FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1482

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
_samoth_
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 02 lut 2011, 19:34
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: _samoth_ » 22 gru 2011, 14:30

Przeciez Valencia moze oferte Barcelony wyrownac albo przebic. Barcelona Fabregasowi zawodowego kontraktu dac nie mogla bo prawo jej zabranialo. Wiec pudlo.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 22 gru 2011, 14:35

Eeee to jednak widzę czysto napinkowy tekst. Temat był już poruszany na forum a o tym, że Barcelona podbiera co bardziej utalentowanych młodzików z innych szkółek to nic nowego i bynajmniej nie mam zamiaru temu zaprzeczać. Dopiero co ubiegłego lada ściągaliśmy chociażby Kiko Femenię czy jakoś tak. W każdym bądź razie nie wydaje mnie się, aby sprowadzanie problemu do kwestii lepszego wynagrodzenia było tutaj rozsądne :] Wielu ukształtowanych piłkarzy bez mrugnięcia okiem wymieniłoby swój klub na Barcelonę, podobnie jest wśród młodzików choć tam oczywiście częściej decyzje podejmują agenci/rodzice. Tak czy inaczej przypomnę raz jeszcze, że przykładowa Valencia ma prawo zaoferować młodemu piłkarzowi tyle samo co Barcelona, ale Barcelona nie może już na równych zasadach walczyć z przykładowym Arsenalem jeżeli o to chodzi w nawiązaniu do moralności Kalego i transferze Cesca czy innych Toralów. W Hiszpanii prawo jest jednakowe dla wszystkich.

Niemniej dzięki za tekst bo po polsku nie widziałem.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 22 gru 2011, 14:39

tylerdurden dał odnośnik, którego nawet nie czytałem. Ok, w sumie to nawet dobre odwzorowanie.
tylerdurden pisze:moralność Kalego jak widzę dalej na najwyższym poziomie
Nie wiem do czego zmierzasz, ale mnie taka tematyka nie rusza. Prawo pozwala na takie rzeczy, więc nie ma o czym mówić. Moralność zostaje nienaruszona. Barca może zabierać Realowi, Valencia Sevilli, a Real kupować za dziesiątki milionów, bo wychowankowie są be.

Dałem to jako ciekawostkę, więc nie spinajmy się ;) Wg mnie nawet jak taki 9latek sieka w Bilbao, czy przy Mestalla, to nie jest powiedziane, że gdyby tam został, to zrobi karierę.

Mnie to nie rusza, bo nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Jak dzieciak chce odejść, to po co go trzymać na siłę? Trzeba też patrzeć na to z innej perspektywy, wziąć pod uwagę inne czynniki.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18504
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 gru 2011, 14:51

Tylerowi chodzi tylko oto, że jak ktoś wykorzystuje prawo przeciwko Barcelonie to jest źle, a jak ona wykorzystuje je na swoją korzyść to jest dobrze. To oczywiste, że tego typu praktyki są powszechne, ale co z tego? Chodzi tylko o tą mentalność Kalego, bo nie oszukujmy się. Tak jak Arsenal miał dużo możliwych środków, by zabrać przykładowego Cesca, tak Barcelona ma dużo środków, by zabrać zawodnika z takiej Valencii czy mniejszego klubu. To, że nie jest to zawodowy kontrakt pozostaje bez znaczenia. Są inne kuszące argumenty (również dla rodziców dzieciaka) i efekt końcowy ten sam.
Ostatnio zmieniony 22 gru 2011, 14:55 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 22 gru 2011, 14:54

No tak w jednym przypadku okazuje się, ze aspekt finansowy jest jednym z wielu i nie najważniejszy, w drugim okazuje się, że to jednak ten aspekt finansowy ma wiodące znaczenie (bo jak mi się wydaje, tylko na tym polu Arsenal miał przewagę w sytuacji takiego Cesca?).
Ja się nie spinam, podwójna moralność
pewnego klubu
:D i jego kibiców jest dla mnie chlebem powszednim, stwierdziłem tylko fakt, temat był poruszany i każdy zostanie przy swoim punkcie widzenia.

Nie krytykuje oczywiście takich praktyk, bo to jest jak najbardziej normalne, że kluby już na etapie młodzików podkupują sobie talenty, ale uważam też, że w przypadku takich klubów jak Real czy Barcelona wszystkie karty są w ich ręku, jeżeli jakiś zdolny zawodnik odchodzi, oznacza to, że ktoś w klubie dał ciała, bo jeżeli - i tu znowu posłużę się zastosowaną logiką- jakiś dzieciak grający w Valencii czy Sevilli bez mrugnięcia okiem przyjmie ofertę z FCB czy Realu, to tym bardziej wychowanek powinien zostać w klubie.
eot

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 22 gru 2011, 15:10

i znowu to samo. Czy wy nie widzicie roznicy czy udajecie mourinistow :hardkor:

W sprawie Cesca Barca nie miala szans wyrownac kontraktu i zawalczyc na polu finansowym. W Hiszpanii kazdy jest na tych samych prawach i walka jest rowna.
Realfanie piszesz o argumentach poza sportowych, ktore moze wykorzystac kazdy nawet Real. Jak sie dzieje naprawde tego nie wiem jak, ty ani nikt z forum. Jednakze pisanie ze Barca kradnie i zieje hipokryzja jest niczym wiecej jak objawem frustracji.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18504
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 gru 2011, 15:17

To, że Barca zieje hipokryzją w wielu kwestiach to akurat fakt, z którym wypadałoby się pogodzić.

Walka nie jest równa. Ot większe kluby hiszpańskie w stosunku do zawodników innych klubów hiszpańskich stosują inne środki niż kluby angielskie. Nie wmawiaj ludziom, że taka Valencia może sobie pozwolić na płacenie juniorom tyle, co Barcelona albo Real. Nie może. Bo ma inny, znacznie mniejszy budżet na ten cel.

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Moofasa » 22 gru 2011, 15:25

A to już nie wina Barcelony, że Valencia miała takie rządy, które wpędziły ten klub w gówno. Nie jest winą Barcelony, że Valencii nie stać na nalezne honorowanie młodzików. Jak sie jest gołodupcem to sie potem szuka wytłumaczeń wszędzie tylko nie w swoim ogródku (w którym jest notabene nasrane).

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 22 gru 2011, 15:45

Moofasa nie spinaj się, bo święta idą.

VCF miała trudny okres, za co należy podziękować Solerowi. Wychodzimy na prostą i bardziej niż na sukcesie sportowym zależy mi na wyprostowaniu spraw finansowych i dokończeniu budowy nowego stadionu. Jeśli jakiś nastolatek odchodzi, bo woli barwy Barcy, bądź Realu, to jego sprawa, krzyż mu na drogę. Isco uciekł za kasą do Malagi, bo nie chciał walczyć o miejsce w składzie Nietoperzy. Tam poszedł jako niesamowity talent, a u nas musiałby przekonać UE. Kuszono też Albę. Mamy ogromne długi, więc pogodzony jestem z systematycznym odsprzedawaniem piłkarzy i zaciskaniem pasa. Nie mamy podstaw, aby dawać ogromne kontrakty dzieciom, a tak w ogółe to nie stać nas na piłkarzy ze światowej półki. Jeśli jakiś rodzic woli zabrać swoją pociechę i odjechać z nią w kierunku Madrytu, Barcelony, czy innym, to co mamy zrobić? Zabić?

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 22 gru 2011, 15:52

Bienias pisze:i znowu to samo. Czy wy nie widzicie roznicy czy udajecie mourinistow :hardkor:
Nie, ale wierzymy że Punto Pelota i Sky sfabrykowały video z faulem Pepe :D

A tak na serio BIeniasie, to ta różnica, o której piszesz to właśnie moralność Kalego IMO, nic więcej,ale rozumiem, że każdy zostanie przy swoim

A teraz cofnijmy się do roku 2003 (?) i zamieńmy nazwy klubów
A to już nie wina Arsenalu, że Barcelona miała takie rządy, które wpędziły ten klub w gówno. Nie jest winą Arsenalu, że Barcelony nie stać na nalezne honorowanie młodzików. Jak sie jest gołodupcem to sie potem szuka wytłumaczeń wszędzie tylko nie w swoim ogródku (w którym jest notabene nasrane).
Miało być eot, ale nie mogłem się powstrzymać :wink:

_samoth_
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 02 lut 2011, 19:34
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: _samoth_ » 22 gru 2011, 16:01

Przewaga Arsenalu nad Barcelona byla mozliwosc zaoferowania mu zawodowego kontraktu, a co za tym idzie ulatwiona droge do 1 druzyny. Roznica miedzy zawodowym kontraktem, a amatorskim jest spora, moze o tym nie wiesz, nie rozstrzygam. W jednym masz racje. Nalezy skonczyc ten temat bo dyskusja z gosciem, ktory ironizuje na temat "zolnierzy w szatni" jednoczesnie swiecie wierzac w spisek UEFA nie ma sensu.


tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 22 gru 2011, 16:16

Z tym spiskiem pomyliłeś osoby (zero zaskoczenia, słabo kojarzysz fakty), a żołnierzy nie ja wymyśliłem, więc również pudło

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 22 gru 2011, 16:25

Nie czytałem wsystkich postów, ale widzę, że znowu pierdolenie o Chopinie...
Wytłumaczę po raz kolejny.

Kluby w Hiszpanii, Włoszech, Niemczech, Anglii czy Polsce rywalizują na takich samych zasadach (tzn. w ramach jednego państwa). To, że zawodnik wybiera klub w którym ma generalnie lepsze perspektywy to nic dziwnego. I teraz czepianie się bogatszych, że mogą dać więcej to głupota. Dodatkowo przy takim sposobie budowy klubu jaki jest w Barcelonie zapewne wielu młodych chce tam grać ponieważ skład oparty na wychowankach i odnoszący takie sukcesy w dzisiejszej piłce robi wrażenie...
Różnica między drenowaniem rynku hiszpańskiego przez Real i Barce, a drenowaniem rynków europejskich przez kluby angilelskie polega na tym, że kluby spoza Anglii są ograniczone bardziej restrykcyjnym prawem.
Co to za głupie gadanie o moralności Kalego? Jesli jakiś młodziak odchodzi do Arsenalu bo woli tam się szkolić to proszę bardzo! Ale jeśli jakiś młodzik odchodzi do Arsenalu bo dostaje ofertę, której Barca nie może wyrównać, bo jej prawo (a nie stan budżetu) nie pozwala, to już nie jest fajno!
A potem taki klub się szczyci, że wychował świetnego zawodnika - mimo iż sprowadzał go jako młodzierzowego reprezentanta kraju... :)
Natomiast Messi jak przychodził do Barcy to reprezentantem chyba nie był (mogę się mylić) i jeśli się orientuję nie było chętnych, żeby płacić za jego kurację, bez której by nie mógłby grać w piłkę na choćby zbliżnym poziomie.
Napisałem o Messim bo to ulubiony argument niektórych.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 gru 2011, 16:56

A potem taki klub się szczyci, że wychował świetnego zawodnika - mimo iż sprowadzał go jako młodzierzowego reprezentanta kraju... :)
I dobrze, że się szczyci, bo ma czym.

_samoth_
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 02 lut 2011, 19:34
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: _samoth_ » 22 gru 2011, 17:05

Gdzie napisalem, ze ty wymysliles zolnierzy? Dobra zapomnij. Jestesmy w temacie najlepszej druzyny na swiecie. No wlasnie czy po wygraniu 2 "meczykow" w Japonii Barce mozna nazywac obecnie najlepsza druzyna na swiecie czy tylko ten zaszczyt moze spotkac pewna druzyne, ktora zakonczyla faze grupowa LM najlepiej w historii. Trzeba pytac placzka z Setubal.
Dzisiaj rewanz w CDR. Idiotyczny przepis o 7 pilkarzach pierwszej druzyny sprawia, ze mecz nie zapowiada sie ciekawie. Jesli Barca awansuje jutro losowanie. Tutaj mam dylemat czy chce Real w polowce czy dopiero w ewentualnym finale? Sa plusy i minusy. Dwumecz to moim zdaniem wieksza szansa na wygrana w jednym wszystko moze sie zdarzyc. Minus dwumeczu to ogladanie Klasyku w intenecie - zenada. Plus grania w finale to sedzia, ulubieniec Madrytu Iturralde Gonzalez, ktory konczay kariere i prawdopodobnie dostapi zaszczytu sedziowania w finale :lol: A wy jak myslicie co lepsze?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”