Zaskoczyli oni chyba tylko ludzi, którzy oglądali ten mecz. Zagrali tak słabo w defensywie jak mało kto by się spodziewał. Zasłużyli przynajmniej na jeszcze raz taką stratę bramek. Jedyny pozytyw VCF to bramkarz.bartbuks pisze:Słaba to jest Twoja argumentacja. Nietoperze nie byli słabi, a tylko zaskoczeni. A to jest różnica, kolosalna. Więc proszę tutaj nie obrażać VCF, dobrze?
Jeśli nie byli przygotowani na swoje prowadzenie to powinni zmienić zawód.





