Ty weź sobie sprawdź koszty usuwania graffiti z marmuru, brązu, elewacji, metalowych elementów, wagonów etc. I porównaj z kosztami uzupełnienia kostki brukowej na ulicy to pogadamy poważnieczarny samael pisze: ↑30 lis 2020, 17:39Eyesmon pisze: ↑30 lis 2020, 16:50Że co proszę? A pomazane ściany kościołów, pomniki, zabytki, wagony pociągów to wg Ciebie jest może Street art?czarny samael pisze: ↑30 lis 2020, 15:34
Tak, poniewaz nacjozwierzaki rozwalaj a przy tym ulice. Strajk Kobiet niczego nie rozwala.![]()
![]()
Niczego nie rozwala.
Nijak nie da się porównać wyrywanej kostki brukowej z kilkoma graffiti. Nigdy wcześniej graffiti nie było usprawiedliwieniem dla użycia siły, bo też policji nie ma tam w momencie tworzenia tego graffiti. Więc jak ono ma usprawiedliwić gazowanie?![]()
Już nie mówiąc o tym, że strajki robiły to przez pierwsze kilka dni, a nawet był filmik jak inni ze strajku to ścierali.
Więc: nie, nie możesz tego używać jako równoważnego argumentu.
Wandalizm to wandalizm. Czy Ci wgniotę maskę samochodu rzuceniem w nią kawałkiem kostki czy namalują na niej coś sprejem - tak czy siak będzie zniszczona i poniesiesz koszty napraw. Co to za retoryka Czarny.... Normalnie jak "mniejsze zło" w wyborach






