FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1660

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 11 gru 2012, 10:25

1 bramka, to w glownej mierze jego zasluga. wiem, ze Iniesta podawal do Leo (zadna magiczna asysta, jakby nie patrzec, to Leo w [ch**] zrobil obroncow a nie Andres podal), ale zwroccie uwage, co robi Alexis podczas tej bramki. kapitalnie zabral 2 obroncow dla Leo, tworzac 'korytarz', w ktory wbiega Argentynczyl i pizga gola nr 85. dla mnie swietna "asysta" Alexisa, nie Iniesty. pozniej kilka niegroznych strat, ale wydaje mi sie, ze wiecej odbiorow i to jakich odbiorow, pamietamy wszyscy 2 grozne kontry Barcy, po ktorych powinni zamknac ten mecz w 2 polowie i przede wszystkim jego podanie do Pedro, ktory zjebal koncertowo ta sytuacje 1/1. Alexis nie byl tak widoczny jak powiedzmy Iniesta, ale wykonal tytaniczna prace
No wszystko ladnie pieknie ale nie po to wydano 40 baniek zeby robic z gwiazdy Serie A klon Pedro. Napastnik ma strzelac gole a Alexis tego nie robi. Kolejnym faktem jest zatracona umiejetnosc dryblingu. Jak przychodzil wszyscy liczyli ze wreszcie bedzie ktos kto zrobi przewage w ataku i zacznie wygrywac pojedynki z obroncami. A tak musimy cieszyc sie ze Alexis potrafi zrobic korytarz. Pomine fakt, ze Pedro, Tello, Cuenca czy tez Villa robia to non stop ale nikt nawet na pilka.pl nie odwazyl sie o tym wspominac by nie byc "drugim Murawskim" :wink:

Jak dla mnie facet jest na wylocie i jak ktos wyda za niego 20 baniek to brac w ciemno i sie zegnac poki ma jeszcze jakas wartosc.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 11 gru 2012, 10:35

alexis powinien wylecieć z klubu za to żałosne nurkowanie, imo alexis (i być może villa) out, neymar in.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5718
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 95

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 11 gru 2012, 10:45

Ja Alexisa od samego początku nie mogę zdzierżyć. Niestety dokładnie tak samo mam w stosunku do Songa.
Co raz bardziej irytuje mnie też Dani Alves, w mojej klasyfikacji byłby dopiero 3 do gry na prawej obronie po genialnym Adriano i bardzo solidnym Montoyi.
Villa po kontuzji niestety nie prezentuje nawet 50% swoich umiejętności, nie wykorzystuje sytuacji, które kiedyś kończyłby z zamkniętymi oczami.
Pedro w moim odczuciu przynajmniej się stara, sporo walczy w defensywie, pokazuje się w ataku, ale baaaardzo mu daleko do Pedro, który strzelał bramki we wszystkich rozgrywkach w jednym roku i zapewniał nam bardzo ważne punkty.
Tello jest bardzo dobrym zawodnikiem do gry ze słabszymi rywalami. Naprawdę daje wtedy radę, ale jak przyjdzie do starcia z trudniejszym rywalem, to gaśnie.
Cuenca nie grał pół roku i obawiam się, że wielkiego pożytku już z niego nie będzie.

Coś, czego z początku chciałem uniknąć, teraz staje się dla mnie niemal priorytetem. Chcę Neymara w Barcelonie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 gru 2012, 11:00

Niestety Alexis wygląda bardzo słabo od początku. Strzelił kilka ważnych bramek, ale trzeba pamiętać ile chłop zmarnował sytuacji. Pierwszy sezon to zawsze niewiadoma tym bardziej jak przeszkadzają urazy. Jednak teraz jest drugi i nawet to wygląda słabiej. Cesc się odnalazł ], choć także powoli wątpiłem, Chilijczyk ma przed sobą jeszcze daleką drogę do tego. Czas ma do końca sezonu. Później niestety trzeba będzie szukać kogoś nowego. Barca nie jest stworzona po prostu dla każdego.

Awatar użytkownika
barcelowicz
Skład B
Skład B
Posty: 82
Rejestracja: 06 sty 2012, 15:31
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: barcelowicz » 11 gru 2012, 12:39

Alexis przychodził do nas jako wzmocnienie skrzydeł. Tymczasem najlepsze mecze grywał na "9" w 3-4-3, kiedy miał za plecami Leo. Jego spotkania na SB w Pucharze Króla nie zapomnę. Koleś walczył za 3, niestrudzenie wychodził za linię obrony, mimo że piłek dostawał jak na lekarstwo. Obok debiutu, meczu z VCF u nas w Pucharze Króla. wyjazdu do Leverkusen i ligowych potyczek z Betisem i Getafe na CN były to chyba jedyne zawody, kiedy jego gra odzwierciedlała jego cenę. Trochę mało jak na niemal 1,5 sezonu.

Nie mogę zrozumieć, czemu wtedy nie dołożyliśmy 5-10 baniek i nie skusiliśmy się na Kunia, dla którego priorytetem był wtedy rozwój sportowy, najlepiej w Hiszpanii, lecz nie u odwiecznego rywala. To gwarantował jeden klub, w którym nota bene spotkałby jednego z najlepszych kumpli. Ten sam Kunik w ubiegłym sezonie w City strzelił 30 goli i zaliczył 12 asyst, czyli więcej niż Chilijczyk w sumie w ostatnim sezonie w Udine (gdzie ponoć był wielką gwiazdą) i pierwszym sezonie w FCB. Tenże Kunik w Atleti (poza pierwszym sezonem, kiedy był jeszcze dzieciakiem) regularnie ładował 20+ goli w sezonie, co dla Chilijczyka jest na razie abstrakcją, nawet mając za plecami Xaviego i Iniestę (a ponoć każdy strzelałby po 100 goli w roku mając ten duet za plecami).

To samo wrażenie mam z Songiem. Skąpiliśmy na Javiego Martineza, który byłby wzmocnieniem zarówno środka obrony jak i równorzędnym zmiennikiem dla Sergio. Song na razie mnie nie przekonuje - na stoperze dużo lepiej radzi sobie debiutant w pierwszej drużynie Bartra, czy niezwykle ofensywnie usposobiony boczny obrońca, a do niedawna skrzydłowy Adriano. Na DM jest całkiem spoko w meczach, w których rywal nie atakuje wysokim pressingiem. Jak tylko nas przyciśnie, Kameruńczyk często traci głowę, wybija na oślep, nie pomaga stoperom w wyprowadzeniu piłki, biega strasznie chaotycznie, sporo fauluje.

Choć eksperci z n-ki (na czele z Wojtkiem Poziomką) i tak wiedzą lepiej, że przynajmniej na DM Barca ma lepszego gracza z zewnątrz niż z La Masii. Tak samo lepszego jak Chelsea jest najlepszą drużyną Europy.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5718
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 95

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 11 gru 2012, 13:03

Ciągle tęsknie za Yaya Toure. Powtarzam się, ale nigdy nie wybaczę Guardioli, że Iworyjczyka już u nas nie ma.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 gru 2012, 13:13

BarcaQzYN pisze:Ciągle tęsknie za Yaya Toure. Powtarzam się, ale nigdy nie wybaczę Guardioli, że Iworyjczyka już u nas nie ma.
A co miał Guardiola do powiedzenia w kwestii Toure. Yaya to był ulubieniec wielu, wiem, że mógł grywac trochę więcej, ale także bez przesady. Jeśli chodzi o Toure to rozeszło się tylko i wyłącznie o kasę. Po pierwsze o kasę dla niego bo nikt zdrowy takiej kasy jak w City by mu nie dał w Barcelonie, bo po prostu nie znaczył dla tego klubu tyle, a po drugie kasa dla agenta jaka była zagwarantowana przy następnym transferze. Toure mógł zostać w Barcelonie rok ale i tak cała farsa związana z jego agentem by wróciła. Seluk i tak będzie chciał jeszcze gdzieś upchnąć Toure chyba, że mu City jakąś kasę da, żeby go zamknąć.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 11 gru 2012, 13:24

barcelowicz pisze:
Nie mogę zrozumieć, czemu wtedy nie dołożyliśmy 5-10 baniek i nie skusiliśmy się na Kunia, dla którego priorytetem był wtedy rozwój sportowy, najlepiej w Hiszpanii, lecz nie u odwiecznego rywala.
To samo wrażenie mam z Songiem. Skąpiliśmy na Javiego Martineza, który byłby wzmocnieniem zarówno środka obrony jak i równorzędnym zmiennikiem
Klauzula i podatek.
Przy włożeniu bardzo dużego wysiłku w urabianie Cerezo plus aktywna pomoc Kuna(jakiś strajk ?) można by sprawadzić Aguero do Barcy za 40 parę baniek bez płacenia klauzuli(nie wiem już jaką miał klauzule)
Nawet można stwierdzić, ze Kun był wart klazuli, ok.

Jednak Martinez był poza zasięgiem. 55(?) baniek z podatkiem za pivota ? No bez jaj
Niczego byśmy nie utargowali, widzisz co się dzieje z Llorente, Bilbao odda go za darmo, bo dla prezia Bilbao jak dla Franza Maurera zasady są ważniejsze

Problem z Yaya był jeden. Jak pivot był i jest gorszy do Sergio w ostatnim swoim sezonie grał tam słabo.
Natomiast ciekawie był wyglądał jako środkowy pomocnik i tak by pewnie grał, gdyby... na lewej obronie był Alba :lol:
Alba-Yaya(w srodku bliżej lewej)-Iniesta(na skrzydle). Taka lewa strona i jest moc.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5718
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 95

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 11 gru 2012, 13:27

No nie tylko. Toure przede wszystkim nie mógł się pogodzić z rolą rezerwowego. W jego ostatnim sezonie to Sergio grał częściej i to on był pierwszym wyborem Guardioli.
Wiadomo, fajnie, że wychowanek gra w pierwszym składzie, ale do poziomu Toure to mu jeszcze bardzo daleko.
Yaya czasami przypomina, że pokochał Barcelonę i gdyby nie to, że w pewnym momencie stał się tylko zmiennikiem, albo był rzucany do obrony byłby z nami być może nawet do dziś.

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 11 gru 2012, 13:33

Martinez okrutnie przereklamowany, Song daje radę w pomocy, w obronie rzeczywiście fatalnie, ale nie sądzę by był tam jakoś specjalnie potrzebny. Czterech środkowych obrońców to całkiem nieźle; na ogórki na Camp Nou zawsze może wejść właśnie Kameruńczyk, Adriano, czy nawet Busquets, także bez spiny. Toure faktycznie był tytanem, ale bez przesady, ile można po nim rozpaczać. Koleś siedziałby pewnie teraz na ławie, so who cares.

Tak jak wyżej pisano i ja się podpisuję - Alexis out. Fatalny grajek, fatalnie dobrany do Barcelony, fatalnie skauci wykonali swą robotę. Może i kręcił grajków z Serie A, może i sprawdzał się w kontrze Udine, ale trza było wziąć pod uwagę haczyk, że w Barcelonie każdy gracz przychodzący z zewnątrz traci jakiś procent umiejętności. Wyjątki potwierdzają regułę. Teraz doszukuje się na siłę każdego udanego zagrania, żeby nie wstawić go tylko na listę failów transferowych. Miał przyjść prawonożny Messi, a przyszedł boczny obrońca "robiący miejsce Messiemu". Nie o takiego zawodnika Guardiola walczył.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 11 gru 2012, 13:35

BarcaQzYN pisze: Wiadomo, fajnie, że wychowanek gra w pierwszym składzie, ale do poziomu Toure to mu jeszcze bardzo daleko.
Jako pivotowi ?
Powtórze: w ostatnim sezonie w Barcy Yaya jako PIVOT grał słabo, nie dawał ani spokoju ani odpowiedniej asekuracji
Na tej pozycji był słabszy( już w 2010) czy teraz. Bo Busquets jest na tej pozycji najlepszy na świecie

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 11 gru 2012, 13:45

Z tego co pamiętam to Guardiola bardzo chciał Alexisa, za to Kuna mówił, że nie potrzebuje. Szkoda. Jeśli już jakieś roszady mają być w ataku to Aguero powinien być priorytetem. Moim zdaniem jest do wyciągnięcia z City.
Nie rozumiem też pretensji do Villi. Chłop po kontuzji, a jak może to strzela. Bardziej miałbym tu pretensje do Pedro, który w kadrze narodowej ładnie wykańcza akcje, a u nas lami po całości.
Niestety patrząc realistycznie zarząd prędzej pozbędzie się Davida niż Sancheza. Głupota ogromna by to była. Ja chciałbym widzieć wymianę Alexis <--> Aguero + dopłata.
Mało jest napastników na rynku, którzy by pasowali do Barcy. Ja swego czasu chciałem bardzo Suareza. Ale czy na dziś byłaby to dobra opcja - nie wiem. Tak czy siak latem powinien najpierw przyjść klasowy obrońca.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 11 gru 2012, 13:51

BaQ pomijajac fakt jego agenta o czym wspomnial Jarzinho to lepszym DM dla Barcy jest Sergio anizeli Yaya. Przez pryzmat tych lat widac to golym okiem. Wygryzl z Barcy Yaye oraz z kadry Senne oraz Xabiego Alonso. Zal mi Yaye ale on nie wroci tym bradziej ze jest jednym z najlepszych w calej lidze angielskiej a u nas takiego statusu nawet nie uzyskalby w druzynie.

W kwestii Songa to ja powoli tak jak w moich wczesniejszych postach spisuje go na straty. Jak wiemy obronca z niego zaden a rezerwowy defensywny pomocni za 20 baniek to przesada. Jezeli znajdzie sie kupiec za 15 to oddac i kupic kogos tanszego.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 11 gru 2012, 13:55

Bardziej miałbym tu pretensje do Pedro, który w kadrze narodowej ładnie wykańcza akcje, a u nas lami po całości.
bo pedro gra na innej pozycji w reprezentacji
Ja swego czasu chciałem bardzo Suareza. Ale czy na dziś byłaby to dobra opcja - nie wiem
a ja wiem, trzymać mi tego nurasa z daleka od barcelony

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”