Wisła Kraków (zbiorczy) - Strona 157

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Dotrze ten hajs czy nie dotrze?

Dotrze, dotrze
7
28%
Nie ma bata, nie dotrze
10
40%
Je**ć konfitury!!!
8
32%
Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 30 lip 2006, 11:42

Deltinho i pomyśleć że jeszcze nie dawno Mauro był najlepszym pomocnikiem naszej ligi. Piłkarze który był nie tylko najlepszy z cudzoziemców ale i Polaków na tej pozycji. A teraz ja poprostu nie rozumiem w czym on jest gorszy od Burns. Tym bardzie że nawet juz środek pola Sobol Contoro wymiatał - potrafili zdominować drugą linie i nie dac grac rywala a ile to znacz w obecnej pika pokazał w piątek Widzew. Bo "Świru" do walki stworzony ale właśnie walke o druga linie przegrali. Nie technicza ale siłową itd. Naprawde szkoda Mauro bo ja akurat lubie jest styl prowadzenia piłki czy nawet holowanie jej. Jak ktos ma technike to trudno by wykopywał na uwolnienie - ba zwłaszcza środkowy pomocnik.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 30 lip 2006, 12:38

Jeśli chodzi o samo spotkanie, to bałem się 0:0 całkiem poważnie i jak się okazało nie bez podstaw :/. Zaza się pytał dlaczego Cleber wykonywał karnego. Nie miałem okzji pisac na ten temat wcześniej, ale Cleber to w drużynie chyba najpewniejszy teraz gracz, pewnie będzie liderem, jak to było w Guimares. Od początku wierzyłem, że będzie wzmocnieniem, taki lepszy Kłos z charakterem Stolarczyka. Bardzo ostro po tym meczu wypowiedział się Petrescu, stwierdził, że są piłkarze, którzy nie zasługują po tym meczu na grę w koszulce Wisły. Wiadomo czego trener wymaga od piłkarzy, walki zaangażowania, podobało mi się, że nie zwalał na pogodę, na ciężkie zgrupowania, na brak Brożka... przecież na ławie trenerskiej obowiązuje zasada "ważne są trzy pkt". Chiacu zdaje się nieprędko zobaczymy w pierwszym składzie, spalił się psychicznie, ale też Petrescu publicznie go skrytykował (Wyborcza nawet jeszcze wczoraj pisała o tym, że Chiacu bedzie zabierał miescje w drużynie i inni są smutni z tego powodu :(. Ciekawe co będzie pisała jak miejsce zabierze przykładowo Marek Penksa :roll:). Petrescu ma też rozmawiać z Cupiałem, ale nie wiążę z tym większych nadziei. Po pierwsze stan finansowy jest jasny w tym sezonie, po drugie zakupy w ostatniej chwili (chociaż i tak miesiąc został, to pośpiech byłby ze względu na trwającą ligę i PUEFA) mogą się skończyć jak transfer Galamaza i Grigorie w tamtym okienku.

Co do Mauro. Jesli Burns zaprezentował się tak źle jak myśle i powtórzy to jeszcze w dwóch meczach, to zobaczycie Mauro. Ja naprawde nie wierzę, że nie odpowiada styl gry, tylko forma na treningach. Cantoro miał sznase pograć dłużej z ławki, w Pucharze Polski i był naprawde zgaszony. A przecież nawet on nie obwinia rywalizacji o spadek formy, więc nie jest słaby, bo nie gra, tylko nie gra, bo jest słaby, ma słabszą formę. Ale myślę, że w końcu Mauro się odbije.

Onet: Petrescu: " Nie wygramy już żadnego meczu" :pomidor:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 30 lip 2006, 16:09

Piwus dużo na temat tego meczu mówią słowa Marka Motyki z przed i po meczu - przed mecze zaczą wywiad od słów "O Boże moją Wisła" po meczu "tak nie może być by kandydat do mistrzowtwa..." :roll: Chyba najbardzie Petrescu deneruje ten brak "jaja" że tak powiem. Bo wymaga by grali o każda piłke i do końca. Wczoraj środek pola błądził. Kryszał był jak by go nie było. Jedyny pozytyw to postawa Paulisty bo widać że odżył, sam mógł strzelić z dwie - szukał kolegów. Ustawiony jak Totti przy 4-4-1-1 - coraz modniejsze ustawnienie choć Wisła z przymusu grała tak. Piszesz Cleber strzelał by pewny - karnego wykonał jak profesor to fakt - Ale nie wierze że nikt nie nie pisał i mu oddali :wink: Czyścił w meczu dobrze plusem jest też to że Arek Głowacki wraca do gry. Narazie to może nie gry a "życia" :wink:
piwus pisze: Bardzo ostro po tym meczu wypowiedział się Petrescu, stwierdził, że są piłkarze, którzy nie zasługują po tym meczu na grę w koszulce Wisły. Wiadomo czego trener wymaga od piłkarzy, walki zaangażowania, podobało mi się, że nie zwalał na pogodę, na ciężkie zgrupowania, na brak Brożka...
Z tego co widziałem to szybko udał sie po ostatnim gwizdku do szatni - pokazał swoja wypowiedzią że nie toleruje takiego czegoś. Ale popraw mnie jak sie myle - popszedni sezon podobnie - zajechani piłkarze na poczatku - ledwo dysza - mało zaangażowania popsortu dostali w pi ..[kiełbaski] wtedy oni mówili że ciężkie zgrupowanie ... Teraz nie ma jakis regółek ale przyczyna ta sama.


Co do Mauro to i masz racja i nie masz racji - :wink: bo co najbardzie potrzebuje piłkarz bez formy czy w dołku ? zaufanie trenera. I wiary w niego. Wiec rywalizajca wskazana ale Cantoro to nie typowy przecinak akcji rywala który ma sie ogrywać w Pucharze Polski. :wink:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 31 lip 2006, 16:24

Zaza pisze: Z tego co widziałem to szybko udał sie po ostatnim gwizdku do szatni - pokazał swoja wypowiedzią że nie toleruje takiego czegoś. Ale popraw mnie jak sie myle - popszedni sezon podobnie - zajechani piłkarze na poczatku - ledwo dysza - mało zaangażowania popsortu dostali w pi ..[kiełbaski] wtedy oni mówili że ciężkie zgrupowanie ... Teraz nie ma jakis regółek ale przyczyna ta sama.
Wtedy to był szok, myślę, że ich zatykało w poprzedniej rundzie. Teraz chyba tak nie było bo: przyzwyczajeni juz są (sami się tak wypowiadali), z powodu upałów i kontuzji Petrescu zmniejszył obciążenia. A teraz to zdaje się nie są gotowi psychicznie na ligę. Co ciekawe Wisła była najgorsza drużyną spośród zwycięzców I kolejki. Można tylko spekulowac, czy nie weszli w rytm meczowy, czy po wypowiedziach Petrescu stracili wiarę w siebie, czy znowu odezwała się mentalność polskiego grajka i to był zwyczajny brak ambicji. Sobol bez formy, a Burns jak Mauro niegdyś dostosował się poziomem do kolegów.
Zaza pisze: Co do Mauro to i masz racja i nie masz racji - Wink bo co najbardzie potrzebuje piłkarz bez formy czy w dołku ? zaufanie trenera. I wiary w niego. Wiec rywalizajca wskazana ale Cantoro to nie typowy przecinak akcji rywala który ma sie ogrywać w Pucharze Polski. Wink
Oczywiście, ale kiedy miał grać, kiedy dobrze się Burns spisywał? Ja wolę wierzyć dla własnego zdrowia, że Petrescu jako jeden z niewielu w klubie nie prowadzi gierek w zespole.

PS. Ankieta, ale nie byłem na tyle złośliwy, by dać Zienia.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 31 lip 2006, 17:32

Wiesz wypowiedź Petrescu to była też w pewien sposób gra słowna - rodzaj mobilizacji bo nie czarujmy sie pojechał im ostro :roll: I powiedział co myślał ale i ma pewnie nadzieje że to zaowocuje. Jestem o tym przekonany bo nie jeden trener "brudy prał by w szatni" - z drugiej strony nie ma sie co dziwić że ma pretensje skoro chcieli ten mecz wygra na stojąco. To sie udało co prawda ale już popszedni sezon pokazał że nie taka jest wizje gry Petrescu. Wtedy faktycznie byli jak cienie po okresie przygotowawczym Teraz mówisz ze pogoda itd wiec obciązenie inne czyli motwy jest jeden brak formy albo zlekceważyli Górnika.

Burns się dobrze spisywał ? No dobrze czyli to był powód braku gry Mauro ale to może nadal spekulując i powiedzieć Sobol bez formy ... :roll: Wiesz do czego zmiezam :wink:

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 31 lip 2006, 22:43

Dzisiaj miało sie odbyć (może jeszcze trwa) spotkanie Cupiała i Petrescu. Choć pierwszoplanowym tematem będzie ewentualny zakup napastnika i znalezienie na ten cel funduszy to jednak wydaje mi się, że rozmowa może mieć bardziej złożony i szerszy charakter. Bo tak na dobrą sprawę to znalezienie (bądź nie) balonika ojro na jednego zawodnika będzie wyznacznikiem planów Cupiała względem krakowskiego klubu. I najciekawsze w tym wszystkim - czy poznawszy plany Cupiała ambitny Rumun będzie potrafił i chciał się w nich odnaleść (w wypadku gdyby były niezgodne z jego wyobrażeniami). Optymistyczny wariant - Cupiał daje kasę i Petrescu pcha ten wózek. Wesja pesymistyczna - nie ma pieniędzy na zawodnika, co oznacza dalsze cięcie kosztów, a Petrescu się to nie podoba i odchodzi (pewnie nie z dnia na dzień, ale po zakończeniu kontraktu po jesiennej rundzie). Ciekawę kiedy poznamy owoce dzisiejszego spotkania... :roll:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 31 lip 2006, 23:03

Mysle, że jest wersja środka, czyli Cupiał poleci w... typu "Dostaniesz napastnika w zimie i jeszcze będą jakieś wzmocnienia ofensywy". W Polsce akurat obiecywanie łatwo wychodzi. Jestem ciekaw czy z Petrescu przeszłoby takie mamienie, może na takie dictum odszedłby :roll:.
deltinho pisze:Ciekawę kiedy poznamy owoce dzisiejszego spotkania...
Myślę, że szybko, bo to będzie niewypał. Może w środę? Mam nadzieję, że Petrescu zostanie z Wisłą, bo oznaczałoby w obecnym czasie koniec jakichkolwiek mistrzowskich ambicji.

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 31 lip 2006, 23:14

No właśnie - Petrescu był już nieraz zwodzony i nie sądzę, żeby kolejny raz poszedł na to samo. Są też dwa sposoby niekupienia zawodnika:
1). zwodzenie, obiecanki, że kupią, choć każdy będzie więdział jak się one skończą
2). postawienie sprawy wprost - nie ma pieniędzy, jest racjonalizacja wydatków, osiądniesz dobry wynik to będą i pieniądze na transfery i silniejszy zespół.
Sądzę, że obydwie sytuacje spowodują maksymalny spadek entuzjazmu u Petrescu do pracy w Polsce.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 31 lip 2006, 23:18

Dziwi mnie trochę to że Cupiał robi takie problemy ze sprowadzeniem napastnika. Rozumiem, że oszczędności itp. Ale przecież to wcale nie trzeba wydawać jakieś wielkiej kasy. Taki Elton na przykład przyszedł do Legii za grosze na wypożyczenie i jeśli się sprawdzi to zostanie pewnie kupiony też za nie zbyt wielką kasę. Jeśli chodzi o to dzisiejsze spotkanie to przypuszczam, że jutro Cupiał powie, że zrobią wszystko co w ich mocy aby wzmocnić skład a Petrescu w grudniu … wróci do Rumunii.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 31 lip 2006, 23:27

Ja może troche wypale jak z armaty ale czy nie lepiej na czas kontuzji i itd sporowadzić kogoś na już ze free, ogranego "w domu" - kto podoła np do zimy ? to nie spowodowało by żadnych problemów, o których sie tyle mówi. Bo jesli to spotkanie nic nie da to jest chyba jedyne wyjście. Takiemu piłkarzowi tez nie trzeba płacić max a znalazło by się kilku nawet w kraju.

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 01 sie 2006, 9:05

Okazuje, że spotkania nie było :shock: Nawet nie wiadomo czy było planowane, bo Jurczyński twierdzi, że nie:

- Takie spotkanie nie było planowane, a trener Petrescu wie, że o sprawach transferowych może zawsze porozmawiać z członkami zarządu.

I wczoraj takie spotkanie podobno się odbyło. Ciekawe czy zarzad chciał mieć to za tylko za sobą, czy jednak były jakieś konstruktywne wnioski. Chyba będzie trzeba nam poczekać na więcej szczegółów.

Edit:
W PS z kolei jest napisane, że Petrescu dowiedział się, iż być może kogoś kupią. Ale tylko pod warunkiem jeżeli ktoś inny zostanie sprzedany - w sumie nic nowego.

Awatar użytkownika
Mazi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1184
Rejestracja: 07 sie 2004, 17:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mazi » 01 sie 2006, 11:24

czyli Brożek - Radovanović atak bedzie.. chcialbym w koncu zobaczyc Branko w meczu o pkt jak zagra bo na zdjęciu wygląda dobrze ;]

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 01 sie 2006, 11:32

Narazie udanym zakupem za darmo był Cleber, chociaż po jednym meczu trudno go ocenić. Ale w meczu z Górnikiem sprzatał wszystkie piłki które szły pod pole karne, i posyłał dokładne 50 metrowe piłki do pomocników na skrzydło. Jedno z takich podań mogło a nawet powinno zakończyc sie golem, kiedy to Cleber posłal długą piłke do Błaszczykowskiego, który wpadł w pole karne i chciał zagrać bodajże do Paulisty, jednak jakis Zabrzanin go ubiegł :P

Awatar użytkownika
Mazi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1184
Rejestracja: 07 sie 2004, 17:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mazi » 01 sie 2006, 11:39

napewno wszystko czyscił? czytałem relacje na zywo i pisali ze kilka razy dał sie zrobić i były z tego okazje... ale nie ma co gadać gośc jest dobry :) i wziął na siebie(dali mu ;]) karne zamiast Zieńczuka.

Mam nadzieje ze wreszcie kogoś kupią ;/ pojawiłą sie info zeby Franka sprowadzic :D ktoś równo dowalił ...

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 01 sie 2006, 12:08

Deltinho o spotkaniu powiedział Petrescu przed kameriami wiec chyba nie sciemniał :roll: I to bylo przed meczem z Górnikiem. Spzredać by kupić ? hmm ja sie nadal zastanawiam czy nie moze kogoś na zasadzie wolnego sprowadzić tak by uzupełnił atak. Chyba że chce inne klasy napadów ale np. z Polaków pierwszy do głowy mi przychodzi Maciek Bykowski ... bez kontraktu szukach chyba klubu po przygodzie z Łeczna. A to też nie napastnik który tylko noge umnie dostawić. Za free i daje Danowi jakomś opcje.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”