Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 152

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 27 maja 2006, 16:32

Pablo byl juz kiedys wymieniany jako nastepca Zizou w Madrycie, ale ostatnio sprawa przycichla :? Ches sa ponoc sklonni sprzedac Argentynczyka, jesli pojawi sie ciekawa oferta. Co do Portillo, to IMO jego czas w Madrycie skonczyl sie juz jakis czas temu. Jest pilkarzem Realu tylko formalnie. Tymbardziej, ze w tym sezonie pokazal sie Soldado. Pilkarz ma podobno oferty z innych klubow, i Real raczej go sprzeda.
Ciag dalszy spekulacji prasowych: :D
"Działacze Realu Madryt wciąż bacznie przyglądają się Xabiemu Alonso. Liverpool potrzebuje pieniędzy na zakupy piłkarzy, aby móc rywalizować na rynku transferowym z Romanem Abramowiczem, którego Chelsea już wzmocniła się Michaelem Ballackiem i Andrijem Szewczenko. Kasa klubu z Anfield Road jest pusta i Anglicy będą zmuszeni wystawić wszystkich swoich zawodników na listę transferową, jeżeli tylko napłyną za nich korzystne oferty. Wszystkich oprócz Gerrarda, kapitana zespołu, który rok temu przedłużył kontrakt. Liverpool nie zamierza pozbywać się na siłę zawodników. Planowane jest odejście dwóch graczy i jeżeli tylko pojawi się korzystna propozycja za Xabiego Alonso, to włodarze Liverpoolu są gotowi ją przeanalizować. Rafa Benítez poprosił władze klubu o sprowadzenie Daniela Alvesa i dwóch napastników." (rm.pl)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 27 maja 2006, 16:35

guru w zwiazku z tym ze masz 9 WP, z czego pewnie 90% za nabijanie, radzilbym powstrzymac sie od postow tego typu co wyzej. Chyba, ze chcesz miec na MŚ bana. Ostatnie ostrzezenie, jezeli to maja byc posty jednozdaniowe, ktore nic nie wnoszado dyskusji, nie zawaham sie nacisnac czerwony kwadrat przy Twoim nicku. Zapewniam :D

Przepraszam za OT, ale chcialem zeby to do niego dotarlo.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 27 maja 2006, 16:44

Jak ty tak twierdzisz, nie wiem co w tym widzisz zlego i nie wiem kto mi znowu WP dal :? ale jak tak to OK.

Makis, Xabi Alonso to wedlug mnie to bardzo realny transferi i LFC by sie zgodzilo za duza kase, maja teraz Sissoko ktory naprawde bardzo dobrze sobie radzi. Wiadomo ze to nie to co Xabi Alonso ale srodek i tak maja dobry a kase by wydali na atak 8) W Realu mysle ze Xabi by bardzo pasowal, ma bardzo celne podanie i czesto asystuje...LFC buduje druzyne i nie wysprzedaja wszystkich pilakzy oprocz Gerrarda bo bylo by to nieoplacalne :? Maja jeszcze Andersona w rezerwach, bardzo zdolny i jak juz pislaem srodek maja bogaty i jak dzialacze Realu wyloza kase na stol to Banitez moze go sprzeda...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 maja 2006, 16:49

brylancik pisze:Wierzysz w to że Riquelme był by w stanie reżyserować grę Realu? Ja jokoś w to wątpię. To jest dobry piłkarz ale właśnie na taki Villareal, tam może sobie potrzymać piłkę przez 2 min zanim do kogoś poda i może sobie mieć wahania formy.
Ja również nie uważam Romana za wielkiego wirtuoza bo w starciu z najlepszymi nie zawsze potrafi udowodnić, że od nich nie odstaje, ale mimo wszystko w dobrej ekipie byłby w stanie dobrze grać. Jego sprowadzeniem nie rozwiąże Waszych problemów, ale w połączeniu z innymi transferami mógłoby się okazać trafnym posunięciem. Zresztą jeżeli na rynku nie ma obecnie godnego następcy Zizou (mówię tutaj o realnych do spełnienia możliwościach) to może trzeba nieco zmienić filozofię i nie opierać gry na jednym zawodniku?
brylancik pisze:Aimar to coś innego. Słyszałem o zaiteresowaniu nim przez Atletico a to oznacza że jest do wyrwania.
Z tym, że Aimar to też nie jest już ten sam zawodnik co 2-3 sezony temu. No chyba, że w innym klubie byłby w stanie wrócić do najlepszej formy.
brylancik pisze:ew. można zaeksperymentować i ściągnąć np. Jenas'a (Tottenham)
Jeżeli chcesz Jenasa a nie chcesz Riquelme to jednak coś tu jest nie tak :wink:
leszczu119 pisze:Dokładnie zgadzam się z Brylancikiem. Szkoda Ballacka, bo byłby za darmo, a właśnie wg mnie Real powinien ściągnąć jakiegoś młodego rozgrywającego.
Co ma wspólnego Ballack z młodym rozgrywającym :>

Co do Xabiego Alonso to rzeczywiście ta opcja nagle stała sie w miarę realna. Oczywiście nic pewnego, ale prawdopodobnie Hiszpan jest do wyrwania z Liverpoolu. Informacje o pustej kasie Anglików dodatkowo mnie cieszą ze względu na Daniela Alvesa. Koleś będzie drogi na pewno a Liverpool chce go kupić. W Barcelonie pewnie pieniądze by się znalazły, ale nie ma mowy o przepłacaniu z drugiej strony a na dodatek brakuje chyba wyraźnej aprobaty Rijkaarda.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 27 maja 2006, 16:57

Z rozgrywajacym to fakt jest taki, ze drugiego Zidane nie znajdziemy. Nie da sie na chwile obecna sprowadzic zawodnika, wylacznie na ktorym by sie opierala odpowiedzialnosc za kreowanie gry. Guti jak jest w formie, to moze grac jak najlepsi na swiecie, ale jak nie jest to... lepiej nie wspominac. A niestety te wahania formy ma dosc czesto, nigdy nie wiadomo jak zagra. Dlatego chcialbym, aby sprowadzono dwoch srodkowych pomocnikow. Wg mnie jezeli Aimar bylby do wyrwania za ok. 10 baniek, a Xabi za mniej wiecej 20 (biorac pod uwage, ze ma klauzele 30, to za ponad 20 by go moze puscili, jezeli naprawde maja pustki w kasie), to te pieniadze jak najbardziej Real jest w stanie wylozyc. A taka dwojka by mnie satysfakcjonowala bardzo. Na nich mozna by oprzec konstruowanie, nie byloby to uzaleznione od formy, czy tez jej braku u ktoregos z nich, bo mogliby sie uzupelniac.

Riquelme? E tam, to juz wole Szymkowiaka ;)

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 27 maja 2006, 17:04

Niggaz pisze: Jego sprowadzeniem nie rozwiąże Waszych problemów, ale w połączeniu z innymi transferami mógłoby się okazać trafnym posunięciem. Zresztą jeżeli na rynku nie ma obecnie godnego następcy Zizou (mówię tutaj o realnych do spełnienia możliwościach) to może trzeba nieco zmienić filozofię i nie opierać gry na jednym zawodnik?
Zgadzam sie. Wiadomo, ze pilkarza kalibru Zizou nie znajdziemy szybko (jesli w ogole). IMO powinno sie zaczac myslec o Realu, jako o kolektywie (przynajmniej na boisku), bo tego w ostatnich latach jednak brakowalo. Nie jestem przekonany do Riquelme, ale Aimar to co innego. To jasne, ze sam nie rozwiaze problemow Krolewskich w pomocy, ale gdyby mial w srodku takiego partnera jak np. Xabi Alonso, to mogloby to zdac egzamin. Nie gra juz tak, jak kilka sezonow temu. Jest jednak w Ches juz ladnych kilka lat i chyba czas na nowe wyzwanie :) Zapraszamy wiec do Madrytu :)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 maja 2006, 17:08

Ja też bym wolał Szymka od Romana :lol: :wink:

20 mln za Xabiego Alonso to dobra cena i możliwa do realizacji w rzeczywistości jeżeli te informacje dotyczące sytuacji finansowej The Reds są prawdziwe. Co do 10 mln za Aimara to już się nie zgadzam. No chyba, że minimum 15 mln miejści się w Twojej granicy (około 10 mln) :P :wink: Te 10 baniek to przesada. Zwłaszcza w Hiszpanii gdzie każdy piłkarz musi mieć zapisaną klauzulę odejścia w kontrakcie i są one bardzo często nieproporcjonalnie wysokie w stosunku do umiejętności zawodnika. Oczywiście jeżeli klub godzi się na odejście zawodnika to wtedy możliwe są tańsze zakupy, ale jednak 10 mln to jakoś mało za Aimara. Mimo wszystko.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 27 maja 2006, 17:12

Moim zdaniem Zidane to ostatnio najlepiej grajacy pilkaz Realu i jak tu piszecie nie da sie go tak zastapic jednym pilkazem. Real teraz czeka duza przebudowa mysle ze dolaczy kilku wartosciowych zawodnikow ktorzy beda potrafili sie ze soba zgrac, im mniej indywidualnch tym lepiej, tylko z tym wszystkim laczy sie tez nowy trener, ktory bedzie umial sobie zbudowac zespul tylko trzeba mu dac czas...nie da sie tak od zaraz, troche eksperymentowania bedzie, inne ustawienie i dobieranie pilkazy na dana pozycje.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 27 maja 2006, 17:16

Kazdy myslacy czlowiek znajacy sie troche na pilce bedzie wolal wydac w obecnej sytuacji kadrowej Realu 40 czy nawet 50 baniek na takiego Aimara i Xabiego niz na Adriano (a przeciez takie pomysly pojawiaja sie regularnie od czasu do czasu). A licze na to, ze wreszcie po wyborach tych myslacych we wladzach przybedzie. Wiec mysle Niggaz, ze 10, 15 czy 20 za Aimara to i tak nie jest cena zaporowa dla Realu. Tym bardziej, ze jeszcze jakis czas temu jego cena "rynkowa" oscylowala wokol dwa razy wiekszej sumy. Strzelilem ta dyszka, bo takie byly ploty kiedy pojawilo sie rzekome zainteresowanie jego osoba ze strony Atletico. Ale wiadomo, ze jak Real go bedzie chcial sprowadzic, to nawet 10 baniek w ta czy w ta nie zrobi im roznicy i ich nie powstrzyma ;)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 maja 2006, 17:20

Ja doskoanle o tym wiem i twierdzę, że Real ma duże szanse na pozyskanie Aimara tyle, że nie za 10 mln. Zwłaszcza, że tendencja jest taka, aby z Realu zdzierać jak najwięcej bo jesteście bogaci. Możecie go wyrwać za 15 mln czy coś koło tego i to dla Was żadna różnica zwłaszcza, że to i tak tanio biorąc pod uwagę jego niedawną cenę o czym już wspomniałeś. Przyczepiłem się tak dla zasady tylko :P

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 27 maja 2006, 17:30

Tylko z tym Atletico to jest tak ze oni najwiecej dadza 10 baniek nawet chcieli sie targowac wiec jesli Real by przebil na powiedzmy 11 mln. to po co ma wydawac 15mln.? Zeby Valencia miala wiecej kasy na wzmocnienia? :P Glupota, by bylo tak zasilac Valencie :? A oni napewno by chciali zedrzec z Realu :roll: A o Adriano to nie ma mowy, wedlug mnie to on taki wcale dobry nie jest, watpie by mogl kierowac atakiem w Realu, zreszta zobaczymy Cassano na darmo nie zostal kupiony...moze w nastepnym sezonie atak; Robinho-Cassano? Na lewe skrzydlo Robben, bardzo podba mi sie styl tego chlopaka a twierdze ze na wyspach marnuje swoj talent do technicznej gry...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 maja 2006, 17:37

guru pisze:Tylko z tym Atletico to jest tak ze oni najwiecej dadza 10 baniek nawet chcieli sie targowac wiec jesli Real by przebil na powiedzmy 11 mln. to po co ma wydawac 15mln.?
Obrazek
Nie mam pytań :lol:

Ogólnie Twoja teoria sama w sobie jest okrutnie śmieszna. Nie mam pomysłu za bardzo jak Ci to uzmysłowić skoro działasz chyba na innej płaszczyźnie świadomości albo coś takiego.

Tak czy inaczej jeżeli uważasz, że Valencia puści Aimara do Realu (bezpośredniego rywala w walce o ligowe pozycje) bo oferują oni o 1 (słownie - jeden) milion euro więcej niż Atletico, które pewnie znowu nie zagrozi Valencii to mylisz się i to bardzo.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 27 maja 2006, 17:48

"Po tym jak Atletico Madryt nie udało się sprowadzić Thomasa Rosickyego na Estadio Vicente Calderon, madrycki klub obrał sobie nowy cel transferowy, którym jest piłkarz "Blanquinegros”- Pablo Aimar.

Valencia skłonna jest rozważyć ewentualną ofertę, która złoża będzie na argentyńskiego rozgrywającego, gdyż potrzebuje pieniędzy, by wzmocnić skład przed zbliżającym się sezonem, co zapewnić ma to właśnie sprzedaż ”El Payaso”. Włodarze Rojiblancos nie chcę natomiast przegapić takiej okazji i już w najbliższym czasie gotowi są zaoferować Nietoperzom za piłkarza od 8 do 9 mln Euro, oraz Gabiego.

Jak powszechnie wiadomo, Quique Flores jest wielkim wielbicielem talentu wychowanka Atletico, z którym miał okazję współpracować w Getafe. Madrycki szkoleniowiec z pewnością nie miałby więc nic przeciwko wymianie pomocnika za Aimara, którego odejście z klubu z dnia na dzień staje się coraz bardziej prawdopodobne."

Na ile bys wycenil tego Gabiego?? zle to sformulowalem, chodzi ze Real moze przebic oferte Atletico o jakies 2 mln. nie zaraz o 5 no nie??

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 maja 2006, 17:59

guru pisze:ze Real moze przebic oferte Atletico o jakies 2 mln. nie zaraz o 5 no nie??
Napisałeś to tak jakby istniała dla Realu jakakolwiek różnica między dwoma a pięcioma milionami euro :roll: Przestań. Ogólnie to tak nie wygląda rywalizacja na rynku transferowym. Real jest w stanie wyłożyć takie pieniądze, które nie uszczuplą ich kasy a będą za wysokie dla Atletico. Nikt się nie będzie bawił w przebijanie minimalnym kosztem jeżeli naprawdę zależy im na zawodniku i to chyba jest oczywiste :roll:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 27 maja 2006, 18:06

hehe, dla Realu to nie ma roznicy ale dla Valencii ma i sprzeda tam gdzie dadza nawet o 2 mln. wiecej a przebicie przez Real taka kwota by bylo madrzejszym posunieciem niz o wiecej bo nie wszystkie kluby sa naszpikowane hajsem tak wiec po co by mial Real zasilac bardziej Valencie w sprawach finansowych? Za 3 mln. juz mozna kupic dosyc dobrego pilkaza np. Moro zostal kupiony z 5 mln. Euro...Zreszta nie ma o czym gadac, Real nawet nie jest zainteresowany Aimarem a my tu sie sprzeczamy :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”