Kosciół - Strona 17

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 17 lut 2006, 18:55

Tomachos pisze: juz nie moge sie doczekac jak bedziesz sie żenił i przyjdziesz do tego znienawidzonego kościoła błagac o slub, bo rodzice twojej wybranki sobie tego zażyczą
Dlatego jesteś katolikiem. Współczuje

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 17 lut 2006, 18:59

Babel pisze:Dlatego jesteś katolikiem. Współczuje
Podłamałeś mnie na tyle że idę się napić...



Ps. rozmywasz chłopaczkowi temat, gdzie on teraz bedzie sie lansował :roll:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 17 lut 2006, 19:01

Chlopaczek pisze:Rozumiem kosciol i system na jakim sie opiera calkiem niezle.O wiele lepiej niz niektorzy katolicy bo moge spojrzec na kler chlodnym krytycznym okiem.
Ale Chlopaczek Ty i chlodne oko? :lol: Wybacz. Po pierwsze - tym zdaniem wprowadzasz jakas teorie, ze niby to katolicy sa jak zakochane szczeniaki - wpatruja sie w ksiezy i nie widza zadnych wad, wszystko jest piekne, super i cacy. No ale co tam - przeciez katolik to oszolom, ktoremu zly ksiadz moze wcisnac ze czarne jest biale, bo przeciez taki tepy, niewyksztalcony i ciemny wierzacy lyknie wszystko co mu poda na tacy jego mistrz i pan - proboszcz z parafii... :roll:
A po drugie - "chlodne oko" :lol: Ty jestes zupelnym przeciwstawieniem moherow - dzialasz po drugiej stronie ale z takim samym zacietrzewieniem i obiektywizmem. Niestety ale taka jest prawda, albo przynajmniej na kogos takiego sie kreujesz, bo taki wniosek mozna wysnuc czytajac Twoje wypowiedzi. Ja rozumiem, ze nie mozesz chwalic, bo juz do tego wniosku kiedys doszlismy, ale w takim razie ktos, kto z Toba dyskutuje nie bedzie tez negowal. No tak, ale on wtedy nie patrzy "chlodnym okiem" na kler. I kolo sie zamyka. :roll:
Chlopaczek pisze:pomijajac ze jest to sprzeczne z Konstytucja to mieli to robic za darmo tak deklarowali
Tak z ciekawosci - pokaz mi artykul konstytucji, ktory mowi, ze ksieza beda uczyc religii za darmo. Jezeli oczywiscie mozesz i masz ochote :roll:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13071
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3355
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 17 lut 2006, 19:03

Ostatni post w Twoja strone bo naprawde szkoda czasu.
Tomachos pisze:Dyskusja tez polega na przyjmowaniu argumentu drugiej strony, a ty jestes Stalowy Beret...
Ja je przyjmuje i przedstawiam swoj punkt widzenia.Ty nawet nie odnosisz sie do moich odpowiedzi.Nie masz kompletnie nic do powiedzenia w tym temacie wiec po co sie udzielasz?Modzi powinni interweniowac i nagrodzic Cie jakims ostrzezeniem za posty nic nie wnoszace do tematu.Szczegolnie te wyzej.
Bo tak sie ciekawie sklada ze Twoje posty nie odnosza sie do tego o czym my tutaj mowimy ale sa atakami na mnie.
Tomachos pisze:zreszta ... wyrywasz zdania z konteksty zamiast czytac ze zrozumieniem :roll:
Mowilem sofizmat to nie tutaj.
Tomachos pisze:juz nie moge sie doczekac jak bedziesz sie żenił i przyjdziesz do tego znienawidzonego kościoła błagac o slub, bo rodzice twojej wybranki sobie tego zażyczą :roll:
To sie nie doczekasz.Nie jestem osoba ktora robi rzeczy tylko dlatego zeby sie komus przypodobac.Tym bardziej jesli sa sprzeczne z moimi przekonanami i swiatopogladem czyli ze sprawami dla mnie osobiscie bardzo istotnymi.
I te slowa "blagac o slub".Blagac dobre sobie.
Tomachos pisze:policzyłes juz te swoje ukochane gołebie, które zgineły w hali w katowicach ?? bo jak wiem to los ludzi cie nie obchodzi... to co sie przemujesz pieniążkami na Światynie :roll:
Bo Ty wiesz co mnie obchodzi a co nie.Taki spec od ironii a nie wyczuj jej w tamtej mojej wypowidzi.Naprawde modzi powinni sie tym zajac bo jest to kolejna wypowiedz nie majaca zwiazku z tym o czym rozmawiamy.Ja ja odczytuje jako atak na moja osobe.
Ale nie zaskoczylo mnie to.Jestes typem katolika ktorego nie lubie.
Tomachos pisze:Pa:*
Dobrze ze przynajmniej tolerancyjny.Dzieki za buziaka mimo ze jestem hetero.
Bez odbioru.

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 17 lut 2006, 19:12

chłopaczek pisze:Taki spec od ironii a nie wyczuj jej w tamtej mojej wypowidzi
:shock: :shock: :shock:

ironizujesz smierc 60 osób, pisząc że bardziej żal Tobie gołebi

:shock: :shock: :shock:


płakac sie chce....
nie wiem co napisać nawet...
wiem jedno... dla twojej chwały juz sie tu nie wypowiem...


edit:
chłopaczek pisze:Episkopt gdy chcial wprowadzenia religii do szkol argumentowal to tym ze ksieza beda to robic "w czynie spolecznym" nie bede pobierac za to zadnych oplat.Szybko sie to zmienilo.Ale religia zostala.Nie bede specjalnie dla Ciebie przekopywal archiwow onetu czy jakiegos innego portalu (chociaz Cie lubie) po prostu uwierz na slowo.Predzej czy pozniej przekonasz sie ze bylo tak jak mowie jesli tylko popytasz i bedziesz mial wole sprawdzenia tej informacji.
kłamiesz :!: i jeszcze nie potrafisz przedstawic argumentów... dlaczego? bo ich nie masz !!
Ostatnio zmieniony 17 lut 2006, 19:16 przez Tomachos, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13071
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3355
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 17 lut 2006, 19:13

Krzysztof Jarzyna pisze: Ale Chlopaczek Ty i chlodne oko? :lol: Wybacz. Po pierwsze - tym zdaniem wprowadzasz jakas teorie, ze niby to katolicy sa jak zakochane szczeniaki - wpatruja sie w ksiezy i nie widza zadnych wad, wszystko jest piekne, super i cacy. No ale co tam - przeciez katolik to oszolom, ktoremu zly ksiadz moze wcisnac ze czarne jest biale, bo przeciez taki tepy, niewyksztalcony i ciemny wierzacy lyknie wszystko co mu poda na tacy jego mistrz i pan - proboszcz z parafii... :roll:
Niezle to ujales.Oczywiscie nie powiedzialem tego tylko wysnules to z moich wypowiedzi.Szczegolnie to co Ci sie podobalo tak jak ostatnio ze uwazam ze wszystko w archiwach watykanskich jest zle.Czyz nie?
Niestety duzy procent katolikow jest wlasnie taki jak to nam przedstawiles.Nie neguje tego ze nie wszyscy sa tacy bo nie sa i zdaje sobie z tego sprawe.Katolik nie jest dla mnie synonimem tumana jak twierdzisz.
Krzysztof Jarzyna pisze:A po drugie - "chlodne oko" :lol: Ty jestes zupelnym przeciwstawieniem moherow - dzialasz po drugiej stronie ale z takim samym zacietrzewieniem i obiektywizmem. Niestety ale taka jest prawda, albo przynajmniej na kogos takiego sie kreujesz, bo taki wniosek mozna wysnuc czytajac Twoje wypowiedzi. Ja rozumiem, ze nie mozesz chwalic, bo juz do tego wniosku kiedys doszlismy, ale w takim razie ktos, kto z Toba dyskutuje nie bedzie tez negowal. No tak, ale on wtedy nie patrzy "chlodnym okiem" na kler. I kolo sie zamyka. :roll:
Widzisz chlodno i z dystansem czyli bez tej calej religijnej otoczki.I znowu ten obiektywizm.Zrozum ze nie ma czegos takiego.To wymysl.Nigdy nie bedziesz calkowicie obiektywny.Mam nadzieje ze sobie zdajesz sprawe.Wiec ani ja nie jestem obiektywny ani Ty tez nie jestes.
I jakie zacietrzewienie?Ze mam odmienne zdanie od Twojego i potrafie je w miare sensownie uargumentowac to od razu zacietrzewienie i odbicie lustrzane moherowych beretow?Naprawde chyba chcecie mnie obrazic.
Skoro juz tu jestes to moze zajmij sie Tomachosem.
Krzysztof Jarzyna pisze: Tak z ciekawosci - pokaz mi artykul konstytucji, ktory mowi, ze ksieza beda uczyc religii za darmo. Jezeli oczywiscie mozesz i masz ochote :roll:
Episkopt gdy chcial wprowadzenia religii do szkol argumentowal to tym ze ksieza beda to robic "w czynie spolecznym" nie bede pobierac za to zadnych oplat.Szybko sie to zmienilo.Ale religia zostala.Nie bede specjalnie dla Ciebie przekopywal archiwow onetu czy jakiegos innego portalu (chociaz Cie lubie) po prostu uwierz na slowo.Predzej czy pozniej przekonasz sie ze bylo tak jak mowie jesli tylko popytasz i bedziesz mial wole sprawdzenia tej informacji.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 17 lut 2006, 19:42

Niezle to ujales.
Jak zwykle :P ;)
Chlopaczek pisze:Oczywiscie nie powiedzialem tego tylko wysnules to z moich wypowiedzi.Szczegolnie to co Ci sie podobalo tak jak ostatnio ze uwazam ze wszystko w archiwach watykanskich jest zle.Czyz nie?
Chlopaczek, przeciez wiadomo, ze nie napiszesz wprost, ale sam popatrz:
Chlopaczek pisze:Rozumiem kosciol i system na jakim sie opiera calkiem niezle.O wiele lepiej niz niektorzy katolicy bo moge spojrzec na kler chlodnym krytycznym okiem.
Wybacz, ale sredniointeligentna osoba potrafi wyciagnac z tego wniosek - wiesz lepiej bo nie jestes zaslepiony, czy tez widzisz to, czego nie widzi katolik. Oczywiscie ja to przerysowalem, ale tak samo jak ostatnio modne jest przerysowywanie obrazu katolika. Nie, nie mowie, ze Ty tez tak robisz, ale generalnie takie zdania jak napisales prowadzi wlasnie do takiego myslenia - zaslepiony. To najbardziej popularne okreslenie ostatnio. I wszystko dzieki moherom i rydzykom. Fajnie.
Chlopaczek pisze:Niestety duzy procent katolikow jest wlasnie taki jak to nam przedstawiles.
Czy ja wiem.... czy znow duzy? Na pewno jakis tam jest, ale i to glownie wsrod ludzi starszych data i moze na wioskach. Generalnie wsrod mlodych ludzi takie myslenie nie istnieje. Wiem, bo mam wielu znajomych, ktorzy nie sa tacy jak przedstawilem. I Ty tez o tym dobrze wiesz. A jak nie to masz pecha, ze na takich trafiasz. Byc moze obracasz sie w nieodopwiednich kregach.
Chlopaczek pisze:Widzisz chlodno i z dystansem czyli bez tej calej religijnej otoczki
Ale cala te religijna otoczke zastepuje Ci stosunek do tej wlasnie religijnej otoczki. Popatrz, piszesz, ze nie ma obiektywizmu. Ja sie z tym zgadzam. Kazdy obiektywizm to naprawde subiektywizm, bo gdzie sa dwie strony tam zawsze beda dwa rodzaje obiektywizmu. Ale mowiac, ze widzisz wszystko lepiej, i "chlodniej" bo nie towarzyszy temu religia... sam powiedz - nie tworzysz wokol siebie wrazenia, ze jednak jestes obiektywny?
Chlopaczek pisze:I jakie zacietrzewienie?Ze mam odmienne zdanie od Twojego i potrafie je w miare sensownie uargumentowac to od razu zacietrzewienie i odbicie lustrzane moherowych beretow?Naprawde chyba chcecie mnie obrazic.
Piszac "zacietrzewnienie" mialem na mysli cos, co emanuje z Twoich postow i wypowiedzi. I to nawet nie w tym temacie. Ale popatrz, wszedzie gdzie mozesz, gdzie sie da a czasem gdzie nie trzeba ale mozna nawiazujesz do religii, do Kosciola, do wiary. Tak jak sie mowi "wojujacy katolik" tak samo Ciebie mozna uwazac za "wojujacego ateiste". Bo na swoj sposob tak wlasnie jest.
Skoro juz tu jestes to moze zajmij sie Tomachosem.
Nie widze, zeby lamal regulamin. Wyraza swoje zdanie, Ty sie z nim nie zgadzasz, ale chyba ani Cie nie obraza, ani w inny sposob nie zasluguje na "zajecie sie nim"? Chyba ze ja cos przeoczylem, albo chodzi o inne zajecie sie :lol: ;)
Chlopaczek pisze:Episkopt gdy chcial wprowadzenia religii do szkol argumentowal to tym ze ksieza beda to robic "w czynie spolecznym" nie bede pobierac za to zadnych oplat.Szybko sie to zmienilo.Ale religia zostala.Nie bede specjalnie dla Ciebie przekopywal archiwow onetu czy jakiegos innego portalu (chociaz Cie lubie) po prostu uwierz na slowo.Predzej czy pozniej przekonasz sie ze bylo tak jak mowie jesli tylko popytasz i bedziesz mial wole sprawdzenia tej informacji.
Byc moze kiedys zobacze. Wcale nie uwazam, ze nie masz racji. W zasadzie nawet nie chcialem, zebys szukal tych informacji, tylko chcialem zwrocic uwage na to co napisales - "pomijajac ze jest to sprzeczne z Konstytucja bo mieli to robic za darmo tak deklarowali". Wiem, ze sie czepiam, ale sam popatrz - nigdzie nie ma napisane w Konstytucji, ze ksieza maja uczyc za darmo, a z Twojego postu mozna to wywnioskowac. Ktos czytajac takie zdanie a nie majac pojecia o Konstytucji mysli "No tak, znow cos wiazne z Kosciolem, co jest sprzeczne z prawem. Sami zlodzieje i malwersanci a do tego uprzywilejowani."

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13071
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3355
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 17 lut 2006, 20:26

Krzysztof Jarzyna pisze:
Wybacz, ale sredniointeligentna osoba potrafi wyciagnac z tego wniosek - wiesz lepiej bo nie jestes zaslepiony, czy tez widzisz to, czego nie widzi katolik. Oczywiscie ja to przerysowalem, ale tak samo jak ostatnio modne jest przerysowywanie obrazu katolika. Nie, nie mowie, ze Ty tez tak robisz, ale generalnie takie zdania jak napisales prowadzi wlasnie do takiego myslenia - zaslepiony. To najbardziej popularne okreslenie ostatnio. I wszystko dzieki moherom i rydzykom. Fajnie.
Przerysowales ale nie mam Ci tego za zle ja tez tak czesto robie.Znasz moja opinie na temat katolikow.Nie uwazam katolikow za ogol bezmozgich uzaleznionych od kosciola ludkow.Uwazam ze w wiekszosc kosciol ma na nich duzy wplyw szczegolnie w naprawde istotnych sprawach.Takich jak system moralny na przyklad.
Nie sadze zebym obracal sie w nieodpowiednych kregach.Po prostu reakcja na pewne sprawy w ogromnej wiekszosc jest identyczna (na przyklad gdy krytykuje JP2).I nie sa to ludzie jacys niewyksztalceni czy glupi.Zreszta Ty jestes katolikiem a taki nie jestes.Mozna z Toba normalnie wymienic opinie i za to Cie cenie.
Krzysztof Jarzyna pisze:Ale cala te religijna otoczke zastepuje Ci stosunek do tej wlasnie religijnej otoczki. Popatrz, piszesz, ze nie ma obiektywizmu. Ja sie z tym zgadzam. Kazdy obiektywizm to naprawde subiektywizm, bo gdzie sa dwie strony tam zawsze beda dwa rodzaje obiektywizmu. Ale mowiac, ze widzisz wszystko lepiej, i "chlodniej" bo nie towarzyszy temu religia... sam powiedz - nie tworzysz wokol siebie wrazenia, ze jednak jestes obiektywny?
Ja patrze na kosciol bez religijnej otoczki bo kosciol a Bog i wiara do dla mnie dwie zupelnie inne sprawy (wykluczajace sie tak przy okazji a ludzie lacza je na sile).Nie powiesz mi ani nie zarzucisz ze gdzies w tym temacie krytykowalem ludzka wiare.Ze krytykowalem Boga.Nie krytykowalem tego w co ludzie wierza tylko kosciol.To roznica.
Druga sprwa.Napisalem ze widze wszystko chlodniej niz katolicy i tutaj akurat jestem pewny ze tak jest.To Ty sobie dodales ze lepiej.
Ponad to to wy mi wpychacie do ust "obiektywizm".Ja nigdzie nie napisalem ze jestem obiektywny.Pisalem ze przedstawiam moj punkt widzenia i uciesze sie jesli moje slowa dadza jakiejs osobie impuls do rozwazan.A jaka bedzie konkluzja tych rozwazan to juz nie moja sprawa.
Wy chyba myslicie ze ja tu chce katolikow nawracac.To bzdura.Ja chce dyskutowac.Nawracanie zostawiam innym.
Krzysztof Jarzyna pisze:Piszac "zacietrzewnienie" mialem na mysli cos, co emanuje z Twoich postow i wypowiedzi. I to nawet nie w tym temacie. Ale popatrz, wszedzie gdzie mozesz, gdzie sie da a czasem gdzie nie trzeba ale mozna nawiazujesz do religii, do Kosciola, do wiary. Tak jak sie mowi "wojujacy katolik" tak samo Ciebie mozna uwazac za "wojujacego ateiste". Bo na swoj sposob tak wlasnie jest.
Nawiazuje ale zazwyczaj jest to zartem albo w formie ciekawostki jak wczoraj o tej sprawie we Wloszech.Chyba nie powiesz ze w kazdym poscie atakuje kosciol?Bo moglbym to robic doslownie w kazdym sprytnie kierujac kazda moja wypowiedz na te tory.Wiec juz nie przesadzaj z tym "wszedzie"

Krzysztof Jarzyna pisze:Byc moze kiedys zobacze. Wcale nie uwazam, ze nie masz racji. W zasadzie nawet nie chcialem, zebys szukal tych informacji, tylko chcialem zwrocic uwage na to co napisales - "pomijajac ze jest to sprzeczne z Konstytucja bo mieli to robic za darmo tak deklarowali". Wiem, ze sie czepiam, ale sam popatrz - nigdzie nie ma napisane w Konstytucji, ze ksieza maja uczyc za darmo, a z Twojego postu mozna to wywnioskowac. Ktos czytajac takie zdanie a nie majac pojecia o Konstytucji mysli "No tak, znow cos wiazne z Kosciolem, co jest sprzeczne z prawem. Sami zlodzieje i malwersanci a do tego uprzywilejowani."
Widzisz juz sprzeczna z konstytucja jest religia w szkolach niekatolickich.Zapis mowiacy o rozdziale kosciola od panstwa.Studiujesz prawo.Nie mam racji?
Z tymi zaplatami nie wyrazilem sie jasno.Ksiaza za lekcje mieli pobierac pieniadze z kurii.Bezpatnie nauczali w tym sensie ze to panstwo czyli podatnicy im nie placili tylko kosciol.
Przeciez nie chodzilo mi o to ze placenie za wykonywana prace jest sprzeczne z konstytucja.To by byla bzdura.Religia w szkole jest sprzeczna z konstytucja a to o zarobkach bylo tylko pokazaniem jakich sposobow uzyli zeby ja tam wprowadzic.
Teraz ksiezom uczacym w szkole placi panstwo.

A Tomachosz niech nie nazywa mnie klamca tylko albo poszuka potwierdzenia tego co mowie albo potwierdzenia ze klamie.Nie zycze sobie takich slow skierowanych w moja strone.
Traktujesz go Krzysiu strasznie ulgowo.Nie widzisz lamania regulaminu?A ja widze chociaz nie jestem modem.Pisze posty niezwiazane z tematem (patrz pierwszy jego post tutaj dzisiaj).Wiec jak to jest?Wolno mu?

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 17 lut 2006, 20:51

Chlopaczek pisze:Po prostu reakcja na pewne sprawy w ogromnej wiekszosc jest identyczna (na przyklad gdy krytykuje JP2).I nie sa to ludzie jacys niewyksztalceni czy glupi.
No dobra, ale popatrz i przyznaj sam - reakcja na krytyke JP2 jest w wiekszosci taka sama - czy to wsrod katolikow, czy ateistow czy nawet ludzi innych wyznan. Poprostu byl on ( i jest nadal) bardzo szanowany i popularny, zreszta o tym juz kiedys rozmawialismy wiec nie ma sesnu powielac znow tego samego.
Chlopaczek pisze:Napisalem ze widze wszystko chlodniej niz katolicy i tutaj akurat jestem pewny ze tak jest.To Ty sobie dodales ze lepiej.
No ale sam przyznaj - "chlodniej" czyli bez napalania sie, bez podniety, bez jakiegos zapatrzenia i euforii (oczywiscie uzywajac potocznego myslenia), jest w ogolnym mniemaniu rownoznaczne z "racjonalniej" a co za tym idzie - "lepiej". No dobra, ale czepiamy sie teraz slow, a to raczej bez sensu.
Chlopaczek pisze:Chyba nie powiesz ze w kazdym poscie atakuje kosciol?Bo moglbym to robic doslownie w kazdym sprytnie kierujac kazda moja wypowiedz na te tory.Wiec juz nie przesadzaj z tym "wszedzie"
Tylko tego by brakowalo zebys w kazdym nawiazywal :lol: Owszem, nie caly czas, bo to przeciez forum pilkarskie, ale na pewno czesciej niz inni, czesciej niz wskazywalaby srednia, gdyby takowa byla ;) Ale i tak wystarczy to, ze dostrzec to o czym juz kiedys mowilem - masz dwa hobby - Milan i antykosciol (oczywiscie oprocz tych wszystkich innych zajec, ktore ma normalny mlody czlowiek :P). I taka jest prawda, czyz nie? ;)
Chlopaczek pisze:Widzisz juz sprzeczna z konstytucja jest religia w szkolach niekatolickich.Zapis mowiacy o rozdziale kosciola od panstwa.Studiujesz prawo.Nie mam racji?
Nie masz racji, bo racje bys mial gdyby religia byla obowiazkowa. To byloby sprzeczne z konstytucyjna zasada wolnosci wyznania i przekonan. Ale w momencie kiedy chcesz chodzisz - nie chcesz nie chodzisz, takiego konfliktu nie ma. A nauczanie religii jest raczej "pojsciem na reke" spoleczenstwu, ktorego przeciez 90% to katolicy. Demokracja - rzady ludu - ulatwianie zycia temu ludowi - o tym tez juz chyba bylo o ile mnie pamiec nie myli ;)
Chlopaczek pisze:Z tymi zaplatami nie wyrazilem sie jasno.Ksiaza za lekcje mieli pobierac pieniadze z kurii.Bezpatnie nauczali w tym sensie ze to panstwo czyli podatnicy im nie placili tylko kosciol.
Ale popatrz - w wielu szkolach ksieza sa zwyklymi nauczycielami - maja swoje klasy (w sensie sa ich wychowawcami), maja dyzury, jezdza jako opiekunowie na wycieczki z dziecmi... Nauczyciel, tyle ze religii.
Chlopaczek pisze:Traktujesz go Krzysiu strasznie ulgowo.Nie widzisz lamania regulaminu?A ja widze chociaz nie jestem modem.Pisze posty niezwiazane z tematem (patrz pierwszy jego post tutaj dzisiaj).iec jak to jest?Wolno mu?
Nie widze powodow, dla ktorych mialbym go traktowac ulogowo. Naprawde. Poza tym zawsze sa tez inni moderatorzy i nawet gdybym ja z jakichkolwiek powodow nie byl obiektywny to ktos inny by skorygowal moj blad. Poza tym pisze posty zwiazane z tematem, tylko na swoj sposob. Gorszy, lepszy to juz chyba nie ma znaczenia, bo za poziom nie karzemy. A poza tym, Babel tez napisal posta majacego niewiele z tematem, ale ani ja ani Ty sie do tego nie przyczepilismy ;) Chlopaczek spokojnie, nie wchodz na tory myslenia Zazy ;)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13071
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3355
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 17 lut 2006, 21:16

Pominalem te watki ktore juz przerabialismy.Jak sam zauwazyles nie ma sensu znowu tego roztrzasac.
Krzysztof Jarzyna pisze: No ale sam przyznaj - "chlodniej" czyli bez napalania sie, bez podniety, bez jakiegos zapatrzenia i euforii (oczywiscie uzywajac potocznego myslenia), jest w ogolnym mniemaniu rownoznaczne z "racjonalniej" a co za tym idzie - "lepiej". No dobra, ale czepiamy sie teraz slow, a to raczej bez sensu.
To zalezy dla kogo lepiej.Przeciez nie dla kazdego racjonalne myslenie jest lepsze od myslenia przez pryzmat wiary czy innych trudnych do uchwycenia rzeczy.
Jesli mam byc szczery to stawiam racjonalne myslenie ponad mysleniem opartym na zasadach wiary ktorych nie da sie jednoznacznie zweryfikowac obalic ani potwierdzic.
Krzysztof Jarzyna pisze:Tylko tego by brakowalo zebys w kazdym nawiazywal :lol: Owszem, nie caly czas, bo to przeciez forum pilkarskie, ale na pewno czesciej niz inni, czesciej niz wskazywalaby srednia, gdyby takowa byla ;) Ale i tak wystarczy to, ze dostrzec to o czym juz kiedys mowilem - masz dwa hobby - Milan i antykosciol (oczywiscie oprocz tych wszystkich innych zajec, ktore ma normalny mlody czlowiek :P). I taka jest prawda, czyz nie? ;)
No to przejrzyj moje posty z ostatniego hmm tygodnia i powiedz w ilu z nich jest nawiazanie do kosciola albo jeszcze lepiej ataki na kosciol (oczywiscie pomijajac ten temat).Nie jest ich duzo bo zbyt wiele nie pisze wiec to chyba nie problem?A potem postaw liczbe ktora Ci wyjdzie obok slowa "wszedzie".Jak jest wyrazna okazja zeby odniesc sie do kosciola i dac mu pstryczka w nos to ja wykorzystuje.Ale nie fanatycznie i nie wszedzie.
Krzysztof Jarzyna pisze:Nie masz racji, bo racje bys mial gdyby religia byla obowiazkowa. To byloby sprzeczne z konstytucyjna zasada wolnosci wyznania i przekonan. Ale w momencie kiedy chcesz chodzisz - nie chcesz nie chodzisz, takiego konfliktu nie ma. A nauczanie religii jest raczej "pojsciem na reke" spoleczenstwu, ktorego przeciez 90% to katolicy. Demokracja - rzady ludu - ulatwianie zycia temu ludowi - o tym tez juz chyba bylo o ile mnie pamiec nie myli ;)
Moje slowa Cie nie przekonuja wiec moze zarzuce cytatem (wycielem bo moze to byc dla kogos obrazliwe):
"Sąd Najwyższy tego (USA - przyp. Chlopaczka) kraju w orzeczeniu Illinois ex rel. McCollum v. Board of Education (333 U.S. 203) z 1948 r. uznał bowiem tę praktykę (wprowadzenie religii do szkol - przyp. Chlopaczka) za sprzeczną z konstytucyjną zasadą rozdziału kościoła od państwa. Wydając ów werdykt, kierował się następującymi przesłankami. Po pierwsze, nauczanie religii na terenie szkoły oznacza wykorzystywanie własności publicznej pochodzącej z podatków do krzewienia nauk i wzorców ideowych poszczególnych wyznań (sectarian beliefs). Po drugie, wymaga zbyt bliskiej współpracy pomiędzy oświatowymi władzami publicznymi a kościelnymi. Po trzecie, jest równoznaczne z wywieraniem nieformalnej presji na uczniów przebywających w obrębie szkoły, by brali w tej nauce udział. Po czwarte, prowadzi do dyskryminacji części uczniów i poczucia ich odseparowania od reszty społeczeństwa - jako że uczniowie nie wszystkich wyznań mają naukę religii w szkołach - podczas gdy szkoła powinna wychować uczniów w duchu wspólnoty. Tymczasem "to już nie jest rozdział kościoła od państwa. Zasada ta wymaga niemieszania funkcji państwa z funkcjami związków wyznaniowych, a nie tylko równego ich traktowania" (Vide R. M. Małajny, "Mur separacji" - państwo a kościół w Stanach Zjednoczonych Ameryki, Katowice 1992, s. 245, 246).
Na marginesie, Sąd Najwyższy USA uznał jeszcze za sprzeczne z Konstytucją takie praktyki religijne w szkołach publicznych, jak odmawianie modlitwy (Engel v. Vitale [370 U.S. 421 (1962)]), odczytywanie Biblii (School District of Abington Township v. Schempp oraz Murray v. Curlett [374 U.S. 203 (1963)]), wywieszanie w klasach plakatów z tekstem Dekalogu oraz tzw. chwilę na medytacje religijne przez lekcjami (Wallace v. Jaffree [472 U.S. 38 (1985)]). Podtrzymał natomiast zwyczaj zwalniania uczniów na pozaszkolną naukę religii (Zorach v. Clauson [343 U.S. 306 (1952)]) oraz opowiedział się za umożliwianiem studentom wspólnych modłów i dyskusji na tematy religijne na terenie kampusów uniwersyteckich (Widmar v. Vincent [454 U.S. 263 (1981)])."

Ten przydlugi wywod tez Cie nie przekonuje ze jest to sprzeczne z konstytucja?Chyba ze oni maja inne pojecie rozdzialu kosciola od panstwa.
Krzysztof Jarzyna pisze:Ale popatrz - w wielu szkolach ksieza sa zwyklymi nauczycielami - maja swoje klasy (w sensie sa ich wychowawcami), maja dyzury, jezdza jako opiekunowie na wycieczki z dziecmi... Nauczyciel, tyle ze religii.
Ale mowili ze nie beda pobierac.Klamali.
Kolejny cytat tym razem z jobspilot.pl:
"Duża grupa księży pełni funkcję katechety w szkole i z tego tytułu także otrzymuje pensję. Przypomnijmy, że w momencie wprowadzania religii do szkół, aż do 1 września 1997 r. księża nie pobierali pensji za nauczanie religii w szkołach. Później wynegocjowano jednak państwowe pensje dla księży i katechetów."
Krzysztof Jarzyna pisze:Nie widze powodow, dla ktorych mialbym go traktowac ulogowo. Naprawde. Poza tym zawsze sa tez inni moderatorzy i nawet gdybym ja z jakichkolwiek powodow nie byl obiektywny to ktos inny by skorygowal moj blad. Poza tym pisze posty zwiazane z tematem, tylko na swoj sposob. Gorszy, lepszy to juz chyba nie ma znaczenia, bo za poziom nie karzemy. A poza tym, Babel tez napisal posta majacego niewiele z tematem, ale ani ja ani Ty sie do tego nie przyczepilismy ;) Chlopaczek spokojnie, nie wchodz na tory myslenia Zazy ;)
Wiec teraz juz chyba nalezy mu sie ostrzezenie?Nie dosc ze pisal bzdurne posty to jeszcze oczernil mnie zarzucajac mi klamstwo.Udowodnilem ze mowilem prawde wiec za bezpodstawne oskrarzania chyba nalezy sie mu "nagroda"?

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 17 lut 2006, 21:26

chłopaczek pisze:pomijajac ze jest to sprzeczne z Konstytucja to mieli to robic za darmo tak deklarowali
twoja teza: deklaracja księży do darmowego udzielania katechezy
chłopaczek pisze:"Duża grupa księży pełni funkcję katechety w szkole i z tego tytułu także otrzymuje pensję. Przypomnijmy, że w momencie wprowadzania religii do szkół, aż do 1 września 1997 r. księża nie pobierali pensji za nauczanie religii w szkołach. Później wynegocjowano jednak państwowe pensje dla księży i katechetów."
twój dowód: niepobierali a pobierają pensji za nauke

chłopaczek pisze:Wiec teraz juz chyba nalezy mu sie ostrzezenie?Nie dosc ze pisal bzdurne posty to jeszcze oczernil mnie zarzucajac mi klamstwo.Udowodnilem ze mowilem prawde wiec za bezpodstawne oskrarzania chyba nalezy sie mu "nagroda"?
nic nie udowodniłeś, bo o wspomnianej deklaracji księży nie napisałes słowem...
chłopaczek pisze:Co ma piernik do wiatraka
no właśnie sie pytam :roll:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13071
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3355
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 17 lut 2006, 21:31

Mam Ci tez znalezc wypowiedz episkopatu: "nie chcemy pieniedzy za nauke religii w szkolach"?O to Ci chodzi?Czy jaja sobie robisz jak zwykle?

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 17 lut 2006, 21:38

chłopaczek pisze:mieli to robic za darmo tak deklarowali
chce tylko zobaczyc ta deklaracje :wink:

albo konkretne słowa potwierdzajace twoją teze...


Z moich wiadomości wynika że ksieża zawsze walczyli o wynagrodzenia za udzielanie nauki katechetycznej w szkole, Ty zaprzeczyłeś... wiec czekam aż podasz mi takie dowody które potwierdzą twoje tezy...

jeżeli tego nie zrobisz... nadal będe uważał Ciebie za kłamczucha... jeżeli jednak przytoczysz mi jakies dowody z checia cię przeprosze :wink:
Ostatnio zmieniony 17 lut 2006, 21:42 przez Tomachos, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13071
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3355
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 17 lut 2006, 21:41

Kpisz czy o droge pytasz?
A ja chce zobaczyc dowod ze jestem klamca.

Ksieza nie chcieli pieniedzy za nauczanie religii potem je wynegocjowali i pobieraja normalna pensje od panstwa a nie z kurii.
Nie wybronisz sie tym ze chcesz zobaczyc taka deklaracje.Dosc sie naszukalem zeby zdjac z siebie Twoje bezpodstawne oskrzenia.Chcesz deklaracje znajdz ja sam i udowodnij ze to ja klamie.Trzeba bylo uwazniej ogladac wiadomosci pare lat temu.
Ja swoje zrobilem.

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 17 lut 2006, 21:47

chłopaczek pisze:A ja chce zobaczyc dowod ze jestem klamca
dowodem jest to ze nie potrafisz potwierdzic swoich słów, żadnej deklaracji ze strony kościoła na temat tego że będą uczyć za darmo nie było, to że katecheci i osoby duchowne udzielały nauk w szkołach bez wynagrodzenia nie podobało sie władzą kościelnym w naszym kraju i dlatego wynegocjowali płatne etaty dla katechetów..

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”