąż ma duże możliwości, tylko nie ma jak ich pokazywać regularnie, skoro co mecz łapie uraz. To nie jest tak, że zapomniał, jak się szybko biega, panuje nad piłką czy pokonuje bramkarzy. Brakuje mu ogrania, nie umiejętności. Obawiam się jednak, że po powrocie z olimpiady szybko dozna kolejnego urazu.

Pytanie do zorientowanych - czy Pato miał urlop, czy trenował cały czas? Rok temu CA zarżnęła nam na cały sezon Robinho, szkoda by było, jakby i w tym sezonie to się powtórzyło.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5932
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 701
Lokalizacja: zza Firewalla

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 05 sie 2012, 16:15

Nie wiem czy temat Matrieg jest wciąż żywy. Wydaje się, że Matri był jakąś tam opcją rezerwową, z tym, że okazał się zbyt droga. Juventus pewnie byłby w stanie go puścić, ale za sumę oscylującą w grancach 12-15 mln, a to nie jest chyba złoty interes dla Milanu.

Troche z innej beczki: http://www.football-italia.net/22500/ga ... me-chaotic
Czyżby gracze ze stajni Ai Se Eu Te Pego kontrolowali szatnie? Bez złośliwości, co wiecej na ten temat wiadomo?

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 05 sie 2012, 16:40

Czyżby gracze ze stajni Ai Se Eu Te Pego kontrolowali szatnie? Bez złośliwości, co wiecej na ten temat wiadomo?
Wiadomo. Bonera, Pato i Abate (tak mi się wydaje, że ta trójka) skomentowała sytuację w szatni wypowiadając się o niej w superlatywach. Nowi piłkarze niezwykle chwalą atmosferę w Milanie, duch w zespole, zresztą to od wielu lat było atutem Milanu.

Wydaje mi się, że Gattuso poczuł się dotknięty tym, że odchodzi, że jego pozycja w zespole jako piłkarza zmalała do zera i siłą rzeczy w klubie zaczęła się budować nowa hierarchia jeszcze za czasu, kiedy w klubie byli starzy piłkarze. To naturalne.

Zespół w ostatnich tygodniach sprawia bardzo, bardzo pozytywne wrażenie, jakby piłkarze zyskali zastrzyk energii po odejściu Ibry. Nie wydaje mi się, by tak to wyglądało, gdyby sytuacja w szatni była naprawdę taka, jak ją rysuje Gattuso.
Zresztą parę razy przebąkiwano o konflikcie senatorów z Allegrim. Stałem w tej sprawie po stronie trenera i rysuje mi się przed oczami scenariusz, całkiem możliwy w końcu, że Allegri przestał się ich słuchać i zaczął w szatni forsować innych piłkarzy (Nocerino, Abbiati, Abate?) na nowych liderów obok Ambrosiniego. Gattuso, Seedorf i reszta poczuli się tym dotknięci, ale nie samą historią buduje się autorytet.
Nie wiem czy temat Matrieg jest wciąż żywy. Wydaje się, że Matri był jakąś tam opcją rezerwową, z tym, że okazał się zbyt droga.
Nie wydaje mi się.
Od początku okienka dla wszystkich analizujących ruchy Milanu oczywiste jest, że celujemy w topowego piłkarza do ataku (Tevez, Dzeko?), a Galliani zawsze ma plan B. Pieniądze na zakup piłkarza są (przecież nie będziemy kupować snajpera za gotówkę), więc na Matriego będzie nas stać. Moim zdaniem Galliani zbadał grunt, stąd wzięły się plotki o nim, żeby mieć alternatywę. Nie zdziwiłbym się, gdyby z graczem (w końcu wychowankiem) miał umowę, że ten poczeka do ostatniej sekundy na Milan. Ale to tylko takie moje gdybanie.

Chyba nikt trzeźwo myślący nie spodziewał się, że Matriego ściągniemy mając miesiąc do końca okienka. Na to nic nie wskazywało.

EDIT: Życie dopisało epilog do rozmowy z gilardino11: Dzeko wypowiedział się na temat Milanu w mediach dzisiaj. Nie wygląda na to, by ten temat został zarzucony, a Rossonerich było stać co najwyżej na Matriego.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5932
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 701
Lokalizacja: zza Firewalla

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 05 sie 2012, 17:12

Nie miałem na myśle tego, że Matri jest za drogi, w sensie, że Milan nie jest w stanie finansowo sprostać takiej operacji. Wydaje mi się, że mieli nadzieje, że Matriego można kupic troche taniej, a jesli maja wydawać 15 mln, to juz na kogo innego.
Wiadomo, że dobra atmosfera dla Pato, oznacz pewnie zupełnie co innego dla Gattuso czy Nesty. Dla Pato dobra atmosfera pewnie wyglada mniej wiecej tak: lub tak:
W takiej sytacji potrafie zrozumiec Rino, że był niezadowlony :lol: Ale pewnie masz racje, ze jakis element rozgoryczenie miał udział w tej jego wypowiedzi.

Awatar użytkownika
Kaka_ACM
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1520
Rejestracja: 28 wrz 2005, 18:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z małego miasta, które jest jak ***** ciasna

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kaka_ACM » 05 sie 2012, 17:16

Gattuso:
W szatni Milanu zaczęło brakować poszanowania dla zasad
Gennaro Gattuso udzielił wywiadu dla France Football. Były pomocnik Milanu wyjaśniał powody swojego odejścia z klubu i nie ukrywał, że nie podobał mu się kierunek, w jakim zmierzała szatnia rossonerich: "Odszedłem, bo nie czułem się dobrze w szatni, która kiedyś była łatwiejsza do zarządzania. Problemy z oczami sprawiły, że nie byłem obecny przez cały czas, ale choroba pozwoliła mi spojrzeć na sprawy z innego punktu widzenia. W ciągu ostatnich dwóch czy trzech miesięcy zauważyłem rzeczy, jakich przez 13 lat w Milanie nie widziałem. Kiedy trening był o 9:30, wielu przyjeżdżało na dziesięć minut przed zajęciami i nikt nic nie mówił. Ja byłem trzy kwadranse wcześniej, aby wykonać jakieś ćwiczenia, pójść na masaż czy po prostu wypić w spokoju kawę zgodnie z kulturą pracy wynikającą z lat doświadczenia. Albo gdy był obiad o pierwszej, pewni gracze spóźniali się o 15 minut. Brakowało więc poszanowania dla zasad. Ta sytuacja bardzo denerwowała starszyznę. Kiedy poświęcasz czas na krytykowanie spóźnialskich, tracisz boiskową energię".
i ponoc dotyczy sie to kaczora i boatenga. niewypał joann gurkóf tez przychodził piec po dwunastej. i przestał sie rozwijac. :whistle:

a co do powyższych słow odnosnie pato i jego ewentualnej formy. to trzeba zdac sobie sprawe, ze nigdy juz nie bedzie w takiej formie i z takimi dryblingiem etc, jak przychodził. a wina oczywiscie jest po stronie klubowych lekarzy, ktorzy stwierdzili ze brak mu masy miesciowej. za szybko kaczor zaczał przybierac i miesnie jego nie ogarniaja czasami, przez to wieczne problemy ze zdrowiem. moze jednak uda sie go ukierunkowac na klasyczna 9 i tu mozna po cichu liczyc, ze wystrzeli :wink:

wybiera sie ktos milanistow na champions league i ma ochote sie podłaczyc ? ja co to chetnie przygrane, im wiecej tym lepiej.

pozdroo i forzaaaaaaaaaaaaaaaa.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8659
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 05 sie 2012, 18:32

gilardino11 pisze:Bardzo wątpię.
Ja też nie spodziewam się solidnych wzmocnień. Nie zawsze jak sprzedajemy kogoś świetnego to ściągamy w zamian kogoś dobrego. Przyszedł ktoś sensowny jak odszedł Kaka i Gourucuff :?: Nie wydaje mi się.
Wilmore pisze: Pytanie do zorientowanych - czy Pato miał urlop, czy trenował cały czas? Rok temu CA zarżnęła nam na cały sezon Robinho, szkoda by było, jakby i w tym sezonie to się powtórzyło.
Nie szukaj już wymówki dla słabej formy Pato z jaką pewnie będziemy mieć styczność już niebawem.
Wilmore pisze:Jakim szokiem był transfer Cissokho?
W sensie pozytywnym(o ile jakiś w ogóle był) czy negatywnym :?: W tym drugim sensie był naprawdę szok, bo nie wiem jacy ludzie mogli się tak zachować. A w ogóle o jakim transferze mówisz :?: Do żadnego przecież nie doszło.
Wilmore pisze:Przy okazji Abate to nie jest klasa światowa na boku obrony, więc nie wiem, czy klubowi na dobre nie wyszła jego kontuzja.
Szkoda, że PSG go nie wzięło ze sobą.
Wilmore pisze:Jest ciekawy zawodnik do wyjęcia z mistrza Francji bo kończy mu się kontrakt a Milan składa śmieszne oferty w postaci 5-6 milionów euro.
Śmieszne te pieniądze nie są. Piłkarzowi kontrakt się kończy. Nie kwapi mu się do podpisania nowego a sam chce odejść.
Wilmore pisze:Kibice są przeciwni sprowadzeniu Kaki, nikt go z tifosich nie chce. Ktoś rzucił bzdurę, że on ma być "prezentem" dla kibiców, a wszyscy to powtarzają bezmyślnie. Berlusconi zjadł zęby na polityce, poważnie myślisz, że zignorowałby wszystkie (!) odezwy ze strony kibiców - głosy na forach, wyrazy sprzeciwu pod Milanello, informacje kibicujących Milanowi dziennikarzy i tak dalej - bo ślepo wierzy, że to będzie prezent dla fanów?
Jak nie interesowalibyśmy się Kaka to rozmów w ogóle nie byłoby.
gilardino11 pisze:MAtri czy Kaka to tylko uzupełnienie i tak już dość przeciętnego składu.
Zgoda. Nasz skład wygląda bardzo słabo jak na markę klubu. Spodziewam się transferów, ale bez fajerwerków.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11133
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1303
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 05 sie 2012, 18:40

Na koniec dodam, że nie rozumiem, jak kibic klubu, który od lat wszystkie ważne transfery wykonuje pod koniec okienka, uznaje mercato za beznadziejne piątego sierpnia.
A gdzie ja napisałem że to beznadziejne mercato :?: Po prostu nie wierzę w jakieś wielkie transfery i tyle. Mam duże obawy że do przodu może przyjść jako pół napastnik Kaka i Łysy ogłosi go nową/starą megagwiazdą która pociągnie nas do scudetto. Oczywiście można polecieć na wariata ściągnąć kogoś ala "Nocerino" 31 sierpnia i czekać na cud że może wypali równie dobrze jak Antonio.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”