IMO nie wierzę, że Niang będzie lepszym graczem za rok. Musiałby grać kilkukrotnie(bez żadnej przenośni) lepiej, żeby się nadawał. Na przełomie stycznia-lutego pisałem, że nie strzeli do końca sezonu gola w lidze. Po meczu wyjazdowym z Barceloną napisałem już, że jestem tego pewny w 100%. Z Pescarą w sytuacji sam na sam nie trafił w piłkę. Dzisiaj kolejna seta i powtórka.
ES za Nianga. Jak nic się nie zmieni do 55 minuty to Pazzo za któregoś obrońców lub pomocników.
Zapierdalać






