AS Roma (zbiorczy) - Strona 168

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Roma w lidze?

1-2
0
Brak głosów
3-4
1
20%
5-6
4
80%
7-8
0
Brak głosów
Poniżej 8
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 30 sie 2009, 15:23

10 pisze:Podobno tytułuje się Romanistą.
Jaki klub, tacy kibice :lol: :wink:
Boromir pisze:No nie powiem, postraszyła trochę Roma, mam nadzieję, że w niedzielę już tak dobrze nie będzie :D
Na mnie większego wrażenia wynik 7:1 nie robi. Bo niby kim w futbolowym świecie są Koszyce? Wcześniej było 7:1 z Gent. Po nim przyszedł mecz z Genoą i nagle wszyscy szybko i boleśnie zostali sprowadzeni na ziemię a przypomniały się demony z poprzedniego sezonu. Naszą siłę weryfikują mecze ligowe a nie europejskie popierdółki :twisted: Z Juve będzie bardzo ciężko, mam nadzieję że nie przegramy choć z drugiej strony jak zawsze liczę na zwycięstwo :P

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 30 sie 2009, 20:56

Ogólnie słabe widowisko - przeciętne Juve i beznadziejna Roma czego efektem była głównie bezładna kopanina i multum fauli. Spodziewałem się dziś ciężkiej przeprawy, ale nie wiedziałem że można zagrać aż tak słabo - do 70min De Rossi oddał strzał marzenie i wykonaliśmy jeszcze jedną bramkową akcję którą zawalił Totti. Tyle było zagrożenia z naszej strony :roll: Spallettiemu musiało to odpowiadać bo nic nie zmieniał. Później się to trochę zmieniło jednak i tak było to o wiele za mało. No a Juve sprowadziło nas na ziemię i kolejna klęska za nami. Zapewne tradycyjnie zadecydowały epizody :roll: Jednak czego spodziewać się po słabej Romie która jeszcze jest osłabiana nie tylko poprzez sprzedawanie piłkarzy ale i zostawianie w klubie oraz wystawianie podczas meczu innych. No ale co tam, znowu rozwalimy jakieś Koszyce (może by tak sparing z nimi zagrać :think: ), Totti strzeli 15 bramek i znowu będziemy zajebiści.

Czyż to nie piękne że wczoraj Interowi a dziś Juve zwycięstwa zapewnili nowo zakupieni piłkarze? Dla mnie bomba :)

PS1 Ogólnie żenada, największa ze strony Tottiego i Spalla :evil:
PS2 Jedyny plus tego meczu to taki że po kilku latach spędzonych w Romie wreszcie zobaczyłem jak wygląda J. Sergio :lol: Niezły debiut swoją drogą.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 01 wrz 2009, 13:16

asroma.pl pisze:Ranieri zastąpi Spallettiego

Włoska prasa, aż huczy od plotek na ten temat. Dziś o 10.10 do Villa Pacelli wjechała głównym wejściem Cristina Mazzoleni, podczas gdy pod tylną bramą do rezydencji Sensich pojawił się szary Peugeot, w którym znajdowali się Daniele Prade i Claudio Ranieri. Tak przekonują dziennikarz i jeśli te doniesienia okażą się prawdziwe, to trener Spalletti chyba rzeczywiście pożegna się z ławką Romy. Próby skontaktowania się z agentem Ranieriego nie przynoszą rezultatu, a jego sekretarka informuje jedynie, że prawnik będzie dostępny po godzinie 12, ponieważ "ma ważne spotkanie w Rzymie".
O godzinie 11.30 Ranieri opuścił Villa Pacelli. Spotkanie z Rosellą Sensi trwało ponad półtora godziny i podobno zakończyło się porozumieniem obu stron. Sam Ranieri jednak nie chciał oficjalnie skomentować tej rozmowy i udał się bezpośrednio na ulicę Bruno Buozzi, gdzie mieszka.

Luciano Spalletti do Villa Pacelli przybył o godzinie 12.15 i właśnie przebywa na spotkaniu z prezes Romy. Wcześniej trener Romy był podobno w Trigorii, żeby zabrać swoje rzeczy z biura.
i info z ostatniej chwili:
http://goal.com/en/news/10/italy/2009/0 ... roma-coach


Czyli Spall odchodzi, w jego miejsce Ranieri. JUVE załatwił Claudio fuchę :P . Spall popełnił duży błąd, że nie odszedł po ostatnim sezonie, a dopiero teraz. Miał szansę na JUVE czy Milan, a teraz dobry klub będzie mu cięzko znaleźć. Zła sytuacja też dla Ranieriego, bo sezon się już zaczął i ani transferów, ani okresu przygotowawczego nie będzie miał do dyspozycji. Choć dobre i te dwa tygodnie..
A jaką kandydaturą jest Tinkerman? Napewno nie ma mentalności zwycięzcy, ale narazie jest to krok w dorym kierunku. Może w JUVE nie był zdolny powalczyć z Interem, ale na odrobinę niższym szczeblu z mniejszą presją radził sobie dobrze. Roma o mistrza nie walczy, wiec wybór niezły. Przynajmniej narazie. Możecie też być pewni gry klasycznym i dość prostym taktycznie 4:4:2 :wink:

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26736
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6662

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 01 wrz 2009, 14:25

Jeszcze za to chciałbym dodać, że niezmiernie się cieszę iż Juve ma mecz z Romą za sobą. Ranieri może mistrzem trenerki nie jest, ale w starciu z mocnymi zespołami zawsze prezenetował się bardzi solidnie. Liczę, że pourywa trochę punktów czy to Interowi czy Milanowi.

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 01 wrz 2009, 14:33

Jest fatalnie. Mecz z Juve nie wymaga komentarza - jedyne pozytywy to debiut Julio Sergio i bramka De Rossiego. O północy mercato się ostatecznie zamknęło i w zamian za odejście Aquilaniego (wiadomo - szkoda wychowanka, ale środek pola akurat mamy mocny) i kilku mniej ważnych piłkarzy (wiekowy Panucci, beznadziejny Loria) sprowadziliśmy Burdisso (świetnie), wykupiliśmy drugą połówkę karty Motty (też dobrze), wypożyczyliśmy Lobonta jako rezerwowego bramkarza (ok) i młodego napastnika z Newcastle (cholera wie czy dobrze czy nie). Ale gdzie (prócz Burdisso) wzmocnienia do pierwszego składu?! Gdzie ten napastnik/skrzydłowy światowej klasy? Rosina w Zenicie, Huntelaar w Milanie, sporo było zawodników do wyjęcia w tym okienku. Już wydawało się, że "za pięć dwunasta" przyjdzie van Nistelrooy, ale ostatecznie nic z tego. I zostaliśmy z gównem. Nie dziwię się Spallettiemu, że w związku z powyższym podał się do dymisji. Dla klubu to jednak bardzo duża strata - nie dość, że trenerem jest świetnym (wprowadził Romę na stałe do czołówki Serie A, wyprowadził z kryzysu jaki nastąpił po sezonie gdy Capello odszedł do Juve, pamiętna seria 11 zwycięstw, dwa razy ćwierćfinał Ligi Mistrzów...) to jeszcze moment wybrał najgorszy z możliwych. Gdyby odszedł pod koniec zeszłego sezonu (na przykład po porażce z Fiorentiną) gdy stało się jasne, że nie zagramy w LM, a Ancelotti jeszcze był wolny zostalibyśmy przynajmniej z dobrym trenerem, który miałby przed sobą cały okres przygotowawczy u sterów drużyny. No ale skąd Spall miał wiedzieć, że transfery będą na poziomie ligowych outsiderów? Do Ranieriego nie mam przekonania, raczej wątpię by był w stanie wyprowadzić nas z kryzysu. Tak czy inaczej grazie Luciano!

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 01 wrz 2009, 16:53

(L)oczkerson pisze:Zła sytuacja też dla Ranieriego, bo sezon się już zaczął i ani transferów, ani okresu przygotowawczego nie będzie miał do dyspozycji. Choć dobre i te dwa tygodnie..
I tak by ich nie było, przecież Roma w ogóle nie ma kasy. A nawet jak zainteresujemy się jakimś zawodnikiem bez kontraktu to i tak po tygodniach negocjacji wszystko idzie się kochać.
Jedynie szkoda że Ranieri nie miał całego okresu przygotowawczego.
Einar pisze:Dla klubu to jednak bardzo duża strata - nie dość, że trenerem jest świetnym (wprowadził Romę na stałe do czołówki Serie A, wyprowadził z kryzysu jaki nastąpił po sezonie gdy Capello odszedł do Juve, pamiętna seria 11 zwycięstw, dwa razy ćwierćfinał Ligi Mistrzów...) to jeszcze moment wybrał najgorszy z możliwych.
Początek sezonu na przyjście nowego trenera to fakt - moment beznadziejny. Jednak i tak uważam że odejście Spalla jest dla nas wzmocnieniem, nawet teraz. Po ostatnim sezonie chciałem by został, teraz cieszę się że odchodzi. Faktem jest że KIEDYŚ wyprowadził nas z kryzysu jednak popatrz gdzie teraz jesteśmy - znowu w ciemnej dupie. Taktyka z Juve woła o pomstę do nieba. Pupil Spalla - Drewnotta wyszedł w pierwszym składzie i tyle go w meczu widziałem tamtego dnia - poza małymi wyjątkami ta sama równa forma od kilku lat. Na wuja on w ogóle grał? Jego wystawienie było równoznaczne ze strzeleniem sobie w stopę przez Spalla. Co my pokazaliśmy przez 70 min w ataku? Pojedyncze szarpane akcje Meneza które najczęściej kończyły się faulami na nim bądź pozbawionym rozumu szturmem Francuza na kilku zawodników Juve. A jak komuś już się udało przedostać w okolice bramki Juve to nasz grajek dośrodkowywał na głowę któregoś z kilku obrońców Juve bądź w ręce Buffona :roll: Tylko dlatego że nie było komu grać w ataku a jak ktoś już się tam znalazł to był osamotniony i bez szans by walczyć z rywalami. No kuwa a Łysol zamiast zmienić to defensywne ustawienie (a jak wiadomo z Romy stworzył jeden ze słabszych zespołów w całej lidze) a w zasadzie nijakie to w połowie meczu wprowadził jeszcze Tonetto :angry2: Ale to nie pierwszy raz Spall nie potrafił zareagować na wydarzenia na boisku i w zasadzie podczas meczu ciągle jest nieobecny. Jednak pod koniec wszedł Cerci oraz Vucinic i przez te kilkanaście minut stworzyliśmy sobie wiecej sytuacji niż przez wcześniejsze 70min kiedy to mieliśmy jedną spartoloną akcję przez Tottiego (pomijam gol De Rossiego bo to żadna wypracowana akcja i więcej w tym było szczęścia niż taktyki). No i Einar widziałeś światełko w tym tunelu z którego wyprowadzić miał nas Spall?
Poza tym jak były już treneiro przyznał De Rossi na początku sezonu jest bez formy. No to kuwa po co te przygotowania były? Mógł wydłużyć sobie wakacje.

Do Ranieriego nie mam zaufania bo to kolejne ciepłe kluchy jednak lepszy on niż jakiś były zawodnik Romy nie mający pojęcia o trenerce i u nas uczący się trenerki. A po sezonie (jak nie wcześniej ale skoro umowa została podpisana na rok to nie bo nie stać nas na zapłatę odszkodowania) zawsze może przyjść ktoś lepszy. Jednak przyda się powiew świeżości i nowe spojrzenie na cały zespół. Licze też na to że tacy zawodnicy jak Perrotta i Tadek nie będą grali za zasługi.

A poza tym za nieudolność podczas okienka transferowego (w zastępstwie kontuzjowanego Doniego po miesiącach spekulacji w ostatniej chwili sprowadziliśmy... kontuzjowanego Lobonta :brawo: Zamiast jakiegoś darmowego Crespo (jeden z napastników jakiego chyba potrzebowaliśmy bo miał być doświadczony napadzior - łowca bramek) przyszedł 19-letni Zamblera. Kto to kuwa jest?) wypier... bym cały zarząd. No i Panią Prezes też :evil:

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26736
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6662

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 01 wrz 2009, 18:04

Jednak przyda się powiew świeżości i nowe spojrzenie na cały zespół. Licze też na to że tacy zawodnicy jak Perrotta i Tadek nie będą grali za zasługi.
No to powiem szczerze, że możesz się trochę zdziwić. Ranieri chciał zajechać Nedveda czy Del Piero wystawiając ich co 3 dni.

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 01 wrz 2009, 19:48

Yukasz pisze: Jedynie szkoda że Ranieri nie miał całego okresu przygotowawczego.
Ja myślę nawet, że gdyby Spall odszedł pod koniec sezonu to okres przygotowawczy miałby nie Ranieri, a Ancelotti :P

IMO dwie kolejki to zdecydowanie za krótko aby osądzać prace trenera, choć niewątpliwie trudno się z tobą nie zgodzić, że nasza gra była żenująca... A tymczasem przed nami ciężki wyjazd do Sieny, z którą w ostatnich dwóch latach na wyjazdach sobie nie radzimy, raz przegraliśmy tam nawet 0-3. Potem u siebie mocna Fiorentina i zaraz dwa wyjazdy w przeciągu czterech dni na Sycylię. Myślę, że po tych spotkaniach wyjaśni się o co będziemy walczyć w tym sezonie.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 01 wrz 2009, 21:21

Einar pisze:IMO dwie kolejki to zdecydowanie za krótko aby osądzać prace trenera
W przypadku nowego trenera ok, tylko że Spall jest z nami nie od wczoraj. Poprzedni beznadziejny sezon w Rzymie usprawiedliwiono głównie kontuzjami, w tym mieliśmy pokazać na co nas tak naprawdę stać i walczyć o najwyższe cele. Wspaniała polityka kadrowa uprawiana przez zarząd miała na końcu sezonu okazać się strzałem w '10'. Rosella ble ble ble A przyszedł nowy sezon, ograliśmy ogórki w LE, wszyscy się podniecili. Zagraliśmy z mocniejszymi rywalami i kupa. Ok można przegrać, ale przegrać po walce to co innego niż przejść obok meczu. Spall swoimi posunięciami pokazał że jest recydywistą i niczego się nie nauczył. Przez to ja nie widzę żadnego światełka w tunelu. Ergo - Spall niech spada na drzewo.



Edit:

http://www.corrieredellosport.it/Fotoga ... ma+in+foto

Awatar użytkownika
JestemHardcorem
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 614
Rejestracja: 27 lip 2009, 17:03
Reputacja: 3

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: JestemHardcorem » 01 wrz 2009, 23:01

Boromir pisze:No to powiem szczerze, że możesz się trochę zdziwić. Ranieri chciał zajechać Nedveda czy Del Piero wystawiając ich co 3 dni.
Gdy tamci byli w formie, ba. są to piłkarze którzy nawet kiedy nie są w optymalnej formie wnoszą coś do gry.. Inaczej ma sie sytuacja z Taddeim i innymi pisdami typu Perrota, oni grali padake, a i tak w następnym meczu widziałem ich mordy od pierwszej minuty. Każdy kibic Romy to widział, a trener siedzący na ławce jakoś nie..

Tak czy siak, co było to było, dziękuje Spallettiemu za ptrawce, ale jego czas już się wypalił. Choćby to był Ranieri, którego mam nadzieje na ławce trenerskiej nie zobacze, to zawsze to jakis nowy powiew na wizje druzyny.. Ze Spallem. ten sezon był by zapewne stracony jak i poprzedni, jego taktyka i pomysł sie poprostu wypalił.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 02 wrz 2009, 0:19

JestemHardcorem pisze:
Boromir pisze:No to powiem szczerze, że możesz się trochę zdziwić. Ranieri chciał zajechać Nedveda czy Del Piero wystawiając ich co 3 dni.
Gdy tamci byli w formie
No ja Cię proszę...
Ja nie mam zamiaru demonizować Ranieriego, bo w 1 sezonie u nas naprawdę dawał radę z taką kadrą a nie inną. Dobre zmiany, czasami zaskoczenie z ustawieniem. Prawdziwa kupa zaczęła się w pewnym momencie drugiego sezonu i gdybyśmy jej nie przerwali, to moglibyśmy w tym sezonie walczyć z wami o triumf w Lidze Europejskiej.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26736
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6662

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 02 wrz 2009, 1:48

maciek88 pisze: Prawdziwa kupa zaczęła się w pewnym momencie drugiego sezonu i gdybyśmy jej nie przerwali, to moglibyśmy w tym sezonie walczyć z wami o triumf w Lidze Europejskiej.
Trochę jednak przesadzasz z tą LE, myślę że nawet z Tinkermanem na ławce zajęlibyśmy to drugie miejsce (przecież w ostatniej kolejce Fiora grała z Milanem). Paradoksalnie Ranieri dużo lepiej sobie radził w pierwszej części sezonu gdy kadra była dziesiątkowana kontuzjami, wtedy gra Juve naprawdę była solidna, walczyliśmy z Interem jak równy z równym. Niemniej jednak od drugiej części sezonu (tak od lutego chyba) coś pękło i Claudio już sobie z tym nie poradził, czego dowodem była seria chyba 7 meczów bez zwycięstwa.
Uważam, że w tym momencie Claudio to dobry wybór dla was. Lepszej opcji chyba nie ma (Mancini?) a on pokazał, że ze średnią kadrą potrafi osiągać dobre rezultaty. Do pucharów powinien was wprowadzić.

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 03 wrz 2009, 10:42

Z pustego i Salomon nie naleje, a Ranieriemu do Salomona w cholere daleko...

Pozatym problemy Romy to nie trener...

Bedzie bieda.. ale moze zaskoczy tak zwany efket nowej miotly, zawsze troche odswiezenia innego spojrzenia moze nowa motywacja i damy rade utrymac sie w lidze...

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 03 wrz 2009, 11:38

Totnik, ja bym Romy nie spisywał na straty. Fakt, zaczęliście nienajlepiej, ale zauważ że w obu meczach mieliście sporo pecha. Z Genoą popis dali arbitrzy, z Juve wszystko się zaczęło od idiotycznego błędu Cassettiego. Pierwsza czwórka jest wciąż w zasięgu. Skład macie w sumie ten sam poza tym że brakuje Aquillaniego. Drużyna jest więc zgrana jak mało kto w Serie A, bo w innych topowych drużynach zaszło sporo zmian na różnych szczeblach. Kadrowo jesteście silniejsi od Milanu, choćby przez wzgląd na Tottiego czy De Rossiego, zawodników - przywódców, którzy potrafią poderwać drużynę gdy gra się nie układa. Co do Ranieriego, nie jestem przekonany co do tych "świeżości" jakie miałby wprowadzić swoją osobą, myślę że obecny sezon Roma i tak zagra bardziej pod taktykę Spallettiego niż innowacje "siwego".
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2009, 11:48 przez Salas11, łącznie zmieniany 1 raz.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 03 wrz 2009, 11:40

Kadrowo jesteście silniejsi od Milanu, choćby przez wzgląd na Tottiego czy De Rossiego,
Czy Ty masz w ogóle pojęcie, o czym piszesz? :shock:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”