cloner pisze:ak tam idzie jazda Moreau Question Ma szanse jakies na triumf
Szanse zawsze sa
Jak mozna trzymac kciuki za Rabobank i Rassmusen

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 23 lip 2007, 17:54
cloner pisze:ak tam idzie jazda Moreau Question Ma szanse jakies na triumf
czeher

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 23 lip 2007, 17:57
czeher pisze:Jak mozna trzymac kciuki za Rabobank i Rassmusena
Duch

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 23 lip 2007, 18:04
TaaaDuch pisze:Masz z tym jakiś problem
czeher
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 23 lip 2007, 18:07
Dziś widziałem go dwa razy - pierwszy zaraz po starcie jak zagadał do Valverde żeby chyba z nim został bo pewnie nie miał sił gdy uciekali przez 1 min, no i zostali we dwóchcloner pisze:Nie ogladam TDF, gdyz nie mam na to czasu, ale swoich faworytów oczywiscie mamDlatego pytam sie Was, specjalistow : jak tam idzie jazda Moreau
Ma szanse jakies na triumf
![]()
WłaśnieDuch pisze:czeher pisze:Jak mozna trzymac kciuki za Rabobank i Rassmusena
Masz z tym jakiś problem
Jak można kibicować Contadorowi Yukasz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 lip 2007, 18:46
Trzeba dodać, że skoksowanych kurczaków. Brawo czeher ja też nie lubię żadnych genetycznych mutacji drobiuczeher pisze:Taaa nie lubie kurczakow
arek_ahig

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 23 lip 2007, 18:54
Oj zamknij się już chłopcze. Masz jakieś konkretne info co do tego, że Duńczyk brał doping? No właśnie, więc możesz już sobie dać spokój z takimi tekstami.arek_ahig pisze:Trzeba dodać, że skoksowanych kurczaków
O ile się biedak znowu gdzieś nie przerwóci, albo nie wjedzie w niego kamerzysta na motorzeczeher pisze:Vino wygra za rok
Duch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 lip 2007, 19:07
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 23 lip 2007, 19:18
Po tegorocznym sezonie w wykonaniu Vino można się chyba wszystkiego spodziewać. Już nie chodzi o te jego kraksy które może i miał wpływ na to że nie walczy o zwycięstwo w całym wyścigu ale o tę jego bardzo nierówną jazdę. Teraz jedzie tak samo jak na Dauphine Libere w którym także w jednym etapie jechał fatalnie i przyjeżdżał nie tyle co za góralami ale za jakimiś cieniasami a w następnym etapie robił co chciał i spokojnie wygrywałDuch pisze:O ile się biedak znowu gdzieś nie przerwóci, albo nie wjedzie w niego kamerzysta na motorze
To co mają powiedzieć Francuzi którym już potencjalne gwiazdy na wygranie większego wyścigu się kończą i niedługo pewnie będą liczyli na głębokie rezerwycloner pisze:Co sie dranie ze mnie smiejecie. Nie jestem na biezaco z TDF w tym roku, ale to nie powod, zeby wysmiewac mojego faworyta touru Razz
Yukasz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 lip 2007, 19:22
Nie ty bedziesz o ty decydowałDuch pisze:Oj zamknij się już chłopcze.
Uczciwy człowiek nie musi unikać kontroli antydopingowych. Jeżeli tak robi musi miec coś na sumieniu. Poza tym jest jeszcze ta sprawa z Richardsem. Wolę kibicować prawdziwemu kolarzowi, anizeli stuningowanemu Rasmussenowi.Duch pisze:Masz jakieś konkretne info co do tego, że Duńczyk brał doping? No właśnie, więc możesz już sobie dać spokój z takimi tekstami.
arek_ahig

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 23 lip 2007, 19:30
Nie wiem czy ma jechac ale przynajmniej tak by wypadaloYukasz pisze:I Vino ma jechać we Vuelcie![]()
Dokladnie, Moreau ma juz swoje lata - chyba 36Yukasz pisze:To co mają powiedzieć Francuzi którym już potencjalne gwiazdy na wygranie większego wyścigu się kończą i niedługo pewnie będą liczyli na głębokie rezerwy
czeher

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 23 lip 2007, 19:46
Jeśli UCI miała jakieś zastrzeżenia wcześniej ( a miała ) to nie było żadnego problemu żeby zgłosi to do organizatorów Touru, a wtedy nie oglądalibyśmy Duńczyka w wyścigu. Zresztą Rasmussen nie unikała kontroli, tylko jak jechał na wyścig to po prostu zrobił to jeden dzień wcześniej. Kontrola mogła wpaść do niego w każdy inny dzień i wtedy zapewne bez problemu by się jej poddał. Zresztą ta stała inwigilacja kolarzy to już naprawdę lekka paranojaarek_ahig pisze:Uczciwy człowiek nie musi unikać kontroli antydopingowych. Jeżeli tak robi musi miec coś na sumieniu.
arek_ahig pisze:Nie ty bedziesz o ty decydował

Duch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: matbod » 23 lip 2007, 20:07
ALe musisz też przyznać, że w żadnym innym sporcie nie jest to tak rozpowszechnione. Nawet w lekkiej atletyce już się nie słyszy o tego typu sprawachDuch pisze:Zresztą ta stała inwigilacja kolarzy to już naprawdę lekka paranoja W żadnym innym sporcie nie ma kontroli na taką skalę
matbod
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 23 lip 2007, 22:34
właśnie, ja kibicuję Duńczykowi a nie jakiemuś tam HiszpanowiDuch pisze:Masz z tym jakiś problemJak mozna trzymac kciuki za Rabobank i Rassmusena
wedłóg przepisów UCI, każdy kolarz może zrobić coś takiego jak Duńczyk, czyli nie stawić sie na kontrolę, aż 3 razy. Dopiero potem UCI rozpatruje jego sprawę i ewentualnie nakłada jakąś karę.arek_ahig pisze:Uczciwy człowiek nie musi unikać kontroli antydopingowych. Jeżeli tak robi musi miec coś na sumieniu
właśnie, prowadzi to znajdźmy na niego haka, Lance już to dobrze przed Tourem podsumował, że oto zaczyna się szukanie haka przed innych lub UCI na każdego, a najbardziej na tych którzy prowadzą lub się wyróżniają.Duch pisze:Co do Richardsa to dopiero jest ściema. Teraz nagle sobie koleś przypomniał, że kiedyś przewoził dla Kurczaka jakieś środki, czy tam krew ( już nie pamiętam dokładnie ). Akurat teraz kiedy Rasmussen jest liderem i ma spore szansę na dowiezienie koszulki do Paryża Wielka mistyfikacja i tyle. Zresztą dowodów żadnych nie ma więc może sobie pogwizdać.
Akarin
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 24 lip 2007, 13:47
Ta, tylko orientując się przecież w tym temacie powinieneś wiedzieć, że zawodnicy mają obowiązek podawania miejsca swojego pobytu podczas treningów. Dziwnym trafem ilekroć przyjeżdżała kontrola, tylekroć nie było w tym miejscu Rasmussena...Poza tym co tu będę ci dłużej pisał, potwierdzono już, że 4 razy unikał kontroli, więc nara, dyskwalifikacja jak nic. Trzeba walczyć z koksowaniem. O 14 ma byc konferencja z Duńczykiem, ciekawe co za bzdury będzie mówił, starając się wytłumaczyć z tuningowania.Duch pisze:Zresztą Rasmussen nie unikała kontroli, tylko jak jechał na wyścig to po prostu zrobił to jeden dzień wcześniej. Kontrola mogła wpaść do niego w każdy inny dzień i wtedy zapewne bez problemu by się jej poddał.
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 24 lip 2007, 18:07
Babel
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio