FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1699

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8666
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 27 lut 2013, 17:45

Pozostał Juan Manuel Mata o którym tu nikt nie wspominał z tym, że on jest nie do wyjęcia. Myślę, że idealnie wpasowałby się do składu Barcelony.

Lamela i Jovetić są za słabi. On na razie w SA nie szaleją.

Bale to jest wg Mnie jest też średnio przydatny. Macie już Albę. No chyba, że Barcelona chciałaby grać taktyką jak w październikowym GD kiedy po lewej grał Alba z Adriano którzy nawzajem się wspomagali.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23297
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6271
Kibicuję: 4rsenal

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 27 lut 2013, 17:52

Gall pisze:Nalezy dodac ze nie sprawdzony w powaznych europejskich rozgrywkach.
Ojj nieprawda, przecież właśnie kiedy woził w LM obrońców Interu czy Realu zrobiło się o nim naprawdę głośno. 3 gole na San Siro, tak? W dodatku w LE też gra znakomicie, wystarczy przypomnieć sobie ostatni dwumecz z Lyonem. Reasumując, jak dla mnie Bale wykorzystał wszystkie szanse jakie dostał w europejskich pucharach, także stwierdzenie 'nie sprawdzony w powaznych europejskich rozgrywkach' jest sporo chybione :)
Mirek15 pisze:Bale to jest wg Mnie jest też średnio przydatny. Macie już Albę. No chyba, że Barcelona chciałaby grać taktyką jak w październikowym GD kiedy po lewej grał Alba z Adriano którzy nawzajem się wspomagali.
Bale od 3-4 sezonów gra na LO okazyjnie, w tym sezonie zdaje się że ani razu.
Mirek15 pisze:Pozostał Juan Manuel Mata o którym tu nikt nie wspominał z tym, że on jest nie do wyjęcia. Myślę, że idealnie wpasowałby się do składu Barcelony.
Chcesz do Xaviego, Cesca, Iniesty i Thiago dorzucić jeszcze Matę? To może jeszcze Silvę, Cazorlę i Isco w pakiecie? :mrgreen:

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5675
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 27 lut 2013, 17:54

Bale imo rowniez bardziej nadaje sie do Realu, zawodnikiem jest znakomitym, ale nie widze go jakos w ataku pozycyjnym Barcy czy klepaniu na krotkiej przestrzeni

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 27 lut 2013, 18:01

Bale w Barcy to fatalny pomysł. Kompletnie nie pasuje.
Ja bym celował w Reusa.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 27 lut 2013, 18:08

Doctore - prowokujesz A gdyby ktoś Ci do Atleti wciskał Cavaniego? Powiedziałbyś, że nie jest potrzebny bo Wasz najlepszyzawodnik gra na tej samej pozycji. Otóż nasz najlepszy zawodnik również gra na środku ataku więc sprowadzanie Falcao nie ma sensu.
Prowokuje, lubie to robic w tym temacie :twisted:

Czyli mowisz Emerald, ze dopoki w Barcie gra Messi to, zeby [ch**] na [ch**] lazl, nigdy nie zobaczymy normalnej "9" w pierwszej jedenastce FCB ? Poza tym co ma Falcao do Messiego ? Przeciez oni operuja w zupelnie innych sektorach boiska, to zupelnie inne typy pilkarzy. Normalny trener bez problemu wpasowalby obu do systemu gry.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 27 lut 2013, 18:20

Doctore oczywiście, że Falcao i Messi to zupełnie inni zawodnicy ale w Barcelonie system jeest nie do przeskoczenia - i bardzo dobrze.
Jest miejsce dla trzech napastników z czego dwóch gra na skrzydłach. Falcao na skrzydło się nie nadaje (a próba wciśnięcia go tam byłaby barbarzyństwem) a Messi z takimi statystykami na środku na skrzydło rqczej nie wróci. Oczywiście gdyby jednak udało się go przekonać do tego to Falcao byłby doskonałym zawodnikiem na szpicę.

Z resztą nazwiask pada sporo (chociaż zdecydowana większość nie pasuje- - mimo, że to świetni zawodnicy), ale jeszcze trzeba wziąć pod uwagę ich dostępność (więkoszość jest niewyciągalna) i wreszcie fakt, że po doświadczeniach Alexisa, Ibry czy jak się okazało Villi zawodnicy muszą sobie zdawać sprawę, że transfer do Barcy to spore ryzyko i w zasadzie jest sporo do stracenia. (Mam na myśli zawodników ofensywnych).

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23297
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6271
Kibicuję: 4rsenal

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 27 lut 2013, 18:30

Emerald pisze:Messi z takimi statystykami na środku na skrzydło rqczej nie wróci.
No właśnie tu pojawia się pytanie, czy to FC Barcelona czy FC Messi. Bogów nie ma, skoro Ronaldo ma w Realu zadania defensywne (mało, ale ma), to dlaczego Messi miałby nie podporządkować się systemowi?
Prosta matematyka:
Messi w ataku strzela 40 goli, zaś Sanchez na skrzydle 0. Łącznie mają 40.
Falcao w ataku strzela 30 goli, zaś Messi ze skrzydła 20. Łącznie mają 50.

Traktowanie Messiego jak świętą krowę może być głównym problemem Barcy w najbliższych latach.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 27 lut 2013, 18:38

W normalnych klubach system mozna zmienic. Nie mowie, ze od razu wywalic Messiego na skrzydlo, ale na przyklad zagrac z Falcao na szpicy, a pod niego podpiac Messiego z tak zwanym "free role" brzmi bardzo ciekawie.

----- Xavi ----- Busi -----

Tello --- Messi --- Iniesta

--------- Falcao ------------

Chociaz w sumie, na jaka cholere ja wypycham Radamela do Katalonii... :lol:

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23297
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6271
Kibicuję: 4rsenal

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 27 lut 2013, 18:41

Dr.Football1 pisze:Chociaz w sumie, na jaka cholere ja wypycham Radamela do Katalonii... :lol:
Ja już od ładnych kilku tygodni promuję na forum akcję 'opchnąć Bale gdziekolwiek, byle daleko od północnego Londynu' tak jakby miało to przyspieszyć jego odejście ze Spursów. :mrgreen:

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 27 lut 2013, 18:42

Heh, jak ja widziałem wczoraj Messiego hasającego sobie przy kole środkowym i spojrzałem troszkę dalej w pole karne Realu, to właściwie z przodu żadnych napastników Barcelony nie było. Jeśli Messi bierze sie za rozgrywwanie, mając Inieste i Xaviego, to ktoś tu jest głąbem. Albo Messi albo Vilanova. Pedro gdzieś tam pomyka po linii bocznej, nieprzydatny zupełnie, a Iniesta robi za Silvę w City, czyli jakiś boczny rozgrywający. A tfu z takim czymś. Albo Messi lata jako napastnik, albo cofa się go do pomocy i w jego miejsce ładuje się dziewiątkę z prawdziwego zdarzenia. To jest karygodne to co Vilanova robi. To jest całkowite marnowanie potencjału, umiejętności drużyny. Brak jakiejkolwiek myśli taktycznej. Ten trener to pomyłka i jak wróci pewnie zmieni się niewiele, bo Barcelonie zostaną mecze z ogórasami, więc who cares.

Real w kilku ostatnich spotkaniach z Barceloną sprawnie Messiego wyłącza - od razu doskakuje do niego 2, 3 graczy i jest pozamiatane. Zaczynają to robić również inne zespoły, więc jeśli ktoś nie udzieli konkretnych wskazówek, które zaprzestałyby tego, że Argentyńczyk robi za dwóch, to jakoś nie widzi mi się ta cała hegemonia Barcelony.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 27 lut 2013, 18:45

Doktorze albo tak:
---------Falcao--Messi----------
--------------Iniesta--------------
------Cesc------------Xavi--------
-Alba---------Busi---------Dani-
-------Pique------Puyol----------

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 27 lut 2013, 19:05

Ja bym się jeszcze wstrzymał z tymi osądami Tito jako słabego trenera. Niech najpierw dostanie szansę wykazania się w jakiś ważnych meczach. Póki był na ławce jechaliśmy w lidze jak walec po wszystkich.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9003
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2398

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 27 lut 2013, 19:27

(L)oczkerson pisze:Doktorze albo tak:
---------Falcao--Messi----------
--------------Iniesta--------------
------Cesc------------Xavi--------
-Alba---------Busi---------Dani-
-------Pique------Puyol----------

skrzydel w takiej sytuacji nie ma kompletnie. rywal zageszcza srodek pola i mamy bicie glowa w mur, ktore znamy z ostatnich meczow z powaznymi druzynami. zreszta cesc majacy przed soba inieste i jeszcze napastnikow bylby marnowany nie mniej, niz villa na skrzydle

opcje sa dwie:

1. udoskonalamy obecna taktyke - messi gra bardziej tego napastnika, niz pomocnika, po bokach graja prawdziwi dynamiczni napastnicy, a nie pomocnik iniesta, ktorego ciagnie do srodka i sierota alexis, ktory kolka na treningi kiwnac nie potrafi. wskazany jest neymar, powrot do formy pedro, moze deulofeu?

2. wracamy do roku 2008. kupujemy typowego killera na atak - falcao?, a messi wraca na prawy atak, lub na stale do pomocy - to ustawienie gryzie sie z potencjalem kadry, bo leo zajalby miejsce jednego z pomocnikow, a te pozycje mamy najlepiej obsadzona

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 27 lut 2013, 19:41

Co do ustawienia doktorka to Iniesta na skrzydle nie ma sensu. Twoje ustawienie jest bardzo realne jeśli zamienisz pozycjami Messiego z Iniestą i to jest właśnie to o czym mówiłem i o czym napisał powyżej Henk, czyli powrót Leona na skrzydło.

Loczek - Twoje ustawienie bez skrzydeł nie ma w sobie wiele z 4-3- i jest kompletnie, konkretnie niekatalońskie co jest bez sensu - że tak sobie pozwolę zmodyfikować wypowiedź klasyka :)

Gyby ktoś mnie zmusił do ustawienia Barcy z Radamelem na przyszły sezon to wyglądałoby to tak:

-----------------Falcao-----------------
Pedro/Tello<------------------>Messi
--Iniesta/Fabregas--Xavi/Thiago---
---------------Busquets----------------
Alba-=-Pique---Hummels---Montoya

Natomiast wolałbym, żeby się przed przyszłym sezonem okazało, ze Deulofeu jest gotów grać w pierwszym składzie i skrzydło mamy obsadzone :)

Awatar użytkownika
barcelowicz
Skład B
Skład B
Posty: 82
Rejestracja: 06 sty 2012, 15:31
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: barcelowicz » 27 lut 2013, 19:47

Co do kombinacji Falcao z Messim - myślę, że mogłoby to wypalić, pod warunkiem lepszej organizacji w defensywie i ograniczenia zapędów bocznych obrońców. W to, że Messi grałby w FCB za jakąkolwiek "9" ciężko mi jednak uwierzyć biorąc pod uwagę nasz potencjał w środku pola. A Messi na skrzydle musiałby jednak więcej pracować w defensywie, a gdyby przyszło zmierzyć się z takim Realem z CR7 i Marcelo w formie na lewej stronie mogłaby być sieczka. W reprezentacji z kolei Leo hasa ostatnio za Pipitą aż miło, obaj się świetnie rozumieją, grają niemal na pamięć.
Ostatnio zmieniony 27 lut 2013, 19:52 przez barcelowicz, łącznie zmieniany 3 razy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”