A tu pełna zgoda. U nas też często jest taki problem. Dlatego np. Tymoszczuk jest jeszcze piłkarzem Bayernu, chociaż już teraz klamka definitywnie zapadła i nie ma szans na przedłużenie kontraktumete pisze:Tabelka nieaktualna. Bardziej zależało mi aby pokazać ile klub kosztuje Robinho, Bonera czy Traore. Dziwić się póżniej nie trzeba, że jeden czy drugi nie chce odejść. Bo po co? Gdzie zarobi taką kasę?
Chociaż i tak najlepszy przypadek to był Albert Streit, którego bodajże po poł roku po przejściu do Schalke chciał posunąć Magath, a ten zaparł się i nawet po odsunięciu do rezerw a potem po wykluczeniu z drużyny siedział do końca sowitego kontraktu. Właśnie dlatego, że wiedział, że nigdzie już tak nie zarobi










