Liverpool (zbiorczy) - Strona 167

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 22 gru 2009, 16:05

Sprawa mocno ucichła, ale podobno wciąż jest w kręgu zainteresowań Beniteza.

Sprawa przejęcia klubu wraca:

http://www.lfc.pl/index.php?id=34327

Będzie kasa, nie będzie Beniteza. :roll:

Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smudge_90 » 27 gru 2009, 11:48

Liverpool wygrywa 2:0 z Wilkami. O samym meczu nie ma co się rozpisywać, wyrównana pierwsza połowa, od czerwonej kartki grał juz tylko Pool. Jeśli się nie mylę w pierwszym składzie w lidze zadebiutował Aquilani. Zagrał dobry mecz, szczególnie w pierwszych 45 minutach, często starał się wyjść do podań, bardzo rzadko się mylił. Pod koniec meczu brakowało już sił. Miałem wrażenie, że koledzy nie bardzo mu ufają - mało było akcji rozgrywanych przez środek, więcej prób przepchnięcia się przez skrzydła. Inna rzecz, która mnie zdziwiła, to fakt, że Aquilani wystawiony był jako najbardziej cofnięty środkowy pomocnik. Nawet Lucas grał wyżej :?
Jeśli tylko złapie formę i omijać będą go kontuzje może być bardzo ważnym elementem zespołu.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 gru 2009, 11:59

smudge_90 pisze:Inna rzecz, która mnie zdziwiła, to fakt, że Aquilani wystawiony był jako najbardziej cofnięty środkowy pomocnik. Nawet Lucas grał wyżej :?
bo miał zastąpić w tym spotkaniu Mascherano, który ma bana i ponoć do tego kontuzje.

Jak dla mnie wcale dobrego meczu nie zagrał. Może jeśli wziąć pod uwagę okoliczności, że pierwszy raz w wyjściowym składzie i po długiej przerwie, to nie zagrał tak źle, ale dobry mecz to nie był w jego wykonaniu.

W ogóle mało kto mógł się wczoraj podobać. Zdecydowanie za dużo niedokładnych piłek, mało wychodzenia na pozycję i fatalny Torres w ataku.

Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smudge_90 » 27 gru 2009, 12:43

fieldy pisze:bo miał zastąpić w tym spotkaniu Mascherano, który ma bana i ponoć do tego kontuzje.
Zdaje sobie z tego sprawę. Jestem ciekawy gdzie grać będzie Włoch po powrocie Mascherano. Pewnie zostanie ustawiony tak jak wczoraj Lucas, czyli trochę tu, trochę tam. Kompletnie bez ładu i składu.
fieldy pisze:W ogóle mało kto mógł się wczoraj podobać. Zdecydowanie za dużo niedokładnych piłek, mało wychodzenia na pozycję
I tu się nie zgodzę, ponieważ akurat Aquilani, jako jeden z niewielu, był aktywny i do piłek wychodził. Dostawał ich jednak mało, a kiedy już tak się działo szybko się ich pozbywał. Ciężko mu było zagrać jakąś kluczową piłkę zważywszy na pozycję na jakiej grał.
Nie chcę żeby wyszło, że gloryfikuję tego piłkarza, ale według mnie zagrał na naprawdę przyzwoitym poziomie. Zwłaszcza na tle pozostałych piłkarzy.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 27 gru 2009, 12:50

Aquilani zagrał nieźle w szczególności w pierwszych 25 minutach meczu, ale mimo wszystko niczym niezwykłym się nie wyróżnił. Zobaczymy jak będzie grał gdy będzie Mascherano, na razie nie ma chyba się o czym rozwodzić.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 27 gru 2009, 14:15

smudge_90 pisze:Zagrał dobry mecz, szczególnie w pierwszych 45 minutach, często starał się wyjść do podań, bardzo rzadko się mylił.
Nie przesadzaj z tym, że rzadko się mylił, bo było wręcz przeciwnie - często w głupi sposób tracił piłkę. Poza tym w oczy rzuca się to, że Włoch nie czuje jeszcze angielskiej piłki. Często był spóźniony, za długo myślał gdzie i jak podać. Jednak można mu wybaczyć, to debiut był.

Swoją drogą nie wiem dlaczego Alberto grał tak głęboko, przecież to Lucas jest graczem, który powinien być typowym DM'em - dobry w odbiorze, katastrofalny w ataku, a tymczasem Brazylijczyk momentami grał znacznie wyżej niż Włoch.

Przy okazji:
http://www.skysports.com/story/0,19528, ... 26,00.html

Transwestyta? :lol:

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 27 gru 2009, 20:41

http://sport.onet.pl/74327.1,1248702,21 ... omosc.html
Zainteresowanie Babelem wyraził Bayern Monachium, Dossena miałby przejść do Napoli, a Woronin znajduje się na liście życzeń Panathinaikosu Ateny. "The Reds" chcieliby zarobić na piłkarzach około 18 milionów funtów.
O jop twoju mac :haha: Za takie zera 18 mln funtow chciec ;o . Jak dostana 10 za wszsytkich to z pocalowaniem reki niech biora .

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2927
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 27 gru 2009, 22:23

SexyBitch pisze:O jop twoju mac Za takie zera 18 mln funtow chciec ;o . Jak dostana 10 za wszsytkich to z pocalowaniem reki niech biora .
A Ja jestem zdania że 15 są na pewno wyciągnąć Babel ma potencjał i powiedzmy w Bundeslidze powinien sobie bez większych problemów tam dać radę. A Woronin jakby na to nie patrzeć jest bardzo doświadczony i umiejętności też posiada a jak dołożyć do tego Włocha to to 15 milionów jak najbarziej do zarobienia ;P

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 29 gru 2009, 22:49

Villa przeszła dzisiaj w końcówce meczu sama siebie. Wyłożyć Torresowi w 93 minucie piłkę na tacy to naprawdę niezły wyczyn. Wiadomo, że kto jak kto, ale Hiszpan wykończenie akcji ma świetne i takich szans z reguły nie marnuje.

A podobnie jak w pierwszym meczu między tymi zespołami, tak i dziś podopieczni O'Neila prezentowali się IMO lepiej. Tyle, że wtedy strzelali bramki, a dziś mieli z tym duży problem. Wystarczy przypomnieć szanse Downinga, Agbonlahora, czy tę główkę Carewa tuż obok słupka. Szkoda mi Villi, bo po takiej frajerskiej porażce trudno nie być wściekłym.

BTW, ewidentnie karny należał się gospodarzom, sędzia się nie popisał.

E: Bym zapomniał. Mam nadzieję tylko, że z Johnsonem nic poważnego. Chyba nie, bo schodził o własnych siłach. A obecnie to zdecydowanie najlepszy angielski prawy obrońca i chyba jedyny udany transfer The Reds w tym oknie. Jeśli kogoś przeoczyłem, to poprawcie.
Ostatnio zmieniony 29 gru 2009, 22:55 przez Cris7, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 gru 2009, 22:54

Cris7 pisze:BTW, ewidentnie karny należał się gospodarzom, sędzia się nie popisał.
fakt ręka była, ale czy powinno się takie rzeczy gwizdać ? Uderzył głową i piłka otarła się o rekę, ani specjalnie nie zmieniła kierunku, ani tym bardziej nie było to zamierzone. Ja wiem, że pewnie 9 na 10 by to gwizdnęło, ale czy nie powinno się takie coś puszczać ?

Villa lepsza, też tak uważam. Częsciej mieli zrywy i częsciej atakowali wszystkim co mieli. Liverpool jakby nie miał pomysłu, piłkarze źle przygotowani do sezonu, przecież biegali jak w smole. Aquilani póki co fatalnie gra, dziś żadnych pozytywów w jego grze nie dostrzegłem, masa niedokładnych podań. Fajny w Villi ten młody chłopak, Albrighton.

P.S. Torres strzelil 50 bramkę. Dokonał tego w 72 meczach, najszybciej w historii Liverpoolu. A w lidze rekordzistą jest Andy Cole, który strzelił 50 w 65 meczach.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 29 gru 2009, 22:55

Aquilani tak jak myślałem - ło matko. 2. mecz z rzędu widziałem i mogę powiedzieć, że dotychczas w ogóle nie dotrzymuje tempa. Ma problem z bieganiem i przygotowaniem fizycznym przez co nie może skupić się na dokładniejszych podaniach. Nie nadąża. Do tego kontuzja i pewnie znowu przerwa i kolejne odbudowywanie kondycji. Ten piłkarz nie jest stworzony do gry w Anglii, jest zbyt kruchy. Hiszpania tak, Włochy tak, ale Anglia nie. Mam nadzieję, że się mylę, ale tak to wygląda.
A Liverpool miał dużo szczęścia. Fatalny wślig-asysta, trochę a la C.Cole w meczu z Tottenhamem, Gabriela Agbonlahora do Torresa i worek z bramkami został rozwiązany dopiero w doliczonym czasie gry. Villa miała kilka okazji, najbliżej był Carew, który chybił zaledwie o kilka centymetrów. Generalnie Agbonlahor się nieźle spisywał do czasu feralnej interwencji, ładnie szarpał i kręcił Insuę na skrzydle.
W Liverpoolu trudno kogoś pochwalić, raczej cały zespół grał na podobnym poziomie. Może Reina i Gerrard lepiej niż w ostatnich meczach.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 gru 2009, 23:02

Dajmy mu czas, Modric też z początku wyglądał na takie chucherko ale się ogarnął i teraz nawet ciężko go przepchnąć, a gra aż miło patrzeć. Może Aquilani też potrzebuje trochę wiecej czasu na aklimatyzację

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 29 gru 2009, 23:03

fieldy pisze: fakt ręka była, ale czy powinno się takie rzeczy gwizdać ? Uderzył głową i piłka otarła się o rekę, ani specjalnie nie zmieniła kierunku, ani tym bardziej nie było to zamierzone. Ja wiem, że pewnie 9 na 10 by to gwizdnęło, ale czy nie powinno się takie coś puszczać ?
Ja będę się upierał, że karny być powinien. To zupełnie inna sytuacja niż kiedy zawodnik drużyny atakującej z bliskiej odległości kopnie piłkę w wystawioną rękę przeciwnika. Ale tutaj obrońca Liverpoolu(Insua bodajże) sam sobie odbił piłkę głową w rękę. W dodatku jeśli się nie mylę pomogło mu to piłkę przyjąć.
fieldy pisze: Aquilani póki co fatalnie gra, dziś żadnych pozytywów w jego grze nie dostrzegłem, masa niedokładnych podań. Fajny w Villi ten młody chłopak, Albrighton.
Tutaj już zdecydowanie się zgodzę. Włoch nie zaprezentował niczego ciekawego. Statystyk nie widziałem, ale oglądając mecz nie zauważyłem jakiejś mega liczby odbiorów w jego wykonaniu, ciekawych podań również. Rzut wolny uderzył może nieźle, ale zdecydowanie niecelnie. No, ale może dajmy mu jeszcze czas, dopiero uczy się co to Premiership :wink:
A ten młody z Villi mógłby trochę poprawić dośrodkowanie, bo w doliczonym czasie gry kilka miał do wykonania ze skrzydła i w sumie żadne nie znalazło adresata. Ale oprócz tego wypadł nieźle.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 29 gru 2009, 23:08

Po prostu chodzi mi o jego zdrowie. Komentator mówił na c+, że w Serie A nigdy nie grał więcej niż 40% meczy i to o czymś świadczy. W Liverpoolu w tym sezonie też będzie miał z tym problem.
2008/2009 - 14m
2007/2008 - 21m
2006/2007 - 13m
To jest liga, w Serie A jest 38 kolejek, więc to bardzo mało.
W Anglii jest taka walka o piłkę, że o kontuzje nie trudno, dlatego jestem pesymistą. No cóż, zobaczymy dalej, jak przychodził Torres to też nie byłem przekonany, może Alberto też jeszcze zaskoczy :P

Awatar użytkownika
sudden
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 193
Rejestracja: 01 maja 2009, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasto Włókniarzy
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sudden » 29 gru 2009, 23:15

Mimo, że sam wynik nie był zbyt ciekawy to obejrzeliśmy fajne widowisko na Villa Park. Gospodarze wg. mnie wyraźnie lepsi - szkoda że nie mogli wstrzelić się w bramkę Liverpoolu. Więcej akcji, więcej gry w polu, ogólnie dużo lepiej się zaprezentowali niż podopieczni Rafy. Co do Aquilaniego - był to bodajże jego pierwszy mecz w barwach Liverpoolu od pierwszej minuty. No i jak już pisaliście - krucho się zaprezentował. Zdecydowanie widocznie najgorszy dzisiaj zawodnik na boisku. Może gdyby dostawał więcej szans, chociażby w drugiej połowie wyglądałoby to nieco lepiej? Bo przecież w Romie jego gra wyglądała obiecująco.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”