Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 1597

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
33%
2
5
24%
3
1
5%
4
4
19%
Poniżej 4
4
19%
Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 24 mar 2015, 18:49

Na pensję Falcao trzeba by wyłożyć parę dobrych baniek chyba, że zgodziłby się na dużą obniżkę. Skoro Tevez się odbudował to czemu on miałby nie dać rady? Chociaż osobiście go nie widzę

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11938
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 992
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 24 mar 2015, 20:26

Sprowadzenie Falcao jest tak fajne jak pieprznięcie nastolatki. Niby wszystko fajnie, ale umiejętności nie te. Kontuzja zrobiła swoje. Szukajmy czegoś innego. Być może tropem będzie Jovetic, ale nie wiem czy to ma sens. Tevez to byczek, to tornado, co on tam zrobił przy ostatniej bramce ja jebie. Terminator.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20193
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 742

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 24 mar 2015, 20:49

Falcao ma wielki kontrakt, 29 lat lub 31 (nie wiem czy to się potwierdziło), jest po poważnej kontuzji. Przecież to wypisz wymaluj transfer Gallianiego a nie Marotty. Choć z drugiej strony - 29 + 2 jakoś pasuje do Was :) (bez uszczypliwości)

Tymaczasem bardziej realny moim zdaniem scenariusz:
"#SKY's @dimarzio "Juve's plan is to sign Dybala & make him join Morata, Tevez& Zaza (in the Bianconeri attack)"
Taki scenariusz jest moim zdaniem bardziej prawdopodobny. Może wtedy z nowym właścicielem Berardi to Milanu?...

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 24 mar 2015, 22:20

Oglądałem parę meczy Dybali i jestem sceptycznie nastawiony do transferu. Fajnie kopie, ale żadnego wow nie było żeby zaraz wykładać 40 baniek. Za rozsądną cenę można go wziąć inaczej to dla mnie nie ma o czym rozmawiać. Pierwszy sezon w Serie A w średnim klubie i już wołają o takie pieniądze? Nikt nie wie jak będzie grał w Juve, dopiero większość o nim usłyszała więc ja jestem na nie jeśli rozmawiamy o kwocie transferu. Są ciekawsi piłkarze ze sprawdzoną marką

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19778
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2465

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 24 mar 2015, 22:22

Tomusmc pisze: Są ciekawsi piłkarze
Jedynie Anderson z serie a przychodzi na myśl ale o nim możemy zapomnieć;)

Chyba że z innych lig jak Firmino ale to też wydatek wielki

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 24 mar 2015, 22:24

Anderson to dla każdego perełka i nie tylko w Serie A myślę. Ja będę zabiegał o Dzeko, niestety nie podpowiem włodarzom, ale ten piłkarz byłby idealny, a pozycję w City ciągle ma słabą. Do tego wspomniany Cavani czy Lavezzi to sprawdzeni piłkarze na wysokim poziomie w Serie A. Dybale chętnie bym widział, ale za max 25 mln

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19778
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2465

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 24 mar 2015, 22:57

Lavezzi imho już stary i najlepsze ma za sobą, będzie tracił motorykę powoli a to jego największy atut.
A Dybała wydaje się naturalnym następcą Teveza.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 24 mar 2015, 23:24

Jakby przydzlo mi ocenic Dybale to obecnie blizej mu do Iturbe niz Sancheza.

Nie jestem pewien czy warto jest, az tak dla niego ryzykowac.

Najlepiej byloby spozytkowac wiekszy hajs na trequartiste.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 24 mar 2015, 23:47

Odnośnie Dybali to stylem gry szalenie przypomina Aguero. Zwinny, świetny technicznie, kapitalny w grze na małej przestrzeni. Wątły fizycznie, ale dobrze trzyma się na nogach i samym przyjęciem potrafi wymanewrować rywala. Często cofa się do ofensywnej pomocy, czy wybiega na skrzydła by tam zabrać się z akcją i następnie albo ją wykończyć, albo uruchomić partnera w ataku. Wszechstronny napastnik, który dużo widzi co się dzieje na około niego. W odróżnieniu od takiego Iturbe, który ma klapki na oczach. To jest materiał na naprawdę świetnego piłkarza i moim zdaniem albo teraz albo nigdy bo lada chwila będzie wart nie 30, a 60.

A z Felipe Andersonem jest taki problem, że w odróżnieniu od Dybali właśnie podpisał kontrakt, a jego ekipa ma duże szanse na granie w Lidze Mistrzów. Więc jeśli ktoś będzie chciał wykupić jego, De Vrij'a czy Candrevę będzie musiał zaoferować naprawdę dużą kasę. Zresztą Brazylijczyk to skrzydłowy napastnik, więc raczej nie wpisuje się w naszą formację. Teveza przecież nie przestawimy na flankę.

A Falcao to zbędne ryzyko. Lepiej zainwestować ułamek tej kwoty w Zazę i ogrywać jego oraz dobrze prezentującego się Moratę.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 26 mar 2015, 16:49

W swietle ostatnich wyrokow Moggi chce oczyscic sie calkowicie i wrocic do pilki noznej za pomoca Europejskiego Trybunalu Praw Czlowieka.

Z kolei LGdS pisze, ze Tavecchio prosi o spotkanie z Agnellim, aby upewnic sie, iz Juve zrezygnuje z rozszczen o odszkodowanie za zbyt pochopnie podjete wyroki z tytulu przewinien jakich Moggi i Juve sie nie dopuscilo.

Bedzie goraca w Italii. Prawnicy Moggiego powiedzieli, ze ktos zaczyna sie bac.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11938
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 992
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 26 mar 2015, 17:03

Też o tym słyszałem, że robi się gorąco. Szkoda, że swojej odpowiedzialności nie mogę na swoje barki wziąć Ci, którzy dopuścili się tego osądu.

Olać hajs i tak go nigdy nie dostaniemy, a nawet jakby miał być wypłacany = koniec FIGC, a przecież o to nie chodzi. Chodzi o te 2 tytuły.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 26 mar 2015, 17:05

Pięknie. Teraz to my stoimy na górze, a Calcio się boi. Agnelli chce walczyć i jest to dla niego sprawa priorytetowa. Może się to ciągnąć latami, ale najważniejsze jest żeby Juventus był czysty

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 26 mar 2015, 17:20

Juve juz jest czyste w zasadzie. Moggi zostal oczyszczony z zarzutu oszustwa sportowego, sedziowie utrzymujace kontakty z naszym bylym dyrektorem zostali uniewinnieni, a sezon 2004/05 byl rozegrany w sposob prawidlowy. Malo tego, bowiem desygnowanie sedziow w tamtym okresie rowniez przebiegalo zgodnie z regulaminem.

Fajnie, ze prawda wreszcie wychodzi na jaw.

Nikt i nic nie zastapi nam tego jak nasz rozwoj zostal zatrzymany w 2006 roku. Gdyby nie afera dzis Juve pewnie byloby dalej w czolowce europejskiej z racji przychodow, a tak dopiero co odbudowaliwmy sie do poziomu sprzed lat. Dlatego na jakikolwiek hajs z tytulu odszkodowania chyba nie ma co liczyc, bo puscilibysmy FIGC z torbami (dlatego Tavecchio prosi o rozmowe z Agnellim), ale odzyskanie i tak naszych scudetti to byloby cos. Symboliczne, ale jakie wymowne.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 26 mar 2015, 17:48

Nie muszą dawać 400mln Euro, ale część powinni zapłacić. Zniszczyli wielki klub i powinni za to odpowiedzieć. Juventus niesłusznie odbył karę i stracił, teraz niech FIGC za to odpowie i niech straci. Pieniądze by pomogły, ale chyba nic nie ma takiej wartości jak dwa Scudetto ciężko wywalczone na boiskach Serie A

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 26 mar 2015, 18:56

Właściwie Juventus nie jest jeszcze czysty w kwestii formalnej, bo uniewinniony z zarzutu oszustwa został Moggi, a nie Juventus. Klub podlega pod sąd sportowy, Moggi walczył w sądzie cywilnym i ten wyrok (oraz te uniewinniające sędziów) może być dopiero podstawą do rozpoczęcia walki o unieważnienia wyroków z 2006. Z resztą całkowicie Juventus nie zostanie nigdy 'oczyszczony', bo nawet Moggiemy podtrzymano zarzut konspiracji, za którą i Juventus powinien być ukarany. Tyle, że ujemnymi punktami, a nie degradacją. Agnelli z pewnością czeka na uzasadnienie wyroków zanim podejmie jakiekolwiek kroki w kwestii odszkodowania. Z resztą nie liczę na żadne odszkodowanie (najwyżej miło sie rozczaruję). Zwłaszcza takie, które może zrujnować federację. Na początek uciesze się, jeśli ktoś w końcu wyjdzie i powie: sorry, popełniliśmy błąd. Żeby choć w małym stopniu odkleić od nas tę łatkę oszustów. Osobiście już nie emocjonuję się tym tak bardzo, bo sprawy pewnie toczyć się będą ponownie latami. Tym razem jednak Juventus stoi na silniejszej pozycji. Z dużym spokojem czekam na rozwój wydarzeń :)

Mi tam się jeszcze podoba stoicki spokój, jaki w tym momencie zachowuje Agnelli. Chyba nawet nie udzielił żadnej wypowiedzi na temat tych wyroków czy odszkodowań, czego nie można powiedzieć o federacji. Tam już nawet sprzątaczka zdążyła udzielić wywiadu na temat 'śmiesznych i niepoważnych roszczeń' Agnelliego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”