Wisła Kraków (zbiorczy) - Strona 164

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Dotrze ten hajs czy nie dotrze?

Dotrze, dotrze
7
28%
Nie ma bata, nie dotrze
10
40%
Je**ć konfitury!!!
8
32%
Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 20 sie 2006, 21:09

Knockout lepsze w grze była Korona to miałem na myśli :wink: wiesz gdybanie gdyby Radovanovic strzelił :roll: Ale zauważ że wcześniej czesto Wisła grała długą piłke wszedł Jasiu i prosze - zmiana taktyki i inna gra Białej Gwiazdy. Zmiany dały zwycięstwo bo wcześniej Korona nawet prowadziłe gre. Ale teraz to już histoia ...

... bo Radovanovic na 2:0 :!: :twisted: Głową to on umnie grać co już pokazał. Wczesniej o mało go nie znieśli teraz strzela na 2:0 -

Po meczu ... 3 pkt może dopisać i passa Wisły na Reymonta trwa :] Co ciekawe Biała Gwiazda nie straciła jeszcze bramki :!: w lidze coś jak pisałem wyżej wcześniej co mecz inna linie defensywna a tu prosze Pawełek na czysto.

Piwus ile mówiłem że bedzie ? :smoke: sznuta działa :P hehe

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 20 sie 2006, 21:15

Branko zaczyna coraz bardziej mi sie podobac ;) Jednak okazuje sie lepszy niz Eltony itp. Warto dodac ze niedawno powrocil on po kontuzji wiec to racdzej nie jest jego optymalna forma ;) Bardzo dobry transfer, to samo Cleber. Zawodnik ten rzadzi w obronie, dyryguje szykami defensywnymi. Mnie martwi wystawianie Dudki do pierwszego skladu. Oby Thwaite jak najszybciej wrocil to bedziemy mieli swietna linie obrony. Troche to ustawienie 3-4-3 jest miejscami wkurzajace, bo przy kontrze przeciwnikow robi sie goraco. Poza tym jak bodajze Kaziu Wegrzyn mowil ze grajac trojka w obronie nie pozwalamy Jakubowi na pokaz swoich umiejetnosci ofensywnych, bo musi czesto wraca pilnujac swojej strony boiska.

2:0 i Legia 6pkt za nami ;) I o to chodzi ;)

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 20 sie 2006, 21:58

Martinho pisze:Branko zaczyna coraz bardziej mi sie podobac Wink Jednak okazuje sie lepszy niz Eltony itp. Warto dodac ze niedawno powrocil on po kontuzji wiec to racdzej nie jest jego optymalna forma Wink Bardzo dobry transfer
Mnie jakoś nie przekonuje mimo iż w drugim meczu strzelił drugą bramkę. Bardzo wolny, miękki, zero dryblingu, ale na swoje szczęście strzela bramki. Stylem gry bardzo mi przypomina Marcina Kuźbę i chyba dlatego właśnie jakoś za Radovanovic'em nie przepadam.

Martinho pisze:Mnie martwi wystawianie Dudki do pierwszego skladu.
Dudka w destrukcji nie jest zły. W ustawieniu 3-4-3 trójka obrońców nie musi włączać się w akcje ofensywne. Tutaj nie szukałbym słabego ogniwa w Dudce.

Trzeba pochwalić Dana za zmiany. Wariant bez Burnsa był pewnie dlatego, że Australijczyk nie wystąpi w czwartek i Petrescu chciał zobaczyć jak się będzie układała gra bez niego. Nie rozumiem braku Paulisty, ale na całe szczęście pokazał się w rugiej połowie i jak dla mnie najlepszy zawodnik meczu obok Clebera.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 20 sie 2006, 22:06

Martin Pellegrino pisze:zero dryblingu
Jak na swoje warunki fizyczne (wzrost) ma podobno bardzo dobra technike.
Martin Pellegrino pisze:Dudka w destrukcji nie jest zły.
Ja nie mam do niego przekonania, bo caly czas mam uraz psychiczny po jego wystepach w mlodziezwoce ;)
Martin Pellegrino pisze:Nie rozumiem braku Paulisty
No wlasnie ale to chyba wynik ustawienia... Zieniiu i Nikola na lewej wiec Paulista mial ciezko sie tasm dostac. Tym bardziej ze gralismy teoretycznie 3 napastnikami, z tym za Zieniu i Piotrek Brozek byli skrajnymi a Branko z racji wzrostu na srodku byl. Moim zdaniem Paulista jest bardzo dobry i razem z Branko moga wiele osuagnac. Ale grajac ustawieniem 3-4-3 ciezko jest znalezc dla niego miejsce... Bo na skrajnego napastnika mi nie pasuje, a szkoda Branko na lawe dawac to samo z walecznym Nikola.

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 20 sie 2006, 22:11

W czym Radovanovic przewyzsza Eltona: :lol:

http://sport.onet.pl/1,16,11,22373565,6 ... AT=1248675

Troche szkoda Cantoro, coraz blizej mu do wylotu z Wisly..

Kto by pomyslal, ze po 4 kolejkach tabela bedzie tak wygladac:

http://sport.onet.pl/0,1248675,11606,tabela.html

Nie ma to jak Orange Ekstraklasa, no i oczywiscie Serie B :wink:

Awatar użytkownika
mlody_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1547
Rejestracja: 15 mar 2005, 21:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mlody_ » 20 sie 2006, 22:17

W pierwszej połowie w Wiśle totalny chaos, w drugiej już lepiej :]. Paulista po raz kolejny pokazał, że jest świetnym graczem, szkoda że od początku nie wszedł, ale z drugiej strony to po kontuzji jest...
Korona w drugiej połowie żadnej klarownej sytuacji nie miała, w pierwszej też, to jak oni chcieli wygrać ? :roll:.
Co do Radovanovica to dzisiaj strasznie był wolny, przegrywał pojedynki główkowe, a jak oglądałem troche meczu z Wisłą Płock to zapamiętałem go własnie z tego, ze imponował szybkością i zadziornością, a dzisiaj mało wychodził, tak jakby nie miał siły... ale bramke strzelił :D i to sie liczy.
Może dzisiaj nie zagrali tak agresywnie i pressingiem (tak jak ostatnio to czynili), bo może chcą troche sił oszczędzić na Mattersburg ?
Ależ Węgrzyn dzisiaj pierdoły opowiadał, te same frazesy co chwile mówił, i to jeszcze tak jakby chciał przekrzyczeć kogoś :roll:, pod koniec już nie mogłem wytrzymać :P

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5758
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 21 sie 2006, 8:29

Jak widać po wynikach Danowe Hard work przynosi efekty:)
Dodatkowo chyba zaciąg Brazylijski jednak gorszy od Bałkańskiego...
Ciekawa sprawa , ze kolejny mecz na zero z tyłu,okazuje się że Koronie bez kiełbasy jest cięzko bardzo ciężko...

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 21 sie 2006, 9:03

j1mmy pisze: Dodatkowo chyba zaciąg Brazylijski jednak gorszy od Bałkańskiego...
Zaciąg Brazylijski jest strzałem w dziesiątke jezeli chodzi o Wisłe.
Cleber czyścił wszystko, a Paulista jak wszedł rozruszał Wisłe w drugiej połowie.

Cieszy kolejna wygrana po ładnym meczu.

IDZCIE DO DOMU !!! NIE POWIEMY NIKOMU !!!

Adrian Firek
Żenujący nabijacz :/
Posty: 89
Rejestracja: 02 sty 2006, 7:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adrian Firek » 21 sie 2006, 9:10

A jeszcze bardziej cieszy że Legia przegrywa drugi mecz z rzędu GKS długo nie pojedzie na liderze czyli Wisełka ma narazie największe szanse na objęcie fotelu lidera po jakiejś wpadce Bełchatowian :P Żeby tylko w UEFA było jak w Lidze :twisted:

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 21 sie 2006, 10:29

paku pisze:Zaciąg Brazylijski jest strzałem w dziesiątke jezeli chodzi o Wisłe.
jimmyemu chodzilo chyba o porownanie Legii i Wisly...

Widze ze po ostatnich meczach Wisly obrodzilo w kibicow tego klubu ;) Coraz wiecej osob wpada do tego ematu i cieszy sie ze zwyciestw Wisly ;) Tylko gdzie oni byli jak Wisle szlo gorzej?

Adrian Firek
Żenujący nabijacz :/
Posty: 89
Rejestracja: 02 sty 2006, 7:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adrian Firek » 21 sie 2006, 14:13

No jeśli chodzi Ci tu o mnie to ja z Wisełką jestem już długo czy w dołku czy na szczycie :twisted: A nie zawsze jest czas aby się wypowiadać na forum :wink:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 25 sie 2006, 10:12

:shock: Ej ktoś coś tu mieszał czy ja miałem takie filmy :roll: Gdzie jest moja mała zapowiedz meczu Wisły ? Napiscie bo się boje o swoje zdrowe :P

Miało być 2:0 był 1:0 aler i tak dobrze - przyjechały prostaki do Krakowa z zagranicy powalczyć o puchar UEFA ['] mecz bez histori jak ten cały zagraniczny klub :lol: Bo nie grała najwieksza gwiazda - Ratajczyk ...

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 26 sie 2006, 15:34

Zaza pisze:Gdzie jest moja mała zapowiedz meczu Wisły ? Napiscie bo się boje o swoje zdrowe

Jeśli to była zapowiedz meczu z Mattersburgiem, to przeniosłem tutaj ;).

Spotkanie z Lechem coraz bliżej. Do Poznania pojedzie aktualny reprezentant Australii:
www.wisla.krakow.pl pisze: Trener reprezetnacji Australi - Graham Arnold powołał Jacoba Burnsa na mecz eliminacji pucharu Azji: Kuwejt - Australia, który zostanie rozegrany we środę 6 września w Kuwejcie. Co na to Jacob? "Wszystko wskazuje na to, że decyzja przyjścia do Wisły była dobra. No, może troszkę zbyt późna" - mówi Australijczyk.

Jak zareagowałeś na powołanie? Czy grałeś już kiedyś w reprezentacji?
Bardzo cieszę się z powrotu do kadry. W barwach narodowych zagrałem cztery spotkania, między innymi przeciwko Kolumbii - przegraliśmy 3:4 i Szkocji - wygraliśmy 2:0. Ostatni raz w reprezentacji grałem właśnie w 2002 roku.

Czy odczuwasz dużą różnicę między meczami klubowymi a tymi rozgrywanymi z reprezentacją?

Gry międzynarodowe są bardzo trudne. To nie jest tak, że w klubie nie mamy ciężkich meczów, ale to po prostu inna gra. Oczywiście, to zależy kto jest przeciwnikiem, z reprezentacją jakiego kraju przyjdzie się zmierzyć.

Możesz powiedzieć coś więcej o meczu na który zostałeś powołany?
To mecz kwalifikacji do pucharu Azji. Reprezentacja Australii już zakwalifikowała się do finałów, a to spotkanie to szansa dla nowego trenera na przyjrzenie się zawodnikom, którzy na codzień graja w Europie. O trenerze słyszałem dobre opinie, teraz będę miał możliwość pokazania mu na co mnie stać, a być może nawet zdobyć na stałe miejsce w prowadzonej przez niego drużynie. Fantastycznie było by wziąć udział w przyszłorocznych finałach.

Czy powołanie do reprezentacji Cię zaskoczyło?
Jednym z powodow przyjścia do Wisły było nie tylko to, żeby grać w dobrym zespole, ale żeby raz jeszcze zagrać w europejskich pucharach. Gra w Wiśle dała mi możliwość powrotu do reprezentacji, oczywiście cudownie byłoby gdyby ten powrót nastąpił jeszcze przed mistrzostwami świata... Gra na Mundialu to spełnienie marzeń. No trudno, nie udało się wtedy, ważne że teraz mam szansę. Może troszeczkę zbyt późno zdecydowałem się na zmianę klubu, ale ważne jest to, że dobrze gram, że jestem zauważany, że mam szansę zagrać raz jeszcze z reprezentacją swojego kraju.

Czy tak wyobrażałeś sobie swoją karierę odkąd grasz w Wiśle? A może chciałbyś by rozwijała się szybciej?

Nie wydaje mi się, aby rozwój mojej kariery mógł następować jeszcze szybciej. Kiedy przyjeżdzałem do Krakowa, Wisła miała chyba 12 meczów do rozegrania, a ja wystąpiłem w 10, miałem czas na to żeby poczuć się pewniej w zespole, zaaklimatyzować się. Niestety nie zdobyliśmy tytułu, ale drugie miejsce, które zajęliśmy pozwala nam na grę w pucharze UEFA. Przeszliśmy kwalifikacje, teraz jesteśmy na niezłej pozycji żeby awansować do fazy grupowej. Wszystko toczy się prawidłowo, krok po kroku. Kolejnym etapem jest powrót do kadry - to wszystko oznacza że przyjazd do Polski i gra w Wiśle to była dobra decyzja.

Podstawą rozwoju jest rywalizacja. Jak czujesz się walcząc o miejsce w składzie z Radosławem Sobolewskim, Mauro Cantoro, Markiem Penksą?

Mamy dobrych zawodników i jak już kilkakrotnie mówiłem dobra drużyna musi mieć wielu dobrych zawodników. Musi być odpowiednio szeroka kadra i piłkarze którzy mogą zagrać na różnych pozycjach. Przykładowo - kiedy ja zostałem zawieszony za czerwoną kartkę w pierwszym meczu z Mattersburgiem, w moje miejsce wszedł Marek Penksa i świetnie zagrał, to jest ważne. Nie ma znaczenia kto i gdzie gra, moim zdaniem mamy drużynę i zawodników którzy mogą grać na wielu pozycjach.

Życzę powodzenia zarówno w meczach Wisły jak i reprezentacji narodowej Australii.

Dziękuje.
Gratulujemy Jacob, czekamy na Thwaite'a :P.

Awatar użytkownika
mlody_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1547
Rejestracja: 15 mar 2005, 21:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mlody_ » 27 sie 2006, 21:44

Ale meczyk :shock: :shock:. Jak na razie to chyba najlepszy w tym sezonie.
W pierwszych 15 minutach Wisła nie istniała, ale potem wszystko juz wygladało coraz lepiej. Widać, że w ataku i pomocy wszystko idzie w lepszym kierunku ;). Ale obrona Białej Gwiazdy nie popisała sie dzisiaj... A to co zrobił Paweł Brożek - :shock:, widać że jeszzce nie jest w formie, bo normalnie to wykorzystuje takie sytuacje :roll:. Głowacki dzisiaj świetnie zagrał, bramka, asysta, lider drużyny. Jednak widać, ze piłkarze sa juz bardzo zmeczeni, zwłaszcza Błaszczu.
Wisła jednak spokojnie mogła ten mecz wygrać, bo Brozio miał te 2 sytuacje i jeszcze Radovanović dobrze główkował 2 razy. Jednak z takiej sytuacji wyjśc na 3:3 to sztuka - brawo Wisełka ;).
Lech też zagrał bardzo dobre spotkanie, bramka Reissa piękna, świetnie ją strzelił.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 28 sie 2006, 11:08

Lech imponował skutecznoscią - w przeciwieństwie do Wisły - ale Wisła grą pokazała że nie jest źle. Dobrze grali od momentu tego zmasowanego ataku Lech - piłką, na całym boisku. Szybko - dokładne wrzuty. 2 a nawet trzy 100% zawalone - wynik jak wynik ale gra może cieszyć. "Pokonali" ich bronią :wink:

Jednak bardziej mnie zaszkoczyła decyzja sedziego i zachowanie Zakrzewskiego :? :shock: :evil: Przeciesz za takie wejscie od tyłu jak to z nogi Jasia Paulisty trzeba by obcinać palce by miał nauczke :? ale to nie przyjemnie wyglądało :x


Co ciekawe dziś można wyczytać że Maruo Cantoro na celowników Zagłebia :roll: Miał by zastąpić Maćka Iwańskiego który wybrał podobna oferte co Szymkozoglu :wink: Mauro nie gra ostatnio nic jak doskonale wiemy :roll: A zarabia chyba największe pieniądze w lidze, wiec kto wie ... [tylko czy Zagłebie podołało by takim wymagania ]

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”