Siatkówka - Strona 155

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Siatkówka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 05 cze 2011, 19:31

Pierwszy mecz byl podobny, tylko ze w trzecim secie peklismy i przegralismy wyrazniej, a tak zagralismy bardzo przywzwoite 7 setów z Brazylia, az w 6 walczac w koncówkach na przewagi i Brazylijczycy sie musieli nameczyc zeby wygrac, pomimo ze oni sa jeszcze daleko od formy. Ja generalnie jestem zadowolony po dwoch weekendach LŚ, spodziewałem sie duzo gorszej gry, a przeciez gralismy z MŚ Brazylia i MO Amerykanami. To bedzie procentowac pozniej. Wyniki nie sa fajne, ale my chyba budujemy nasza kadre i tych chłopakow od zera po MŚ. Sa jeszcze rezerwy w relacji rozgrywajacego ze srodkowymi i atakujacym, sa rezerwy w samym atakujacym i formach ataku calej druzyny, ale to powinno przychodzic z czasem np. taki Bartman uczy sie nowej pozycji. Za to widoczne sa tez bardzo wyrazne pozytywy w naszej grze tj. gra blokiem, obrona i dosc stabilne przyjecie. Anastasi mowil ze nie odpuszczamy meczów i to po chlopakach widac, ale poki co wystepuje w roli dobrego ojca np. jak Kurek w obronie bronil jedna reka pilke, która powinien dograc dwiema, to mimo ze to bylo prawie przy pilce setowej, AA z usmiechem pokazywał Bartkowi zeby bronil to dwiema rekami. Chyba jest w tej kadrze atmosfera, patrzac na inne druzyny (nie widzialem za wiele meczów) to w innych grupach z taka gra mielibysmy zdecydowanie lepszy bilans imho.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Siatkówka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 05 cze 2011, 20:32

Na siatkówce się nie znam, ale reprezentację jako tako śledzę. Dzisiejszy mecz mi się podobał. Może Brazylijczycy nie grali na maksa, mieli sporo błedów własnych, ale mimo wszystko to potęga i grali z największymi gwiazdami w składzie (albo ze wszystkimi jakich ja znam), a Polacy toczyli względnie wyrównaną rywalizację i tylko atak kulał.... Bartman fatalnie :roll: Ja rozumiem, że nie jest atakującym, ale to co on momentami robił to ręce opadały....
No i mam pytanie: Co z Winiarskim? Wlazłym? Bo brak Gruszki czy Zagumnego traktuje jako oczywistą zmianę pokoleniową.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Siatkówka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 05 cze 2011, 21:11

Kazdy z nich jest w szerokiej kadrze na ten sezon (Plinski, Swiderski tez, a Gruszka nawet w kadrze na LŚ), ale... Gruszka mial ciezki uraz barku i niedawno zaczal treningi, Plinski i Włazły (nie wiem czy jeszcze bedzie chcial grac w kadrze, to dziwny człowiek, choc jedyny nasz atakujacy na swiatowym poziomie dlatego bida i Bartmana probujemy) chca sie wyleczyc, podobnie jak Winiarski, ale tylko Michał zaznaczyl ze jak bedzie zdrowy to stawi sie na kazde zgrupowanie (szkoda ze tego czy jest zdrowy nie dal osadzic lekarzom kadry), Zagumny sie umowil z AA ze bedzie na Puchar Świata (mam nadzieje ze zdecyduje sie na ME). Z rozgrywajacymi jak z winem. Im starszy tym lepszy Ball, Grbic nadal sa w absolutnej czolowce. Zagumny tez, a jest sporo od nich młodszy. Świder nie ma juz zdrowia na kadre, ale to absolutnie pomnikowa postac i AA daje mu trenowac i dochodzic do siebie po kolejnym urazie.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Siatkówka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 08 cze 2011, 17:24

Żygadło nie grał źle we fragmentach jakie widziałem. Już prowadził grę Polaków na ME, nie było źle do momentu jak Baranow wszedł na zagrywkę i pozamiatał nas w drugim secie i z 2-0 zrobiło się 1-1 i potem cały mecz 3-1, jak dobrze pamiętam. Zgadzam się, bo tu nawet pola manewru nie dla innej koncepcji, że na ataku posucha straszna. Gruszka już raczej nie powtórzy gry z ME 2009, chociaż we Włoszech wierzą, że im się przyda. Jarosz, Bartman, Janeczek czy Gromadowski to wszystko substytutu klasowego atakujące. Ja bym chyba zaryzykował z Jungiewiczem. Dziwi mnie brak powołania na tego chłopaka, przecież On miał sezon dużo lepszy niż Janeczek.

Po tym tygodniu trzeba odnotować, że chyba po raz pierwszy polska drużyna jasno zadeklarowała, że zamierza dojść do finału LM. W Sopocie na ten moment jest zbieranina wybitnych siatkarek. Jeśli Włoch zrobi z tego drużynę to będą faworytkami większości meczy w Europie. Od Kożuch jest chyba lepsza tylko jedna siatkarka z polskim paszportem. Jeśli będzie grać tak jak w reprezentacji to jest jedna z 5 najlepszych atakujących na świecie. Z Polek lepsza jest tylko Skowrońska, ale tutaj chińskiej oferty nie dało rady przebić, gdzieś czytałem że około 2 mln USD.

Rozgrywające:
Izabela Bełcik
Alisha Glass
Dorota Wilk (najprawdopodobniej wypożyczenie)

Środkowe:
Eleonora Dziękiewicz
Amaranta Navarro Fernandez
Corina Ssuschke
Maja Tokarska

Przyjmujące:
Neriman Özsoy
Ewelina Sieczka
Dorota Świeniewicz
Megan Hodge (jeszcze nie została oficjalnie potwierdzona)

Atakujące:
Małgorzata Kożuch
Katarzyna Konieczna

Libero:
Paulina Maj
Magdalena Saad

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Siatkówka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 12 cze 2011, 14:41

http://www.ksjastrzebskiwegiel.pl/index ... &Itemid=43

Po ostatnim fatalnym sezonie Zdzisio zdecydował sie rozbić swinke skarbonke. Pewnie duzy wpływ miala na to osoba Bernardiego, no to teraz Lorenzo ma co udowadniac. Grodecki raczej nie kontraktowałby srodka zagranicznego gdyby nie mial dogadanych Bartmana i Kubiaka. Nie trzeba wspominac ze Bernardi jest kolega i mentorem Bartmana jeszcze z czasow gdy Zibi gral w Weronie. Podobnie jest z Kubiakiem, którego Bartman polecił Lorenzo, gdy ten był trenerem Padwy i skonczylo sie to jego kontraktem w klubie wowczas Serie A2. Trzeba przyznac, ze sklad wyglada imponujaco jak na polskie realia.

Sintini - Łasko
Bontje - Holmes
Bartman - Kubiak
Rusek

A w LŚ nadal równa gra Polakow przeciwnik łatwiejszy i dwa dosc łatwe 3-0. Cieszy równa forma. Bartman ma nadal sporo problemow na ataku, ale w zasadzie co nam pozostalo? Modlic sie? Anastasi kiedys podjal decyzje przestawiajac Fei'a ze srodka siatki na atak co bylo chyba najbardziej kluczowa i najlepsza zmiana pozycji przez siatkarza w ostatnich latach i trzeba wierzyc, ze cos dostrzegł w Bartmanie. Gorzej, ze Zbyszek w klubie bedzie gral na przyjeciu, ale to juz zadanie Zbyszka by jego uniwerslanosc stala sie jego zaleta a nie blokada.

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6899
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 249
Lokalizacja: Zabrze

Re: Siatkówka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 06 lip 2011, 23:02

Przenosze z domku :)

Cóż to było za spotkanie :shock: Niesamowita dramaturgia...Dobrze że nasi się pozbierali po tak gładkiej porażce w 3 secie była ona konsenkwencją frajerskiej gry w 2 :) Naszczęście wszystko się dobrze skończyło...
Bułgaria zagrała słabo zwłaszcza w przyjęciu natomiast my niesamowicie dobrze byliśmy dobrzy na kontrach(świetny Igła,Nowakowski) no i funkcjonował blok :) Tie-break to istny horror kontuzja Bartmana(z jednej strony dobrze bo zachowuje się jak gwiazdor i wkluczowych momentach zawodzi :/ z drugiej Jarosz pokazał dzisiaj na co go stać nie przebijąc nawet na drugą stronę :lol: ) Aż prosiło się dać odpocząć przyjmującym i grać Kubiakiem(będzie z niego pożytek) no ale trener stawiał na Bąka..
Jutro potyczka z Włochami którzy mają nóż na gardle - wszystko może się zdarzyć - mamy okazję zrewanżować się za Pekin 8)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Siatkówka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 06 lip 2011, 23:20

W statystykach wygladało to tak, ze bylismy dzis gorsi we wszystkich elementach poza blokiem (remisowo) i atakiem, który ciagnał Kurek, Nowakowski i długimi momentami Bartman. Jednak w ataku mielismy przestoje i gdyby nie pomocna dłon od Bułgarów (podawana przez cały mecz) to pewnie powinni wygrac gladko i na luzie. Ale ich problemy to nie nasza działka. O dziwo w tie-breaku zrobilismy mniej błedów skutkujacych punktami niz Bułgarzy. Dlatego wygralismy, choc pewnie gdyby nie kontuzja Zibiego nie byloby takiego dramatu.

Problem nasze reprezentacji jest prosty: grupa jest nierówna jesli chodzi o umiejetnosci i to widac kto ciagnie na swoich plecach te reprezentacje, kto jest solidniacha, a kto ja dołuje. Brakuje nam ewidetnie atakujacego (mimo iz Bartman gra niezle i walczy) i drugiego przyjmujacego z atakiem. Zagumny za rozegraniu tez by wniosł wiecej w kreowaniu i taktyce. Nic, gramy tym co mamy. Pytanie tylko czy było warto wypompowac Kurka, bo jutro znow bedzie musial nas ciagnac, a tylko on daje nam nadzieje, ze atak bedziemy mieli na poziomie swiatowym. MOmentami sie nawet nie kryjemy, wszystko do Bartka i jak konczy jest rózowo. Długo mozemy na tym nie pociagnac w turnieju 5 dniowym. O Jaroszu wspominac nie warto, gdyby nie kontuzja Bartmana powinien dostac juz wakacje. Mam nadzieje, ze jutro zagra Gruszka.

Słabość Włochów wypunktowali dzis Argentyńczycy. Włosi maja ciekawy zespoł, bardzo młody, perspektywiczny, wysoki i ofensywny, ale kazdy z tych zawodnikow ma swoja słabosc np. Travica na rozegraniu czy Savani i Zajcew w przyjeciu. Łasko tez jest dosyc schematycznym "młotem". Wiadomo, ze Bułgarzy tez sa dalecy od swojej dyspozycji, mysle ze Stojczew swobodnie traktuje wynik w LŚ, ale jakby rozebrac druzyne Bułagrii na czesci sa zawodnikami o wiekszym potencjale niz Italia. Pytanie tylko czy na samym Kurku cos ugramy.

EDIT: Kubiak jest fajny, ale jest strasznie wrazliwy na przyjeciu. Momentami Kurek jest trudniejszym celem, dlatego AA trzyma sie tak Ruciaka.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Siatkówka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 07 lip 2011, 0:08

W sumie zgadzam się z tym co Babel napisał. Naszym kibicuję, ale jak wyjdą z grupy to będzie już sukces. O medalu moim zdaniem nie ma nawet co mówić. A wnioskuje to po tym co widziałem dzisiaj w innych meczach. Dzisiaj cały dzień z siatkówką. Obejrzałem wszystkie mecze. Więc chronologicznie.

Rosjanie zrobili na mnie największe wrażenie. Fakt, że męczyli się momentami z USA, ale to kwestia charakteru Jankesów innych już dawno by złamano (dajmy na to Bułgarów). Nie wiem, który to był set chyba 3. Michajłow 4 razy w Priddiego i 3 razy bezposrednio punkt. To mi utkwiło w pamięci. William męczył się dziś niemiłosiernie. Większość zagrywek w niego, w ataku dostawał w większości fatalne piłki, takie na zabicie. U Rosjan ciężko wskazać słabych. Siła ataku ogromna, zdecydowanie największa z tego co dzisiaj widziałem.

Kuba - Brazylia. Żal mi Kuby, że nie skończyli tego 3-1. Trudno, każdy wie o problemach w wewnątrz drużyny, wykluczeniu 3 wybitnych zawodników (wybitnych na świecie, a nie tylko na wyspie) z którymi pewnie skończyłoby się to dziś 3-0 dla Murzynów. Brazylia niczym mi nie imponowała, fakt że wobec nich to już inne standardy mam. Generalnie zrobili wystarczająco, żeby wygrać. Starzy wyjadacze wygrali to doświadczeniem w moim przekonaniu. Mam nadzieję, że Rosjanie ich zatrzymają.

Argentyna - Kuba. Tutaj widziałem dwa sety. Po pomyłkach sędziowskich w 2 secie dałem sobie spokój. Uznałem, że nie ma sensu. Tak jak Babel pisze, Włosi agresywni w swojej grze. Argentyńczycy to finezja. Młody dość wyrównany, zespół o dużym potencjale. Mogą wygrać z każdym. Trzeba na nich uważać. Mają dużo lepszego rozgrywającego niż Bułgarzy. Jeśli zagrywką ich nie pogonimy to Możdżonek będzie wiatrakiem.

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6899
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 249
Lokalizacja: Zabrze

Re: Siatkówka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 07 lip 2011, 0:24

A ja wnioskuje po tym co widziałem w meczach przed finałem i dziś u nas potencjał...Problem tkwi w psychice szczególnie w końcowym fragmentach setów..Dzięki ogromnej chęci wygrania tego meczu wygraliśmy, Błąd w taktyce większość zagrywaliśmy na Kazijskiego(jak w każdym spotkaniu co gramy) + tego młodego co wchodził a najwięcej problemów z naszą zagrywką miał libero i błędy w rozegraniu(nie szukaliśmy najniższego Zhekova na siatce przy ataku) no ale mecz za nami trzeba się koncentrować na następnych..

Z tego co się czyta to Bartman wypada na 3 tyg..czyli zostajemy z Gruszką i Jaroszem- Gruszka powinnien mieć pewną 6 wsęk tym że przez te "eliminacje" prawie wogóle nie grał i niewiadomo jak się wkompuje...No ale gorzej jak Jarosz zagrać chyba Piotrek nie zagra :P
Celem jest medal aby mieć możliwość gry o niego trzeba wyjść z grupy

Argentyna 3
Polska 2
Bułgaria 1
Włochy 0

Przegrana w tie-breaku powinna nam dać awans do finału lecz mimo wszystko nie należy lekceważyć Argentyńczyków którzy grają fajną siatkówkę...Biorąc najgorszy scenariusz jutro przegrywamy gładko 0-3 ze zmęczenia a Bułgarzy powinni sobie poradzić z Argentyną pytanie...Bułgaria 4 a My,Argentyna i Włochy po 3 i z Argentyczykami o awans...
Pytanie tylko może jest sens jutro odpuszczenia meczu? W półfinale Rosja lub Brazylia raczej czyli jakiegoś wielkiego wyboru nie ma :P

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Siatkówka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 07 lip 2011, 0:40

Nie oglądałem pierwszego, tak ponoć wybitnego w naszym wykonaniu, w Chicago. Tam niby był ten potencjał. Moim zdaniem z chłopaków co dzisiaj grali to rozwinąć się może Kurek, ewentualnie wiekiem patrząc Kosok. Reszta potencjał ma? Może i tak. Taki Ruciak grał dziś momentami jak w ME. Pisanie o potencjale, że mamy potencjał. Jeśli my mamy potencjał to co powiesz o stworzonej dzięki limitom obcokrajowców (2 a nie 3) kadrze Sbornej? Wspomniany przeze mnie Michajłow zjada na śniadanie, każdego atakującego naszej kadry (Wlazły na ten moment jest poza kadrą). Środkowych nie ma co porównywać. Nie ma sensu porównywać się do Rosjan, jesteśmy przeddzień kryzysu reprezentacji. Jeśli ten kryzys już się nie zaczął. Najgorsze jest to, że wmawiają nam, że jest dobrze i będzie tylko lepiej. Nawet jeśli przyjąć optymistycznie, że jest dobrze, to na jakiej podstawie ma być lepiej?

Nadal uważam, że jak wyjdziemy z grupy to będzie to sukces.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Siatkówka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 07 lip 2011, 1:04

O to to. Kryzys to może za duże słowo ale widać na pierwszy rzut oka, że do najlepszych nam jednak nieco brakuje i nie zanosi się na to żeby w najbliższym czasie ten dystans został zniwelowany. Zgadzam się, że gadki o potencjale są mocno przesadzone, stać nas na zrywy, zwykle spowodawne błyskiem i sportową złością pojedyńczych zawodników + błędami/nieudolnością rywali ale na ten najwyższy level, który dziś zaprezentowali np. Rosjanie na ten moment najzwyczajniej nas nie stać.

Generalnie to co napisał Babel jest prawdą i mogę się pod tym podpisać. Mamy deficyty na przyjęciu, w ataku no i rozegraniu. Bartman nam wypada a wiadomo, że to nie jest prawdziwy atakujący, po tym co odwalił dziś Jarosz (niech się cieszy, że tego nie przegraliśmy) i znaku zapytania przy formie Gruszki można zaryzykować, że nie najwyższa jakość naszego ataku w kolejnych meczach jeszcze się obniży. Kurek w końcówce oddychał rękawami, sam tej drużyny nie pociągnie przez cały turniej, może uda się jutro z Włochami, może z Argentyną ale dalej to już nie wystarczy. Ktoś musi go odciążyć. Żygadło niestety pewnego poziomu nie przeskoczy, czasem ma błysk ale to czasem to za mało. To co pisał Babel, widać u nas na dłoni, kto może pociągnąć zespół, kto jest solidnym rzemieślnikiem a kto jest kotwicą.

Wszystko jest ułożone tak, że my mamy czerwony dywan do półfinału podczas gdy w drugiej grupie ma miejsce droga krzyżowa. Włosi są jak najbardziej do ogrania, to drużyna zdolna do rozwoju ale wciąż nieukształtowana. Do wyjścia z naszej grupy nawet z 1 miejsca za to typuję Argentyńczyków - ta drużyna w ciągu ostatniego roku wykonała kolosalny postęp i gra naprawdę fajną siatkę. Zobaczymy jak fizycznie zniosą ten turniej, jeśli sami sobie nie przeszkodzą tak jak dziś momentami gdy ponosiła ich fantazja mogą powalczyć o 3 miejsce bo finał to mimo wszystko moim zdaniem dla nich za wysokie progi.

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6899
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 249
Lokalizacja: Zabrze

Re: Siatkówka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 07 lip 2011, 1:19

Jest potencjał dopóki Igła wygarnia takie piłki,ulubieniec Możdzonek czasem też zaskoczy,Nowakowski dziś pokazał że jak chce to może być ważnym elementem pod nieobecność Plińskiego..Żygadło nie jest wybitnym rozgrywającym co udowodniło te spotkanie ale nie jest najgorszym skoro był liderem w fazie eliminacji..Kurek jest liderem ale ma przestoje - zbyt bardzo chce-psychika i zmęczenie chyba sezonem,Ruciak ma fazy z ME..Gwiazdor Bartman do zmiany - brak atakującego...
Na przyjęciu mimo wszystko w rezerwie jest Kubiak i czasem Bąkiewicz...Wróci Winiar i Zagumny - będzie trzeba poszukać atakującego- Owszem ta kadra nie będzie się znacznie różnić ale wsęk wtym że problem u nas problem u większości zawodników tkwi w psychice..Wszystko zależy jak będą się toczyć losy poszczególnych setów,błędów itd..

Ja powiem tak z tej grupy finału LŚ nie da się nie wyjść :lol: Jest idealnie stworzona dla nas,jeśli nie wyjdziemy będzie ogromne rozczarowanie a może i kompromitacja..Owszem nie należy lekceważyć przeciwników no ale terminarz mamy nawet stworzony tak aby z tej grupy wyjść i spróbować powalczyć w półfinale z Rosją lub Brazylią...Czy mamy szansę na medal? Wszystko zależy od naszych obecnych grupowych przeciwników najwięcej mogą namieszać nam Bułgarzy :) Jeśli wyszlibyśmy z grupy z Argentyną to medal jest realny mimo wszystko ale też udałoby się ok. 10-20 pkt odrobić do Bułgarów w rankingu FIVB i awans do IO byłby bardzo możliwy o czym pisałem 3 strony wcześniej jakby się musiało stać abyśmy zagrali w Rio :)

Idealny scenariusz to Argentyna jutro wygrywa z Bułgarami my z Włochami oraz Bułgarzy przegrywają z Włochami tym samym zajmują ostatnie miejsce w grupie i bezwzględu czy zajmą 7-8miejsce zdobędą 15pkt...My zajmujemy 3 miejsce(40pkt) i już dzięki występowi w LŚ zbliżamy się na 2 pkt rankingowe i wystarczy że na ME zajmiemy lepsze miejsce niż oni :P Będziemy mądrzejsi jutro :) Siatkówka jest nie obliczalna niemożna niczego wykluczyć co pokazał nam dzisiejszy 5 set(choć gdyby Bartman pozostał byłoby pewnie inaczej)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Siatkówka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 07 lip 2011, 9:04

Kwestia jest psychika, wg mnie czesc zawodnikow oczywiscie posiada braki sportowe, ale gdyby kazdy był tak nastawiony jak Bartman to byłoby im łatwiej. Ruciak potrafi atakowac i to bardzo dobrze, problemem jest to ze ma załamania ataku i jak tylko takie załamanie ma to Zygadło nie wie co robic (w sensie nie mamy jeszcze przygotowanych az tylu form rozegrania ataku) i zazwyczaj idzie piłka pod sufit do Bartka. Poki to jest skuteczne to jestesmy w meczu. Pamietam jak wielcy Brazylijczycy kiedys blokowali cała siatke we dwóch, kiedy Ricardo był pod siatka i tez wygladało to bezbronnie, ale wygrali tamten turniej a Ricardo został MVP. Nie przekreslalbym jeszcze tych chlopakow, bo sa duze rezeryw zwłaszcza w wypracowaniu schematow gry. Inne druzyny jak maja gdzies braki to wlasnie wykorzystuja pewne wypracowane rozwiazania w grze, a my pilke rzucamy pod sufit, to troche niedobre i łatwe do przewidzenia dla przeciwnkia. Mozdżonek nie jest królem ataku, ale przeciez w lidze przy Falasce czy przy Zagumny nie prezentował sie tak bojazliwie w ataku. Tak samo Kubiak, ma problemy w przyjeciu, ale jak sie dobrze go ukryje to moze byc bardzo wydajny i wrecz bezcenny przy naszych problemach z atakiem. Jeszcze tego nie mamy. Wg mnie na ten moment prezentujemy sie jeszcze zbyt słabo by ugrac podium, sam Kurek moze nas pociagnac do połfinałow. Ale dzis jest inny dzien, inna historia.

Tez najwieksze wrazenie na mnie zrobila Rosja. Gdyby nie to, ze Brazylia to Brazylia i oni poczatki czesto maja słabe, pozniej sie rozkrecaja (choc Amerykanie maja na nich patent, a Rosja jest bardzo silna) a jak w finale trafia np. na Rosje to moge ich złamac psychicznie zespołowoscia, walka w obronie to bym postawil ze nie wygraja tej LŚ. Zaimponowała mi Argentyna a szczegolnie dwaj gracze: De Cecco (Bełchatow w niego celuje, ale w tym roku sie im nie udało) i Conte. Włosi tez beda bardzo silni i nie jest tak, ze ich lekcewaze, ale chyba sa jeszcze w pewnych aspketach bardzo wrazliwi (przyjecie, obrona). Ich zespol jest najbardziej podobny to nas o wrazliwosc. Tylko my np. swietnie potrafimy bronic, grac blokiem, a oni nie beda mieli problemu z atakiem na przestrzeni całego meczu. Mam nadzieje, ze dzis zgramy zupelnie innym rozkladem ataku i damy rade.

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6899
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 249
Lokalizacja: Zabrze

Re: Siatkówka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 07 lip 2011, 9:35

Dokładnie tak jak pisałem wcześniej kwestią jest psychika...

Dziś mecz z Włochami jeśli wszystko będzie funkcjonowało,będziemy tak samo zaangażowani w obronie i w asekuracji(na poprzednich ME tego nie było-stąd m.in klęska) to jesteśmy wstanie wygrać - obstawiam 3-1 ze wskazaniem że znów przegramy 2 seta :)
Powinniśmy dziś grać jeszcze więcej środkiem(szczególnie Możdzonkiem-będą nastawiali się na Nowakowskiego) i Ruciakiem aby odciążyć Kurka..No ale kto wie może Gruszka dziś zaskoczy kolejną młodością jak na ME :P

Nie jest tak że lekceważe Brazylię,Rosję czy inną drużynę ale stać nas na podium w tym roku - taki cel,losowanie jak najbardziej dla nas..W półfinale może wszystko się zdarzyć najbardziej prawdopodobne jest że spotkamy się z Rosją(przegrają w grupie z Braz a my zajmiemy 1 miejsce)...Wszystko może się zdarzyć mogą być kolejny ciężki pojedynek jak 5 lat temu gdy sięgaliśmy po srebro MŚ..Faworytem tego spotkania już nie będziemy ale chęć odegrania w tym turnieju więcej może naszym chłopakom pomóc - narazie zbyt dużo spekuluje
Medal jest w zasięgu naszych siatkarzy - pokonaliśmy już raz Bułgarów - przełamaliśmy passę możemy i dalej kontynuować choćby w meczu o 3 miejsce LŚ :P Ale lepiej dla nas w kontekście IO byłoby aby inna drużyna niż Bułgarzy wyszedła z grupy :) Narazie kończę spekulacje gdyż turniej się dopiero rozpoczął ale jestem optymistycznie nastawiony i ciekawe jak nasi zagrają dzisiaj szczególnie interesuje mnie postawa Gruszki,Żygadły i Kurka..To może być nasz klucz do zwycięstwa dzisiaj..Już jeden rewanż nam się udał czas na kolejny za 1/4 w Pekinie 8)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Siatkówka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 07 lip 2011, 13:22

No to Rosjanie ładnie pogonili Kubańczyków. Nie wiadomo jaki wpływ na postawę psychiczną i fizyczną Kubańczyków miała wczorajsza przegrana pięciosetówka z Brazylią ale Rosjanie na ten moment są faworytami do wygrania całego turnieju. Grają efektownie ale przede wszystkim bardzo efektywnie. Wygląda na to, że Rosja i Brazylia zagrają w finale, jutro możemy być świadkami ciekawego meczu między tymi ekipami ale nie przywiązywałbym do niego jakiejś wielkiej wagi bo wielkiej różnicy im nie zrobi na kogo trafią z naszej grupy a i tak nie będą znali końcowych rozstrzygnięć w grupie Polaków.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”