AS Roma (zbiorczy) - Strona 159

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Roma w lidze?

1-2
0
Brak głosów
3-4
1
20%
5-6
4
80%
7-8
0
Brak głosów
Poniżej 8
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 26 paź 2008, 18:02

Roma cały czas wygląda dramtycznie słabo. oglądałem tylko pierwszą połowę, bo po 45 minutach byłem już przekonany że rzymianie tego meczu nawet nie zremisują. Co do błędów i słabości to nie ma czego komentować bo Roma cały czas powiela te same błędy i można powiedzieć że przegrywa kolejne mecze w identyczny sposób. Indywidualnie znów zdecydowanie najsłabszym ogniwem Loria, który ma udział ostatnio przy prawie każdym golu rywala.

A kiedy kryzys się skończy? Nie mam pojęcia Teraz przed Romą kolejne ciężkie mecze w najbliższym tygodniu, czyli potyczka z Sampdorią (która wreszcie wygrała i jest strasznie trudna do pokonania bo gra 7-8 defensywnych graczy przez cały mecz) i z łapiącym wiatr w żagle JUVE. Do tego w zbliża się też mecz z duzo z Lazio :roll:
Słowem ta łajba morze zatonąć szybciej niz się wszystkim wydaje :?

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 27 paź 2008, 1:17

A dla mnie bohaterem tego meczu okazał się sędzia który to przez cały mecz uprawiając najstarszy zawód świata zachowywał się jak najprawdziwsza szmata. Karny dla Udine z dupy bo faul był przed polem karnym. Później imo faulowany De Rossi a dokładnie to popychany od tyłu, jednak tym razem karnego nie ma. Następny to był chyba ten wielbłąd Lorii i Doniego który nie wiedzieć czemu jak w meczu z Interem wychodził z bramki. Bramkę sobie obaj mogą zapisać na swoje konto plus mózg który wypatrzył talent jakim jest niewątpliwie Loria i był za jego sprowadzeniem. Choć w sytuacji z DDR w polu karnym można było mieć małe wątpliwości (w zasadzie to komentator miał, ja nie) to kolejnej w sytuacji tym razem z Vucinicem już nie. Efekt – żółta kartka dla Czarnogórca :zgon: Druga połowa to wejście Pizarro za Lorię i przesunięcie De Rossiego do obrony aby gonić wynik, a Pizarro do przodu. Roma się odkrywa bo atakować trzeba, zmarnowana bardzo dogodna sytuacja, Udine wychodzi z kontrą i drugi gol Di Natale. Później jeszcze odgwizdany spalony na Floresie którego nie było, wykorzystany karny dla Romy (początkowo wydawało mi się że podyktowany niesłusznie, później miałem wątpliwości i już sam nie wiem) i kolejny niepodyktowany karny dla gospodarzy. Dawno tylu wielbłądów w lidze włoskiej nie widziałem. Sędzia to menda i tego się będę trzymał :]
Może Roma w I poł nie zagrała olśniewająco ale dwa karne to potencjalne dwie bramki czyli nie było tak źle. Jeszcze jakieś drobne sytuacje mieliśmy na strzelenie gola. II część co mnie mocno zdziwiło to dominacja Romy, rzuciliśmy się na rywala jak na ranną zwierzynę, z tym że to my byliśmy ranni a nie zwierzyna. Może wreszcie Spall w przerwie nie bał się podnieść głosu na piłkarzy bo nawet w trakcie meczu to mu się zdarzyło i właśnie to uczynił zamiast głaskać naszych po dupciach marszcząc przy tym czoło. W takim meczu ze Sieną cały mecz przechodziliśmy po boisku niezależnie od tego jaki wynik widniał na tablicy. Tu niezależnie czy przegrywaliśmy 0:2 czy 0:3 wciąż nacieraliśmy na bramkę rywala. Dla mnie mecz w cale nie musiał się zakończyć porażką, może byśmy go przegrali a może nie. Ale wynik z pewnością jest za wysoki. Nie chcę nas za bardzo usprawiedliwiać bo z reguły niezależnie od pomyłek sędziowskich jechałem po naszym teamie i to u nas szukałem przyczyn porażki. No ale skoro sytuacja w klubie jest nieciekawa, zawodnicy chcą się odbudować, na każdym kroku prócz władz klubu są krytykowani a tu po karnym z dupy zagląda nam w oczy widmo porażki to nawet najbardziej odporni mogliby się załamać. Kolejne gole to konsekwencja pierwszego straconego – jak w dominie. Choć oczywiście nie mam pewności że meczu byśmy nie przegrali. Co mnie cieszy to mnogość sytuacji które mieliśmy i można by je było rozdzielić na kilka naszych wcześniejszych meczów. Cieszy mnie że graliśmy do końca co świadczy o tym że naprawdę chcieliśmy i że prawdopodobnie nasze problemy ze źle przepracowanym okresem przygotowawczym wreszcie się kończą. Gdybyśmy tak grali od początku sezonu to wątpię aby chciał wywalenia Spallettiego. Można mieć zastrzeżenia oczywiście to ‘11’ meczowej bo Vucinic znowu nic nie grał. Spalletti twierdzi że faktycznie jest bez formy ale aby ją odzyskać musi grać. Oczywiście cierpi na tym drużyna ale widocznie to Spalla nie rusza. Taddei także przeciętnie a Totti przez 3/4 meczu był niewidoczny. O dziwo nieźle spisał się Perrotta który oddawał groźne, celne strzały i na przestrzeni całego meczu był najbardziej widoczny z przodu.
Może to dziwne po takim wyniku ale patrząc na poprzednie mecze ja widzę progres :lol:
Jednak wynik jest wynikiem i faktem jest że w tabeli sięgamy dna.

I z tym fragmentem wypowiedzi Spalla w pełni się zgadzam:
LUCIANO SPALLETTI - Liczą się w tym meczu dwa epizody. W jednym z nich nie mieliśmy żadnej możliwości reakcji. Kiedy przechodzisz trudne chwile i zdarza się taki epizod, który wytrąca cię z równowagi, sprawy bardzo sie komplikują. Potem tracisz równowagę, a to daje większe możliwości przeciwnikowi. Udinese świetnie potrafi wykorzystać szansę, jeśli zostawi im się trochę miejsca. W ten sposób padła druga bramka i mecz był już na 80% przegrany. Już dawno wiedzieliśmy, że Udinese gra właśnie w taki sposób.
Cieszy też że Spall wreszcie doszedł do wniosku że z taktyką jest coś nie ten tego :lol:

PS Nie słuchajcie tych debili dziennikarzy bo jeden gada większe głupoty od drugiego a ich wiedza równa się z tą Szpakowskiego :roll:
PS2 Rosella znowu się wkur... i może być ostro :lol:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 27 paź 2008, 7:49

Yukasz pisze:Rosella znowu się wkur... i może być ostro
Rosella jest zajebista jak sie wkurwia :lol: :lol: :lol: :love: :twisted: :roll:

A wydawalo sie ze Violka i Roma jeszcze kilka kolejek temu mialy te same problemy... w jakims tam stopniu sytuacja analogiczna a dzisiaj .. spojrzmy w tabele :jupi: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 27 paź 2008, 12:28

Juventini też się do nas porównywali, tak jak wy wymiękli i teraz wygrali dwa ostatnie mecze :lol:
Dla mnie liga się wyrównała i jest naprawdę ciekawa. Sporo drużyn się wzmocniło, inni umiejętności nadrabiają wolą walki i jak krowy w każdym meczu gryzą trawę przez co nie da się przejść obok meczu co Roma chciała robić przez większość tych które graliśmy. Myśleliśmy że mecze same się wygrają a rywal będzie prosił o litość. Nie jesteś w formie, przechodzisz obok meczu to tracisz punkty i lecisz w dół.

I czegoś za bardzo nie rozumiem - dla mnie po słabym meczu z Chelsea kiedy to zaprezentowaliśmy obronę Częstochowy i od pierwszych minut piłkę wybijaliśmy na pałę aby jak najdalej od bramki i w zasadzie w ataku pokazując totalne zero dziennikarze i zarząd się zachwycali. A cały mecz broniąc się całą drużyną łatwiej jest w obronie niż starając się coś pokazać z przodu. Chelsea wczoraj pokazała że jest w małym dołku bo znowu z Liverpoolem nie zaprezentowali się najlepiej (wygrał Liverpool który oprócz dobrej obrony potrafił też grać piłką i strzelił bramkę). A po meczu z Udine kiedy to jak w meczu z Interem można się zastanawiać jakim cudem nie strzeliliśmy bramki z gry, całą drugą połowę nacieraliśmy na rywali ale nie wychodziło i oczywiście kilka razy daliśmy ciała to wszyscy jadą po nas jak po burej suce. Wczoraj przynajmniej graliśmy w piłkę i to nie był antyfutbol jak w LM. Dla mnie wynik 0:1 i 1:3 nie robi różnicy a robi ją gra. Pamiętam nasz ostatni wielki kryzys kiedy to miewaliśmy sporo meczów w których nie byliśmy gorsi, nacieraliśmy a to rywal strzelał bramki. Wolę taką grę niż porażki po jakimś antyfutbolu bo wiem że aż tak wiele nam nie brakuje do odwrócenia karty (Mexes by nie dał strzelić gola Floresowi i nawet podróżnik Doni by tego nie spartolił). Zobaczymy jak się zaprezentujemy z Dorią, obyśmy wygrali.
A i Pizarro robi różnicę. Dla mnie obecnie to nawet bardziej wpływowy zawodnik od De Rossiego. Robi też różnice bramkarz który broni w niesamowitych sytuacjach a nie co najwyżej w tych które obronić powinien.

PS http://www.seriea.pl/index.php?strona=n ... kul=124772

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 27 paź 2008, 17:20

Co tu duzo sie rozpisywac.. Roma jest teraz na dnie, nie pamietak kiedy ostanio byla taka "zlota seria" ze 4 wyjazdy pod rzad(notabene 100% jak narazie w tym sezonie) porazka.. 3 mecze wogole pod rzad porazka i bodajze na 3 mecze 1 gol z karnego...

Roma jest na dnie bo (tak w skrocie):
- mercato nietrafione, sprzedaz zawodnikow kluczowych w zamian jakies cienie (Zarzad do d..)
- zle przygotowanie zespolu do rozgrywek (wina trener, sztab)
- trzymani sie strzywno koncepcjii gry ktora sie wypalila (jak wyzej)
- stawianie sie kurczowo zawodnikow zupelnie bez formy jak Perrotta (wina trener)
- brak charyzmy u trenera zeby wplywac odpowiednio psychicznie na zespol, Spall zawodnikow zaglaskuje potem sie czyta wypowiedzi ze "jedziemy po 3 pkt", "mozemy wygracz kazdym" i tego typu brednie... i oni chyba naprawde w to wierza.. a po przegranym meczu "gralismy dobrze", "zadecydowaly epizody" .. tak te male 4 epizody po ktorych przegrywamy 4-0 ale gralismy dobrze !

Mam nadzieje ze wezma sobie wkoncu do serca okrzyki kibicow jakie mialy miejsce dzisaj w Trigorii przed treningiem

"weźcie się do pracy!"

"pokażcie, że macie jaja!"

"Zarabiacie za dużo, a nic nie jesteście warci"

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16267
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2886
Lokalizacja: Piekło

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 28 paź 2008, 10:01

Totnik_ASR pisze:Co tu duzo sie rozpisywac.. Roma jest teraz na dnie
Witamy w skórze Milanu z zeszłego sezonu :wink:

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 28 paź 2008, 17:31

Roma odnotowuje najgorszy start od 35 lat.. pewnie nie duzo lepszy jest sam "rekord" ostaniej takiej pakudnej serii

MIlan sezon temu zajal 5 miejsce w tabeli co w przypadku Romy jest w tym momencie marzeniem :)

Takze jesli tak dalej pojdzie to kryzys Milanu w zelszym sezonie to bedzie pikus przy zapasci Romy

Dzisaj w Trigorii kolejna wizita tym razem jedna z najwieksyzhc grup na CS "BOYS"

rozwiesili transparent: "Squadra e società senza grinta né dignità" czyli: "Drużyna i spółka bez walki, bez godności"

Na murach pojawiły się tez napisy:

"Zacznijcie grać błazny !"
"Do pracy błazny !"
"Zacznijcie grać w piłkę z szacunku dla (Romy) koszulki jaką nosicie"

Takze nastroje wstod Tifo coraz lepsze.. i co sie dziwic

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16267
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2886
Lokalizacja: Piekło

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 28 paź 2008, 18:13

Totnik_ASR pisze:MIlan sezon temu zajal 5 miejsce w tabeli co w przypadku Romy jest w tym momencie marzeniem :)

Takze jesli tak dalej pojdzie to kryzys Milanu w zelszym sezonie to bedzie pikus przy zapasci Romy
Po 8 kolejkach rok temu mieli 10 pkt. czyli 3 więcej, aż taka przepaść nie była :wink:

PubuśBubuś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 447
Rejestracja: 03 maja 2008, 16:14
Reputacja: 0

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PubuśBubuś » 28 paź 2008, 18:52

Rezus pisze:Po 8 kolejkach rok temu mieli 10 pkt. czyli 3 więcej, aż taka przepaść nie była :wink:
No, ale regułą to nie jest. Poza tym nie oszukujmy się. Wystarczy porównać skład Milanu i Romy. Roma, mimo że skład ma bardzo ciekawy, to jednak słabsza ekipa od zespołu z Mediolanu.. Moim zdaniem Spaletti już chyba nie wie, jak sobie poradzić z tym problemem. W tym sezonie, ze względu na bardzo wyrównany poziom serie A, sukcesem dla Romy będzie gra w UEFA. Obym się mylił, bo lubię tą drużynę.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 29 paź 2008, 16:50

PubuśBubuś pisze:Roma, mimo że skład ma bardzo ciekawy, to jednak słabsza ekipa od zespołu z Mediolanu.
Skład może i ciekawy z tym że nie nadaje się do obecnej taktyki 4-2-3-1 co było wiadomo jeszcze przed sezonem. Poza tym Spall faworyzuje beton, niezależnie w jakiej jest formie. Taktyka się nie zmieni bo zawsze za czasów Spalla taka była, poza tym wg niego kiedyś zdawała egzamin więc musi być dobra :lol:
PubuśBubuś pisze:Moim zdaniem Spaletti już chyba nie wie, jak sobie poradzić z tym problemem
Tzn co wie i skąd te przypuszczenia :?: Dla mnie nic nie wie, znaczy wie tyle że będzie czekał na powrót wszystkich po kontuzjach i samochód bez wymiany silnika wreszcie zapali i pojedziemy dalej.
Totnik_ASR pisze:- mercato nietrafione, sprzedaz zawodnikow kluczowych w zamian jakies cienie (Zarzad do d..)
Którzy zawodnicy byli kluczowi? W poprzednim sezonie im bliżej jego końca tym Mancini coraz mniejszą rolę odgrywał i coraz częściej mecz rozpoczynał na ławie. Zresztą cały poprzedni sezon miał średni i było w nim dużo wahań formy. Poza tym w formie był Vucinic więc wygrał rywalizację z Brazylijczykiem. Jak zarząd postanowił że nie da Maniciniemu wyższego kontraktu to widocznie uznano że nie jest niezbędny i nas na to nie stać. Uważanie że wszyscy kochają Romę i będą grali za pół darmo jest naiwne no ale cóż :roll: Reszta zawodników nic by nie zmieniła bo kluczowi nie byli.

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 29 paź 2008, 17:59

Którzy zawodnicy byli kluczowi? W poprzednim sezonie im bliżej jego końca tym Mancini coraz mniejszą rolę odgrywał i coraz częściej mecz rozpoczynał na ławie
mowilem o konsekwencji wielu sezonow.. dobrych graczy jak Chivu, Mancini oddajemy sprowadzamy cienow..

fakt Manciniemu nie chcialo sie juz u Nas grac.. ale jak mial forme i ochote do gry to byl drugi po Tottim... moze jakby nasz nieudolny Zarzad wczesniej myslal o jego kontrakcie...

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16267
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2886
Lokalizacja: Piekło

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 29 paź 2008, 20:28

Yukasz pisze:Dla mnie nic nie wie, znaczy wie tyle że będzie czekał na powrót wszystkich po kontuzjach i samochód bez wymiany silnika wreszcie zapali i pojedziemy dalej.
A takie rozumowanie jest zgubne. Jak ktoś wróci to następny wyleci, normalna kolej losu w piłce. Taki mały przykład Milanu, już się wydawało, że prawie wszyscy zdrowi, mija kolejka i 8 zawodników nie może grać.

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 29 paź 2008, 21:17

Co sie stalo ze przerwano mecz?

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 29 paź 2008, 21:29

na asroma.pl ktoś napisał że mecz przerwany ze wzgledu na ulewę...

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 29 paź 2008, 23:19

Może to i dobrze, że dzisiejszy mecz się nie odbył, bo po pierwsze jest szansa, że trafimy na Dorie będąc w lepszej formie, a po drugie taki odpoczynek nam sie z pewnością przyda... Przed nami w końcu ciężki terminarz -> Juventus, Chelsea, no i za chwile derby. Z Juve nie licze na wiele, remis biore w ciemno :roll: Mam nadzieje, że chociaż w Lidze Mistrzów powalczymy o wyjście z grupy... Z Chelsea dobrze by było wygrać, jeśli remis, trzeba będzie pokonać na wyjeździe Cluj. W sumie chyba najprawdopodobniejszy scenariusz to taki, że wyjdziemy z tej grupy... z trzeciego miejsca :wink:

FORZA ROMA!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”