FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1507

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 lut 2012, 0:02

pfffffffffffffffffffffffffffffff

Gdybym mógł taki wynik zaklepać przed meczem to pewnie bym się zdecydował. Dokładnie takiego meczu się spodziewałem, byłem przygotowany na dobrą grę Valencii, która nie uklęknie przed Barceloną i tak właśnie było. Colorado/Pinto ewidentne czerwo i nie ma tutaj nad czym dyskutować :/ Niestety tego rodzaju błędy niejako wypaczają dalszy przebieg meczu także nie sposób ocenić jakby się dalej to wszystko potoczyło. Oczywiście Valencia miałaby dużo łatwiej i nie ma co tutaj kombinować.

Druga połowa już lepsza w naszym wykonaniu i dlatego ostateczny wynik pozostawia jednak trochę niedosytu. Mieliśmy okazje na wygranie tego meczu nie piszę tutaj tylko o zjebanym karnym Leo.

Tak czy inaczej wynik może być bo zachowujemy szanse przed rewanżem. Po pierwszej połowie spodziewałem się dużo gorszego rozstrzygnięcia. Szkoda wpływu arbitra, ale trzeba być niepełnosprytnym, aby obciążać zespoły błędami arbitrów.

Brawa dla Valencii. Nie zaskoczyli mnie - zagrali tak dobrze jak sądziłem, że zagrają. Jestem natomiast zaskoczony, że daliśmy radę w drugiej odsłonie tak dobrze wypaść. Oczywiście to nie były jakieś cuda, ale IMO na więcej nas obecnie nie stać.

Puyol :rotfl4:

Brak słów. Znowu bramka w krytycznym momencie a ta akcja z drugiej połowy poderwała cały bar choć za Barceloną była tylko część ludzi :lol:

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 02 lut 2012, 0:40

Ogólnie meczyk fajny. Bardzo się cieszę, że Valencia nie rozwarła nóg i czekała na Barcelonę tylko zagrała swoją własną piłkę. Ewidentną (!!) rękę poza polem karny widział cały stadion poza trójką baranów w żółtych koszulkach. Pinto to w ogóle niesamowity idiota, jak dla mnie to powinien dostać jeszcze drugą czerwoną za opóźnianie gry (które notabene zaczął chyba w 30 minucie i kontynuował przy każdym wybiciu piłki). W drugiej połowie Barcelona już była wyraźnie lepsza, ale szczęśliwie udało się dowieść remis.

A teraz coś z innej beczki. Oglądałem już wiele meczów Valencii w tym sezonie, ale takiego tarzania się na murawę przy każdym kontakcie (!!!) z przeciwnikiem nie widziałem jeszcze (przyznaję, że nie byłem na meczu z Realem). Bardzo prawdopodobne, że odpowiadał za to w dużej mierze arbiter (bo piłkarze Valencii z czasem też byli co chwilę "faulowani"). Jak dla mnie w takich momentach niestety piłka hiszpańska traci na atrakcyjności, ponieważ gra nie jest płynna. Wyjątkiem był chyba tylko Cuenca, a przynajmniej zapadła mi w pamięć jedna akcja gdzie był przez długi czas niesamowicie szrpany za koszulkę i nie położył się na murawie. Guardiola musi nad nim jeszcze trochę popracować :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 lut 2012, 0:58

Obrazek

Mogę umierać :lol: Zapewne nie na każdym robi to wrażenie, ale [k****] - Puyol?! :lol:
Tom Cleverley (Manchester United): "Anyone see puyols double maradona turn #silks" [@tomclevz23] #fcblive

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 02 lut 2012, 8:50

Szkoda ze tra akcja nie zakonczyla sie golem. Nie wk**** Puyola bo strzeli gola i zrobi akcje meczu:P

Messi sam meczu nie wygra. Widac ze walczy stara sie, a jego gra wczoraj przypominala mi mecze Argentyny.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 02 lut 2012, 9:34

Puyol masakra, 34 letni obronca po ciezkich kontuzjach podwojne rulety na polowie przeciwnika :shock: Nawet bedac kibicem Realu, ciezko goscia nie lubic.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 02 lut 2012, 9:39

Ciekawe, wczoraj jedna z najlepszych akcji Barcy w meczu rozpoczął jeden obrońca, a skończył drugi, w miedzyczasie pojawił się Messi, który stracił piłke i troche fuksem odzyskaliśmy(Alexis bodaj).
Po całym zespole widac zmęczenie, częściowo to wynik mikrocyklów i cięższych treningów ale przedewszystkim zrąbanych przygotowań i kontuzji

Ciężko po tym meczu wytypować piłkarza w naszym zespole, który w sumie zagrał dobrze więcej niż godzinę. Gaśli jak zapałki przykryte słoikiem.

Jednak jakkolwiek to dziwnie nie zabrzmi to był jeden z lepszych wyjazdów na przestrzeni paru miesięcy.
Ale to też nie sztuka, bo Valencia zagrała całkiem dobrze, ale nierówno, parę razy niezły chaos mieli w obronie

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 02 lut 2012, 10:43

Zawsze po meczu z Valencia Pep mowi ze zagralismy jeden z najlepszow meczow, a to w sezonie, rundzie teraz na wyjezdzie. Podejrzliwe

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 02 lut 2012, 11:42

Puyol :brawo:

Ciekawe kiedy skończycie to mitologizowanie "mikrocykli" i przygotowań przedsezonowych, pamiętam jak kiedyś wśród cules była na topie teoria, że w dobrej grze przeszkadzają "letnie" duże imprezy (MS i ME), po tym jak wygraliście po tych imprezach niemal wszystko teoria umarła śmiercią naturalną, choć teraz oczywiście wraca w zakamuflowanej wersji.

Real zaczął presezon jakiś tydzień wcześniej (po teoriach o plażowej barsie w superpucharze słyszałem, że właśnie brakowało im tych paru dni, które oczywiście miały być potem nadrobione), kiedy Real kończył przygotowania w USA, Barca je zaczynała, potem Real wrócił do Europy na kilka dni i wyleciał do Chin (gdzie temperatury i wilgotność były zabójcze).

Reasumująć warunki przeprowadzonych presezonów były takie same , o ile nie gorsze dla Realu.

Skąd więc teorie o błędzie w przygotowaniach, sam sztab przyznał że źle je przygotował ,czy to bardziej sprawa losowa (kontuzje)?

Awatar użytkownika
aQer
Skład C
Skład C
Posty: 71
Rejestracja: 02 lut 2012, 11:15
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aQer » 02 lut 2012, 11:55

Sam Guardiola wielokrotnie wspominał o "niezbyt dobrze przeprowadzonych przygotowaniach". Oczywiście jak to trener winę wziął na siebie. Jednak warto zauważyć, że te przegotowania zostały strasznie rozciągnięte, transfery były przeprowadzane na ostatnią chwilę do tego kilka kontuzji to wszystko zaburzyło cykl przygotowań. Jednak nie uważam aby to było prawdziwą przyczyną słabszej formy Barcy w tym sezonie. Może być to spowodowane typowym dla zespołów osiągających w krótkim czasie sukcesy, wypaleniem. Praktycznie od trzech lat Barca wygrywa wszystko. Zawodnicy rozgrywają 50-60 meczów w sezonie. Do tego wielkie imprezy( MŚ,ME). Od tych trzech lat graja niemal w ten sam sposób niemal Ci sami gracze ciągną grę. W sumie nie dziwię się, ze w końcu coś zaczęło się w tej maszynce psuć. Nie oszukujmy się ile taka drużyna może być na szczecie 3,4 może 5 lat w co wątpię, z niepokojem stwierdzam iż może to być koniec takich spektakularnych sukcesów Barcy. Jednak na takie coś każdy kibic powinien być przygotowany.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 02 lut 2012, 11:57

Trudno uznać kilkanaście mięśniowych urazów uznać za przypadek losowy.
Urazy Villi, Fontasa i Afellay to pech, ale reszta ?


Pep narzekał na przygotowania już we wrześniu i o ile kojarzę/zrozumiałem zaordynował jakieś dodatkowe/zmienione treningi poprawienia sytuacji.

Najwięcej zastrzeżen było do amerykańskiej częsci przygotowań. Treningi był odwoływane z powodu zbyt wysokiej wilgotności powietrza. Gdziś czytałem, ze Barca przyleciała do Waszyngtonu właśnie wtedy gdy wilgotność powietrza jest tam zabójcza. Poza tym było trochę zbyt dużo imprez towarzyszących typu wizyty w Białym Domu tudzież pływanie z delfinami :roll:

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 02 lut 2012, 13:04

grzegorzfcb pisze:Trudno uznać kilkanaście mięśniowych urazów uznać za przypadek losowy.
Urazy Villi, Fontasa i Afellay to pech, ale reszta ?
Pisałem o kontuzjach podczas presezonu.

Jednak co do powyższej sugestii również uważam to za dorabianie (jak zwykle) teorii do faktów.

Nie oddzielałbym przede wszystkim urazów Villi itp od stanu ogólnego przygotowania fizycznego zawodnika, to może być pech (wejście innego zawodnika, źle postawiona noga) albo skumulowany efekt słabego przygotowania. Sportowcy po to trenują m.in. odpowiednią siłę i wytrzymałość mięśni by nie narażać wiązadeł na duże przeciążenia, to ma związek IMO.

Czy wypadek losowy? Polecam kilkadziesiąt razy rzucić monetą i zapisać rezultat, pytanie czy kilka reszek pod rząd to efekt zdolności, słabego przygotowania fizycznego dłoni do rzutu, czy wypadek losowy ;) ?

Poza tym, czy teorie mikrocyklów (krótkich okresów w których odbywają się mini przygotowania do mini sezonu) nie negują wagi jaką się obecnie przykłada do przygotowań letnich?

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 02 lut 2012, 13:34

Ile to już razy mówiłem, że Messi nie powinien strzelać karnych. Diego robi spory krok w lewą stronę, a Leo konsekwentnie w nią strzela. Jeszcze jakby pod poprzeczkę bił, ale nie. Litości.
Puyol legenda. Obiecał, że będziemy walczyć do końca i wczoraj pokazał, że przynajmniej on tak :lol: Jak dla mnie 1-1 to jeszcze nic pewnego, nawet jeśli rewanż na CN.

Pinto to by się przydał kubeł zimnej wody. Czasami ręce opadają przy jego interwencjach.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16211
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2865
Lokalizacja: Piekło

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 02 lut 2012, 13:40

Professor Chaos pisze:Pinto to by się przydał kubeł zimnej wody. Czasami ręce opadają przy jego interwencjach.
Tak na szybko tylko się wtrącę. Jak ktoś jest słaby to kubeł zimnej wody spowoduje tylko to, że takiej osobie będzie zimno. :wink:

Awatar użytkownika
aQer
Skład C
Skład C
Posty: 71
Rejestracja: 02 lut 2012, 11:15
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aQer » 02 lut 2012, 17:53

Rezus pisze:
Professor Chaos pisze:Pinto to by się przydał kubeł zimnej wody. Czasami ręce opadają przy jego interwencjach.
Tak na szybko tylko się wtrącę. Jak ktoś jest słaby to kubeł zimnej wody spowoduje tylko to, że takiej osobie będzie zimno. :wink:
Nie można tak jednoznacznie stwierdzić, ze jest słaby.Fakt popełnia często sporo błędów i odwala rożne rzeczy jak np. gwizdanie w czasie meczy chyba z FC Kopenhaga za co został zawieszony, ale umiał pokazać, że jednak bronic potrafić.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 lut 2012, 20:32

Obrazek

:)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”