Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 156

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 20 cze 2006, 15:27

Kiedyś Real był zainteresowany del Horno może jego sprowadzą?
może sami znajdą jakiegos utalentowanego zawodnika w lidze hiszpańskiej?
już czas aby Real zdetronizował Bracę której coraz częściej pomagaja sędziowie

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 20 cze 2006, 15:41

*_Zaza_* pisze:Nie tylko opartej na nowych graczach ale na pozbyciu sie "starych" zarabiających po 6 milionów za sezon. Bo to musi być dla Realu podstawa. I każdy o tym wie.
Dokładnie tak jak powiedziales tak powinien postępować nowy zarząd Realu.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 20 cze 2006, 20:09

zaza pisze:Brylancik ale sytuacja z Jose i graczem Kanonierów była znacznie inna. Przeciesz Mourinho nie musiał robić cyrku biciem piany. To że wyszła sprawa na jaw to nie jego wina... Obecna sytuacja z Calderonem jest taka że jak by chciał negocjować "po cichu" to jak by zamydlił oczy socios ? Jak by dzieci miali nadzieje że to ten kandydat spełni ich marzenia ?
Z tym Murinho to był żart bo mi tez nie bardzo się podoba taka kampania wyborcza kandydata który ma zamiar kierować jednym najwięszych klubów świata, ale bądźmy szczerzy, jaki jest inny sposób przekonania socios do tego że to właśnie on będzie cudotwórcą i sprawi że Ronaldo zrzuci parę kilo i zacznie znowu biegać za piłką, czy Beckham zacznie się koncentrować na grze a nie na nowych kolekcjach mody. Oczywiście że można obiecywać że skład zostanie odmłodzony, zmieni się system zarządzania, ale aby nadeszła zmiana w grze to musi dojść zarówno do podziękowania kilku galacticos jak i ściągnięcia nowych chętnych do gry i głodnych sukcesów piłkarzy.
Zaza pisze:Milan może sprawić że jesli Calderon wygra wybory a zakaz transferowy nałożony przez FIFA będzie dla niego = kapitulacji. To jest mało prawdopodobna wersja bo np. Roma podpisała umowe z Mexesem a Chelsea tylko negocjowała. I to jest ta róznica w karach jakie spotkały oba kluby. Jednak jestem przekonany że jesli trzeba będzie to Rossoneri znajdą poparcie w innych klubach mających negatywne zdanie to tym cyrku z wyborami. I to nie tylko Barca czy np. Chelsea i MU z którymi działacze mają dobre układy to też Lyon czy nawet Inter i Roma.
Wydaje mi się że troszeczkę przeceniasz możliwości i wszechwładzę Milanu ;) Myślę że oni jak narazie się tym nie bardzo przejmują bo bądźmy szczerzy, transfer Kaki na dzień dzisiejszy jest bardzo ale to bardzo mało prawdopodobny, w dodatku że już stracili jedną ze swoich gwiazd. Myślę że doszło by do tego tylko w wypadku gdyby Kaka się uparł i stwierdził że on musi grać w Realu, bo w końcu żaden klub nie będzie trzymał piłkarza (no może z wyjątkiem Chelsea ale to inny temat) który stracił już motywację w graniu dla danego klubu. Jednak jak mówiłem transfer jest mało prawdopodobny. Ja osobiście o wiele bardziej bym wolał Fabregasa, a jak wiadomo Arsenal ściągnął Rosickyego więc z tym może być łatwiej. Pozatym myślę że w Milanie na dzień dzisiejszy mają większe problemy niż zasrać komuś karierę (nie chce mi się wierzyć że oni nie są bez winy w tej całej aferze ale to wyjdzie później ;) )

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 20 cze 2006, 21:13

Akarin pisze:już czas aby Real zdetronizował Bracę której coraz częściej pomagaja sędziowie

W La Lidze zdarzało się to żadko, kiedy As stworzyl tabelę, taką gdzie zamieszczone były pomyłki sędziów przerz które klub zdobył więcej punktów, lub sędziowie im te punkty odjęli. Okazuje się jednak że Real powinien miec o 6 pkt mniej, te 6 pkt zdobyli dzięki sędziom. Barca natomiast powinna mieć o 1 pkt więcej.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 21 cze 2006, 0:28

Brylancik no może faktycznie troche mnie poniosło ale nie wiadomo co na to prawo. Jak napisałem sytuacja z Mexesem i Roma było inna znacznie inna - bo co najważniejsze Roma podpisała umowe z Francuzem...

Ja juz to pisałem wczesniej że ten cały Calderon "popisał" sie jak nic :roll: teraz ma szanse na transfer Kaki takie jak wcześniej - czyli nikłe. A jak by pomyślał to Milan i Galliani zagwarantowały by mu wygraną. Oczywiście musieli by to rozegrać ale dali by rade. Bo widac że chce dośc do stołka biciem piany - Real daje Cassano a Calderon ma stołek. Choć z drugiej strony to też miały by minusy - wobec Kaki i Milanu ...

Leonardo - były piłkarz Canarinhos obecnie szef fundacji wziązanej z Milanem i człowiek który sciągną Kake' na Giusppe Meazza juz zrobił co trzeba. Mijahović nie omini pewnych "bramek" :P A teoria na temat rozmów Robinho czy Ronaldo to już całkiem ... naprawde to jest zabawne - Kogo by sie poradził ? kapitana Canarinhos i swojego przyjaciela - Cafu czy Ronaldo który w Madrycie wyciagnie go na te no ... domu publiczne :P Zreszta nie tylko Cafu w tym momencie bo i Dida i Serginho. To tak jak plota o tym że Cafu zadzi Adriano by zasilił Milan bo tylko tam sie spełni :]

To już nie chodzi o to czy Milan sprzeda Kake czy nie ale o to że Real może tak sobie grać na swoim podwórku :P Bo Milan to nie Bredby Kopenhaga. A obecnie Real nie przypomina za nic w swiecie klubu którego trzeba sie obawiać - przemawia za nim historia i to czyni go firma w swiecie piłki ale każdy z tych kandydatów idzie droga obraną przez Perze czyli lansowania gwiazdek które tak naprawde dla Realu niby by nie zrobiły bez odpowiedniego kontraktu. Teraz zakładajac że Calderon wygra wybory Galliani w prasie powie prosto z mostu Real nie stać na Kake :] i tak bedzie bo ma 4 lata umowe jeszcze a sume ... A jaeli Calderon będzie chciał ze wszelka cene dotrzymać słowa to będzie musiał wydać mega kase - A sądzisz że sam Kaka' wyleczy Real ? że w tym momencie Królescy są w stanie wydać takie pieniądze na mediapunta nie mają innych kluczowych do sukcesu graczy ? ehhh szkoda tematu :P

Vakabayashi bo tak jest - teraz nie liczą sie nowi zawodnicy bo nikt z tych kandydatów na fotel prezydenta nie może nic obiecać oprócz ceny biletów :P Real musi sie pozbyć graczy zarabiających 6 czy 9 milionów za sezon a dajacych tyle co zarabiający 1 milion gracz Alaves :P Nie mogą walić nazwiska typu Kaka, Robben itd bo to obnaża Real jako klub :/ Znów robia z niego cyrk - Czyli co wzmocnienia wybiera prezydent ? ..... to bo jakiego grzyba trener ? przeciesz takie zapewnienia [przyszłych] prezydnetów pokazują że nie za bardzo im zależy na sukcesach klubu - bo za takie odpowiada trener - on musi podjąć decyzje.

Najlepszy z tych kandydatów jest ten który najmiej obiecuje. Bo żadna gwiazda nie da Realowi przewagi nad Bacelona - każdą - dosłownie każdą drużyna buduje sie od defensywy i ławki a z tym Real nadam ma podstawowy kłopot bo o grze nie decyduje forma danego gracza :/ a jakieś koleś wali z wokandy nazwiska ofensywnych graczy - naprawde jemu mogą chyba wierzyć tylko 12 latkowie nie spełna rozumu mających prawo głosu ... Bo jak dla mnie, chyba tylko ich głosy sie liczą dla tych kandydatów...


Pozdro :!:

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 25 cze 2006, 13:03

*_Zaza_* pisze:Vakabayashi bo tak jest - teraz nie liczą sie nowi zawodnicy bo nikt z tych kandydatów na fotel prezydenta nie może nic obiecać oprócz ceny biletów Real musi sie pozbyć graczy zarabiających 6 czy 9 milionów za sezon a dajacych tyle co zarabiający 1 milion gracz Alaves Nie mogą walić nazwiska typu Kaka, Robben itd bo to obnaża Real jako klub Znów robia z niego cyrk - Czyli co wzmocnienia wybiera prezydent ? ..... to bo jakiego grzyba trener ? przeciesz takie zapewnienia [przyszłych] prezydnetów pokazują że nie za bardzo im zależy na sukcesach klubu - bo za takie odpowiada trener - on musi podjąć decyzje.

Najlepszy z tych kandydatów jest ten który najmiej obiecuje. Bo żadna gwiazda nie da Realowi przewagi nad Bacelona - każdą - dosłownie każdą drużyna buduje sie od defensywy i ławki a z tym Real nadam ma podstawowy kłopot bo o grze nie decyduje forma danego gracza a jakieś koleś wali z wokandy nazwiska ofensywnych graczy - naprawde jemu mogą chyba wierzyć tylko 12 latkowie nie spełna rozumu mających prawo głosu ... Bo jak dla mnie, chyba tylko ich głosy sie liczą dla tych kandydatów...


Pozdro
Zgadzam sie z kazdym słowem które napisałeś *_Zaza_* powyżej, dokłądnie też tak myśle :!:

Pozd :!:

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 27 cze 2006, 16:52

Cristiano Ronaldo przyznał na łamach prasy że ma zamiar odejść z Manchesteru United. Jak przyznaje jego marzeniem jest granie w Realu Madryt. O swojej przyszłości zdecyduje po mundialu, jednak jego transfer do Madryckiego klubu jest bardzo realny.

Co sądzicie na ten temat??

ATI
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 264
Rejestracja: 28 maja 2006, 13:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Legnica

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ATI » 27 cze 2006, 16:56

el_nino pisze:Cristiano Ronaldo przyznał na łamach prasy że ma zamiar odejść z Manchesteru United. Jak przyznaje jego marzeniem jest granie w Realu Madryt. O swojej przyszłości zdecyduje po mundialu, jednak jego transfer do Madryckiego klubu jest bardzo realny.

Co sądzicie na ten temat??
Według mnie to powiedział to nie C.Ronaldo tylko Marca, a to już dwie odmienne sprawy. :lol:

ATI pisze:Przecież to było do przewidzenia. Teraz w Madrycie trwa kampania o najwyższe stołki i kolejni kandydaci obiecują co raz to nowych zawodników. Tak już się mówiło o M.Diarra czy Joaquinie choćby. Pozatym informację podała Marca, coś a'la Fakt. Nie sądzę, żeby Ronaldo chciał odchodzić z Man United. Powiedział, że jedynym dla niego minusem w Manchesterze jest pogoda. Pozatym niedawno podpisał nowy kontrakt ważny do 2010 roku i podpisał go bardzo szybko nie walcząc o każdy grosz jak miało to miejsce w przypadku Rio Ferdinanda. Fergie już nie raz powtarzał, że drużynę będzie budował na podstawie Rooneya i Ronaldo i niech tak już pozostanie. Cris jest wdzięczny United za to wszystko co klub dla Niego zrobił szczególnie, gdy utracił Ojca. Dlatego jestem przekonany, że Ronaldo jeszcze przynajmniej pare ładnych lat u nas pogra.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5768
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 27 cze 2006, 18:52

Realowi potrzeba defensywnego pomocnika z prawdziwego znaczenia. Wydaje sie ze cena Diarry jest raczej ogólnie znana 37mln euro dośc uczciwa cena za kogoś kto miałby zastąpić Makalele :D

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 27 cze 2006, 19:08

No i mi się wydaje, że Diarra trafi jednak do Blancos jeśli tylko oni zechcą zapłacić to Malijczyk jest nasz. Lorenzo Sanz, Palacios, Baldasano oraz Calderon mają na swojej liście ponoć Malijczyka wiec jeśli któryś z nich powinien dołączyć do Blancos. Cena jest dość wysoka ale jednak warto wydac tą sume na tak wspaniałego gracza jest tylko jedno małe ale Didier Zokora z pewnością umiejętnościami Mahomadou nie odbiega i z pewnoscia bylby tanszy, no ale skoro nie przykol uwagi swa gra dzialaczy czy tez pretendentow do stolka w Realu to trudno, niech walcza o niego inne kluby. Nie ukrywam, że z przyjemnością oglądałem jego mecze i bardzo podobała mi się jego gra.


ATI pisze:Pozatym niedawno podpisał nowy kontrakt ważny do 2010
Z niewolnika nie ma zawodnika.
Co do transferu Ronaldo jestem za, a nawet przeciw :lol: :wink: plota...

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 27 cze 2006, 19:29

Tym newsem o Cristiano Ronaldo bym sie tak nie ekscytowal z dwoch powodow. Po pierwsze dlatego, ze napisala to Marca, ktore rozne bajki juz wymyslala. Po drugie dlatego, ze sprowadzenie Ronaldo obiecal pan Villa Mir, ktory rozne rzeczy obiecuje. Oglosil ostatnio np wszem i wobec, ze osiagnal porozumienie z Arsenem Wengerem i jesli wygra, to Francuz bedzie prowadzil Real w przyszlym sezonie. Nastepnego dnia, trener Arsenalu zdementowal te wiadomosci i nazwal je klamstwem. Dlatego, poki co nie bardzo wierze panu Villa Mir i jego obietnicom. Ogolnie na razie przyjmuje wszystkie spekulacje ze spokojem i czekam na wybory, ktore odbeda sie juz w te niedziele.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 28 cze 2006, 22:12

A nie wiem czy wszyscy rozróżniaja 2 rzeczy

primo :arrow: to ze jakis kandydat oglasza ze Robben bedzie grał w Madrycie jest prawda poniewaz znaczy to tyle ze kandydat dogadał sie z zawodnikiem w sprawie kontraktu i jesli wygra bedzie negocjował z klubem w sprawie przejcia tego gracza do Realu

due :arrow: Tak bylo z Luisem Figo w 2000 roku, najpierw Perez spytal sie go czy chce grac w Madrycie potem uzgodnil z nim zarobki a pozniej to ogłosił a po wygranej zaplacil smiesznie niska klauzule 8) taki system stosować chca kandydaci i to robią :!:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 28 cze 2006, 22:28

Vakabayashi ale z 70 % piłkarzy nie ma żadnych aneksów w umowach na temat sum odstepnego - a prawo jest jasne, nie mogą głosić takich haseł i negocjował kontraktów bez wiedzy klubów - obecnych klubów piłkarzy - wcześniej Milan a teraz MU z klubów G 14 moga zacząć wojne :wink: Chelsea nie jest w G 14 ale też może działać. Zreszta już zaprzeczyła wszystkiemu :wink:

Przeciesz tzw. sumy odstępnego są stosowane tylko w Hiszpani no i w słabych ligach gdzie klub wie ze straci gracza i może za niego dostać swoje a przy okazji nie zablokuje transferu. Tak ktoś płaci i gre 8)

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 01 lip 2006, 8:15

Camacho powiedział że jeśli zostałby prezydentem klubu to sprowadziłby takich piułkarzy jak: Joaquin, Reyes i Pablo Ibanez. Wątpie w to by mu się powiodło dokonanie tych transferów jeśli zostanie prezydentem Realu. Najbardziej prawdopodobny jest transfer Joaquina który jak stwierdził rozważy każdą ciekawą ofertę. Jeśli chodzi o Reyesa to raczej zostałby w Londynie. A jeśli chodzi o Pablo to z jednej strony transfer jego do Realu jest prawdopodobny z drugiej nie. Pablo to dobry zawodnik który zasługuje na silniejszy klub niż Atletico Madryt, ale z drugiej strony jak mówi będzie trzymał się kontraktu i dopiero po jego wygaśnięciu może odejdzie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 01 lip 2006, 9:47

Camacho powiedział że jeśli zostałby prezydentem klubu to sprowadziłby takich piułkarzy jak: Joaquin, Reyes i Pablo Ibanez. Wątpie w to by mu się powiodło dokonanie tych transferów jeśli zostanie prezydentem Realu
Takze w to watpie :wink: :arrow: bo Camacho nawet nie kandyduje na fotel prezydenta :!: :P

Jesli chodzi o transfery to wlasnie Baldasano i Palacios sa dla mnie glownymi kandydatami do zwyciestwa na fotel sternika Realu i ich transfery sa takze mozliwe :arrow: Diarra, Robben, Joaquin, Pablo czy Reyes napewno predzej zawitaja do Madrytu niz obiecane transery Kaki czy Messiego :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”