Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 166

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18506
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2404
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lip 2006, 12:16

*_Zaza_* pisze:Po 1
Po kolei jak sobieżyczysz.
:arrow: Zacznę może od Emersona. Tu sprawa może być dość ciekawa. Wielu kibiców (w tym ja) nie chciałoby widzieć go w barwach Realu. Capello jednak ma do niego sentyment i różnie może być. Nie ma on nic przeciwko transferowi Diarry, ale być może będzie grał tak jak w Juventusie dwona pivotami. Z drugiej strony Emerson raz już nie chciał grać na Santiago Bernabeu, więc dlaczego miałoby mu się nagle odmienić. Owszem osoba Capello, ale mimo wszystko. Dleczego ja nie chcę go w Realu? Powodów jest kilka. Wymienię może te najistotniejsze. Emerson nie przekonuje mnie w żaden sposób bo swojej gry ofensywnej. Owszem jest on defensywnym pomocnikiem, ale warto by zawodnik z tej pozycji był również możliwie mocno kreatywny, tak jak Makelele, Vieira, bądź Essien czy Diarra. Drugie primo tyo wiek zawodnika. Tutaj przemawia za nim doświadczenie, lae nie jest to wzmocnienie na dłuższy okres.
:arrow: Teraz o Adriano, skoro zacząłeś ten temat. Było o tym głośno i to całkiem niedawno. Sam Capello wypowiedzi, którą przytoczyłeś udzielił jeszcze za prezydentury Florentino Pereza, a poza tym nie tylko Brazylijczyk był wówczas na tej liście. Nie pamiętam wszystkich nazwisk, ale o ile się nie mylę był tam Steven Gerrard. Sprawa jego transferu jest już zamknięta. Z resztą jak by nie było to właśnie Capello był późniejszym pomysłodawcą transferu Kaki, co podchwycił Calderon, bo jakwiemy obaj panowie byli w kontakcie już dosyć długo. Wróćmy jednak do Adriano. Capello obecnie robi przegląd kadry i w ciągu najbliższych dni ma podać zarządowi ostateczną własną listę życzeń i przedstawić piłkarzy, których nie potrzebuje przy budowie nowej drużyny. Zobaczymy zatem czy znajdzie się w kręgu jego zainteresowań piłkarz Interu. Wiedz jednak, iż Fabio udzielając tej wypowiedzi dla włoskiej prasy zwrócił także uwagę, że nie potrzebny mu jest Ronaldo. Zobaczymy czy zmienił zdanie po okresie ponad półrocznym.
:arrow: Kiloejne, do czego się odniosłeś to cena tychże przewidywanych wzmocnień. Jasne, że Real nie wyda teraz 200 mln na transfery. Jak się szacuje ma to być około 100 mln, ewentualnie 150 wszystko zależy od tego jaką nadwyżkę ma klub, co jest narazie dokładnie analizowane. Wiadomo, że za te pieniądze nie sprowadzi wszystkich. Przeanalizujmy wszystkich po kolei. Kaka na pewno nie odejdzie, jeśli Milan nie spadnie do Serie B. Jeśli spadnie to "może odejdzie". Zatem zakładając pozostanie Rossonerich w pierwszej klasie rozgrywek transfer Brazylijczyka odpada. Cesc. Jak podaje jego agent wszystko pomiędzy zawodnikiem, a Realem jest już uzgodnione i teraz potrzebna jest tylko, a może i aż zgoda Arsenalu. Odpowiednia oferta może jednak ich skusić. Przyjmijmy tą okrągłą sumkę 30 mln i liczmy dalej. Diarra to kolejne 30 mln. Robben również tani nie będzie, ale przypuszczam, że nieco tańszy jednak od Fabregasa. Powiedzmy 25 mln. Mamy zatem już 85. Zambrotta w przypadku degradacji na pewno stanieje. Przymijmy do zaokrąglenia 15 mln i mamy stówę. Ile można zarobić na sprzedaży? Gravesen to na pewno nie więcej niż 4-5 mln. Carlos może wejść w wymianę za Robbena, więc wtedy jego cena być może spadłaby do powiedzmy 20 mln. Helguera pójdzie raczej dość tanio. Powiedzmy 3 mln, a Pavon 2. Pablo Garcia to też powiedzmy 3, Minambres to grosze. Ewentualny transfer Salgado, o którym była już mowa jakiś czas temu to około 6-7 mln. Zakładając odejście tylko tych piłkarzy mamy zaoszczędzone nawet do 25 mln euro. Co daje nam całkiem pokaźną sumkę na zakup środkowego obrońcy. To założenia czysto teoretyczne, ale tak mniej więcej powinno to wyglądać.
*_Zaza_* pisze:Po 2
:arrow: Zacząłeś temat błędów Pereza. Jego polityka była na krótszą metę opłacalna. Nie sprawdziła się w dłuższym wymiarze czasowym. Jednak nie chce mi się tutaj dużo pisać i wstukam Ci to dość krótko. Szczerze mówiąc niewiele wiem o tym jak to ma dokładnie wyglądać. Teraz jednak prezes patrzy trochę inaczej. Chce sprowadzać zawodników młodych, aczkolwiek o już uznanej renomie. Trzeba zatem powiedzieć, że będzie to wyglądać podobnie, ale nie do końca ze względu na wiek piłkarzy.
*_Zaza_* pisze:Napisz mi statystyki jego wystepów w ostatnich dwóch sezonach
Wiesz tego akurat ja Ci nie przytoczę, bo na nie mogę znaleźć, a szukać dłużej mi się nie chce. Ta informacja, jakoby Robbenowi coś nie leżało w ilości minut pochodzi nie z internetu, tylko od znajomych mi osób, które interesują się Premiership. Ostatnio w żadnym serwisie internetowym tego nie widziałem, bo sprawa przez jakiś czas była wyciszona. Tak czy siak Arjen jest raczej możliwy do wyciągnięcia, a napewno bardziej niż Kaka.
*_Zaza_* pisze:ile wygrał i ile zarabia
Nie wiem czy to akurat będzie tu najistotniejsze. W Realu też na pewno niskiej pensji by nie miał.
*_Zaza_* pisze:Piszesz że nie wierzysz w wyborcze obietnice ale wcześniejsze posty sa w jakim "klimacie' ? to cos tu nie gra ...
Wiesz pisałem, że nie wierzę we wszystko co zapowiedział Calderon, a nie, że jego wypowiedzi jest totalną bzdurą. Część napewno zrealizuje.

Zambrotta mówił, że nie jest galaktyczny. Tak, czytałem tą wypowiedź, ale ze słownika w Realu ma zniknąć słowo "galacticos", które służyło tylko i wyłączniewpływom marketingowym.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 06 lip 2006, 12:29

Kaprzyk1991 pisze: JEstem ciekaw kogo sprowadzi pierwszego ale ja wolałbym żeby np. zamiast Robbena sprowadził C. Ronaldo
A ja wlasnie wolalbym Holendra. Gra z wiekszym pozytkiem dla druzyny i nie naduzywa dryblingu tak czesto jak Portugalczyk. Obaj sa bardzo dobrymi pilkarzami, ale Holender bardziej mi pasuje.
*_Zaza_* IMO ten transfer jest mozliwy. Abstrahujac juz od tego co pisza gazety, Robben bedzie mial naprawde duza konkurencje do miejsca w skladzie Chelsea. Jest Ballack, Lampard, Cole, Makelele, Essien, SWP. Zakladajac, ze pierwsza dwojka ma pewne miejsce w wyjsciowej jedenastce i znajac umilowanie do gry defensywnej trenera Mourinho, Holender nie moze byc pewny ciaglej gry. W Madrycie bylby jedynym lewoskrzydlowym z prawdziwego zdarzenia i gralby niemal nieustannie. Zobaczymy co przyniesie najblizszy miesiac.

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iceald » 06 lip 2006, 12:40

RealFan pisze:Cesc. Jak podaje jego agent wszystko pomiędzy zawodnikiem, a Realem jest już uzgodnione i teraz potrzebna jest tylko, a może i aż zgoda Arsenalu.
I Barcelony. Może część fanów Barcy, Realu i Arsenalu nie wie, ale:
sport.es pisze:Wychowanek FC Barcelony Cesc Fabregas stał się jednym z głównych celów transferowych kandydatów na fotel prezydencki Realu Madryt. Gdyby taki transfer mógł dojść do skutku, Joan Laporta musiałby wyrazić zgodę na jego przeprowadzenie. Czemu tak jest?

Otóż Barça dostała gwarancję, że w przypadku otrzymania przez Arsenal oferty kupna Cesca przez jakikolwiek klub hiszpański, to Duma Katalonii może ponownie sprowadzić Fabregasa do siebie.

Dlatego kandydaci z Madrytu musieliby ewentualnie czekać na decyzję włodarzy Barcelony. A czy oni zgodzą się na taki układ? Wydaje się, że pozycja Cesca jest już świetnie obsadzona w drużynie Franka Rijkaarda.
Tekst z blaugrana.pl

RealFan statystyki Robbena są tutaj

Tak w ogóle, to powrót Capello do Madrytu przypomina mi podobną sytuację która miała miejsce pewien czas temu w Barcelonie - chodzi mi o powrót van Gaala. Kiedy van Gaal prowadził Barcę po raz pierwszy odnosił sukcesy - a już jego kolejna przygoda z FCB zakończyła się po 6 miesiącach w fatalnym stylu. Nie wiem czemu, ale nie mogę się oprzeć temu porównaniu :wink:
Jak będzie - zobaczymy, bo silny Real jest niewątpliwie potrzebny w La Liga. Choćby po to, aby zwycięstwa Barcelony w Gran Derby smakowały lepiej :wink:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 06 lip 2006, 12:51

iceald pisze:Tak w ogóle, to powrót Capello do Madrytu przypomina mi podobną sytuację która miała miejsce pewien czas temu w Barcelonie - chodzi mi o powrót van Gaala. Kiedy van Gaal prowadził Barcę po raz pierwszy odnosił sukcesy - a już jego kolejna przygoda z FCB zakończyła się po 6 miesiącach w fatalnym stylu. Nie wiem czemu, ale nie mogę się oprzeć temu porównaniu :wink: :
IMO to dwie rozne sytuacje i nie ma co porownywac. O ile dobrze pamietam to Van Gaal wrocil jeszcze za Gasparta, czyli w momencie, gdy Barca byla w podobnym chaosie jak Real jeszcze kilka miesiecy temu. Teraz jest nowy prezes i nowa strategia rozwoju klubu, do ktorej jest odpowiednio dobrany trener. Poza tym, umowmy sie, ze VG to raczej gwiazda przeszlosci, a Capello utrzymuje sie ciagle w scislej czolowce europejskich trenerow. Mam nadzieje, ze Calderon nie bedzie tak niecierpliwy jak Perez i nie bedzie zmienial trenerow jak rekawiczki.
iceald pisze: Jak będzie - zobaczymy, bo silny Real jest niewątpliwie potrzebny w La Liga. Choćby po to, aby zwycięstwa Barcelony w Gran Derby smakowały lepiej :wink:
Jakos w ostatnim meczu, meczyliscie sie niemilosiernie z grajacym w 10 Realem i smaku zwyciestwa w ogole nie poznaliscie :D

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 lip 2006, 13:12

RealFan pisze:Emerson nie przekonuje mnie w żaden sposób bo swojej gry ofensywnej. Owszem jest on defensywnym pomocnikiem, ale warto by zawodnik z tej pozycji był również możliwie mocno kreatywny, tak jak Makelele, Vieira, bądź Essien czy Diarra.
Nie gadaj, że taki Makelele jest bardziej kreatywny niż Emerson. Akurat Makelele to typowy koleś od czarnej roboty w co ofensywie nie robi nic. Emerson już więcej.

Odnośnie Twoich teoretycznych transferów to szczerze mówiąc uśmiechnąłem się tylko pod nosem. Wypowiedź rodem z komentarzy na fioletowej stronce. Nie będę się specjalnie rozpisywał bo po co skoro Ty zakładasz, że Calderon kupi wszystkich jakich obiecał i wystarczą do tego pieniądze. Oczywistym jest, że Milan nie spadnie a więc Kaka nie odejdzie. Fabregas też nie odejdzie bo go nie puszczą a dogadanie z agentem piłkarza to jest nic kiedy ma ważny kontrakt. Także odpuść sobie. Z tym Robbenem to nic nie wiadomo. Zambrotta prędzej wybierze inny klub. Tak mi sie wydaje przynajmniej. Ofert będzie miał bardzo dużo. No i te 6-7 mln za Salgado to coś za dużo jak dla mnie. Być może się mylę.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18506
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2404
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lip 2006, 13:39

Niggaz pisze:Nie gadaj, że taki Makelele jest bardziej kreatywny niż Emerson. Akurat Makelele to typowy koleś od czarnej roboty w co ofensywie nie robi nic.
Zależy jak na to spojrzeć. Pamiętasz niewątpliwie jego grę w Realu. Owszem był człowiekiem od czarnej roboty, ale popatrz na jego współpracę w środku pola z Zidanem podczas wyprowadzania akcji. Kiedy Zizou nie miał za bardzo jak dograć piłki do skrzydła, wycofywał ją do Clode'a, a ten już wiedział co z nią zrobić.
Niggaz pisze:skoro Ty zakładasz, że Calderon kupi wszystkich jakich obiecał i wystarczą do tego pieniądze.
Nie wszystkich. W rozważaniach pominąłem transfer Kaki i ewentualne inne wzmocnienia, których chciał dokonać. Prawdopodobnie dojdzie jednak jeszcze do zmian w tej liście życzeń. Negocjacje mogą być trudne, a czasu jest mało.
Niggaz pisze:Oczywistym jest, że Milan nie spadnie a więc Kaka nie odejdzie.
Czyżbym napisał, iż odejdzie?
Niggaz pisze:Fabregas też nie odejdzie bo go nie puszczą
Czas pokaże.
Niggaz pisze:Zambrotta prędzej wybierze inny klub.
A to niby dlaczego ma wybrać inny klub? Ale OK jako, że jesteś fanem Barcelony, a Duma Katalonii również wyraża zainteresowanie Zambrottą możesz snuć takie nadzieje.
Niggaz pisze:No i te 6-7 mln za Salgado to coś za dużo jak dla mnie.
Z jakiego to powodu? Salgado wciąż jest bardzo dobrym obrońcą. Może to nie ta klasa co kiedyś w ofensywie, ale w tyłach radzi sobie co najmniej dobrze. Może sugerujesz się tym, iż na Mundialu był tylko rezerwowym. Patrząc jednak na fakt, że na prawej obronie grał Sergio Ramos to inaczej być raczej nie mogło.

Awatar użytkownika
Cai
Skład C
Skład C
Posty: 56
Rejestracja: 23 mar 2006, 16:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cai » 06 lip 2006, 14:02

RealFan pisze:Gravesen to na pewno nie więcej niż 4-5 mln. Carlos może wejść w wymianę za Robbena, więc wtedy jego cena być może spadłaby do powiedzmy 20 mln. Helguera pójdzie raczej dość tanio. Powiedzmy 3 mln, a Pavon 2. Pablo Garcia to też powiedzmy 3, Minambres to grosze. Ewentualny transfer Salgado, o którym była już mowa jakiś czas temu to około 6-7 mln.
Spadłeś z księzyca? Za takich piłkarzy jak Minambres czy Pavon nikt nie da nawet złamanego grosza. Z takimi graczami rozwiązuje się kontrakt, albo oddaje za darmo. Za Helguere podejrzewam, ze nikt więcej niż miliona nie da, podobnie jak za Garcie. Za to z tym Salgado, to mocno przesadziłeś. Za 6 mln można kupić niezłej klasy obrońcę, a nie starego i wypalonego przeciętniaka. Jego wartośc rynkową ratuje jeszcze to, ze załapał się do kadry na MS, ale nie zmienia to faktu, ze więcej niż 3 mln Euro niekt za niego nie wyłozy
Ostatnio zmieniony 06 lip 2006, 14:03 przez Cai, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 lip 2006, 14:02

Wciąż uważam, że Makelele w ofensywie ma bardzo niewiele do zaoferowania. Jest wymiataczem jeśli chodzi o grę w destrukcji, ale tylko w tym. Czasem z konieczności może podać piłkę gdzieś do przodu, ale to chyba tylko z konieczności jak już napisałem. Emerson na pewno w ofensywie potrafi więcej.
Lista życzeń na pewno ulegnie zmianie i nie wątpię, że transfery będą, ale nie takie. Spośród tych wielkich nazwisk przyjdą max. dwaj zawodnicy raczej. Diarry nie liczę w tej dwójce a jego transfer jest też bardzo prawdopodobny. Wystarczy, że Capello będzie go chciał.

Odnośnie Fabregasa to napisz mi dlaczego Arsenal miałby go puścić a następnie dlaczego Cesc chciałby odejść.

Jeśli chodzi o Zambrottę to po prostu istnieje jeszcze chyba taka opcja, że zostanie we Włoszech, ale nie w Juve. Chyba, ze taki z niego Juventino, że nie przejdzie do Milanu czy Interu. Nie wiem jak tam sprawy z tym wyglądają. A do Barcelony? Chciałbym, ale wątpię. No chyba, że Txiki szykuje niespodziankę :wink:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 06 lip 2006, 14:13

Dobra. IMO sprawa wyglada tak, ze Realowi nie potrzeba 11 nowych zawodnikow. Ci, ktorzy sa to nie kelnerzy. Potrzeba obroncy (przyjmujac, ze Zambrotta chcialby przyjsc za Capello to jednego srodkowego), srodkowego pomocnika (np. Diarra, ktorego wyrwanie nie jest az tak wielkim problemem, bo = kasa), ewentualnie 2 srodkowych pomocnikow (jeden jakis kreatywny - Xabi Alonso? Aimar? czy nawet ten nieszczesny Riquelme czy Cesc). Jakiegos skrzydlowego z prawdziwego zdarzenia (Joaquin, moze Robben - choc tego trudniej, ale ja wcale nie uwazam, ze jest to niemozliwe; IMO bardziej mozliwe niz Cesc o Kace nawet nie wspominam). Za Zizou moze grac Robinho. Pamietajmy, ze Cassano to prawie syn Capello, wiec mozna przyjac, ze to nie bedzie ten sam Antek co w ubieglym sezonie. On tez moze (a w zasadzie powinien) grac mediapunto, a nie na szpicy. Zreszta niewiadomo tez jaka taktyke bedzie stosowal Fabio. Ja w niego wierze, i mam nadzieje, ze cos wymysli.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 06 lip 2006, 14:14

RealFan wybacz ale troche mi zajemie odpisanie Ci :wink: jednak zapisałem tego posta i nie bawem wrócimy do rozmowy - obiecuje - tylko coś zrobie - tym czasem zapoznaj sie z liczbami które podał Iceald na temat Arjena Robbena :] i tym Kaka w Realu ? Zaza mówi hola hola :P

Pozdrawiam :]

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 06 lip 2006, 14:16

Za takich piłkarzy jak Minambres czy Pavon nikt nie da nawet złamanego grosza. Z takimi graczami rozwiązuje się kontrakt, albo oddaje za darmo.
Cani :shock: ty to piszesz powaznie, czy sobie zarty stroisz.
a Helguere podejrzewam, ze nikt więcej niż miliona nie da, podobnie jak za Garcie.
Mam pytanko, ile meczow ogladales w zeszlym sezonie w PD, bo odnosze wrazenie, ze wylacznie sledzisz wyniki i opinie w prasie i internecie.
Za to z tym Salgado, to mocno przesadziłeś. Za 6 mln można kupić niezłej klasy obrońcę, a nie starego i wypalonego przeciętniaka.
Prosze podaj tego niezlej klasy obronce za ta cene? Moze faktycznie 6 mln to duzo, ale smialo 3-4 mln mozna za niego wyciagnac.

Niggaz a ty uparcie twierdzisz, ze poszczegolni gracze sa niemozliwi do wyciagniecia. Przypomne kasa robi swoje i nawet gracze, ktorzy pozwoliliby sie przypalac twierdzac, ze nie beda grac dla Krolewskich trafili do Madrytu.
O Figo nie musze przypominac, bo do tej pory poprzez plebejskie zachowania waszych fanow...glowy swinek ipt. :) caly Swiat o tym trabil :D

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 06 lip 2006, 14:22

assurbanipal pisze:O Figo nie musze przypominac, bo do tej pory poprzez plebejskie zachowania waszych fanow...glowy swinek ipt. caly Swiat o tym trabil


Ale czemu Wy żyjecie cały czas ta historią Figo ? Kto na tym lepiej wyszed z perspektywy czasu ? To ja się pytam ile innych obietnic nie został spełnionych przez Pereza i innych ? :> mamy zacząc wyliczanie Galaktyki ? bo mogły być wziąśc pod uwage że nie każdy jest jak ... Figo :roll:
iceald pisze:Tak w ogóle, to powrót Capello do Madrytu przypomina mi podobną sytuację która miała miejsce pewien czas temu w Barcelonie - chodzi mi o powrót van Gaala. Kiedy van Gaal prowadził Barcę po raz pierwszy odnosił sukcesy - a już jego kolejna przygoda z FCB zakończyła się po 6 miesiącach w fatalnym stylu. Nie wiem czemu, ale nie mogę się oprzeć temu porównaniu
Jak będzie - zobaczymy, bo silny Real jest niewątpliwie potrzebny w La Liga. Choćby po to, aby zwycięstwa Barcelony w Gran Derby smakowały lepiej

Iceald to ja tylko napisze od siebie że Fabio wracał też do Milanu i tez miło tego nie wspomina :roll: "Dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki to jego słowa :twisted: Może jest tak pewny siebie ... albo nie miał wyjścia :wink:
Ostatnio zmieniony 06 lip 2006, 14:25 przez Zaza, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18506
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2404
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lip 2006, 14:24

Cai pisze:Spadłeś z księzyca?
No pewnie. Mieszkam sobie na Księżycu i tak od czasu do czasu sobie wędruję na Ziemię, aby poczytać nieco waszych wypocin i dołożyć coś do nich od siebie :lol:
Cai pisze:Za takich piłkarzy jak Minambres czy Pavon nikt nie da nawet złamanego grosza.
Za Minambresa napisałem "grosze". Być może odejdzie za darmo, ale nigdy nic nie wiadomo. Pavon za darmo raczej nie pójdzie. W jakiejś drużynie z końca tabeli uchodziłby za "gwiazdę". Tutaj jednak ten milion, może 2 wejdzie. Nie sądzę jednak by odszedł za friko.
Cai pisze:Za Helguere podejrzewam, ze nikt więcej niż miliona nie da, podobnie jak za Garcie.
Zobaczymy, ale myślę, że będzie więcej niż milion :]
Cai pisze:Za 6 mln można kupić niezłej klasy obrońcę, a nie starego i wypalonego przeciętniaka.
29 czy 30 lat to jak na obrońcęnie aż taki bardzo stary. Popatrz na Cafu. I zapewniam Cię, że za 6 milionów nie kupisz nikogo lepszego, a jeśli tak to powiedz mi kogo :>
Niggaz pisze:Odnośnie Fabregasa to napisz mi dlaczego Arsenal miałby go puścić a następnie dlaczego Cesc chciałby odejść.
Arsenal oczywiście powodów do sprzedaży nie ma. Ale tak na poważnie to nikt nie ma powodów by sprzedawać piłkarzy pierwszego składu, a jednak takie transfery w przeszłości miały miejsce i mieć będą nadal. To jest częścią futbolu i nikt ani nic tego nie zmieni. Sam Fabregas nigdy oficjalnie nie powiedział, iż chce odejść. Jeśli natomiast dogadano się z agentem, a co za tym idzie Cesciem to znaczy, że nie wyklucza on przeprowadzki. Może to trochę głupi powód, ale jednak ojczyzna to ojczyzna i klimat też lepszy :]

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 lip 2006, 14:25

Również uważam, że Salgado to tak 3-4 mln max, ale nie 6-7. Helguera jest obecnie tylko przeciętniakiem i nikt nie da za niego więcej niż 3 mln raczej. Chociaż tak na dobrą sprawę to trudno cokolwiek powiedzieć. Czyste przypuszczenia.

assurbanipal
Nie twierdzę tak o wszystkich. Napisać Ci kogo IMO możecie wyciągnąć? Robbena (przy sprzyjających wiatrach), Cristiano Ronaldo, Emersona, Joaquina, Diarre. Na Cesca czy Kakę bym nie liczył. Pieniądze to bardzo wiele, ale w przypadku interesów między klubami które dzieli przepaść fifansowa i sportowa ogólnie. W przypadku takich klubów jak Arsenal czy Milan tego nie ma i dlatego nikt się tutaj nie będzie ślinił na widok dajmy na to 40 mln euro.

O Figo nie musisz mi przypominać. Już kiedyś tłumaczyłem jak z nim było. Idiota Gaspart gotów był wydawać mnóstwo hasju na nowych zawodników, ale nie chciał dać podwyżki Figo mimo, że należała mu się. Real skorzystał wtedy z klauzuli, która była niższa w przypadku klubów z La Liga. Lazio też go chciało, ale musielby dać 70 mln. Nie dali tyle. Tylko dlatego trafił do Madrytu. Figo kochał Barcelonę, robił fotki z szalikiem Antimadridistas a potem poszedł do Realu, który jak stwierdził też kocha i zawsze marzył, aby w nim grać. Póżniej to samo z Interem. Gdyby Figo został w Realu i Real spotkał się z Wisłą w eliminacjach do LM to sam bym chętnie pojechał i rzucił go takim świńskim łbem. Zresztą wielu by to zrobiło.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 06 lip 2006, 14:27

Cai pisze:Spadłeś z księzyca? Za takich piłkarzy jak Minambres czy Pavon nikt nie da nawet złamanego grosza. Z takimi graczami rozwiązuje się kontrakt, albo oddaje za darmo. Za Helguere podejrzewam, ze nikt więcej niż miliona nie da, podobnie jak za Garcie. Za to z tym Salgado, to mocno przesadziłeś. Za 6 mln można kupić niezłej klasy obrońcę, a nie starego i wypalonego przeciętniaka. Jego wartośc rynkową ratuje jeszcze to, ze załapał się do kadry na MS, ale nie zmienia to faktu, ze więcej niż 3 mln Euro niekt za niego nie wyłozy
No patrzcie jakich tu teraz mamy specow od wyceny, skonczyles moze ekonomie, albo finanse i bankowosc :?: :roll: Jak rozumiem jestes kibicem Valenci, wiec nie dziwie sie, ze nie dalbys za niektorych pilkarzy "nawet zlamanego grosza". Na szczescie nie masz nic do gadania w kwestii wyceny zawodnikow, ktorzy maja opuscic Madryt. Wiadoma rzecza jest, ze jesli klub bedzie chcial sie pozbyc tego, czy innego pilkarza, to nie bedzie dyktowal za niego zaporowych, wysokich cen. Swoje jednak potencjalni nabywcy beda musieli zaplacic, bo nikt im pilkarza za darmo nie da. Podsumowujac, kilka, kilkanascie baniek do klubowej kasy na pewno wplynie.
Co do Zambrotty, to jak pisalem, duzym plusem jest osoba Capello, ktorego zna ze wspolnej pracy w Juve. Fab na pewno bedzie namawial Wlocha do przyjscia do Madrytu. To czy tak sie stanie, bedzie zalezalo od osobistych sympatii i antypatii Gianlucci do danego klubu. Trudno mi jednak wyobrazic go sobie, po tylu latach gry w Juve, biegajacego w koszulce Milanu. Warto zauwazyc rowniez, ze klimat we wloskiej pilce jest, delikatnie mowiac nieprzyjemny i nie wszyscy beda chcieli tam dalej grac. Czas pokaze jak bedzie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”