AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 1506

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4466
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 01 wrz 2012, 22:32

No, no - ale wejście. Pazzo hat-trick. Ładne te dwie bramki? Ma ktoś link?

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 01 wrz 2012, 22:36

10 pisze:No, no - ale wejście. Pazzo hat-trick. Ładne te dwie bramki? Ma ktoś link?
Trzecia bramka ladna. Zmienil tor lotu pilki pietka. Na linki trzeba troche poczekac ;)

O Niang, fajnie, szkoda, ze tylko na dwie minutki.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 wrz 2012, 22:37

Jego drugi hat-trick w karierze w Serie A.
Ciekawe na ile wypadnie Montolivo. Mięśnie?

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19962
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 725

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 01 wrz 2012, 22:43

Ladnie Pazzini zagral. To co mial strzelil wykorzystal. Kogos takiego nam rok temu brakowalo. Na razie to jeden mecz, ale mysle, ze swoje w tym sezonie strzeli. Bedzie beka jak sie zakreci przy krolu strzelcow.

Dobre wystepy Acerbiego i De Sciglio. To moze byc przyszlosc naszej defensywy. Zastanawiam sie co zrobi Allegri po powrocie Abate. Mattia ma zbyt duzy potencjal by go zmarnowac. Chyba bedzie trzeba go na lewa obronce przeniesc.

Dobry mecz rowniez Boatenga.

Ale nie moglo sie obyc bez kontuzji. Tym razem Montolivo.

Davson
Skład B
Skład B
Posty: 91
Rejestracja: 22 mar 2008, 22:58
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Davson » 01 wrz 2012, 22:44

Pierwsza gol - karny z kapelusza, drugi - wielbłąd bramkarza, trzeci - Nocerino strzelił w niego i zmienił tor lotu, jednakże hat-trick to hat-trick. Taki napastnik przydałby się w Squadra Azzurra, ciekawe jak długo będzie strzelał.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8659
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 01 wrz 2012, 22:47

mete pisze:To moze byc przyszlosc naszej defensywy.
Nie będzie. Chłopaki się wyrobią i zostaną sprzedani.
Dr.Football1 pisze:Mirek, juz widzisz Pazzo na boisku ? :lol:
Już zauważyłem. Tylko, że jakiś dziwny grajek z niego. Zamiast biegać po boisku to ten biega koło kibiców i się cieszy :roll:

Faraon :?: Strasznie słabo.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16289
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2892
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 01 wrz 2012, 22:50

Miejmy nadzieję, że z Sampdorią to był wypadek przy pracy. Co prawda nie powala gra (bo jednak trochę brakuje jakości) ale da się to oglądać. Przy całym szacunku dla Ibrahimovica, z nim w składzie Milan wyglądał po prostu nudno bo schemat ciągle był ten sam - długa piłka na Ibrę a później albo on oddawał albo robił coś sam. Teraz trzeba kombinować i jak się zgrają (sporo nowych zawodników, minie trochę czasu jak to zaskoczy) to będzie to,miejmy nadzieję, wyglądać dobrze. Fatum z kontuzjami nas dalej prześladuje, może się uda i Montolivo wróci szybko.
mete pisze:Dobre wystepy Acerbiego i De Sciglio. To moze byc przyszlosc naszej defensywy. Zastanawiam sie co zrobi Allegri po powrocie Abate. Mattia ma zbyt duzy potencjal by go zmarnowac. Chyba bedzie trzeba go na lewa obronce przeniesc.
Nad tym samym się zastanawiam, pamiętajmy jednak, że graliśmy z Sampdorią i Bolognią a to nie są przeciwnicy wysokich lotów, co nie zmienia faktu, że De Sciglio wygląda bardzo pewnie.
Mirek15 pisze:Faraon :?: Strasznie słabo.
Słabo ale niech sobie gra, nie wolno go obarczać zbyt wielką odpowiedzialnością. To młody chłopak, on ma się wyrabiać a nie ciągnąć całą grę w ataku.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 01 wrz 2012, 22:50

Pazzini hat-trick, spadnę z krzesła :lol2: Gość, który przed tym meczem ostatnią bramkę strzelił chyba w styczniu :lol:

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 01 wrz 2012, 22:53

Tylko, że jakiś dziwny grajek z niego. Zamiast biegać po boisku to ten biega koło kibiców i się cieszy :roll:
propsy :lol:

oprócz pazziniego najlepiej boateng (tzn pazzini oprócz bramek zagrał padake no ale nie można krytykować napastnika po hattricku), jako jedyny wiedział co zrobić z piłką, nie bał się niekonwencjonalnych zagrań i często strzelał na bramke, jakby jeszcze tylko miał z kim pograć...

Awatar użytkownika
Riddick
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 391
Rejestracja: 27 wrz 2005, 9:17
Reputacja: 2

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Riddick » 01 wrz 2012, 22:56

mete pisze:Dobry mecz rowniez Boatenga.
A mnie irytował tym milionem strzałów. Troszeczkę więcej dla drużyny chłopaczyna musi zacząć grać.

Wygrywamy świńskim truchtem, z wyniku trzeba się cieszyć ale gra słabiutka. Z De Jonga będą ludzie, Nocerino sporo głupich błędów, Bojan nijaki, Faraon też kolejny bezbarwny występ. Acerbi i De Sciglio na plus, chociaż Mattia troszeczkę zbyt nieśmiały w ofensywie. W ataku nie ma komu wziąć na barki odpowiedzialności za ofensywę, brakowało Robinho jak cholera. Pazzini rozegrał mecz jakiego Inzaghi by się nie powstydził, dokładnie na takie bramki liczę w jego wykonaniu.

Ogólnie rzecz biorąc to nie wiem czy gra naszych czy komentarz był bardziej męczący:
Big Bang Boateng
Adrenalina Pazzini
Nigel "hard and strong" De Jong
i na koniec "foerever young" niang
i tak w kółko...

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 01 wrz 2012, 22:56

Wynik cieszy , a gra nie była taka zła . Moge sie wypowiadac tylko na temat 2 polowy a ta mi sie podobala .
Zaczelismy moze troche zbyt nerwowo , ale było to spowodowane żywiolowymmi atakami Bologni , ktore moze nie bez problemow ale udalo sie wytrzymać.

Jezeli juz mowie o obronie to De Sciglio pare razy mnie zdenerwowal swoim co tu duzo mowic niedoswiadczeniem . Mam na mysli glownie defensywe np. Odpuszczenie wejscia w pole karne jednego graczy z Bologni gdzie wyraznie go odpuscil i moglo byc 1-2 . Za to w ofensywie daje duzo dobrego . Mysle ze mozna by go sprobowac na lewej stronie obrony ( czy to aby nie jego naturalna pozycja) zamiast Antoniniego , gdy wroci Abate. Acerbi zagral dobrze pewnie , nie wybijal na slepo , silny jest to dosc latwo przestawial przeciwnikow w polu karnym ,a w wejsciach raczej czysto bez fauli . Zamiast Bonery jednak powinien grać Zapata , swoją drogą ciekawe czemu to on nie grał.

Jezeli chodzi o pomocników to piłka w 2 czesci przy kontrach dobrze chodzila i spelnili oni swoje zadanie wiec nie ma sie co czepiać.
Bardzo podobal mi sie De Jong , choc dostal żółtą kartke , grał dobrze kiedy trzeba było zwolnic zwalniał grę , kiedy trzeba było zagrać szybciej , grał szybciej . Ta żółta kartka w sumie dobrze ze ją dostał bo zapobiegł groznej akcji . Pozatym wydaje mi sie wiele razy dawał duzo opcji kolegom bo czesto pokazywal sie do gry .

Szkoda tylko ze nasz Faraon jakby troche pod formą był , moze ta reprezentacja go troche przytłoczyła . Gdy Bojan wszedl to pomimo tego ze raz stracil glupio pilke ,to gral niezle prae razy stworzl realne zagrożenie . Niang tez jak wszedl niby na 2 minuty a mial szanse ukluc .

Nie ma tez co popadac w hurraoptymizm bo szczerze powiedziawszy , wiecej zwyciestw Milanu spodziewam sie w tym sezonie na wyjazdach niz w domu z takimi sredniakami jak Bolognia , poniewaz na ich stadionach mozemy oczekiwac tego ze te zespoly bedą probowac grac otwartą Pilke . A to pozwala na gre z kontry co przy obecnym skaldzie personalnym wydaje sie byc dobra alternatywa do grania pozycyjnego ataku .

Co do pomyslow na przyszle mecze na pol skrzydlo dalbym Boatenga z Nocerino oraz De Jongiem przed obroną a na trequartiste wystawil Emanuelsona, ktory wydaje mi sie okresem przygotowawczym i koncowka tamtego sezonu moze byc na tej pozycji w obecnej sytuacji kontuzji Montolivo bardzo przydatny .
O obronie juz mowilem jakbym chcial by wygldala .
Atak to wiadomo Pazzo pod nim podwieszony Bojan i do przodu .

Swoją drogą Pazzini moze byc idealnym napastnikiem do obecnego Milanu . Napewno bedzie wykazywal duze zaangazowanie , wrzutki od De sciglio zdecydowanie są dobre , Antonnini tez czasem cos dogra , ma on tez nosa do goli takich jak 2 dzisiaj a przy 3 to poezja . Mam nadzieje ze wyrosnie na idola trybun .

Bo ja w przeciwienstwie do większosci was bardzo cieszę sie z tej wymiany . Cassano nigdy nie specjalnie nie przekonywal , maly niewidzieczny grubas , na dodatek ze zrytą psychą , takze nie ma co zalowac . Trzeba walczyc i pracowac by pomimo strat ten sezon dal nam wiele radosci .

Forza Szalony( :boruta: ) Milan

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 01 wrz 2012, 23:06

No, jest 3:1. Należy się cieszyć, bo na tym etapie zgrywania ekipy takie wyjazdowe zwycięstwo jest bezcenne. Każde zresztą jest bezcenne. Ta ekipa jest w takim wieku i na takim etapie budowy, że będzie tylko lepiej.

Plusy:
- Pierwsze kilkanaście minut meczu - widziałem Milan, jaki chcę oglądać zawsze. Może się nie potrafi, ale musi się chcieć;
- De Sciglio - ten chłopak w dwóch występach pokazał więcej, niż Abate w ostatnim sezonie. On jest niesamowity, brak mu tylko szybkości. Świetnie sobie radzi w ataku, ma bardzo dobre dośrodkowania, a przy tym w obronie sprawia wrażenie dość pewnego, drugi mecz z rzędu jest naszym najlepszym obrońcą;
- Sędzia się pomylił na naszą korzyść - jak pisał Chłopaczek, skoro to jest niezbędne do tytułu i sędziowie mylą się na korzyść największych do niego rywali, to nie ma co narzekać;
- Pazzini ma nosa do strzelania bramek, ale dziś przy akcji Nocerino pokazał, że stać go na dobre odegranie. Świetny debiut, wiedziałem, że to takiego piłkarza nam potrzeba bardziej od Cassano.
- Acerbi: dziś bardzo pewnie, świetnie się ustawia, brak mu trochę dynamiki, ale nadrabia to właśnie zmysłem taktycznym. Przypomina mi się Nesta, choć on tak grał zaraz po wejściu do Lazio, a nie po paru sezonach w dorosłej piłce. Nie ma co pompować balonika, Acerbi drugim Sandro nie będzie, ale dziś był bardzo solidny. Bardzo mi imponuje jego technika odbioru, to cholernie ważne przy jego szybkości. No i co ważne: ma niesamowitą siłę, jest skoczny, takiego obrońcy nam było trzeba;
- Mamy szczęście. Mnóstwo szczęścia. Spytajcie się kibiców Juventusu, jakie to istotne;

Minusy:
- Sędzia pomylił się na naszą niekorzyść, ale do tego mogliśmy się już przyzwyczaić;
- Uraz Montolivo - pierwsze raporty są takie, że poważnie zagrożony jest jego wyjazd na zgrupowanie. Jego brak to ostatnie, czego nam trzeba;
- De Jong popełnił kilka prostych błędów w podaniach, ale zwalam to na jego brak ogrania, zaliczył tylko jeden trening z zespołem, a te bezpośrednio przed meczem zawsze są specyficzne;
- Beznadziejny Ambrosini. Kto oglądał mecz, ten wie: dlaczego. To przez niego Bologna mogła robić co chciała na środku pola;
- El Shaarawy w drugim meczu jest na niewidocznym. Zjada go presja? Oby tak było, w zeszłym sezonie dawał zespołowi więcej, był bardziej dynamiczny;
- Bardzo słaby Bonera, Nocerino najgorszy w zespole, katastrofalne spotkanie. Montolivo przed zejściem też był słaby;
- Boateng. Zagrał dobrze, bo wygraliśmy. Gdyby tak nie było, to byłby pierwszym kozłem ofiarnym - każde zagranie ma być jego zdaniem najpierw efektowne, a później efektywne, a powinno być na odwrót. Mnóstwo strzałów, jeden czy dwa przydatne. Jako ofensywny pomocnik był bezproduktywny, raz czy dwa posyłał piłkę do napastników prostopadle - te liczby powinny iść w dwucyfrówki przy takim posiadaniu piłki, nie muszą wszystkie być celne. Wielu nieogarniętych kibiców może łyknąć jego grę, bo wyglądała jak z kompilacji, ale zespołowi dawał niewiele, choć miał bardzo wysoką celność podań. Jak na 75 kontaktów z piłką oczekuję jednak więcej gry z kolegami. Większość jego akcji to było "a co mi tam, spróbuję, mam jeszcze pół godziny czasu". Wygraliśmy i mu uszło, ale w Milanie nie można grać tak nieodpowiedzialnie, jeśli się nie jest Messim i przy okazji się nie strzeli hat-tricka;

Mamy parę wniosków po tym meczu. Nocerino jest do zmiany, powinien za niego wejść ktoś, kto jest w formie. Po dzisiejszym meczu trudno powiedzieć, czy on ma grać bardziej z przodu czy bardziej z tyłu, bo w defensywie dał karnego rywalom, a z przodu nic nie zagrał (asysta przy trzeciej bramce nic nie znaczy, wszyscy widzieli, w jakich padła okolicznościach). Wolę już zobaczyć zamiast niego Flaminiego, a z biegiem czasu na tej pozycji Constanta. Po przerwie reprezentacyjnej w podstawowym składzie grać będzie De Jong, więc i ustawienie będzie inne. Z Atalantą gramy pewnie 15, później 18 z Anderlechtem i 23 z Udinese. Mam nadzieję już na Belgów zobaczyć w składzie któregoś z Brazylijczyków, ich powrót jest przewidywany właśnie w tym okresie czasu. Na pewno na wtedy wrócą Abate, ale jego powrót do składu to będzie raczej osłabienie.
Chyba że De Sciglio będzie grał na lewej obronie? Tak grywał w primaverze, tak grał w derbach, może warto spróbować takiej opcji, skoro alternatywą jest Antonini i Mesbah?
Zamiast Bonery jednak powinien grać Zapata , swoją drogą ciekawe czemu to on nie grał.
Zgadzam się.
Wydaje mi się, że było to spowodowane brakiem zgrania. Sądzę też, że im dalej w sezon, tym częściej Acerbi i Zapata będą tworzyć duet środkowych, ew. Mexes za jednego z nich (kolega, który oglądał na żywo primaverę w Vismara mówił, że był cieniutki w meczu), a Bonera i Yepes pogodzą się z ławą.

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 01 wrz 2012, 23:11

Wynik lepszy niż gra szczerze mówiąc. 3 bramki Pazziniego zasługują na uznanie, ale trzeba przyznać, że miał dużo szczęścia i pewnie ciężko będzie mu ten wyczyn powtórzyć. Zaimponował mi ten młokos na prawej obronie, De Sciglio. Nie zaliczył jakiegoś świetnego występu, ale w porównaniu do lewej strony to niebo a ziemia. Milan może mieć z niego dużo pożytku jeśli oczywiście będzie grał jak dotychczas. Na plus również Boateng, kapitalny technicznie piłkarz, jest chyba o kilka stopni wyżej pod tym względem niż każdy inny zawodnik Rossonerich. Szkoda trochę Bologni, bo swoje też pokazała, ale moim zdaniem raczej zasłużone zwycięstwo Milanu. Chciałbym powiedzieć oby tak dalej, ale bym skłamał.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 01 wrz 2012, 23:13

Ogólnie rzecz biorąc to nie wiem czy gra naszych czy komentarz był bardziej męczący:
Big Bang Boateng
Adrenalina Pazzini
Nigel "hard and strong" De Jong
i na koniec "foerever young" niang
i tak w kółko...
polceam ruskie streamy, 'zółta karteczka' bawi za kazdym razem
drugi mecz z rzędu jest naszym najlepszym obrońcą;
mnie się bardziej acerbi podobał, młodzika zabrakło kilka razy w defensywie
- Mamy szczęście. Mnóstwo szczęścia. Spytajcie się kibiców Juventusu, jakie to istotne;
no szczeście sie przydaje, szczególnie kiedy się robi oblężenie bramki przeciwnika a matri wali setki po trybunach itp
- Sędzia pomylił się na naszą niekorzyść, ale do tego mogliśmy się już przyzwyczaić;
jako jedyny nie widziałeś tam faulu ale gratuluje zawziętości

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 01 wrz 2012, 23:25

No coz, mozemy gdybac co by bylo gdyby Agliardi mial chwyt na poziomie Serie C, ale niestety nie ma i przez niego cala ciezka praca ekipy Rossoblu poszla do smietnika.

Do pewnego momentu bardzo ladnie wygladal srodek pola Bologni, a co ciekawe za czerwo z poprzedniej kolejki pauzowal dzisiaj Diego Perez, czyli zwyczajowy szef srodka pola Rossoblu. Szkoda tylko, ze w przodzie byl tylko Diamanti, a tak naprawde jedynym zawodnikiem, ktory staral sie go wspierac byl... lewy obronca Cherubin.

Trzeba przyznac, ze Milan mial troche szczescia, ale to podobno sprzyja lepszym, wiec gratuluje wygranej :)

mete, Wilmore - jednak mieliscie racje co do De Sciglio. Kiedy wroci Abate dajcie Mattie na lewa strone - w poprzednim sezonie w derbach wszedl na boisko chyba na te wlasnie pozycje (?) i spisal sie bez zarzutu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”