F.C. Barcelona (zbiorczy) - Strona 170

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 18 paź 2005, 23:34

Toudinho odejdż bo śmierdzisz. Zaśmiecasz tylko w tematach Barcy i Juve swoimi beznadziejnymi postami. Twoja głupota promieniuje bardziej niż słońce. Do meczu, dziś widać Barcy nie udało się wygrać. Panathinaikos słaby, ale nie da się wszystiego wygrać. I tak przewodzą w grupie bo mają, bodajże 7 pkt(?). Grupe wygrają, a jeden remis w Grecji na trudnym terenie niczego nie zmienia,

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 18 paź 2005, 23:35

Toudinho pisze:Ha Ha Ha Ha remis...z Panathinaikosem, nawet bramki nie skuliscie coś nei tak...tak mi przykro!

A jak zagraliście polot finezja byała jak zawsze heeeeeeeee

Prosze skoncz osmieszac siebie, oraz innych kibicow. Nie dosc ze pokazujesz niewymierny debilizm to jeszcze we wlasnym mniemaniu jestes zajebisty. Ogarni sie albo spakuj i wyslij na kamczatke.

Niggaz pisze:Nie graliśmy fatalnie, ale z taką grą to nie mamy na co liczyć w LM.

Jakby nie bylo cos takiego przeczuwalem.

Ryj doprowadzil do sytuacji przejedzenia materialu.

Raz ze nie rozumialem dlaczego nie graja nowo zakupieni zawodnicy,
dwa nie rozumialem dlaczego nie stosuje rotacji,
trzy nie rozumialem dlaczego gra oleguer,
cztery zastanawialo mnie kiedy w koncu VB wyjdzie w pierwszym skladzie na jakis wazniejszy mecz,
piec dziwilo mnie dlaczego dalej VV broni lini bramkowej.

Kilka bledow i teraz sa konsekwencje. Barca nie gra jak powinna bo nie gra skutecznie, ich gra moze byc uczta dla oka jak kino polanskiego ale nie to sie obecnie liczy. Oskara za brak skutecznosci raczej nie zgarna. Moga miec wiele efektow specjalnych, jednak bez dobrego aktorstwa czy bardzo dobrze rozegranego scenariusza nie da sie wiele osiagnac.

W ogole jak mozna bylo doprowadzic do sytuacji, ze po zdobyciu mistrzostwa ligi nie wprowadzono do druzyny swiezej gotujacej sie wrecz krwi. I nie mowie tu o mlodych zawodnikach z rezerw (bo tacy sie w skladzie znalezli), a o nowych zawodnikach ktorzy zapewniliby rywalizacje w druzynie.

Na poczatku poprzedniego sezonu pisalem o tym ze w Barcie dzieje sie to co dzialo sie w Realu na przelomie kilku lat. Dobre transfery, niesamowita gra, sukcesy, pozniej przyszla niechec, brak motywacji i wielki dream team wpadl w dolek. Co prawda dolka w kataloni wielkiego jeszcze nie ma ale moze byc jezeli nie nastapia jakies radykalne zmiany. Gubienie punktow z Konczynkami czy beniaminkami ligi nie przystoi druzynie, darzacej do tryumfu w lidze mistrzow.

Nie moze byc sytuacji ze w druzynie istnieja nietykalne krowy, tak bylo w realu i kazdy widzial jaki byl tego efekt. Jezeli e2 zagra slabszy mecz to jezeli w nastepnym bedzie podobnie po pierwszej polowie wedruje na lawe. A nie dalej gra na kredyt zaufania.

To na tyle, jak jeszcze mi sie cos przypomni nie omieszkam napisac.

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 18 paź 2005, 23:56

Wypowiem sie jutro na temat tego meczu jak go zobacze!!

Wynik nie napawa optymizmem niestety:/


Wydaje mi się, że błędem Barcy jest granie ciagle tym samym schematem, nie w kontekście wychodzenia na mecz w innym ustawieniu, bo mają grac "swoje" ale w przypadku różnych zdażeń boiskowych.

W każdym zespole (liczącym się w światowej piłce) sa zawodnicy ktorzy moga zmienić charakterystyke gry druzyny a w Dumie katalonii zmiennicy sa poprostu zmiennikami zawodników na tych samych pozycjach:/ Ryjek nie wprowadza podczas meczu zmian taktyki ustawienia!!

Przydali by się zawodnicy o innej charakterystyce gry, których wejście na boisko zmienia ustawienie i taktyke:/ badz dostosowanie zawodników do innych założen gry

Wiadomo że jak się wygrywa np. 3 - 1 to nie trzeba atakowac pełna parą, wiadomo najlepsza obroną jest atak, ale nie trzeba w niego angazowac calej drużyny!! ktoś musi asekurować i bronić!!

Tak samo w przypadku gdy " nie idzie" drużyny przeciwne sa roznie ustawiane, zreszta każdy wie jak gra Barca, dlatego jak nie stwarza się sytuacji standardowa taktyka to moze trzeba cos zmienić?? zagrać np 2 środkowymi napastnikami?? mieć na zmiane typowego skrzydłowego, ktory pobiegnie wzdłuż lini i dośrodkuje itd.

Kolejnym minusem jak dla mnie jest zgranie obrony!! pujol był kiedyś prawym obrońcą teraz jest srodkowym ale gdy gra z oleguerem w parze to gra tzw. lewego środkowego obrońce a koles jest prawonożny co widac utrudnia mu gre na tej pozycji:/

co do valdesa, to chłopak ma trudne zadanie, bo trudno mu się wkrecić w mecz, nie jest to bramkarz który może błyszczeć kilkoma dobrymi interwencjami w meczu , bo to barca atakuje a przeciwnik ma kilka akcji podczas spotkania, ja bym bramkarza nie winił za nic!!

Jeszcze mam jedną propozycje: może przestawic roro na środek boiska??? za etoo , kiedys za czasów beniteza valencia grała 1-4-2-3-1 gorszymi zawodnikami, a wygrali lige i uefa w iście olśniewającym stylu ( wiązało by się to z mniejszym zaangażowaniem w ofensywe xaviego i deco)

Przepraszam za błędy ale mam dobrą pizde:D


Pozdrawiam!!!

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 19 paź 2005, 0:29

Niektóre komentarze tutaj poprostu rozwalają mnie :angry:
Widac niektórzy nie mogą zrozumiec ze Barca nie moze zawsze wygrywac, Ja tez jako kibic Dumy Kataloni chciałby zeby wygrywała zawsze i efektownie ale to jest nie realne :P wczorajszy mecz jednak nie był az tak bardzo słaby w wykonaniu Barcy.
Cieszy mnie niezła postawa Marqueza, który zagrał na pozycji na której grał wysmienicie dawniej, pozatym Eto'o tez zagrał niźle, tylko szkoda tych sytuacji w koncówce :(
Ogólnie mowiąc mecz miał dwa oblicza : w pierwszej połowie atakowali Grecy w drugiej Barca miała przewage :!:

Teraz jednak czekam na La Lige i wkoncu zwyciestwo :D

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 paź 2005, 0:37

luk1208 pisze:Widac niektórzy nie mogą zrozumiec ze Barca nie moze zawsze wygrywac
Dokładnie! Powiem więcej! Barca nie może wygrać od paru ładnych spotkań!
:roll:
luk1208 pisze:Niektóre komentarze tutaj poprostu rozwalają mnie
Jeżeli chodzi o Toudinho to nie bierz go nawet pod uwagę. Jeżeli o inne to wskaż jakie.

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 19 paź 2005, 0:41

Dokładnie! Powiem więcej! Barca nie może wygrać od paru ładnych spotkań!
myslisz ze jak długo bedzie trwała taka sytuacja???
moze od nastepnego meczu zaczną serie wygranych spotkan :D
Mecz z Osasuną napewno bedzie wazny bo Barca musi wygrac zeby nie stracic kontaktu z czołówką, dlatego zapowiada sie niezłe spotkanie :!:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 paź 2005, 10:49

Jako ze nie chce mi sie psioczyc na MvB, Ronniego, Deco, Xaviego Valdesa :twisted: to wyroznie zawodnikow ktorzy wg Mnie zagrali wczoraj dosc dobrze.
Juliano-zagra tak jak lubie, czyli bezblednie w obronie i dobrze w ofensywie. jak tylko jego wrzutki beda celniej adresowane to bede mial jescze wiecej powodow do zadowolenia
Puyol- Dobry mecz poza jednym wyjatkiem kiedy to dal sie ograc w II polowie jakiemus zawodnikowi Pao
Rafa- dobrze sie ustawial ale przy wyprowadzaniu pilki dwa razy stracil glowe, ale i tak wole go od Ole
Gio- rowniez dobry mecz
Eto- Gdyby wykorzystal choc jedna sytuacje byloby wpsaniale ale i tak jest 1z2 zawodnikow ktoremu chyba wczoraj najbardziej zalezalo na wygraniu.
Messi- Wchodzac na bosiko zawsze ozywia gre, niech Rijkard go czesciej wpuszcza na boisko.
Co do meczu to Pao w pierwszej polowie mialo wiecej sytuacji strzeleckich ale w drugiej oprocz jedej akcji nie istanialo na boisku.
Rowniez zgadzam sie z kowalem co do tego iz nie mozna grac pieknie przez caly sezon. Wiadaomo ze Barca wyjdzie z gr z I miejsca a forma i wraz z nia piekna gra w marcu.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 paź 2005, 11:50

luk1208 pisze:myslisz ze jak długo bedzie trwała taka sytuacja???
moze od nastepnego meczu zaczną serie wygranych spotkan Very Happy
Mecz z Osasuną napewno bedzie wazny bo Barca musi wygrac zeby nie stracic kontaktu z czołówką, dlatego zapowiada sie niezłe spotkanie
Właśnie :!: chciałem postawić na Barce w tym meczu, ale po tym co zobaczyłem w skrócie :roll: Co się dzieje z Eto'o, czyżby to chwilowa niedyspozycja? Liczę, że z Osasuną sobie poradzą - muszą sie przełamać - bo jak nie wygrają to Frank może zacząć się obawiać o posadę.
A łatwo nie będzie bo Osasuna w tym sezonie zadziwia - graja naprawdę dobrze. Szykuje się ciekawe soptkanie - myślę, że powalczą z taką ambicja i wola zwycięstwa jak Bayern wczoraj :wink:

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 19 paź 2005, 12:24

Z Eto'o moze i nie jest tak zle ale tylko w La Liga bo w Lm juz ciezko mu trafic, szkoda bo wczoraj miał niezłe okazje ale moze wreszczcie w rewanzu sie przełamie :D
Z Osasuną bedzie ciezko ale widowisko powinno byc niezłe bo Barca musi wygrac a rywal jes teraz na fali.
ciekawe tez czy w lidze znowy Marquez zagra na obronie czy trener powróci do Oleguera :?:

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 19 paź 2005, 12:40

Z Panathinaikosem Barcelona zagrała dobrze w drugiej połowie... martwi mnie słaba forma Eto'o (naturalnie mowa tutaj o formie strzeleckiej). W lidze ma już bodaj 6 goli na koncie, w LM mu gorzej idzie. Poza tym wszystkie bramki zdobył na początku sezonu, teraz mu o wiele gorzej idzie. Oby złapał 'drugi oddech' w spotkaniu z Osasuną.

Trochę dziwne ustawienie Rijkaarda z PAOK'iem, bo liczyłam na Messiego od pierwszych minut. To samo tyczy się Iniesty - zagrał bardzo dobrze (podobnie jak z Saragossą) i powinien dostać szansę gry od pierwszych minut. Jeżeli Rijkaard nadal będzie stawiał tylko na tych piłkarzy z nazwiskiem, to długo Barcelona nie pociągnie... :?

Nie mniej jednak cieszy mnie to, że w obronie nareszcie nie było zbyt wielu błędów, na środku bez Oleguera jest więcej pewności... oby z Osasuną znów Frank postawił na Marqueza. ;)


Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 paź 2005, 14:50

Anka pisze:W lidze ma już bodaj 6 goli na koncie
a nie 7 ?
Anka pisze:teraz mu o wiele gorzej idzie
tak jak całej Barcelonie
Anka pisze:Oby złapał 'drugi oddech' w spotkaniu z Osasuną.
oby wszyscy złapali
Anka pisze:i powinien dostać szansę gry od pierwszych minut. Jeżeli Rijkaard nadal będzie stawiał tylko na tych piłkarzy z nazwiskiem, to długo Barcelona nie pociągnie...
czyżby w Brcie było tak jak w Realu, że piłkarze pomagaja ustalać skład ?
Anka pisze:Nie mniej jednak cieszy mnie to, że w obronie nareszcie nie było zbyt wielu błędów, na środku bez Oleguera jest więcej pewności... oby z Osasuną znów Frank postawił na Marqueza
mimo wszystko kiksy się przytrafiają, a takiemu zawodnikowi jak Puyol raczej nie powinny

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 19 paź 2005, 15:03

fieldy pisze:a nie 7 ?
No właśnie nie jestem pewna... ;)

fieldy pisze:mimo wszystko kiksy się przytrafiają, a takiemu zawodnikowi jak Puyol raczej nie powinny
Wiesz, ja obrony Barcelony nie bronię, bo oni nie mają nic na swoją obronę, gra w defensywie jest fatalna, ale wczoraj przeciwko Panathinaikosowi grali nieźle w tej formacji. Mam nadzieję, że z Osasuną Oleguer też na ławce zasiądzie...


Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 paź 2005, 15:40

luk1208 pisze:myslisz ze jak długo bedzie trwała taka sytuacja???
moze od nastepnego meczu zaczną serie wygranych spotkan
Mecz z Osasuną napewno bedzie wazny bo Barca musi wygrac zeby nie stracic kontaktu z czołówką, dlatego zapowiada sie niezłe spotkanie
Ja doskonale wiem, że taka sytuacja prędzej czy później minie i wiem też, że nie można bez przerwy wygrywać, ale taka gadka jest bez sensu kiedy na dobrą sprawę to Barca jeszcze w tym sezonie nie zaczęła wygrywać. Mecz z Osasuną będzie równie ważny jak poprzednie spotkania w lidze i te które nadejdą. Nie ma mniej ważnych spotkań o czym świadczą niewielkie różnice punktowe w tabeli.
Oby teraz zacząć wygrywać i do GD nie stracić punktów, a na Santiago Bernabeu wygrać z Realem i strata może będzie odrobiona (liczę na jakieś potknięcie Realu). Póki co jednak nie ma się co oglądać na innych tylko zacząć wreszcie zdobywać punkty a nie tracić (remis traktuję jako stratę). Akurat ten mecz z Panathinaikos w LM nie miał wielkiego znaczenia, ale nie wierzę w to, że Barca sobie go odpuściła i dlatego nie wygrała.

Awatar użytkownika
Dombroś
Grafomania zaawansowana
Posty: 450
Rejestracja: 03 sie 2005, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: z 13 Dzielnicy ;]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dombroś » 19 paź 2005, 19:04

Nie ważne jak się zaczyna ale ważne jak się kończy :wink: . Każdy Cules chciałby samych zwycięstw Katalończyków ale to (chyba) niemożliwe..
A najgorsi są kibice sezonowi... :angry:
Barca wygrała sezon temu mistrzostwo i wszyscy się w niej zakochiwali.... A sam znam typa co mówi że koch Barcę a znał tylko Ronaldinho :angry2: . Prawdziwi kibce to ci którzy umieją przyznać że zespół przegrał bo był słaby...(no czasam są wyjątki, błędy arbitrów itp)
Prawdziwi kibice Barcy:
:arrow: Bienias, luk1208, Niggaz (kolejność przypadkowa)(siebie ni wymienię ,ps-oceńcie czy teżnależe do grupy w/w :roll: ).

No poprostu Barca ma zadyszkę i niewychodzą im te mecze.. Odtatni z Depor chociażby. Ale mecz z Grekami nie był aż tak ważny.. (nie ma się co denerwować) Barca i tak wyjdzie z grupy ,a ważne mecze zaczną się od 1/8 Ligi MIstrzów. I tam już nie będzire można pozwolić se na zadyszkę ani na słabszy występ :nein: .

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 19 paź 2005, 19:19

Dombroś pisze:Prawdziwi kibice Barcy:
:rotfl: Dobrze się czujesz?
Dombroś pisze:siebie ni wymienię ,ps-oceńcie czy teżnależe do grupy w/w
Należysz. Kręci Cię to?

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”